Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke...

IP: 212.160.172.* 27.01.10, 14:33
Zabawne a w pewnym momencie denerwujące jest gdy tz. dziennikarz pisze na
temat o którym nie ma pojęcia. Całe życie pisał swoje marne teksty na PC które
kopiował z Wikipedii. Bardzo was proszę. Jeśli macie pisać coś na temat
produktów firmy Apple to niech to będzie pisane przez kogoś bardziej
zorientowanego w tym kierunku.
    • Gość: rupi Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: *.aster.pl 27.01.10, 14:59
      Przestań się tak napinać, ten tekst jest żartobliwy. Aha, i druga uwaga - jak
      już koniecznie chcesz tak na poważnie, to może przynajmniej podasz choć jeden
      merytoryczny argument zamiast tego kwękania.
      • kretynofil No przeciez podal - miedzy wierszami 27.01.10, 15:06
        Z Apple jak z trupem - mowi sie dobrze albo wcale.

        Przynajmniej taka jest zasada jaboli...
      • Gość: Piotr Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 212.160.172.* 27.01.10, 15:25
        Żartobliwe, a raczej żałosne jest to jak bardzo zacofane jest w Polsce
        przekazywanie informacji. Nie ma to nic wspólnego z prawdziwą rzetelną
        dziennikarską pracą.
        • maruda.r Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar 27.01.10, 16:57
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Żartobliwe, a raczej żałosne jest to jak bardzo zacofane jest w Polsce
          > przekazywanie informacji. Nie ma to nic wspólnego z prawdziwą rzetelną
          > dziennikarską pracą.

          ******************************

          Może zacznij od rzetelnego przeczytania artykułu? Autor ustosunkowuje się do
          opracowania opublikowanego przez inną gazetę.

    • Gość: gość Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 15:07
      Czy Gazecie udzieliła się gorączka "tabletowa" z której jeszcze niedawno sie
      smiali? Dzisiaj to już trzeci "artykuł" o iPadzie/iSlate na głównej ;) O czym
      będa pisać pojutrze? Bo wiadomo że jutro to będą realcje z Keynote`a
      • Gość: K. Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 62.172.234.* 27.01.10, 16:11
        Klient płaci, klient wymaga.

        Ważne żeby pisać cokolwiek - źle, dobrze, średnio - byle codzienni a najlepiej kilka razy dziennie.

        Kiedyś tak było z naszą-klasą, potem Windows 7, a teraz pewnie odpowiedni pakiecik wykupiło Apple.

        Ciekawy jestem ile taka przyjemność kosztuje ?
    • Gość: Robal Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke... IP: 62.23.212.* 27.01.10, 15:07
      A ja czekam z utęsknieniem na tablety. Przecież to rzeczywiście zastąpi
      e-booka i netbooka razem wziętych. Jeśli będzie potrafił odtwarzać filmy... A
      obecnie technologia dotykowych ekranów jest na tyle tania i na tyle
      powszechna, że doskonale da się tak obsługiwać komputer a zwykła klawiatura
      tylko niepotrzebnie komplikuje i zwiększa ciężar i rozmiary urządzenia.
      Nawet jeśli tablet Apple'a będzie kosztował 1000USD to następne będą tańsze a
      konkurencja wkrótce zrobi swoje i tablety staną się popularne jak netbooki,
      które zastąpią. Oby jak najszybciej !
    • Gość: onono Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke... IP: *.lan.net.pl 27.01.10, 15:08
      jezu , jaki zalosny FUD. chyba mu to prosto z centrali microsoftu dzis
      podeslali zeby zdazyl przed premiera.
    • super-optymista Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke... 27.01.10, 15:10
      ciężko jest nie zgodzić się z tym artykułem, najgorsze są jednak wyznawcy
      apple, którzy bronią tych produktów do samego końca mimo, że w głębi duszy
      czują, że przepłacili...
      • Gość: Piotr Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 212.160.172.* 27.01.10, 15:28
        Ciężko jest uwierzyć jakim zacofanym typem jesteś. Jeśli ktoś kupuje Mac-a to na
        pewno nie żałuję tego. A jedynie cieszy się że już nie musi patrzeć na te PC-owe
        pudła.
        • maruda.r Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar 27.01.10, 17:00
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Ciężko jest uwierzyć jakim zacofanym typem jesteś. Jeśli ktoś kupuje Mac-a to n
          > a
          > pewno nie żałuję tego.

          *****************************

          Badania socjologiczne dowodzą, że jeżeli kupisz dowolny chłam, to po zakupie i
          tak się będziesz upierał, iż zrobiłeś dobrze.

