4v
10.01.10, 19:52
przestańcie lobbować i wciskać kit o jakimkolwiek laptopie (a raczej
netbooku, bo 11 cali to jest wasz ukochany lobbowany netbook) poniżej
1000 dolarów, nadającym się do gier!
cokolwiek co jest przenośnym PC i nadaje się do gier, kosztuje około 10tyś
złotych. wszystko co poniżej, to można co najwyżej kretyńskie MW2 odpalić, co
ma grafikę gorszą niż piecioletni Oblivion.
laptopy nie nadają się do gier. z wyjątkiem elity laptopów, na którą zwyczajni
ludzie sobie nie mogą pozwolić. no ale "lobbying is lobbying", wy tam
na GW lobbujecie już z 100 różnych grup/produktów, więc jeden dodatkowy... co
z tego że żałosny?