Mozilla to wielka psujka!

IP: *.visp.energis.pl 04.04.04, 18:06
Mozilla to wielka psujka! Jak ją zainstalowałem to z pulpitu i z menu start
zginęły mi skruty do aplikacji Microsoftu – cały Office 2000, Outlock,
Internet Explorer. Skróty do tych programów znalazłem dopiero w folderze
offica!!! MIAŁ KTOŚ Z WAS Z NIĄ TEŻ TAKIE PROBLEMY?
    • Gość: e.111 Re: Mozilla to wielka psujka! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.04.04, 18:18
      ...no to sobie wyciagnij zpowrotem na pulpit.W czym problem !?
      • Gość: olo to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 18:29
        DOPIERO ZACZNIE.
        ikinki to ikonki - ale jakie piękne programy instalują się razem z mozillą?
        reklamy, popapy, trojany, i wiele innych. teraz znajdz w sieci programik:
        spyboot , i baw sie dobrze.
        • Gość: e.111 Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.04.04, 18:35
          ...primaaprilis byl 3 dni temu...
          • maciejpoczta Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz 04.04.04, 19:25
            Gość portalu: e.111 napisał(a):

            > ...primaaprilis byl 3 dni temu...

            Nie spodziewałem się innej reakcji. Inaczej byś śpiewał, gdyby chodziło o jakis program microsoft'u. To, że Mozilla jest (a przynajmniej była jeszcze miesiąc temu) mocno niedorobiona to fakt potwierdzony. To, że razem z nią instalują się jakieś badziewia, to też wiadomo.
            Możesz sobie dalej piać z zachwytu nad programami opensource. Przydało by się tylko trochę konsekwencji. Jeżeli z uporem maniaka wytykasz każdą, najmniejszą wpadkę microsoftu, to zwróć też od czasu do czasu uwagę na swoje podwórko. Zresztą co ja się męczę? Tu przecież nie chodzi o przydatność windows, a o absolutną nieomylność społeczności open sou... .

            A co do ...przywróć sobie ikony i po problemie... to ja odinstalowałem mozillę. Problem zniknął definitywnie.
            • Gość: małpa Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz IP: *.visp.energis.pl 04.04.04, 19:38
              ja nie jestem za ani przeciw open... kozystalem z mozilli tylko dlatego bo
              szybciej uruchamiala stronki ale znow kozystam z IE Avant Browser. ktoś tam
              pisał ze czy trudno przezucic skroty na pulpit - nie trudno dla mnie! ale dla
              mojej siadki ktora miala ten sam problem bylo to juz trudnoscia!
            • Gość: kell Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.04.04, 20:10
              przykladu kolego, konkretne przyklady, a nie trollowanie o tym co mi kolega
              powiedzial, albo slyszalem
            • gray Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz 04.04.04, 20:34
              maciejpoczta napisał:

              > To, że Mozilla jest (a przynajmniej była jeszcze miesiąc temu) mocno
              > niedorobiona to fakt potwierdzony.

              a kto go potwierdził? bo na razie wychodzi, że ty a to jakoś, nie wiedzieć
              czemu, do mnie nie przemawia.

              > To, że razem z nią instalują się jakieś badziewia, to też wiadomo.

              aha, a skąd ci to wiadomo, wolno spytać? i może jeszcze uda ci się ustalić
              jakie badziewia się instalują. może chodzi ci o klienta poczty itd. w pełnej
              wersji mozilli?

              nigdy nie miałem żadnego problemu ze współpracą mozilli i windowsów (2k i XP)
              nie licząc niepoprawnie napisanych stron ale to już nie moja wina. do takich
              jest IE.

              z utęsknieniem czekam na konkrety.
              • maciejpoczta Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz 05.04.04, 10:07
                gray napisał:

                > a kto go potwierdził?

                Chętnie bym Ci podał przykłady, ale niestety jakaś dobra dusza wykasowała mój ulubiony wątek pt: Ta mozilla jest jednak gówniana (a może poprostu wyszukiwarka na forum nie działa jak należy?).

                > > To, że razem z nią instalują się jakieś badziewia, to też wiadomo.
                >
                > aha, a skąd ci to wiadomo, wolno spytać? i może jeszcze uda ci się ustalić
                > jakie badziewia się instalują. może chodzi ci o klienta poczty itd. w pełnej
                > wersji mozilli?

