Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują

03.11.10, 15:56
Wiedziałem od dawna, że fani iPhone'a po prostu nie znają się narzeczy mówiąc o tragicznej fragmentacji Androida. Poza tym - ile jest zainstalowanych wersji iOS-a?
    • cvbyui Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 03.11.10, 18:42
      Jeżeli prawie 2/3 użytkowników musi zmienić telefon na nowy, żeby mieć najnowszą wersję Androida, to nie jest to tragiczna fragmentacja?
    • ffamousffatman Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 03.11.10, 22:23
      Fragmentacja Androida jest FUD-owym wymysłem propagandystów MS podawanym bez badań a powtarzanym przez fanbojów @MD. Gdy tylko pojawiły się badania... nadal powtarzanym. Że powtarzanym przez japcarzy? Polskich. Taka ich paroda. Nie potrafią inaczej.
    • czujnykorektor Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 03.11.10, 23:49
      Jako androidowiec mogę powedzieć: wcale nie jest tak pięknie w dalszym ciagu. Cyferki wyglądają ładnie ale jest jedno ale. Mimo, że wielkich rewolucji (raczej mniejsze) nie uświadczymy po przejściu z 2.1 do 2.2 to jednak sytuacja wygląda tak, że część aplikacji wciąż działa tylko na 2.2, a część (b. skromna, ale jednak) tylko na 2.1/1.6.

      Przykład? Aplikacja od nowego YouTube od Google dostepna jest tylko na 2.2 a popularny program Ipla do niedawna nie chciał działać na tej wersji systemu. Podobnie Gmail, jego nowa wersja dostepna jest tylko na Froyo (oficjalnie).
      Co prawda Google wzięło się strochę do roboty i zaktualizowało Market w 2.1 do tego, który jest w 2.2 (opcja automatycznych aktualizacji) ale to ciagle nie to.

      Sytuacja robi się lepsza z dnia na dzień ale troszkę pracy jeszcze przed nami, żeby rzeczywiście nie było czuć tej fragmentacji.

    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 08:26
      @ffamousffatman:

      Gowno prawda, synku. To zaden FUD tylko czysta prawda. Sorry, ale zostawienie aktualizacji systemu w rekach producentow sprzetu to strzal w stope - i dopoki gugiel tego nie poprawi nie ma sensu bawic sie w kolejne zabawki z Androidem. Po prostu.

      Moja zona ma mojego starego HTC Hero - i mimo iz telefon nie ma nawet roku juz widze ze niedlugo trzeba bedzie sie z nim pozegnac bo po premierze Gingerbread ledwie ktora aplikacja bedzie chciala normalnie dzialac.

      Z drugiej strony: sam gugiel przyznal ze zamierza utrzymywac fragmentacje, oferujac Gingerbread do urzadzen high-end a Eclair/Froyo dla urzadzen z segmentu budzetowego.

      Do tego ciagle produkowane sa urzadzenia z Androidem 2.1 (wczorajszy news o tabletach Creative) lub starszym (rozne chinskie tandety).

      Sorry - ale fragmentacja Androida bedzie sie poglebiala... To co obserwujesz teraz (konsolidacje wokol wersji 2.x) to chwilowy trend wywolany kilkoma aktualizacjami od HTC. Problem w tym ze aktualizacje do 3.0 dla wiekszosci urzadzen sie nie pojawia - bo wiekszosc obecnie sprzedawanych/produkowanych urzadzen nie spelnia wymagan Gingerbread.

      Na przyklad bardzo sympatyczny HTC Desire Z (telefon sprzed miesiaca) ma procesor 800MHz, czyli 3.0 na nim nie pojdzie/bedzie sie wleklo.

      Sorry, ale z tym FUDem to bredzisz jak zwykle.

      I jedno pytanie na marginesie: masz juz na swojej sluchawce zainstalowany program antywirusowy?
    • dexterek011 Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 09:37
      Kretyn, przestań wylewać swoją frustrację na forum. Od samego rana psujesz mi humor.
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 09:44
      @dexterek011:

      A jestes w stanie, kretynie, pisac na temat?
    • dexterek011 Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 10:11
      A jesteś w stanie napisać choćby 1 (słownie: jeden) post bez obrażania kogokolwiek??
      Czytam Twoje teksty od około 2 lat i zaczynam mieć ich dosyć. Trollu forumowy.
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 10:23
      @dexterek011:

      Skoro czytasz mnie od dwoch lat to powinienes juz na to trafic pare razy - ale specjalnie dla lojalnego czytelnika powtorze to po raz kolejny:

      nazywanie samolotu samolotem nie obraza samolotu,
      nazywanie kalosza kaloszem nie obraza kalosza,
      nazywanie kretyna kretynem nie obraza kretyna.

