Dodaj do ulubionych

Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.11.09, 10:02
tylko x86/ARM? No nie no... idą na łatwizne... no i tylko na
netbooki? Jeśli ten system po 10 latach będzie miał udział w rynku
większy niż 0,05% to naprawdę będzie to cud!
Obserwuj wątek
    • Gość: Czesiu Re: Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - prem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.11.09, 10:28
      Przewiduję, że będzie to raczej 0,0000001%. Przecież to nie jest żaden system,
      tylko zwykła przeglądarka z paroma dodatkowymi przyciskami.. Zresztą samo
      nastawienie się tylko na netbooki jest już.. przecież netbook to tylko gadżet,
      na którym można popracować 10-30 minut i pewnie "szał" na nie skończy się tak
      szybko jak się zaczął..

      No, ale trzeba przyznać bełkot marketingowy pierwsza klasa, "strony bedą
      przełaczane jak kanały w TV"... taaaa większość ludzi korzysta na netbookach z
      mobilnego inetu. Już ja widzę jak na GPRS te strony się przełączają w ułamku
      sekundy ;)
    • bling.bling Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... 20.11.09, 11:46
      Chrome ma byc niczym innym a kolejnym kanalem dystrybucji glownego
      prodyktu google czyli google.com
      Wszystko co robi google ma zwiekszac udzial w rynku dla google.com
      bo to rynek wyszukiwania informacji jest najlepszym medium
      marketingowym.
      Wszelkie bannery i flashowe wqu...ajace reklamy to przeszlosc tak
      popularne w glownie Polskim internecie.
    • Gość: ojciec Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... IP: 94.42.104.* 20.11.09, 11:49
      Myślę, że trzeba na to spojrzeć z szerszej perspektywy niż "komu to na co
      potrzebne", "ile dziś kosztuje dysk SSD", czy "GPRS jest wolny".

      Idea jest z gruntu słuszna - stworzyć darmowy system, który można zainstalować
      na byle czym i który umożliwia dostęp do kilku prostych narzędzi. Większość
      userów nie potrzebuje niczego więcej niż przeglądarki, komunikatora, edytora
      tekstu, odtwarzacza audio/wideo i organizatora zdjęć. Tej grupie użytkowników
      niepotrzebny jest pełny OS z tysiącem funkcji, który na dodatek kosztuje.
      Wydaje mi się, że darmowy system, który oferuje podstawową funkcjonalność może
      być ciekawą alternatywą.

      PS. Co do prędkości połączeń przez sieć komórkową, 3G działa dziś całkiem
      przyzwoicie. 5 lat temu, bity kapały przez komórkę z prędkością 7kbps, łatwo
      sobie wyobrazić, że za kolejne 5 lat powszechnym standardem będzie klika Mbps,
      a to do korzystania z sieci aż nadto.

      Pozdrawiam!
    • and_nowak Dyski HDD? Bzdura 20.11.09, 12:30
      "Dyski HDD" (cudzysłów chyba zrozumiały) nie są wolniejsze od SSD. Dokładniej:
      TO ZALEŻY. Przy zapisie zazwyczaj dysk jest szybszy od flash memory. Przy
      odczycie już nie, a najlepiej SSD wypada przy seek time.
      Pomijam, że nie każdy "dysk SSD" to flash, np. Texas Memory oferuje "dyski" na
      DRAM. One są naprawdę baaaaaardzo szybkie (i drogie).


      BTW: W jaki sposób Chrome OS chce dyskryminować tradycyjne dyski? Większość SSD
      w pecetach prezentuje się właśnie jako dysk.
      • luni8 Re: Dyski HDD? Bzdura 20.11.09, 19:53
        > BTW: W jaki sposób Chrome OS chce dyskryminować tradycyjne dyski? Większość SSD
        > w pecetach prezentuje się właśnie jako dysk.

        zwyczajnie.
        system pewnie będzie tworzony na konkretne modele netbooków, czyli bez większych możliwości upgradów i bez miejsca na zainstalowanie klasycznego HDD.

        > Większość SSD w pecetach prezentuje się właśnie jako dysk.
        Ale i tak są potrzebne inne stery do obsługi. Jeśli na kompie brak będzie odpowiedniego oprogramowania ( czy to w systemie czy w BIOSie) to nie pogadasz.
        • maruda.r Re: Dyski HDD? Bzdura 20.11.09, 23:52
          luni8 napisała:

          > zwyczajnie.
          > system pewnie będzie tworzony na konkretne modele netbooków, czyli bez większyc
          > h możliwości upgradów i bez miejsca na zainstalowanie klasycznego HDD.