                A wiadomo mi z tąd, że miałem mozillę. Przyznaję, że wypowiedziałem się nieprecyzyjnie. Nie chodziło mi o jakiś spyware czy inny badziew (to słowo też jest nie na miejscu) ale o ogromną, objawiającą się zaraz na starcie miłość do stron open sou... .
                Acha! Może nie wyglądam, ale potrafię rozpoznać program pocztowy.

                > nigdy nie miałem żadnego problemu ze współpracą mozilli i windowsów (2k i XP)

                Być może z 2k pracuje ona poprawnie, ale z 2k3 już na pewno nie ( pst! chyba się zagalopowałem, to musi być wina niedopracowanego 2k3)


                > nie licząc niepoprawnie napisanych stron ale to już nie moja wina. do takich
                > jest IE.

                Tutaj mam swój własny pogląd, który nie będzie popularny. Otóż uważam (chociaż sam nie uzywam IE), że standardy wyznacza właśnie IE. Czy to się komuś podoba, czy nie, korzysta z niego ponad 90% procent internautów. Co, jeżeli nie popularność jest wyznacznikiem standardów? Więc to może alternatywne przeglądarki, a nie strony internetowe są niepoprawnie napisane? Zaznaczam, że jest to mój własny pogląd i nikogo kto się z nim nie zgadza nie mam zamiaru przekonywać.

                > z utęsknieniem czekam na konkrety.

                A czy takowe pojawiły się kiedykolwiek w podobnych dyskusjach?
                • gray Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz 05.04.04, 10:34
                  maciejpoczta napisał:

                  > Chętnie bym Ci podał przykłady, ale niestety jakaś dobra dusza wykasowała mój
                  > ulubiony wątek pt: Ta mozilla jest jednak gówniana (a może poprostu
                  > wyszukiwarka na forum nie działa jak należy?).

                  aha, czyli nareszcie mamy coś konkretnego...

                  > A wiadomo mi z tąd, że miałem mozillę. Przyznaję, że wypowiedziałem się
                  > nieprecyzyjnie. Nie chodziło mi o jakiś spyware czy inny badziew (to słowo
                  > też jest nie na miejscu) ale o ogromną, objawiającą się zaraz na starcie
                  > miłość do stron open sou... .

                  nie zauważyłem nic oprócz standardowej strony startowej mozilla.org tak samo
                  jak IE ma standardowo stronę MS.

                  > Acha! Może nie wyglądam, ale potrafię rozpoznać program pocztowy.

                  może nie wyglądasz.

                  > Być może z 2k pracuje ona poprawnie, ale z 2k3 już na pewno nie ( pst! chyba
                  > się zagalopowałem, to musi być wina niedopracowanego 2k3)

                  uhuhu, a jakimże potężnym serwerem administrujesz, że konieczne było
                  zastosowanie 2k3?

                  > Tutaj mam swój własny pogląd, który nie będzie popularny. Otóż uważam
                  > (chociaż sam nie uzywam IE), że standardy wyznacza właśnie IE. Czy to się
                  > komuś podoba, czy nie, korzysta z niego ponad 90% procent internautów. Co,
                  > jeżeli nie popularność jest wyznacznikiem standardów?

                  hmm.. faktycznie nowatorski to pomysł aby interpreter wyznaczał standardy dla
                  języka programowania... pójdźmy dalej - zmieńmy kształt uchwytu młotka i
                  dopasujmy do niego rękę :) możnaby zrobić też tak, zeby kompilatory olewały
                  jakieśtam niedociągnięcia w kodzie programu interpretując je na swój sposób - a
                  nuż to ten właściwy! :D

                  > Więc to może alternatywne przeglądarki, a nie strony internetowe są
                  > niepoprawnie napisane?

                  www.w3c.org - tu jest napisane jak ma być więc nie rozumiem dlaczego tak
                  ma nie być. standardy są po to żeby się ich trzymać.

                  > Zaznaczam, że jest to mój własny pogląd i nikogo kto się z nim nie zgadza nie
                  > mam zamiaru przekonywać.

                  dobrze mieć własny pogląd. a jeszcze lepiej kiedy jest on słuszny.

