Tablet szuka swojego miejsca w świecie trzech e...

15.01.10, 08:28
Oczywiście to jest historia widziana oczami dużych koncernów. Jest
mnóstwo mniejszych firm które już od dawna oferują dużą liczbę
tabletów. Korporacje reagują, jak zwykle, z opóźnieniem na tą
tabletową rewolucję.
www.umpcportal.com/
    • roguas Re: Tablet szuka swojego miejsca w świecie trzech 15.01.10, 10:33
      Oczywiscie.
      TC1000 i nastepca TC1100 to idealne tablety!
      I sprzedali ich naprawde sporo. Sam do dzis korzystam z TC1100 i szczerze mowiac
      ludzie, ktorzy kupili netbooka, jak im pokazuje moj sprzet to bardzo zaluja, ze
      nie kupili uzywanego TC1100...

      A jeszcze lepsze od tych sa tablety... Motion Computing,

      Rozwiazaniem do wprowadzania danych jest albo dodatkowa klawiatura, albo
      poprostu software'owa klawiatura..
    • Gość: Robal Tablet szuka swojego miejsca w świecie trzech e... IP: 64.208.49.* 15.01.10, 10:43
      O to to to. Mam nadzieję, że tablety w końcu zaczną być popularne. Zamiast
      tych głupich netbooków od razu powinny być tablety.
      • Gość: alf Ja tez mialem TC1000 IP: *.cable.mindspring.com 17.01.10, 16:56
        jakies 5 lat temu kupilem HP TC1000 dosyc drogo jak dla mnie bo
        chyba za jakies $800 (okazja bo nowy kosztowal ponad tysiac) ale byl
        to tak wolny komputer ze sprzedalem na ebayu po dwoch tygodniach.
        czekam na tableta ktory bedzie dorownywal szybkoscia sredniej klasy
        notebookom i bedzie w granicach 400-500 dolcow.
    • Gość: gość portalu Re: Tablet szuka swojego miejsca w świecie trzech IP: *.chello.pl 17.01.10, 23:22
      Rewolucja to zbyt mocne słowo moim zdaniem.
      Może takie zabawki posłuża do pewnych celów ale jak nawet po dotykowych
      telefonach widać- nic nie zastąpi prawdziwej klawiatury- choćby wysuwanej.
    • bogucjusz Będzie miał sznasę na rynkowy sukces, jeżeli: 18.01.10, 01:46
      1. Będzie na tyle duży, aby wygodnie czytać, przeglądać sieć, oglądać filmy i
      grać, a jednocześnie na tyle mały, aby mógł zmieścić się do kieszeni bojówek i
      być obsługiwany (w najprostszym zakresie) jedną ręką. IMHO wielkości pudełka z
      filmem na DVD, jakieś 7-8 cali przekątna.

      2. Dotykowy ekran będzie hybrydą OLED/e-ink, umożliwiającą zarówno komfortowe
      czytanie e-booków, jak i pracę w trybie wyświetlacza.

      3. Baterie pozwolą na działanie bez przerwy przynajmniej tyle, ile obecnym
      netbookom.

      4. Będzie pod kontrolą typowego komputerowego systemu operacyjnego,
      gwarantującego dużą liczbę kompatybilnego oprogramowania.

      5. Procesor będzie na tyle szybki, aby umożliwić bezproblemowe uruchamianie
      typowych aplikacji - odtwarzanie filmów, muzyki, praca typu "office",
      surfowanie w sieci, mniej wymagające gry.

      6. Będzie kosztował nie więcej niż 500%.

      7. Będzie wyposażony w łącza typowe dla nowoczesnego sprzętu przenośnego
      (USBy, wifi, Bluetooth, etc.)
    • Gość: g00rek Tablet szuka swojego miejsca w świecie trzech e... IP: *.105-92.cust.bluewin.ch 18.01.10, 10:07
      Czy wrzucenie tekstu choćby do WORDa boli? Co to jest talbet? Wysoki beton? ;P
    • Gość: vms (!) R.E.W.O.L.U.C.J.A !(!)! IP: *.zone11.bethere.co.uk 27.01.10, 21:08
      Ludzie, spokojnie, jaka rewolucja? Przecież całe zamieszanie jest o to, że
      Wszyscy i ich Pies mają już PCta, laptopa i dwa smartfony. I jest im z tym
      dobrze, bo gdyby nie to przecież mają do wyboru trochę tabletów z rynku. Jakoś
      nie wybrali.

      Nowa definicja słowa "rewolucja" powinno być "duża kampania na rzecz
      sięgnięcia ludziom do portfeli".
Pełna wersja