      O obrazaniu mowimy wtedy kiedy niekretyna nazywa sie kretynem - ale ja tego nie robie.

      Co do trollowania - poki co to Ty piszesz nie na temat jedynie w celu wzbudzenia irytacji (zupelnie nieskutecznie, na marginesie) u innych forumowiczow.

      I kto tu jest trollem, kretynie?
    • von.g Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 10:45
      >Niestety, kwestię aktualizacji systemu Google pozostawia producentom sprzętu

      Szczerze mowiac to nie widze innej mozliwosci. Kazdy telefon ma inna specyfikacje technicza. Np na G1 nie da sie zainstalowac androida w wersji wyzszej niz 1.6 (przynajmniej oficjalnego obrazu). I to producent musi za to odpowiadac. Pozatym kupujemy telefon od producenta a nie od googla. Producent moze sam wprowadzic wlasne modyfikacje do systemu , google tez ma za to odpowiadac?

      @kretynofil

      >nazywanie samolotu samolotem nie obraza samolotu,
      nazywanie kalosza kaloszem nie obraza kalosza,
      nazywanie kretyna kretynem nie obraza kretyna.

      A ja juz ci mowilem raz. Kretynizm to choroba i albo Twoi rozmowcy ja maja (wiec w twoim stylu poprosze linka do orzeczenia) albo ich zwyczajnie obrazasz. Ale jesli chcesz to mozemy zaczac zawracac sie do ciebie per matko je***co w koncu nazwanie matko je**y matko je***a to nie obraza nia.

      @moderator
      Czy wy wogle istniejecie?
    • dexterek011 Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 10:51
      Nie chce mi się z Tobą dyskutować, bo cię nie pokonam. W gębie kretynie jesteś mocny. Ale podejrzewam, że tylko w gębie.
      Nie wiem skąd każdego ranka jest w Tobie tyle frustracji? W nocy Ci nie wychodzi, więc musisz tutaj odreagować?
      Nie mam zamiaru wzbudzać irytacji u innych forumowiczów, tylko u Ciebie.
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 11:01
      @von.g:

      "Szczerze mowiac to nie widze innej mozliwosci."

      A jednak - istnieja systemy operacyjne, nawet Wasz sweterkowy wynalazek, ktory mozna aktualizowac bez udzialu producentow sprzetu.

      Problem lezy zupelnie gdzie indziej: warstwa abstrakcji sprzetowej w Androidzie jest zbyt "wysoko" - dlatego to co uzytkownik widzi jako "Froyo" czy "Eclair" to tak naprawde "HTC-Froyo" lub "Samsung-Eclair".

      A to nie jest zbyt fajne - i dopoki gugiel sobie z tym problemem nie poradzi to ja daruje sobie zakup sluchawki z Androidem.

      Moja starenka Nokia E65 po wielu latach nadal dziala dobrze, nadal moge zainstalowac na niej nowe aplikacje i nie musze sie obawiac problemow z kompatybilnoscia...

      "Ale jesli chcesz to mozemy zaczac zawracac sie do ciebie per matko je***co"

      Be my guest ;)
    • plyn_lugola Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 11:12
      Chłopaki, nie karmcie tego trola. Frustrat jak frustrat. Niech sobie ulży.
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 11:15
      @dexterek011:

      Czyli, jak rozumiem, nie masz ochoty dyskutowac na temat?

      "Nie mam zamiaru wzbudzać irytacji u innych forumowiczów, tylko u Ciebie."

      Tyle ze ja wlasnie jestem innym forumowiczem. Dziekuje ze przyznales ze jestes trollem.

      @moderator:

      Mozecie zablokowac tego trolla, skoro juz sie przyznal do trollowania?
    • zeloran Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:05
      Choc styl pisania Kretynofila jest momentami chamski i czesto przy tym opowiada glupotoy, to dzisiaj akurat ma 100% ma racje. W przededniu wypuszczenia Androida 3.0 system juz jest niezle poszatkowany.
      Za pol roku bedzie to wygladalo tragicznie: 3.0, 2.2 ,2.1 i dol a wszystko w porownywalnym udziale. Do tego nie ma jeszcze nic co nadawaloby sie na tablet.
    • cvbyui Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:05
      > Szczerze mowiac to nie widze innej mozliwosci. Kazdy telefon ma inna specyfikacje technicza.