                  > > z utęsknieniem czekam na konkrety.
                  >
                  > A czy takowe pojawiły się kiedykolwiek w podobnych dyskusjach?

                  rzadko, bo a to wątek zaginie, a to ktoś się nieprecyzyjnie wyrazi a potem
                  niedoprecyzuje.. ciężko się rozmawia, ciężko...
                  • Gość: JP Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 05.04.04, 10:57
                    gray napisał:

                    > hmm.. faktycznie nowatorski to pomysł aby interpreter wyznaczał standardy dla
                    > języka programowania... pójdźmy dalej - zmieńmy kształt uchwytu młotka i
                    > dopasujmy do niego rękę :)

                    I tu sie pomyliles. Ten twoj mlotek to strona w internecie a przegladarka jest
                    ta reka. To ty chcesz dopasowywac reke do mlotka.
                    Jak robie strone w internecie to przede wszystkim sprawdzam jak ona wyglada w
                    najpopularniejszej przegladarce. Nie interesuje mnie to co uzywa 5% ludzi.
                    Wazne co zobaczy 95% ludzi.

                    Juz ktos wczesniej i to dwukrotnie na tym forum zaproponowal aby dostosowywac
                    system operacyjny do programu.
                    • gray Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz 05.04.04, 11:29
                      Gość portalu: JP napisał(a):

                      > I tu sie pomyliles. Ten twoj mlotek to strona w internecie a przegladarka
                      > jest ta reka. To ty chcesz dopasowywac reke do mlotka.

                      dobre - odwróć kota ogonem i powiedz, że to ja się mylę. dobre.

                      > Jak robie strone w internecie to przede wszystkim sprawdzam jak ona wyglada w
                      > najpopularniejszej przegladarce. Nie interesuje mnie to co uzywa 5% ludzi.
                      > Wazne co zobaczy 95% ludzi.

                      bo jesteś bublarzem i brakorobem. jest wytyczony jeden standard po to żeby się
                      go trzymać. jak sądzisz, czy wszystkie osoby piszące strony robią dokładnie
                      takie same buble jak ty? ależ nie - robienie takich kup jest chaotyczne, każdy
                      ma swój ulubiony błąd gdzie indziej a zadaniem IE jest ignorowanie tych błędów
                      i domyślanie się 'co programista chciał powiedzieć'? czy chodzi nam o dotarcie
                      do momentu, w którym do pliku można będzie wrzucić dowolny ciąg znaków a IE
                      zrobi z tego stronę?

                      wiesz co mówi w3c o stronie mozilli? - This Page Is Valid HTML 4.01 Strict!

                      a wiesz co o microsoft.com? - Fatal Error: No DOCTYPE specified!

                      nie mam więcej pytań.

                      > Juz ktos wczesniej i to dwukrotnie na tym forum zaproponowal aby dostosowywac
                      > system operacyjny do programu.

                      jak zwykle 'ktoś', kto?
                • Gość: kell Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz IP: *.ccs.yorku.ca 05.04.04, 14:52
                  > A wiadomo mi z tąd, że miałem mozillę. Przyznaję, że wypowiedziałem się nieprec
                  > yzyjnie. Nie chodziło mi o jakiś spyware czy inny badziew (to słowo też jest ni
                  > e na miejscu) ale o ogromną, objawiającą się zaraz na starcie miłość do stron o
                  > pen sou... .
                  Ze jak? Czy te literki maja jakikolwiek sens, albo moze jakies bardzo ukryte
                  przeslanie? Mozesz mnie oswiecic?

                  > Acha! Może nie wyglądam, ale potrafię rozpoznać program pocztowy.
                  Eeee? Kurcze, albo sie nie wyspalem, albo jakis szyfr:)

                  > Być może z 2k pracuje ona poprawnie, ale z 2k3 już na pewno nie ( pst! chyba s
                  > ię zagalopowałem, to musi być wina niedopracowanego 2k3)
                  taa i co jeszcze?:) znowu jakis kolega ci powiedzial, a dowody zjadl pies?

                  > Tutaj mam swój własny pogląd, który nie będzie popularny. Otóż uważam (chociaż
                  > sam nie uzywam IE), że standardy wyznacza właśnie IE. Czy to się komuś podoba,
                  > czy nie, korzysta z niego ponad 90% procent internautów. Co, jeżeli nie popular
                  > ność jest wyznacznikiem standardów? Więc to może alternatywne przeglądarki, a n
                  > ie strony internetowe są niepoprawnie napisane? Zaznaczam, że jest to mój własn
                  > y pogląd i nikogo kto się z nim nie zgadza nie mam zamiaru przekonywać.
                  Nastepnym razem jak bedziesz przechodzil na czerwonym swietle i beda chcieli
                  tobie wlepic mandat postaraj sie przekonac policjanta, ze wszyscy tak robia. A
                  ze samochodem jechales zbyt szybko, przeciez wszyscy tak robia, to co on sie czepia.
                  Standardy moj drogi w informatyce sa od wiekow, a nie trzymanie sie ich konczy
                  sie wlasnie tak jak to jest teraz z windows, masa bledow, masa wirusow i tonami
                  bledow w przegladarce. Brak standardow to wiecej problemow niz pozytku, bo skoro
                  standardu nie ma, albo jest nieformalny, to skad wiesz co jest dobrze a co nie i
                  jaka masz gwarancje, ze kolejna wersja danego programu (np msie) nie zmieni
                  standardow na inne. Brak poszanowania standardow zatrzymal rozwoj www i przez
                  brak standardow nie mozesz cieszyc sie roznymi nowymi technikami, ktore dla
                  uzytkownikow najpopularniejszej przestarzalej przegladarki sa nieosiagalne. A z
                  tym "90% stron jest dla msie" to jakas wielka bzdura, ale co mozna wymagac od
                  osoby, ktorej sie instaluje spyware z mozilla, ktorej mozilla nie dziala na
                  win2003 i ktora lubi opowiadac bajki na forum.

            • Gość: e.111 Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.04.04, 21:16
              maciejpoczta napisał:

              <CUT>
              > Możesz sobie dalej piać z zachwytu nad programami opensource.Przydało by się
              >tylko
              >trochę konsekwencji. Jeżeli z uporem maniaka wytykasz każdą, najmniejszą w
              > padkę microsoftu, to zwróć też od czasu do czasu uwagę na swoje podwórko.
              <CUT>

              ...zwracam
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=11778437&a=11783287
              P.S
              nie zaperzaj sie tak bardzo bo jeszcze dostaniesz wrzodow zoladka...
              ;)

              rgds::E111
        • szarykot Re: to była tylko przygrywka, he, he, he a teraz 04.04.04, 22:24
          > ale jakie piękne programy instalują się razem z mozillą?
          > reklamy, popapy, trojany, i wiele innych. teraz znajdz w sieci programik:
          > spyboot , i baw sie dobrze.

          a świstak siedzi i zawija je w te sreberka. dobrze się czujesz?
    • eressea Re: Mozilla to wielka psujka! 04.04.04, 19:06
      Gość portalu: małpa napisał(a):

      > MIAŁ KTOŚ Z WAS Z NIĄ TEŻ TAKIE PROBLEMY?

      Nie
    • mejson.e5 Domyślnie 04.04.04, 23:14
      Gość portalu: małpa napisał(a):

      > Mozilla to wielka psujka! Jak ją zainstalowałem to z pulpitu i z menu start
      > zginęły mi skruty do aplikacji Microsoftu – cały Office 2000, Outlock,
      > Internet Explorer. Skróty do tych programów znalazłem dopiero w folderze
      > offica!!! MIAŁ KTOŚ Z WAS Z NIĄ TEŻ TAKIE PROBLEMY?

      To nie problemy, tylko naturalna konsekwencja wybrania opcji ustalającej Mozillę
      jako domyślną przegladarkę i program pocztowy.

      Jeśli wolisz IE i Outlooka, to uruchom je i zaznacz, że mają być programami
      domyslnymi a Mozillę wrzuć sobie do jakiegoś folderu, gdzie łatwo ją znajdziesz
      jak Cię najdzie ochota. Skróty do IE i Outlooka powinny wrócić na swoje miejsce.

      Pozdrawiam,

      Mejson
      • Gość: kell Re: Domyślnie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.04.04, 07:35
        ze jak? ja tak mam i jakos nic mi nie zniknelo. czyzby jakas magia?:)
        • eressea Re: Domyślnie 05.04.04, 17:16
          Magiczna Mozilla ;-)
    • Gość: małpa Re: Mozilla to wielka psujka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 10:20
      znalazlem offica - zwiekszylem rozdzielczość ekranu z 800 na 1024
      • Gość: firefox Re: Mozilla to wielka psujka! IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.04, 07:30
        LOL! LOL! LOL!
      • Gość: kell Re: Mozilla to wielka psujka! IP: 24.42.231.* 08.04.04, 07:54
        muahahaha;)
        moze nastepnym razem sprobujesz pomyslec, zanim zaczniesz rzucac bezpodstawne
        oskarzenia?;>
Pełna wersja