E-administracja i tablety, czyli obietnice prez...

22.07.10, 16:30
Wszystko pięknie, tylko uchowaj nas Panie B. od z góry narzuconych rozwiązań: marki, modelu i wyposażenia takiego netbooka/tabletu. Wolałbym, aby każdy mógł sam zdecydować w ramach określonego budżetu - klient wybiera sam, a Państwo refunduje do pewnego pułapu. A jak chcesz lepsze, to sobie pokryjesz różnicę. To nas po pierwsze uchroni od ustawianych przetargów na dostawy sprzętu, a po drugie przed zalewem "jedynych i słusznych" komupterów :-)
applefobia.blox.pl/html
    • kanonierka Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 22.07.10, 18:37
      spodziewałem się komentarza od ogrodnika januarego, opętanego nieuleczalną jak dotychczas chorobą pod nazwą antyAPPLEfobia. niestety, choroba ta rozprzestrzeniła się nawet wśród niektórych tak zwanych dziennikarzy, wydawałoby się, że obiektywnych w ocenie rzeczywistości. a jednak...
    • ogrodnik.january Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 00:06
      Gratuluję nadprzyrodzonych zdolności do wykrywania spisków, opętań i nieuleczalnych chorób - gdzie w moim komentarzu widzisz choćby słowo przeciwko Apple? Artykuł również jest czysto informacyjny, bez brania jakiejkolwiek strony. Masz jakąś obsesję z tym Apple?
    • pawel.10 Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 07:51
      A jakie to ma znaczenie czy uczeń nosi zeszyt i długopis, czy notebooka? Chodzi o to, żeby system edukacji był sensowny, a nie żeby epatować i podniecać się sprzętem elektronicznym. Czy szkoła będzie uczyć też obsługi telewizora i pralki?
    • antypokraka Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 08:30
      Obietnice obietnicami, a głupim radość.
    • jockerkjs Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 09:03
      Poprzednik nawet w tym nie byl.
    • df_pl Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 10:01
      Głosowanie przez internet? Nie mogę się pozbyć wrażenia, że wtedy PIS przepadnie w wyborach. Chyba warto teraz obserwować, kto i jakimi metodami będzie kontrował to rozwiązanie. Pozdrawiam!
    • wal.do Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 12:38
      A nos Pinokia coraz dłuższy.

      I tak w ogóle co to ma ten nasz super-elekt do gadania w sprawach, o których decydować powinien rząd? Czy ja mam jakąś inną konstytucję? Znowu gruszki na wierzbie a głupi naród się podnieca.
      Chyba, że chodzi o obietnice, ze będzie wspierał wszelkie pomysły mające na celu informatyzację szkół, urzędów itp. Ale wspierać i przyklaskiwać to i ja mogę - nic nie kosztuje i nawet nie boli :)
      • user0001 Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 19:40
        Prezydent elekt ma dużo do gadania, przez najbliższy rok przy najwyższym korycie
        będą siedzieli członkowie tej samej partii z której elekt wywodzi się.

        Ten czas może zostać wykorzystany na działania populistyczne skierowane w celu
        utrzymania tych samych świń przy korycie, lub na rzeczywiste reformy. Nie będzie
        wymówki "chciałem, ale premier nie współpracował", lub "próbowaliśmy, ale
        prezydent odrzucał ustawy".

        Chętnie usłyszałbym o konkretach związanych z e-Administracją.
        Kiedy dowody osobiste z e-Podpisem wydanych bezpłatnie przez organ administracji
        publicznej?
        Co z usunięciem obowiązku korzystania z HSM w Urzędowy Potwierdzeniu Odbioru
        [UPO] (to jest konieczne w przypadku e-Deklaracji, ale w mniejszych urzędach
        gminy to przesada, wystarczyłby zwykły e-Podpis pracownika urzędu "zwrotce" z
        wykorzystaniem zewnętrznej usługi datowania)?
        Ujednolicenie formularzy urzędowych (te same XSD dla tych samych celów
        niezależnie od województwa czy gminy w której jest składany dokument)?
        Ujednolicenie formatu podpisu elektronicznego i UPO (skończenie z obecną farsą,
        gdzie każdy dostawca zaufania oferuje program tworzący podpis w innym
        standardzie nie kompatybilnym z programem innego dostawcy zaufania, a format UPO
        zależy od firmy wdrażającej e-Skrzynkę Podawczą)?
    • dolorata Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 13:18
      on tylko by chciał, ja bym chciał żeby każdy Polak mył milionerem
    • maciej_j Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 14:32
      "odstawowa kwestia finansowa, dotycząca nie tylko opłacenia przeniesienia lektur i podręczników na wersję elektroniczną"

      Bez jaj chyba współczesne podręczniki nie są pisane na maszynach do pisania :D Myśle, że przeniesienie lektur to akurat najmniejszy problem. Przy odpowiednio dopasowanym czytniku notebookow i odpowiednio zmniejszonej cenie podręczników w dystrybucji elektronicznej (ideałem byłyby licencje udostepniane przez szkoły) jest to zdecydowanie fajntastyczne rozwiązanie i oszczędność dla uboższych rodzin.
    • kra.kers Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 23.07.10, 16:54
      Jak dla mnie obietnice piękne, ale nadal to tylko obietnice, a z doświadczenia wszyscy wiemy jak to z nimi jest. Poczekamy, zobaczymy. Puki co wakacje :)
      ------------------------
      goo.gl/1yJZ - na wakacje jak najbardziej
    • sykosonik Re: E-administracja i tablety, czyli obietnice pr 24.07.10, 11:22
      Tablety proponował ostatnio premier Pawlak (like-a-geek.jogger.pl/2010/05/27/nie-kazdy-uczen-powinien-miec-ipada/), ale zupełnie nie przemyślał tego pomysłu, zresztą tak samo jak autor artykułu. Same iPady to koszt porównywalny do książek, ale nie mają żadnej treści! To tak, jakby kupić uczniom książki bez żadnego tekstu - z samą okładką i czystymi stronami. Już nie wspominam o WiFi w każdej szkole i nauczycielach, którzy musieliby umieć z nich skorzystać. Wiadomo przecież, że nawet obsługa rzutnika to problem, a co dopiero mówić o iPadach?
Pełna wersja