          *******************************

          Nie da rady. Netbooki są tanie, bo opierają się na wielkoseryjnych standardach,
          do których niewątpliwie należy interfejs SATA.

          Jeżeli SSD jest wyposażony w interfejs SATA, to nie ma potrzeby stosowania
          żadnych specjalnych sterowników - te są w systemie operacyjnym (odpowiednio
          aktualnym). Owszem, bywają stosowane przejściówki wyposażone w odpowiedni
          firmware. Jednak historia takich komplikacji nie była zbyt radosna dla
          producentów, którzy je stosowali.



    • Gość: observer Ludzie zastanowcie sie troche zanim cos napiszecie IP: *.icpnet.pl 20.11.09, 12:36
      Oceniacie Chrome przez pryzmat Windowsa, a to zupelnie inny system. Google
      mysli przyszlosciowo. Kto dzisiaj ma dysk ssd w komputerze? Pewnie 0.001
      procent uzytkownikow. Ale takie dyski to przyszlosc pamieci masowych. Za 5 lat
      te dyski beda w cenie dzisiejszych hdd i kazdy sobie bedzie mogl na nie pozwolic.
      Chrome to w zasadzie jedna wielka przegladarka. Taki jest kierunek rozwoju
      sieci internet. Teraz tworzy sie oprogramowanie jako uslugi sieci web
      (przyklad pakiety biurowe google dostepne przez przegladarke, ms office
      online, gmail i wiele innych aplikacji dostepnych online). Google zaklada, ze
      dla uzytkownika twardym dyskiem jest internet. To jest wizja, ktora na razie
      wydaje sie nam odlegla, zwlaszcza, gdy nie wszyscy maja dostep do internetu,
      albo wisza na laczu 512kb. Ale to sie szybko zmienia. Google tworzy z mysla o
      przyszlosci (stosunkowo nieodleglej) a nie pod to co jest teraz. Na tym to
      polega.
      Zanim wiec cos ocenicie, ze jest bezsensu zastanowcie sie troche.
      • Gość: Gość Re: Ludzie zastanowcie sie troche zanim cos napis IP: *.acn.waw.pl 20.11.09, 13:39
        > Google mysli przyszlosciowo. Kto dzisiaj ma dysk ssd w komputerze?
        > Pewnie 0.001 procent uzytkownikow. Ale takie dyski to przyszlosc
        > pamieci masowych. Za 5 lat te dyski beda w cenie dzisiejszych hdd i
        > kazdy sobie bedzie mogl na nie pozwolic.

        No i co z tego? Windows już dzisiaj obsługuje dyski SSD i zwykłe HDD. Google już
        tylko SSD - to kto tu jest bardziej wszechstronny i co ma do tego przyszłościowość?
      • Gość: Faut Re: Ludzie zastanowcie sie troche zanim cos napis IP: *.pl 20.11.09, 13:43
        no, przynajmniej jeden rozsądny komentarz.
        Znam wielu ludzi którzy nie są "dziećmi neo" ani zapalonymi graczami. dla nich
        nawet windows to czarna magia, i 99,9% czasu przed komputerem spędzają w
        internecie, nie korzystając z żadnych programów. Dla takich osób ten system
        będzie wręcz idealny. Po cholerę mulić się podczas bootowania, być zewsząd
        atakowanym aktualizacjami, błędami itd? Wciskasz guzik i surfujesz.
        jedyne co mnie martwi to totalna inwigilacja ;)
      • Gość: lollek Bardzo się mylisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.09, 15:47
        ...wielu ludzi nigdy nie będzie chciało swoich danych (np. pracy magisterskiej)
        przechowywać gdzieś nie wiadomo gdzie i ryzykować odstęp nieuprawnionych osób.

        Po drugie - szybkość wymiany danych: szybkość i *niezawodność* (!) pobierania
        danych z sieci nigdy nie prześcignie szybkości pobierania danych z urządzenia
        lokalnego (dysku).

