MyHeritage.com przejął portal rodzinny Moikrewn...

IP: 193.179.209.* 10.02.10, 12:48
Nikt nie wspomnial o tym, ze wszystkie dane uzytkownikow zostaly
przekopiowane na serwery w Izraelu bez zgody uzytkownikow. Po zwroceniu
na to uwagi przez uzytkownikow, dane niektorych z nich (praca wielu lat
poszukiwan) jest kasowana w pospiechu z kont na MyHeritage. Podobnie
dzieje sie z moderacja forum, gdzie wszystkie niewygodne posty
dotyczace niejasnego przekazania danych sa usuwane.
    • Gość: gość Re: MyHeritage.com przejął portal rodzinny Moikre IP: 81.219.201.* 10.02.10, 20:35
      Temat już się pojawił wcześniej
      forum.gazeta.pl/forum/w,645,106871012,106871012,portal_genealogiczny_MOI_KREWNI_nabija_w_butelke_.html
      ale faktycznie na stronie MOI KREWNI dzieje się coś niedobrego i dość
      podejrzanego. Redakcja zaczęła "moderować" posty, czyli po prostu je cenzurować,
      te niewygodne szybko znikają z forum, albo w ogóle tam nie trafiają. Profile na
      MK zablokowano i żaden użytkownik nie może usunąć swoich danych, które w tym
      czasie kopiowane są na inne serwery.
      Czyżby była to pułapka bez wyjścia?
      • hirschberger Odpowiedz redakcji w sprawie kontaktu z prawnikami 11.02.10, 10:36
        Taką odpowiedź otrzymałem od przedstawiciela MoiKrewni.pl, po tym jak poprosiłem o przesłanie do mnie notarialnie potwierdzonej kopii mojej własnej zgody (której nigdy nie udzieliłem) na przeniesienie moich danych do serwisu MyHeritage:

        Witam serdecznie Pana,

        nawiązując do Pana posta na Forum - jak sobie Pan życzy oczywiście przekażemy Panu kontakt do prawników Moikrewni.pl/MyHeritage.pl. Firma Verwandt.de skrupulatnie przeanalizowała wszystko z prawnikami jak również z prawnikami MyHeritage.com i wszystko odbyło się zgodnie z prawem UE jak i prawem obowiązującym w Izrealu. Portal nie poszedł w ręce 3 osób będzie poprostu pod inną domeną - jego funkcje oraz BLOG i FORUM w całości będą przeniesione na MyHeritage.com - zajmie to torchę czasu ale tak będzie. Już za około 10 dni może wcześniej będzie BLOG i Forum z moikrewni.pl. Jak sobie Pan nie życzy przeniesienia danych do MyHeritage.com - proszę mi napisać maila w tej sprawie wszystko zostanie usunięte na Pana życzenie. Proszę mi napisać maila jeszcze jutro w sprawie danych do prawników - obecnie jestem w domu, niestety nie mam ze sobą skoroszytów z pracy jutro Panu napszę - ewentualnie jestem pod telefonem - +48223897802.

        Z wyrazami szacunku,
        Justyna Obrochta

        Po tym, jak nalegałem, aby wytłumaczono się z podjętych działań, MyHeritage po prostu skasował wszystkie moje dane, w tym także dane i konta innych uczestników drzewa - ponownie, bez mojej zgody!

        Pani Obrochta, mianująca się Poland Country Manager w serwisie MyHeritage przekazała mi nieco kulawe tłumaczenie pisma Pana Gilada Japheta, CEO w MyHeritage Ltd., który dobrodusznie poinformował mnie, że MyHeritage usunęło moje drzewo - owoc wieloletniej pracy mojej własnej, mojej rodziny i współpracujących osób, pozbawiając ich tym samym dostępu i możliwości decydowania o losach ich własnego drzewa.

        Jaka firma - takie praktyki.
        • Gość: gość Re: Odpowiedz redakcji w sprawie kontaktu z prawn IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.10, 09:17
          Na szczęście nie wszystkie dane zostały stracone. Możesz nadal zrobić kopię pliku gedcom ze strony MK. No chyba, że skasowano je także na dotychczasowej, zablokowanej teraz, stronie Moi Krewni... Wtedy to już nie żarty.
          Jednak to, że MH sami decydują co i kiedy usuwają ze swojej strony to prawdziwa granda!
          Najbezpieczniej zrobić kopie danych i trzymać je w domu na swoim komputerze. To oczywiście uniemożliwia współpracę członków rodziny we wspólnym rozbudowywaniu drzewa, ale co innego pozostaje?
          Po takich ruchach ze strony tzw. redakcji, trudno zaufać innym podobnym portalom.

          Zastanawia mnie postawa tych, którzy zadecydowali o połączeniu Moi Krewni z MyHeritage, szczególnie ich dobre samopoczucie i duma z odniesionego sukcesu.

          Jeśli to takie zgodne z prawem i dbające o interesy użytkowników posunięcie, to dlaczego zrobiono to po cichu, w tajemnicy i bez żadnego uprzedzenia?

          Nikomu nie dano szansy na wyrażenie swojej woli, a jak się czyta forum widać, jakie to wzbudziło emocje.
Pełna wersja