Kopalniany telefon na wypadek katastrofy

13.10.10, 17:12
Tesla; Slowianin, prawdziwy geniusz, czlowiek, ktory wynalazl XX wiek.
www.infra.org.pl/wiat-tajemnic/niezwyke-postaci/832-tesla-marzyciel
    • kroliklesny Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 17:16
      Wspaniale! Teraz sztygor bedzie mogl poslac na wierch bericht: "Froncek, poslij halbe piwa"!
    • wolf01 Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 17:16
      Tesla geniusz któremu należy się nie jeden a cała maaasa nagród do dzisiaj z jego pomysłów naukowcy czerpią całymi garściami
    • czytelnik121 Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 17:18
      jak edison wynalazl zarówke do donald tusk telewizor LCD.

      a zaraz Janusz A Urbanowicz - wszystko jasne, nie mam więcej pytań,lol
    • polakslowian Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 17:21
      Gdzie Polski Tesla? Gdzie Polski Korolev? Gdzie Polski Sikorski, Sukhoi, Mikojan?

      1000 lata Polski i tylko mamy Kopernika i Sklodowska! Gdzie nasze geniuszy?
    • greg995 Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 17:55
      Żeby zostać ,np. Teslą - trzeba oderwać się od ziemi, a Wy zaraz go ściągacie z powrotem do ciepłego błotka.
      Jednego zmusiliście, żeby świnie hodował, po za tym bieda i brak mądrego kapitalizmu.
    • brytwanna Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 18:41
      Czy autor raczyłby się ciuteńkę douczyć się z fizyki? Zmienne pole magnetyczne generuje fale elektromagnetyczne. Cały bajer tego wynalazku polega na tym, że potrafi on odbierać znacznie słabsze i o niższej częstotliwości fale, niż tradycyjne odbiorniki radiowe. Ech.
    • ziggizag Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 19:31
      @brytwanna

      Po pierwsze - chyba powinno być "brytfanna".

      Po drugie - jeśli składowa magnetyczna pola jest kilkakrotnie większa od elektrycznej, to chociaż wszystko tutaj podlega równaniom Maxwela - można śmiało mówić o magnetycznej zasadzie pracy urządzenia.

      Widać to zresztą po jego rozmiarach - żeby wygenewować pole (wolnozmienne) magnetyczne o energi zdolnej pokonać kilkukilometrową warstwę skał potrzeba naprawdę sporo mocy a to wymaga odprowadzania dużej ilości ciepła, stąd odpowiednie gabaryty.
    • brytwanna Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 21:00
      @ziggizag:

      Ale z tekstu wynika, jakoby fale elektromagnetyczne były czymś innym, niż zmiany pola magnetycznego, co jest bzdurą. Urządzenie może działać zupełnie inaczej, ale w obu przypadkach nośnikiem informacji są fale elektromagnetyczne i tyle.

      A od wanny proszę mi się odten.
    • shroeder1970 Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 13.10.10, 23:38
      Nie ma czegoś takiego jak "halba piwa" Albo halba, albo piwo.
    • fast_sraka Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 14.10.10, 00:15
      Polski Tesla - Łagiewka. Co się z nim teraz dzieje? Nad czym pracuje? W kraju głupoli i deszczowcow ciszzzza...
    • unhappy Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 14.10.10, 06:17
      Łągiewka a nie Łagiewka. Wynalazca zderzaka mającego łamać prawa fizyki. Niestety - złamać się nie udało :D
    • kotqw Re: Kopalniany telefon na wypadek katastrofy 14.10.10, 08:12
      On am coś wspólnego z:
      tnij.org/imhj
      czy tylko użyli jego nazwiska bezprawnie?
Pełna wersja