        Pamiętaj, że dyski twarde też stają się coraz lepsze, szybsze, bardziej pojemne
        i tańsze. Sądzisz, że sieć w tym wyścigu wygra ? Powodzenia :)

        Ten ich śmieszny "OS" to może być dobry do wewnętrznego intranetu w firmie a nie
        jako masowy system operacyjny.
        • g.suss Re: Bardzo się mylisz 20.11.09, 18:39
          Gość portalu: lollek napisał(a):

          > ...wielu ludzi nigdy nie będzie chciało swoich danych (np. pracy magisterskiej)
          > przechowywać gdzieś nie wiadomo gdzie i ryzykować odstęp nieuprawnionych osób.

          Wręcz przeciwnie. Naprawdę ważne dane przed utratą w wyniku np. pożaru chałupy zabezpieczyć można tylko na dwa sposoby:
          a) trzymając je na nośniku zamkniętym w skrytce bankowej, albo
          b) przechowując je na serwerze firmy zewnętrznej.

          W przypadku a) synchronizacja danych jest trochę kłopotliwa. W przypadku b) dobrze wybrać firmę która nie zniknie nagle z rynku i która dysponuje odpowiednią redundacją przechowywanych danych. Nic lepszego niż Google nie przychodzi mi do głowy.

          > Po drugie - szybkość wymiany danych: szybkość i *niezawodność* (!) pobierania
          > danych z sieci nigdy nie prześcignie szybkości pobierania danych z urządzenia
          > lokalnego (dysku).

          Bo netbooki, jak wskazuje nazwa, służą głównie do edycji wideo i obsługi dużych baz danych, nie?

          > Pamiętaj, że dyski twarde też stają się coraz lepsze, szybsze, bardziej pojemne
          > i tańsze. Sądzisz, że sieć w tym wyścigu wygra ? Powodzenia :)

          Po pierwsze, konwencjonalne dyski twarde czeka jeszcze góra parę lat rozwoju, polegającego wyłącznie na dalszym zwiększaniu gęstości upakowania danych. Po drugie, znowu zapomniałeś, że mowa o urządzeniach przenośnych. Dysk z elementami mechanicznymi (talerze, głowice) jest bardziej podatny na awarie i pobiera więcej prądu. Dlatego nie masz go w komórce, nie masz go w aparacie, nie masz go w (nowych) odtwarzaczach mp3 i Google słusznie przewiduje, że wraz z rozwojem SSD wkrótce zniknie on z netbooków.

          > Ten ich śmieszny "OS" to może być dobry do wewnętrznego intranetu w firmie a nie
          > jako masowy system operacyjny.

          Skoro już robisz z siebie głupka, to może załóż od razu, że Android też miał ambicje być "masowym systemem operacyjnym". Pomyśl, jak mógłbyś zmiażdżyć go krytyką, porównując do Windows!
          • luni8 Re: Bardzo się mylisz 20.11.09, 20:03
            > Wręcz przeciwnie. Naprawdę ważne dane przed utratą w wyniku np. pożaru chałupy
            > zabezpieczyć można tylko na dwa sposoby:
            > a) trzymając je na nośniku zamkniętym w skrytce bankowej, albo
            > b) przechowując je na serwerze firmy zewnętrznej.
            >
            > W przypadku a) synchronizacja danych jest trochę kłopotliwa. W przypadku b) dob
            > rze wybrać firmę która nie zniknie nagle z rynku i która dysponuje odpowiednią
            > redundacją przechowywanych danych. Nic lepszego niż Google nie przychodzi mi do
            > głowy.

            a) W przypadku np. pożaru to sie zgodze - w firmie ojca kopie zapasowe zwykle były na płycie CD/DVD ale to były dane z programu do obsługi sklepu i nikt jeszcze nie udostępnił podobnego środowiska webowego. No i jakoś miałbym spory problem z powierzaniem tego typu danych zewnętrznej firmie.

