Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie...

    • Gość: kloss Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - premie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 19:27
      ""wiadomo więc, że Chrome będzie oparty na kernelu Linuksa""

      ""Miszczu"", linux to kernel... dlatego na "linuksy" poprawnie mawia się
      "GNU/Linux"

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux
      Myślę, że na Twoje potrzeby, ta definicja będzie wystarczająca...
      • Gość: wojtek Re: Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - prem IP: *.icpnet.pl 20.11.09, 20:13
        słowo Linux dla każdego może znaczyć co innego:
        ->dla administratora Linux to głównie platforma (system + oprogramowanie na nie), ogólnie kierunek specjalizacji.

        ->dla programisty to po prostu unix + opensource (czyli specyficzna architektura systemu oraz mnóstwo możliwych do wykorzystania narzędzi i bibliotek w znacznej większości za darmo)

        ->dla hackerów jądra (podgrupa programistów) jest to po prostu kernel (tutaj hacker rozumiany nie jest jako przestępca - na wikipedii jest napisane o dwuznaczności tego słowa)

        ->dla "Windows Power User" nazwa kojarzy się z bliżej nieokreślonym ekranem który używają geeki i nerdy (co oczywiście nijak ma się do tego czym jest Linux) - generalnie tych ludzi osobiście nie cierpię, bo podszywają się wiecznie pod innego grupy (przykład: kretynofil).

        ->dla "Zwykłego Użytkownika" - Linux co najwyżej kojarzy się z pingwinkiem i ma głęboko gdzieś w czym pracuje (moja ulubiona grupa).

        Słowa GNU/Linux praktycznie nikt nie używa... bo wyraz jest dłuższy i mniej wygodny, a słowo Linux jest już bardziej spopularyzowane.
      • g.suss Re: Google oficjalnie prezentuje Chrome OS - prem 20.11.09, 22:36
        Gość portalu: kloss napisał(a):

        > ""Miszczu"", linux to kernel... dlatego na "linuksy" poprawnie mawia się
        > "GNU/Linux"

        Pisząc "mawia się" sugerujesz błędnie, że to powszechne. W rzeczywistości mówi tak tylko RMS i grupka jego pryszczatych wyznawców, którzy skądinąd i tak nie mają nic ciekawego do powiedzenia.
Pełna wersja