Gadżet dnia - światła samochodowe, które nie oś...

16.09.10, 13:09
O wiele prostszym sposobem na nieoślepianie była by polaryzacja światła i taka sama polaryzacja przedniej szyby. W efekcie własne światło będzie dobrze widoczne, a światła samochodu jadącego z przeciwka - przyciemnione - oczywiście jeśli także będzie miał spolaryzowane światła w tą samą stronę.
    • ive_got_5_on_it Re: Gadżet dnia - światła samochodowe, które nie 16.09.10, 14:03
      Pomysl z polaryzacja jest stary jak swiat, jest tylko jeden podstawowy problem - zadna firma ubezpieczeniowa nie bedzie sklonna ubezpieczyc samochodu z szyba ktora w jakikolwiek sposob ogranicza pole widzenia
    • sprzeniewierzenie Re: Gadżet dnia - światła samochodowe, które nie 16.09.10, 15:15
      ja tam wole walic po oczach niebieskimi halosami - I CO MI ZROBICIE!
    • prawdziwy.stefan Re: Gadżet dnia - światła samochodowe, które nie 16.09.10, 16:00
      @ive_got_5_on_it
      1. Wystarczy że samochody które będą miały polaryzowane światła drogowe będą musiały posiadać nie polaryzowane światła "dzienne, identyfikacyjne" jakkolwiek je zwał.
      2. Polaryzatory niwelują jedynie światło z leflektorów, a nie samochód jadący z naprzeciwka, więc nie ogranicza pola widzenia. (do wyciemnienia obrazu potrzebne są 2 polaryzatory - szyba i światła samochodu z naprzeciwka)
    • mike.x Re: Gadżet dnia - światła samochodowe, które nie 16.09.10, 16:09
      @sprzeniewierzenie
      Zabijemy. Idiotów należy tępić.
    • ive_got_5_on_it Re: Gadżet dnia - światła samochodowe, które nie 17.09.10, 15:43
      @ da real steffek
      Konstrukcja szyby jest problemem, nie swiatla. Zalozenie filtru polaryzujacego na szybe oznacza ze kazde niekompatybilnie spolaryzowane swiatlo nie zostanie przepuszczone, czyli nie bedziesz w stanie widziec rzeczy ktore byc powinienes widziec a tym samym stanowisz ryzyko ktorego zaden ubezpieczyciel nie wezmie na siebie.
Pełna wersja