            b) Z tym sie zgadzam, z tym tylko że jednak jak robiłem kopie zapasową prac na studiach to z serwerów googla ( konkretnie gmaila) korzystam regularnie ale wole mieć wszystko i tak na dysku.
    • Gość: MaX Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... IP: *.proxnet.pl 20.11.09, 15:01
      Taki system to przyszłość, za 5,10,15 lat tradycyjne OS-y odejdą w
      zapomnienie, bo wszystko będzie miało dostęp do sieci, przypomnijcie sobie
      proszę jaki był dostęp 10 lat temu, a teraz mamy neta w komórce, lapku,
      netbook-u, mamy coraz więcej (chociaż i tak za mało) hotspot-ów, za 5-10 lat
      wszystko będzie w sieci. Pamięci flash na których teraz przenosimy dane odejdą
      w zapomnienie bo będziemy używać dysków internetowych (coś ala dropbox), już
      teraz krew mnie zalewa jak muszę synchronizować jakiś dokument na lapku,
      smartphonie, netbook-u i stacjonarnym w domu i w pracy i na dodatek muszę go
      wysłać jeszcze paru pracownikom - cała ta synchr. plus wysyłka trwa wieki i
      już dziś używam dysków internetowych np. dropbox-a do synchronizacji sprzętu,
      wtedy wysyłam tylko linki do dokumentu zainteresowanym. Przyszłość to systemy
      w chmurze, wszystko ze wszystkim połączone i zsynchronizowane, programy, gry
      (już teraz mamy przedsmak quake live), multimedia wszystko będzie na serw.
      wystarczy się podłączyć i już można "działać" a potem wyniki tych działań
      zamieszczać na dyskach internetowych i dzielić się z nimi z przyjaciółmi,
      rodziną, współpracownikami, zleceniobiorcami itp., teraźniejsze OS-y będą
      dinozaurami skazanymi na wymarcie i Google zdaje sobie z tego sprawę.
      Zobaczycie za kilka lat(5-10) będziemy śmiać się z tego jak mogliśmy używać
      takie systemy z ich ograniczonymi rozwiązaniami.
      • maruda.r Re: Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - prem 21.11.09, 00:06
        Gość portalu: MaX napisał(a):

        > Taki system to przyszłość, za 5,10,15 lat tradycyjne OS-y odejdą w
        > zapomnienie,

        *******************************

        Pierwszy raz słyszałem taką tezę 15 lat temu.

        Poza tym nie jest kwestia możliwości technicznych, ale zwykłych zaopatrywań na
        sferę prywatności. Gdy system stanie się nieco bardziej popularny, to równie
        popularne staną się włamania, przejęcia, modyfikacje i nieuprawnione publikacje,
        za które odpowiadać będą wszyscy z wyjątkiem Google.

    • wedry Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... 20.11.09, 16:34
      "Warto wspomnieć, że Chrome OS nie będzie np. współpracował z dyskami HDD -
      Google nastawia się na szybkość, więc obsługiwane będą wyłącznie szybkie SSD
      (Solid-State Disc)"
      To jakas bzdura - z punktu widzenia systemu operacyjnego czy software, nie ma
      znaczenia typ dysku. A poza tym SSD wcale nie sa takie szybkie, aby warto
      inwestowac - szczegolnie w netbookach, ktore maja byc tanie.
    • rothschild Matrix i Skynet - takie "łosz and goł" 20.11.09, 16:50
      A na dodatek windows straci palmę pierwszeństwa w systemie dla niezbyt
      rozgarniętych użytkowników.

      " GOOGLEFAN [Moderator] 8 godzin temu 2 people liked this.
      ODKRYLISCIE PRZED NAMI SWOJE GUSTA, ZAKLADKI, ADRESY ZNAJOMYCH I ICH TWARZE,
      ZAKLADKI I HASLA ORAZ SWOJE PREFERENCJE SEKSUALNE.

      ODDAJCIE NAM SWOJE WSZYSTKIE DANE.

      A JAK BEDZIECIE PODSKAKIWAC TO WYLACZYMY WAM WASZEGO OSa NA AMEN LUB
      NADPISZEMY WASZA PRZESTRZEN NA NASZYCH DYSKACH.

      WASZ GOOGLE.

      :-)

      PS
      MODLIMY SIE ABY NIE ZAPALILO SIE WAM SWIATELKO OSTRZEGAWCZE W WASZYCH
      GLOWACH".


      w:
      http://www.ubucentrum.net/2009/11/chome-os-oparte-o-debiana-wystartuje-w.html#disqus_thread

      Więcej ciekawych wypowiedzi na tamtym forum, polecam.
    • Gość: wojtek Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... IP: *.icpnet.pl 20.11.09, 17:30
      Chrome OS to zwykły Linux z zainstalowaną przeglądarką.

      System w tej postaci, mimo że jest mocno ograniczony względem innych dystrybucji Linuksa, odniesie sukces, bo będzie miał po swojej stronie markę Googla, silny marketing i będzie preinstalowany na maszynach.