      A ja widzę. Producent systemu podaje - nasze wymagania są takie, takie i takie. Nie obchodzi go, że obecna wersja systemu działa na n MB RAM - jeśli wymagamy m MB RAM, to telefon ma mieć co najmniej m MB RAM. I kiedy przyjdzie aktualizacja do kolejnej wersji, to telefony będą działały. Jak trzeba będzie kiedyś podnieść wymagania, to poda się je rok przed premierą nowej wersji i część telefonów będzie miała na pudełku informację, że jest kompatybilna z przyszłą wersją systemu, a część nie. Proste jak drut.
    • czujnykorektor Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:10
      @dexterek011, nie trolluj bo tylko Ty nie piszesz na temat. Kretynofil ma sporo racji w tym co pisze, ale nie skreślałbym Androida w/w powodów.

      Pamiętaj Kretynofil, że plotki o wymaganiach do Gingerbreada czy Honeycomba to dalej plotki. To nie oznacza, że wychodzący HTC Desire Z z dobrym procesorem 800MHz nie dostanie update'u do Gingerbreada. Z Froyo było to samo, że na MyTouch3G nie będzie itd. bo procesor i pamięć nie ta. G. prawda, to kwestia optymalizacji. Niedawno wyszedł oficjalny update na zachodzie (T-Mobile) do Froyo. Wychodzą nowe urządzenia z procesorem 600MHz z Froyo na pokładzie. To wszystko miesza się w taką beznadziejną papkę i poniekąd strach kupować słuchawkę z Androdiem bo niewiadomo co dalej.

      Najlepszy przykład to HTC Magic (32A), dostaliśmy update z 1.5 do... 1.5 + Sense UI (nakładka systemowa, fajna ale to tylko nakładka). O 2.1, które miało i dostało HTC Hero (Magic w innej obudowie) nie było mowy, nie można, nie da się. Spotkalem się jednym z Panów z polskiego managmentu HTC jakieś pół roku temu i przedstawiłem mu sytuację. Odpowiedział, że prawdopodobnie gdzieś musiała zostać wyznaczona granica "przestarzałego" telefonu. Czyli najprościej mówiąc musiał zostać wyznaczony punkt, w którym do klientów dotrze, że jak chcą mieć onwszy system i funkcje to muszą kupić nowy telefon.

      Całkiem niedawno jednak okazało się, że przy współpracy kanadysjkiej sieci komórkowej Rogers i HTC ich klienci posiadający HTC Magic otrzymali oficjalny update do 2.1.
      Można? Można. Bardzo dużo rzeczy można.

      Fragmentacja w Androidzie jes, ale to nie jest jednak powód, żeby porzucać go na coś innego.
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:12
      @zeloran:

      Wlasnym oczetom przeslicznym nie wierze :)

      @cvbuyi:

      "Jak trzeba będzie kiedyś podnieść wymagania, to poda się je rok przed premierą nowej wersji i część telefonów będzie miała na pudełku informację, że jest kompatybilna z przyszłą wersją systemu, a część nie. Proste jak drut."

      Otoz to. Zreszta - dlaczego nie dac ludziom instalowac nowej wersji systemu na zbyt slabym sprzecie? Co za problem? To ich decyzja - zgadzaja sie na pewne kompromisy w wydajnosci dla nowych funkcjonalnosci...
    • czujnykorektor Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:16
      @zeloran gwoli ścisłości, Gingerbread to będzie 2.3 i prawdopodobnie wszystko, co dostało 2.2 kwalifikuje się żeby dostać 2.3 bo najprawdopodobniej nowy system nie wniesie nic ciekawego poza zmianami w UI, które możemy oglądać już teraz. (Nowy Youtube, nowe Mapy androidandme.com/2010/11/news/latest-google-maps-provides-a-small-gingerbread-treat/ )
    • dexterek011 Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:16
      Tak, tak. Kretyn ściąga ludzi do swojego poziomu,. To jego ulubiona rozrywka.
    • czujnykorektor Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:21
      Dlaczego mój komentarz magicznie zniknął? :]
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:31
      @czujny.korektor:

      "Pamiętaj Kretynofil, że plotki o wymaganiach do Gingerbreada czy Honeycomba to dalej plotki."