          • Gość: Piotr Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 17:27
            Droga redakcjo Gazeta.pl. Nie kasujcie moich wypowiedzi tylko dla tego
            że piszę o tym jak bardzo mało profesjonalny jest pan który napisał
            ten artykuł. Każdy kto jest w temacie, a pan dziennikarz na pewno nie
            jest wie o czym piszę. I to że bronie swojej racji nie wynika z tego
            jak ktoś napisał że bronie Mac-ów bo go kupiłem. Bronie swojego zdania
            bo nie lubię PC.
            • Gość: Pan Andrzej Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 95.155.123.* 27.01.10, 19:18
              Pan panie Piotrze zamierza tylko przeprowadzać symulację trolla
              internetowego czy też umieści pan jakąś merytoryczną/konstruktywną
              krytykę? Artykuł jest przetłumaczony, nie przekopiowany (po pierwsze),
              po drugie nie widzę rażących nieścisłości w jego treści. Uważam się za
              osobę w temacie ale nie mam bladego pojęcia o co panu chodzi.

          • Gość: Pan Andrzej Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 95.155.123.* 27.01.10, 19:32
            ...baaaaardzo ciekawe badania. W takim razie skąd w naszym
            społeczeństwie wręcz anegdotyczna skłonność do narzekania na wszystko
            co mają?

            Badania przede wszystkim pokazują że Polacy to naród zawistny, który
            woli żeby sąsiadowi samochód nowy się spalił aniżeli sami mieli
            dostać nowy. Ot cały absurd sporu o to czy użytkownicy kupujący b.
            drogie produkty firmy apple aby na pewno nie zrobili czegoś głupiego.

            Jeśli zrobili - ICH SPRAWA. Jak mam coś z czego jestem bardzo
            zadowolony a ktoś pisze że to badziew, ale nigdy tego nie miałem, to
            zaczynam tego automatycznie bronić.
            • maruda.r Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar 27.01.10, 19:57
              Gość portalu: Pan Andrzej napisał(a):

              > ...baaaaardzo ciekawe badania. W takim razie skąd w naszym
              > społeczeństwie wręcz anegdotyczna skłonność do narzekania na wszystko
              > co mają?

              **************************

              Nie zrozumiałeś. Sprawa dotyczy kwestii wyboru - tego, a nie innego towaru.
              Zachwalamy więc swój wybór, bez względu na to, czy jest on korzystny.

      • Gość: Piotr Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 212.160.172.* 27.01.10, 15:33
        Jeszcze raz napiszę. Żałosny reportaż żałośni odpowiadający i oczywiście numer
        jeden żałosny pan Cieślak który to napisał, a raczej przekopiował.
        • Gość: Pan Andrzej Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 95.155.123.* 27.01.10, 19:36
          Prawdę powiedziawszy Pan zaczyna być troszkę żałosny z poziomem
          wypowiedzi, ale to już uzasadniłem wcześniej, nie ma sensu się
          powielać.
      • Gość: Pan Andrzej Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 95.155.123.* 27.01.10, 19:27
        Panie super-optymisto, nie rozumiem co pana obchodzi cudzy zakup. W
        tym stwierdzeniu widzę jedynie zazdrość i chęć posiadania sprzętu za
        który się przepłaca. Tak, to prawda. Maci są drogie, iphone'y i ipody
        są drogie, ale są cool i trendy. Są ładne i wykonane z wysokiej klasy
        materiałów. Można mówić że iphone jest beznadziejny, że konkurencja
        oferuje setki razy lepsze telefony. Telefony pewnie tak, ale na żaden
        inny smartphone nie ma tak monstrualnej bazy aplikacji i gier, a
        przeglądarka Safari zostawia w tyle Opere (choć ta druga jest bardzo
        dobra jeśli chodzi o niewielki przesył danych i tutaj chylę czoła).

        Sądzę że każdy użytkownik produktu firmy apple wiedział za co płaci i
        wiedział że marża za produkt jest duża, ale wątpię żeby ktokolwiek po
        zakupie żałował swojego wyboru (jako użytkownik iphona - bardzo
        szczęśliwy - narzekam tylko na politykę ochrony własności
        intelektualnej, ale istnieją aplikacje obchodzące i te problemy).
        • maruda.r Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar 27.01.10, 20:07
          Gość portalu: Pan Andrzej napisał(a):

          > Sądzę że każdy użytkownik produktu firmy apple wiedział za co płaci

          **************************

          Poprzednie dyskusje na tym forum jakoś tego nie potwierdzają. Przeważyły
          zapewnienia, że w worku jest kot i to bardzo piękny.

