Kryzys dotknął Wikileaks - "wojownicy prawdy" w...

IP: *.telemedia.hu 02.02.10, 11:20
Whistleblower a nie whistblower.
    • q-ku tak się kończy wojowanie o prawdę;) 02.02.10, 14:43
      brakiem pieniędzy
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kryzys dotknął Wikileaks - "wojownicy prawdy" 02.02.10, 15:09
      Chyba problemem nie tyle był brak pieniędzy co zablokowanie ich przez paypala.
    • bezportek Walczyli o prawde 02.02.10, 15:15
      bezkompromisowo i bez ogladania sie na konsekwencje, poki byla
      micha. A jak juz "uwalczyli" swoje, opublikowali wszystkie materialy
      przyslane w ramach zaklamanej kampanii wyborczej Obamy - po cholere
      mieliby nadal dostawac papu i popalic?
      Jeszcze by im sie przewrocilo we lbach i mogliby cos puscic
      niezgodnego z jedynie slusznym pogladem na swiat.
      Wikileaks zrobili swoje, teraz ida na zasilek.
      • 3miastoorg Re: Walczyli o prawde 02.02.10, 15:52
        Wikileaks powstało wcześniej(grudzień 2006) niż zaczęła się kampania Obamy.
        • ready4freddy Re: Walczyli o prawde 02.02.10, 16:12
          nie karm trola, chyba ze ukradkiem, jak Stirlitz.
    • harce miło że piszecie o wikileaks, ale... 02.02.10, 19:22
      trochę jak w starym żarcie o radiu Erewań "na pytanie czy to prawda, że w
      Moskwie na placu Czerwonym rozdają Mercedesy odpowiedziało twierdząco, że tak
      to prawda, ale nie w Moskwie, a w Petersburgu, nie na placu Czerwonym a na
      placu Lenina, nie Mercedesy, a rowery i nie rozdają tylko kradną"

      Wikileaks zamknięte było od połowy grudnia, do bodajże 10 stycznia, teraz
      zamknięto portal ponownie, nie jest to serwis amerykański, o ile strona może
      mieć jakąkolwiek "narodowość" to już prędzej szwedzka bo tam stoją
      (najprawdopodobniej) główne serwery, a sunshinepress czyli organizacja
      pozarządowa która stanowi zaplecze instytucjonalne zarejestrowane jest bodajże
      w Szwecji i Holandii czy Belgii.
      poza tym miło że w końcu gazeta coś o tym napisała, nie raz zdarzało im się
      wykorzystywać materiały z WL bez podania źródła jak np. w przypadku wycieku
      akt śledztwa w sprawie redwatch
      policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,7297935,Redwatch_do_sadu__akta_w_Internecie.html
      --
      harce.wordpress.com
      • Gość: vice_versa Re: miło że piszecie o wikileaks, ale... IP: 149.156.161.* 02.02.10, 20:36
        Nie będę więc dziękował Gazecie że po miesiącu raczyła zamieścić notkę
        zawierającą pół prawdy.

        "Wikileaks" zamknięto z powodu braku pieniędzy?
        To zupełny nonsens- dotychczasowe dane mogły wisieć nadal, tymczasem zniknęły.
        Poza tym akurat Wikileaks przez ostatni rok toczyła zażarty spór w obronie
        wolności internetu i postępującej cenzurze. Komunikaty były alarmistyczne, oni
        się naprawdę bali. A już po zawieszeniu pojawił się jeszcze film o zamiarach
        prowadzenia działalności z Islandii-przy takim rozpaczliwym i niemal misyjnym
        podejściu założycieli opowiadanie ze Wikileaks zamknięto z powodu braku 200tys
        na-o zgrozo-pensje, to zupełny nonsens i brudna propaganda.

        Podobnie rzecz się ma już z polskimi stronami internetowymi, Google łaskawie
        informuje nas ze strony są "groźne" bo zagrażają nam "wirusy" i "terroryści".
        Cenzura stała się FAKTEM.
Pełna wersja