Kłopoty z łączem ...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 08:40
ostatnimi czasy mam kłopoty ze stałym łączem ;
po włączeniu kompa nie aktywuje się połączenie z netem
musze kilka-kilkanaście razy wkładac wtyczke do karty sieciowej,
az w końcu pojawia sie lampka połączenia ,
jeśli kompa dam w stan gotowości - to samo - brak połączenia

co moze byc powodem tego stanu rzeczy ?

propozycja admina to wymiana całego kabla (wtyczkę już wymieniał-
bez efektu),bo ponoc ma jakies niskie parametry,
ale dla mnie niejasne jest , że wczesniej przy tym samym kablu
było ok , a nagle nie jest ; no i obawiam sie niepotrzebnego kosztu,
(ileśtam metrów kabla , instalacja etc , a to moze byc nie to)

co Wy o tym sądzicie ?
    • Gość: JanG Re: Kłopoty z łączem ... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.02.04, 11:48
      > propozycja admina to wymiana całego kabla (wtyczkę już wymieniał-
      > bez efektu),bo ponoc ma jakies niskie parametry,
      > ale dla mnie niejasne jest , że wczesniej przy tym samym kablu
      > było ok , a nagle nie jest ;


      No właśnie, a poza tym to chyba admin, reprezentujący dostawcę Internetu, powinien przybiec z kablem. Zresztą jest bardzo wątpliwe, że problem tkwi w kabelku.
    • yasny Re: Kłopoty z łączem ... 26.02.04, 16:53
      Gość portalu: karol napisał(a):


      > musze kilka-kilkanaście razy wkładac wtyczke do karty sieciowej,
      > az w końcu pojawia sie lampka połączenia ,

      Jesli wtyczka jest wymieniona to teraz sprawdzialbym gniazdo karty sieciowej.
      • Gość: karol Re: Kłopoty z łączem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 08:01
        oglądałem to wejście,na oko wydaje się ok,
        tylko jak sprawdzić technicznie to gniazdo ?
        wyjąć kartę i do serwisu ?
        wymontowanie i zamontowanie ponowne samego gniazda
        może wiecej kosztowac niż nowa karta , a to też
        nie jest pewne , ze to właśnie jest powodem ,niestety :(
        • Gość: adrian Re: Kłopoty z łączem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 08:16
          Po co zaraz do serwisu? Można iść do kolegi ze swoją kartą i sprawdzić czy u
          niego występują podobne objawy. Jeśli nie, to wziąć jego kartę i sprawdzić u
          siebie.
Pełna wersja