    • Gość: Tom Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke... IP: 216.245.202.* 27.01.10, 15:42
      Przede wszystkim wadą jest egzotyczny system operacyjny na który nie ma dobrycz programów.
      • Gość: druid Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: *.net.inotel.pl 27.01.10, 18:18
        Zgadza się, Mac OS X to ładny cukiereczek na który nie ma dobrego softu, Apple
        to tej pory nie dorobiło się porządnego pakietu biurowego (dodam że iWork to
        tylko namiastka pakietu biurowego), wiec o czym tu mowa... trochę jak linux na
        sterydach z Compizem, ładnie wygląda, cieszy oko, ale jak przychodzi do
        zrobienia poważnego projektu to d.u.pa. w krzakach bo nie ma odpowiednich
        narzędzi. Windows jak zwykle jest niezastąpiony w takich sytuacjach... :-)
        • Gość: Anna Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: 85.222.87.* 27.01.10, 19:06
          Z tym brakiem programów na Mac'a to lekka przesada. Przesiadłam się
          na Mac'a ponad pół roku temu nie mam problemu ze znalezieniem softu.
          I od razu nadmienię, że nie zajmuję się tylko katalogowaniem zdjęć i
          chodzeniem po Internecie. Jestem naukowcem (biologiem) i nie mam
          większych problemów ze znalezieniem narzędzi do pracy. A programów
          codziennego użytku, nie naukowego, mam więcej niż miałam kiedykolwiek
          pod Windows.

          Przyznam, że arkusz kalkulacyjny w iWork (Numbers) mógłby być lepszy
          (szybszy), ale już pisanie tekstów w Pages, a przede wszystkim
          robienie prezentacji w Keynote jest o niebo prostsze i przyjemniejsze
          niż w MsOffice.

          To, że ktoś nie zna i nie umie wyszukać programów, to nie znaczy, że
          ich nie ma. Są. Do tego często tańsze niż na Windows (mówię tu o
          profesjonalnych aplikacjach, a nie o bezpłatnych na Windę, które
          często są mocno niedopracowane).

          Siła rozwiązań na MacOSX tkwi w kompleksowości rozwiązań i wspaniałej
          współpracy programów między sobą. Microsoft dopiero zaczyna pojmować
          o co w tym wszystkim chodzi.

          Odnośnie cen... ceny Mac'ów nie różnią się diametralnie od cen
          markowych komputerów SONY, HP czy Dell. Porównywać należy maszyny o
          takiej samej jakości wykonania i możliwościach.

          Nie twierdzę, że PCty są gorsze... one są po prostu inne. Każdy
          wybiera co mu pasuje. Ja wybrałam prostotę i wygodę spod znaku
          jabłka.
        • Gość: jaxa Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 22:10
          Zgadza się, Mac OS X to ładny cukiereczek na który nie ma dobrego
          softu, Apple to tej pory nie dorobiło się porządnego pakietu
          biurowego (dodam że iWork to tylko namiastka pakietu biurowego),
          wiec o czym tu mowa..

          Mowa o tym, że bredzisz. Co to jest "porządny pakiet biurowy" i
          czemu ma się go "dorabiać" Apple? HP też go nie ma, i Dell, i Sony.
          Że na Windows robi pakiety biurowe Microsoft? Na Maka też. Jest MS
          Office 2008 for Mac. Pakiet Office na Maka w kolejnych wersjach jest
          od początku lat 90., a pierwszy Excel w ogóle był wyłącznie na Maki.
          Jest NeoOffice i OpenOffice na Maka. To czego jeszcze brakuje, żebyś
          mógł przestać bredzić?
    • arcadio1313 Boze zlituj sie nad Gazeta/Danielem Cieslakiem... 27.01.10, 21:15
      wlsanie wrocilem z prezentacji iPad'a - pracuje dla Apple'a w glownej
      siedzibie na Europe - Cork,Irlandia. Nie bede nawet czytal tego chlamu
      bo to nawet kolo artykulu nie stalo... NIE $1000 tylko k..wa $499 dla
      opcji 16GB - US jest troche do przodu i za $14.99 dostep do neta przez
      AT&T (dla wersji 3GS) to nielada gratka... poza tym jak ktos kto nie
      ma pojecia o platformie Mac'a moze sie wogole podejmowac pisania na
      Gazecie ?! Sorencjusz ale was tam chyba z ulicy biora do wkrecania
      ludziom tej sciemy...
    • xenopusl Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce marke... 27.01.10, 21:17
      Hmmm ja też jestem biologiem i mam raczej odmienne odczucia. Maki
      sprawdzają się świetnie jako komputery domowe i do zabawy. Ale
      mikroskopu konfokalnego pracującego z Makiem ze świecą szukać...
      • Gość: jaxa Re: Tablet Apple - 10 łyżek dziegciu w beczce mar IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 21:45
        xenopusl napisała:

        > Hmmm ja też jestem biologiem i mam raczej odmienne odczucia. Maki
        > sprawdzają się świetnie jako komputery domowe i do zabawy. Ale
        > mikroskopu konfokalnego pracującego z Makiem ze świecą szukać...

        Kłamiesz. Amira firmy Visage Imaging, 3 min. guglania, opis w Microscopy
        and Microanalysis, vol. 12, wyd. 3, 2006. Odszczekaj, kłamczuszku. I
        można założyć, że cokolwiek dalej powiesz w tym temacie, znów to będzie
        głupie kłamstwo, więc nie zaszczycę cię już odpowiedzią.

        I nie chce mi się dalej szukać, ale to nie jedyny soft tego typu.
Pełna wersja