Google: policzyliśmy wszystkie książki na świec...

06.08.10, 18:33
Tylko?

Nie sądzę, żeby faktycznie policzyli wszystkie książki. Powody, dla których nie można polegać na ISBN sami wymienili, z kolei WorldCat ma braki, jeśli chodzi o nie-anglojęzyczne książki. Wpisałem tytuły kilku książek ode mnie z półki i co prawda zaskoczyła mnie obecność w ich katalogu wielu z moich skryptów uczelnianych, ale jednak nie wszystkie książki udało mi się znaleźć.

Ta liczba jest więc mocno zaniżona.
    • andru_lub Re: Google: policzyliśmy wszystkie książki na świ 06.08.10, 18:56
      Prawda jest taka, że to prawdopodobnie jeden z najważniejszych projektów dla cywilizacji. Udostępnienie wszystkim całej wiedzy świata, wszystkich książek jest bardzo ważnym wydarzeniem. Trzymam kciuki za pomyślne dokończenie tego projektu i udostępnienie tych książek w Internecie.
    • uburama Re: Google: policzyliśmy wszystkie książki na świ 06.08.10, 19:56
      o **a! kiedy ja to wszystko przeczytam?
    • edynburg2010 Re: Google: policzyliśmy wszystkie książki na świ 06.08.10, 21:22
      do uburama:
      W wieczności....
    • na100procent Re: Google: policzyliśmy wszystkie książki na świ 07.08.10, 02:13
      nie cywilizacji, a korporacji, to powazna roznica
    • clas_sic Re: Google: policzyliśmy wszystkie książki na świ 07.08.10, 08:52
      w WorldCat jednas książka potrafi być zakatalogowana 5 razy:

      www.worldcat.org/search?q=Wielcy+duchem%3B+opowiadania+o+wielkiej+wojnie&qt=owc_search

      a niektórych książek nie ma tam wcale
    • kwant0 Re: Google: policzyliśmy wszystkie książki na świ 07.08.10, 10:35
      To jest szacowanie, zgodnie z przyjętą metodologią - mi się nie podoba liczenie dwukrotne tej samej książki przy różnych wydaniach. Jeżeli treść się nie zmieniła znacząco (tylko korekta) to książka powinna być liczona pojedynczo.

      Liczba 150 milionów jednak imponuje. Załóżmy że każda książka ma 200 stron, każda strona 800 znaków (1200 ma A4 ale książki są zazwyczaj mniejsze). Wychodzi że ludzie zapisali w sposób formalny (w książkach) 24 bilionów znaków czyli 24 000 miliardy. Inaczej jest to około 24 terabajty danych.

      Patrząc na to przez pryzmat serwerów to niewielka ilość, zmieści się na 12 standardowych dyskach twardych (o największej dostępnej obecnie pojemności). Patrząc z punktu widzenia człowieka to ogromna ilość danych. przeciętny człowiek czyta z prędkością 5 słów na sekundę...
Pełna wersja