mika_p
11.03.04, 00:38
Mam konto na onecie, które podaję wszędzie, gdzie trzeba podać e-mail i liczę
się ze spamem. Kiedy onet wprowadził anty-spama, wszystkie śmieci piętnowałam
i wrzucałam do odpowiedniego katalogu. I nawet muszę przyznać, że toto
działało, bo dość szybko w inboxie śmiecia zaczęło być mniej.
Od 1 marca anty-spam miał być płatny, machnęłam ręką, tyle czasu kasowałam
spam ręcznie, mogę znowu, to dla mnie naprawdę nie jest problem, a płacić za
to nie zamierzam.
Niemniej, zdziwiło mnie, że - skoro za anty-spam nie płacę - nadal mam opcję
piętnowania spamu. Nawet się nad tym chwilę zastanowiłam i stwierdziłam, że
jednak nie. Ci, co płacą za anty-spama, niech go sami sobie piętnują.
Posiadanie konta na onecie to nie jest aż taki cymes, żebym miała dodatkowo
wyświadczać przysługi gratis, nic z tego nie mając. Moje spamy lądują
bezpośrednio w koszu, bez przechodzenia przez folder dla spamów. Możliwe, że
ja mam jakieś szczególnie fajne i nietypowe śmieci, o których onetowy anty-
spam mógłby się wiele nauczyć, ale w zasadzie dlaczego ja mam go uczyć, skoro
nic nie będę z tego mieć ?
A wy - jak robicie ?