Gość: raptoos
IP: 109.243.174.*
30.01.10, 08:40
Czemu mnie to nie dziwi? Symulatory, na których piloci trenują swoje
umiejętności to zubożone gry komputerowe bez tekstur. Dawno już
zauważyłem, że moi kumple grający dużo na komputerach lub konsolach
mają lepszą podzielnosc uwagi, refleks i spostrzegawczosc niz nooby.
Dziwi tylko, że napisano o tym w prasie, zwykle na gry zwala się winę
na przemoc na ulicach.