Niekończąca się opowieść o Windows XP

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.09, 17:21
poki co xp jest wiecznie zywy i dla przecietnego kowalskiego nadal jest dobry
i nie potrzebne mu dodatkowe fajewerki tybu WINDOWS7
    • Gość: kaziuuu Niekończąca się opowieść o Windows XP IP: *.era.pl 16.11.09, 17:22
      Windows 7 jest lepszy od visty ale od xp już nie, przynajmniej dla mnie :D
      • Gość: zzzzzzzzzzz Re: Niekończąca się opowieść o Windows XP IP: 195.82.180.* 16.11.09, 23:00
        Pierdu pierdu - powtarzacie zasłyszane frazesy.

        Jasne - Viśta była komercyjną klapą ale poza tym to całkiem przyzwoity system. Korzystałem pół roku i dopiero ostatnio wróciłem na próbę do XP (żałuję). Jasne że 7 i Vista zżerają w ięcej pamięci no ale ludzie czego się spodziewacie? Że do końca świata systemy operacyjne będą zajmować 64 MB pamięci?

        Owszem M$ popełnił marketingowy błąd, że przed Vistą nie wypuścił żadnego systemu który wypełniłby przepaść łączącą te dwa systemy, ale nawet im się nie dziwię. Ale co tu się dziwić po wpadce z windows millenium.

        Że zajmują dużo miejsca na dysku? Czy ktoś już pamięta, że XP wychodził w czasach kiedy standardem były dyski 40 GB? Czyli system zajmował 6% dysku. Dzisiaj byle komp za 2k ma dysk 1 T więc nawet zakładając, że zawalony system będzie jakimś cudem (u mnie zajmował max 23) będzie zajmował 50 GB to jest to....5%


        Pamiętam jak wyszedł XP wszyscy jęczeli, że przecież 98 to najlepszy możliwy system, że nie potrzebne im wodotryski (!) "ikspeka" i co? Pewnie ci sami ludzie dzisiaj bronią tegoż systemu
        • maruda.r Re: Niekończąca się opowieść o Windows XP 16.11.09, 23:15
          Gość portalu: zzzzzzzzzzz napisał(a):

          > Pamiętam jak wyszedł XP wszyscy jęczeli, że przecież 98 to najlepszy możliwy sy
          > stem, że nie potrzebne im wodotryski (!) "ikspeka" i co? Pewnie ci sami ludzie
          > dzisiaj bronią tegoż systemu

          *********************************

          Niczego nie pamiętasz. To pewne.

          Windows 98 był ponurą koniecznością na rynku gier, ale jednocześnie istniały
          bardzo dobre systemy linii NT: Windows NT 4.0 i Windows 2000, których wadą była
          niemożność odpalenia większości gier. XP połączył obie linie i Windows 98 został
          pożegnany bez jakichkolwiek melodramatycznych gestów.

          To było coś, na co świat czekał. I cały świat się tym interesował. Przy
          premierach Visty i Windows 7 nie było żadnej dramatycznej zmiany jakościowej.
          Innymi słowy: przejście z XP na W7 nic bądź bardzo niewiele zmienia.




          • kell99 Re: Niekończąca się opowieść o Windows XP 17.11.09, 00:12
            Zmienia niewiele dla kogos kto ma kilkuletni komputer. A gdy masz 4rdzeniowy
            procesor, wiecej niz 4GB pamieci (6, 9, 12 itd to nie jest juz taka droga
            zabawa), szybka karte graficzna i chcesz by to w miare wydajnie dzialalo to W7
            jest lepsze. Poprawiono tam takie bzdury jak wydajna obsluge wielordzeniowych
            cpu, zarzadzanie pamiecia (w koncu system potrafi obejsc sie bez ciaglego
            mielenia pamiecia wirtualna), no i normalnie dzialajace 64bity tez sie przydaja.
            O DX10 chyba nie musze wspominac.

            Gdy ktos chce zmiany jakosciowej to powinien porzucic windows na cos
            porzadniejszego :)
    • Gość: nexis Re: Niekończąca się opowieść o Windows XP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.09, 00:01
      "Dla Microsoftu to zapewne czytelna wiadomość, że "niekochana" przez
      użytkowników Vista się nie sprawdziła."
      Nic bardziej mylnego: skok z Visty do 7 jest po prostu małym skokiem
      i dla przeciętnego Kowalskiego obsługa tych dwóch systemów jest taka
      sama. Siódemkę można obecnie uznać za aktualizację Visty, podobnie
      jak to miało miejsce ok. 2 miesięcy temu z Mac OS X Leopard i
      odświeżonej wersji Snow Leopard. Przesiadka z XP na Vistę lub 7 jest
      po prostu zbyt dużym skokiem i tego się wszyscy boją. Potrzebne
      słowa zachęty dla takich? Ludzie, śmiało - to dobry system. :)
      • Gość: ringo Re: Niekończąca się opowieść o Windows XP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.09, 07:49
        Czy z powodu nowego systemu muszę kupić nowy sprzęt? Nie i nikt mnie do tego nie zmusi. Wszelkie dywagacje na temat wyższości świąt bożego narodzenia nad świętami wielkiej nocy są o kant tyłka rozwalić. Niech każdy używa tego co mu pasuje bez zbędnych dyskusji i będzie git.
    • crinos_pl To tylko kwestia ceny. 18.11.09, 13:21
      Z wielką ochotą przesiadłbym się z XP na "7", bo najnowszego Windowsa
      testowałem przez bodaj 2 miesiące (przez pewien czas była taka legalna
      możliwość) i bardzo mi się spodobał. Nie zmienię jednak przez jeszcze długi
      czas systemu, bo zwyczajnie mnie na to nie stać. Te 500-700zł jest dla mnie
      póki co barierą nie do przeskoczenia :(
    • Gość: Marta Niekończąca się opowieść o Windows XP IP: *.47-151.net24.it 20.11.09, 17:08
      Dalej nierozumiem czemu vista jest nielubiana... uzywam jej od roku i
      nie mialam zadnych problemow, sprobowalabym 7 ale nie mam zamiaru po
      raz drugi placic za system operacyjny- skoro 7 to poprawiona vista i
      skoro vista byla schrzaniona to 7 powinni dawac jako aktualizacje dla
      wszystkich za free, tyle w temacie
    • Gość: HUGO opowieść o Windows XP IP: *.knc.pl 28.11.09, 00:08
      XP/Vista/7.... gazetę i pocztę czytam w Firefoxie lub w chrome, pocztę słuzbową
      w thunderbirdzie, zdjęcia w irfanview/picasa a komunikuję się pidgin'em, filmy w
      gom'ie, ....to co za róznica jaki system
Pełna wersja