      Plotki ktore wystarczaja zeby sklonic mnie jako konsumenta do przemyslenia decyzji o zakupie nowej sluchawki. Poniewaz i tak nie kupuje telefonow od operatora mam pelna swobode wyboru - ale tez nie mam parcia na nowa zabawke.

      Dlatego wole poczekac.

      "Najlepszy przykład to HTC Magic (32A), dostaliśmy update z 1.5 do... 1.5 + Sense UI (nakładka systemowa, fajna ale to tylko nakładka). O 2.1, które miało i dostało HTC Hero (Magic w innej obudowie) nie było mowy"

      Hero i Magic roznia sie jesli chodzi o specyfikacje. To nie jest dokladnie to samo urzadzenie.

      Co do tego "obcinania" telefonow to ostatnio zaskoczeniem bylo to ze Desire dostanie aktualizacje (bodajze do 2.2) a Legend (nowszy) juz nie. Czy cos takiego - ale znowu ten sam problem: nie sposob przewidziec co bedzie za pol roku, a telefon kupuje sie na "nieco" dluzszy okres czasu...

      "Czyli najprościej mówiąc musiał zostać wyznaczony punkt, w którym do klientów dotrze, że jak chcą mieć onwszy system i funkcje to muszą kupić nowy telefon."

      Sorry, ale ja rozumiem cos takiego co dwa-trzy lata. Tyle tez z reguly trwaja umowy z operatorami.

      Magic i Hero zostaly porzucone przez HTC (Googla?) po niecalym roku.

      "Można? Można. Bardzo dużo rzeczy można."

      Mozna tez oczekiwac ze skoro technicznie jest to mozliwe to ze gugiel, dla podratowania reputacji swojego systemu, zaplaci za przygotowanie aktualizacji dla starszych telefonow.

      Skoro oplacalo sie to zrobic operatorowi komorkowemu to raczej oplaci sie to gugielowi.

      A dlaczego?

      Ano dlatego ze gugiel zalicza wpadke za wpadka. Najpierw Android i problemy z aktualizacjami. Teraz GoogleTV ktore zbiera baty w testach - ze wzgledu na swoja "betowatosc". Za miesiac pojawia sie pierwsze smartbooki z ChromeOS - i chociaz zywo sie tym systemem interesuje, to za CHRL nie kupie wersji pierwszej, drugiej ani trzeciej.

      Moze przy piatej sie skusze. Nikt mi za testowanie ich produktow nie placi...

      "Fragmentacja w Androidzie jes, ale to nie jest jednak powód, żeby porzucać go na coś innego."

      Oczywiscie ze nie. Gdybym dzisiaj MUSIAL kupic nowy telefon to byloby to Desire (Z/HD) z Androidem - WP7 jest zbyt amerykanski, po przygodach z XBox Live nie wierze w to ze bede traktowany jak pelnoprawny klient; srajfona nie kupie bo nie chce byc traktowany jak uposledzone dziecko a nokia, coz, lubie swoja nokie ale nowej nie kupie. Nie wezme nawet jak mi doplaca.

      Rzecz w tym ze ja nie mam parcia, mam telefon i jestem z niego zadowolony. Dlatego za Androida poki co dziekuje, pozyjemy, zobaczymy...
    • von.g Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:34
      @cvbyui

      Ok ja tego dalej nie rozumiem , wiec moze mi to poprostu wytlumacz. Problem z G1 jest taki , z tego co pamietam, ze HTC przewidzial na OS osobna przestrzen w wielkosci 100Mb. Telefon powstal w 2008 roku. Wytlumacz mi teraz jak Google mial wiedziec w 2008 roku ile przestrzeni dyskowej bedzie potrzebowal Gingerbread?
    • kretynofil Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 12:44
      @von.g:

      To jest glupi argument. Ile bylo dyskusji o instalacji oprogramowania na kartach pamieci?

      Zgadzam sie ze jakas czesc OSa musi byc zainstalowana na stalym, niewymiennym medium - ale do tego te 100MB w zupelnosci wystarczy. Reszta (aplikacje, tapety, inne popierdolki) spokojnie mogloby rezydowac na karcie pamieci.

      To kiepski argument, naprawde...
    • redlumek Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 04.11.10, 13:06
      Mając telefon z Androidem 1.x bez możliwości aktualizacji do 2.x - drugi raz tej marki już bym nie kupił. Więc aktualizacja androida jest na rękę dla producentów telefonów.
Pełna wersja