Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków

22.07.10, 08:48
ściema marketingowa
    • kaboom1993 Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 08:57
      Zgaduję, że większość tych e-książek jest kupowana dla pokazania i szpanowania a nie dla czytania.
      • lambert77 Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 08:59
        dlaczego zaraz dla szpanu?? Pamiętaj, że tylko w Polsce no i może jeszcze w paru
        innych krajach trzeciego świata książki w jakiejkolwiek wersji są tak drogie, że
        zwyczajny człowiek 2 razy się zastanowi zanim kupi nową pozycję.
    • rojberek Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 09:30
      Rozwój tego rynku w Polsce jest wstrzymywany tylko przez wysokie ceny sprzętu. Co ciekawe nawet w Niemczech można dostać czytniki (te same) taniej niż w Polsce. Dopiero gdy czytników przybędzie to i ruszy się sprzedaż ebook'ów.
    • rojberek Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 09:30
      @kaboom1993: nie masz racji - mi wygodniej jest wozić w plecaku czytnik niż książki, które ważą nawet po kilka kilogramów.
    • krzysztof.kopec Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 10:09
      Ceny czytników to nie jest aż taki problem - chociaż trzeba przyznać, że to spory wydatek. Większym problemem jest brak zagranicznych klasyków dostępnych u nas w tej formie. Nie ma Orwella, Tolkiena, Jeroma, Verne... Z nowszych nie ma Harrego Pottera, Zmierzchu... To jest trochę tak jak z konsolami: je kupuje się dla wyjątkowych pozycji, które są na nie dostępne. Gdyby na czytnikach popularne pozycje miały konkurencyjne ceny w stosunku do wydań papierowych i w ogóle by wychodziły - byłoby znacznie prościej.
    • asen Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 10:21
      Szkoda, że nie wspomniano ile procent ogólnej liczby sprzedawanych książek stanowią TE "w twardej oprawie".
    • kaboom1993 Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 12:06
      @rojberek, @lambert77

      Moja niechętna opinia wynika po pierwsze z tego, że czytanie na ekranie jest jednak mniej wygodne niż z papieru. Po drugie prędkość czytania jest mniej więcej stała - ludzie kupują więcej, ale czy na pewno więcej czytają? Po trzecie książki jako forma przekazu są dla znacznej większości mniej atrakcyjna niż video (youtube), kolorowe strony, szybkie newsy, gry online, udział w portalach, facebookach itp. Po prostu nie chce mi się wierzyć, że ci wszyscy podłączeni do internetu ludzie akurat znajdują czas na spokojne poczytanie książki.

      Mówię to niestety też z własnego doświadczenia. Kiedy (świadomie) nie miałam internetu w wynajmowanym domu potrafiłam czytać 1-3 książki tygodniowo - i to właśnie ebooki w formie pdf czy odt, które sama sobie przegotowywałam dla jak najwygodniejszego czytania na ekranie laptopa. Odkąd podpięłam się do sieci - czas na czytanie gdzieś ucieka. Może jestem niechlubnym wyjątkiem, a może raczej przeciętnym użytkownikiem książek i internetu.

      Największą zaletą ebooków dla mnie jest to co napisał rojberek - nie trzeba targać ze sobą tony książek. Drugą, nie mniej istotną, jest błyskawiczne wyszukiwanie w nich szukanych treści. To się świetnie sprawdza w przypadku podręczników czy książek popularnonaukowych. Ale do beletrystyki to już tak średnio.
    • padman Re: Rekordowy wzrost sprzedaży ebooków 22.07.10, 23:14
      @krzysztof.kopec - na Harry'ego na razie nie ma co liczyć, zdaje się że pani Rowling nie chce się zgodzić aby był dostępny w wersji elektronicznej. I zgadzam się z Tobą, że to bardziej brak książek niż ceny sprzętu hamuje rozwój tego rynku. Można wydać na czytnik 1000 zł, tylko trzeba mieć co na nim czytać.

      @kaboom1993 - to prawda, że nie czyta się szybciej, ale można czytać więcej, bo:
      1. łatwiej książkę/ebooka kupić pod wpływem nagłego impulsu
      2. czytnik ebooków jest lekki, więc możesz go częściej zabierać niż np. grubą książkę, którą zostawiasz w domu. Używam Cybooka Opus do czytania beletrystyki ? i zdarza mi się czytać po kilka stron, np. czekając w kolejce.

      A internet to prawdziwy pożeracz czasu :)
Pełna wersja