konto shellowe

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.04, 18:25
Bardzo proszę o przystępną informację co to są i do czego się nadają konta
shellowe. Proszę łopatologicznie i serio potraktować. Pozdr.
    • yasny Re: konto shellowe 01.04.04, 18:59
      Najbardziej serio i łopatologicznie pewnie bedzie w www.google.pl/
    • Gość: marcinh Re: konto shellowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 19:02
      Jeśli nie wiesz co to jest konto shellowe to i tak z niego nie skorzystasz.
      Przestań zaprzątać sobie głowę.
    • gray Re: konto shellowe 01.04.04, 20:36

      konto shellowe to miejsce na dysku zdalnego serwera, do którego masz dostęp
      poprzez tzw. powłokę (shell). zazwyczaj serwer kont shellowych działa pod
      kontrolą systemu linux lub unix a zatem do obsługi konta shellowego potrzebna
      jest podstawowa znajomość tych systemów. co można robić na koncie shellowym?
      bardzo dużo - zazwyczaj konto shell jest udostępniany wraz ze skrzynką
      pocztową, miejscem na stronę www i miejscem na pliki. dodatkowe bajery zależą
      od providera i przeznaczenia kont. więcej tu.
      • Gość: kell Re: konto shellowe IP: *.cs.yorku.ca 01.04.04, 23:49
        hmm, dostep do shella?:) przeciez konsola jest nieuzyteczna i nic nie mozna na
        niej zrobic:) ... aaa mow, ze potrzebujesz bota;>
    • Gość: xyz Re: konto shellowe IP: *.katowice.pik-net.pl 02.04.04, 06:59
      Dzięki gray! O ile dobrze zrozumiałem to dla użytkownika windy takie konto nie
      będzie przydatne? Zapytałem bo dostałem ofertę od konkurencji aby dołaczyć do
      ich sieci a oferują także właśnie takie konta... Pozdr.
      • gray Re: konto shellowe 02.04.04, 10:53

        rozumiem, że chodzi o konkurencyjnego providera internetu. jeżeli jego oferta
        cenowa jest atrakcyjna to shell będzie miłym dodatkiem (strona www np.). na
        pewno nie opłaca się zmieniać operatora tylko ze względu na konto shellowe tym
        bardziej, że takowe można kupić już za 50 - 60 zł/rok od różnych usługodawców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja