maruda.r
27.01.10, 17:41
"Swoja drogą, pani Annunziato przemilczała w swojej relacji fakt, iż musiała
wcześniej wyrazić zgodę na to, by technik Della uzyskał zdalny dostęp do jej
komputera (co pozwoliło mu na dowolne działania w systemie)."
**************************
Jeżeli zamawiamy hydraulika do naprawy kranu, to wcale nie oznacza zgody, by
hydraulik myszkował po mieszkaniu, włączał różne urządzenia i przeglądał
zawartość lodówki oraz barku.
Podejrzewam, że takie zachowanie serwisantów jest normą. Problem w tym, że
pani Annunziato okazała się osobą przytomną - czego dupek z Della nie wziął
pod uwagę.