czwarty.wymiar
12.02.10, 10:41
YouTube jest świętoszkowate. Filmiki gdzie widać choćby kawałek pośladka zostają ocenzurowane/zdjęte, natomiast te z samymi bluzgami spokojnie sobie zalegają. YT chętnie walczy z niegroźnym kawałkiem pupy, a ze zwykłym chamstwem już niekoniecznie (w opcjach "zgłoś" nie ma powodu "przekleństwa/wulgaryzmy", za to "nagośc" owszem, jest). Trochę to dziwne.