      Oprogramowanie w chmurze jest koncepcją niebezpieczną, szczególnie dla naszych danych. Nie jest jednak ani trochę mniej ryzykowna niż pracowanie na zamkniętym systemie operacyjnym (mam tu na myśli rodzinę systemów Windows). Praktyka pokazuje, że użytkownicy wybierają to co jest dla nich wygodne. Większość po prostu nie przejmuje się ochroną własnych danych. W końcu najpopularniejszym systemem na biurko pozostaje ten o tragicznych wręcz zabezpieczeniach (należy jednak przyznać że od Visty są jakieś postępy).
      • maruda.r Re: Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - prem 21.11.09, 00:56
        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > System w tej postaci, mimo że jest mocno ograniczony względem innych dystrybucj
        > i Linuksa, odniesie sukces, bo będzie miał po swojej stronie markę Googla, siln
        > y marketing i będzie preinstalowany na maszynach.

        *******************************

        Aż dziw, że ktoś w ogóle jeszcze sprzedaje netbooki - wszak internet jest
        dostępny w praktycznie wszystkich telefonach komórkowych. Jest też w tych
        telefonach jakiś pakiet prymitywnych aplikacji. Więc dlaczego pomysł Google'a
        miałby być skazany na sukces?

        Podpowiem. Od lat marzeniem sporej części rynku korporacyjnego była możliwość
        zakupienia czegoś takiego jak netbook, ale z pełnowartościowym systemem
        operacyjnym. Dlatego nawet konstrukcje Palma, Nokii, BlackBerry, HTC czy Apple'a
        nie stanowiły dobrej odpowiedzi na oczekiwania rynku. Pełnowartościowy system,
        to taki, na którym można uruchomić aplikację np. korzystającą z serwera MSSQL
        albo sprawdzoną aplikację FK dla platformy Windows.

        To przede wszystkim kwestia kosztów. Jest dramatyczna różnica między nawet
        lichym sprzętowo komputerem mobilnym z adekwatnym systemem operacyjnym (np. MS
        Windows), na którym wszystko działa tak, jak działało, a rzeźbą na nietypowe
        sprzęty lub nietypowe OS-y. Dobry palmtop swoje kosztuje, a gó..no może. Koszt
        licencji aplikacji użytkowej na palmtopa wielokrotnie przekroczy koszt zakupu
        normalnego notebooka z legalnym oprogramowaniem i z odpowiednią licencją tego
        samego oprogramowania - ale na Windows. Dla małych firm wybór jest oczywisty.

        Rozważmy rynek klientów indywidualnych. Jeżeli jest to użytkownik niebogaty, dla
        którego sam fakt posiadania własnego komputera jest szczytem marzeń, to należy
        się spodziewać, że będzie kisił kasę na szybki internet oraz będzie
        zainteresowany bardziej uniwersalnym systemem, na którym odpali pirackie kopie
        gier o mniejszych wymaganiach sprzętowych. Ci, dla których netbook jest kolejnym
        komputerem zdecydują na powielenie preferencji z komputera stacjonarnego - przy
        czym RDP gwarantuje im lepszy dostęp do danych, niż chmura. Pozostaje pewna
        ilość użytkowników, którzy zdecydowali się na Chrome-OS na wszystkich swoich
        komputerach. Bo segment użytkowników, którzy zdecydują się na Windows lub
        Linuksa na stacjonarnym przy jednoczesnym Chrome-OS na mobilnym, oceniam jako
        absolutnie marginalny - ze względów czysto praktycznych.

        Póki co, Google próbuje zaklinać rzeczywistość.

    • furry Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... 20.11.09, 18:17
      Dobrze czytam, że ChromeOS ma otwarte źródła? To wkrótce pojawią się moduły
      truecrypt i ssl. Inna sprawa jak wpłynie to na wydajność systemu na prockach ARM.

      Może spowoduje to w końcu osławioną ekspansję linuksa na netbooki, bo
      dotychczasowe "jaskółki" średnio się przyjęły. Tzn. o Xandrosie na Eee
      napisano wiele, a Dell z Ubuntu jest trudniejszy do spotkania niż yeti. Mówię
      o wersjach preinstalowanych na dysku, a nie "szwagier mi zainstalował".
    • geszefcik Kpina! 20.11.09, 18:43
      heheh genialny wynalazek :D , jeszcze na tyle nie zgłupiałem, żeby się gdzieś
      logować aby móc browsowac internet .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka