ffamousffatman Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 05.11.10, 20:38 @kretyn: Już ci mówiłem buraku, że "synku" to nie do mnie. Żadnego rozdrobnienia Androida na rynku nie ma, 75% działających instalacji to 2.1 i 2.2. Przeczytaj najpierw artykuł pod którym p........ głupoty. A to co juzer widzi na swom soniaku jako Win 7 jet Sony Win 7 i dlatego to Sony daje wsparcie a nie MS. "Ano dlatego ze gugiel zalicza wpadke za wpadka. Najpierw Android i problemy z aktualizacjami. Teraz GoogleTV ktore zbiera baty w testach - ze wzgledu na swoja "betowatosc". Za miesiac pojawia sie pierwsze smartbooki z ChromeOS - i chociaz zywo sie tym systemem interesuje, to za CHRL nie kupie wersji pierwszej, drugiej ani trzeciej." - Kretyn zajarzył, że Android i ChromeOS to taki sam SweterOS jak pierwsze lepsze *buntu i zhejterzył. "Roznica pomiedzy windows/linux a android" - Boszsz, Android to linuks, za warstwę przywiązania do sprzętu odpowiada producent telefonu a za platformę dewloperską Google. Więc gdzie różnica? MeeGo też SweterOS. Pół Ubuntu, pół Fedora. "To sie nazywa certyfikacja i nie jest wcale skomplikowane. MS radzi sobie od lat z tysiacami dostawcow urzadzen" - Se nie radził i nie radzi. @zeloran: "W przededniu wypuszczenia Androida 3.0 system juz jest niezle poszatkowany." Masz, Q!, oczy i władzę umysłu porównywania danych z poszatkowania innych systemów? No więc, Q!, nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
cvbyui Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 05.11.10, 22:45 > 75% działających instalacji to 2.1 i 2.2 Agreguj dalej, wyjdzie ci, że fragmentacji nie ma w ogóle, bo 100% telefonów z Androidem ma Androida. 2.1 i 2.2 to dwie różne wersje z różnym API. > mozesz poprostu sciagnac wersje community Której nie ma m.in. na i5700, o którym rozmawiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
czujnykorektor Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 06.11.10, 11:29 "ROM jest wiekszy." Nie. Prawdopodobnie mylisz HTC Magic z MyTouch3G. Temu drugiemu bliżej specyfikacja do HTC Dream (Era G1). HTC Magic i HTC Hero to praktycznie te same urządzenia z inną obudową. Hero ma ciut inny procesor ale tej samej generacji i tej samej prędkości. Technicznie absolutni nic nie powstrzymuje Magika by ten otrzymał 2.1 z Sense UI, dlatego kanadyjskie Magiki (te same co polskie) ten update mogły utrzymać ;) Natomiast na zachodzie Magiki (MyTouch3G z mniejszą ilością ROM'u) otrzymały 2.2 bez Sense UI. "Prawdopodobnie masz racje. Nie chce mi sie tego teraz szukac - ale bylo cos takiego ze nowszy i mocniejszy telefon mial nie dostac aktualizacji a starszy i slabszy tak. Wydaje mi sie ze jednym z nich byl Legend, ale naprawde teraz nie pamietam." Gdy wychodził Legend i Desire oba na starcie miały 2.1. Wczoraj HTC oficjalnie potwierdziło update do 2.2 + Sense UI dla Legenda. (kwestia tygodni) Właściciele HTC Hero i Magic już się cieszą bo z xda będzie można wtedy zassać porty z Legenda na ich urządzenia ;) "Ale to sie odbija na wizerunku gugiela tak samo jak na wizerunku producenta." Niestety jest to bolesna prawda, bo typowy użytkownik nie interesujący się całym tym przedsięwzięciem będzie tylko widział zły i sfragmentowany system od Googla właśnie. "Nic dzisiaj nie wiadomo. To spekulacje." Wiadomo stosunkowo dużo, a plotki zwykle się potwierdzały. Chociażby nowy Youtube, dostępny tylko dla Froyo, wzięty jest prosto z 2.3. Najnowsze Mapy skrywają UI z gingerbreada: www.androidpolice.com/2010/11/02/first-hints-at-gingerbread-ui-given-by-latest-google-maps-update/ Zmieni się obramowanie, ma być wiecej zielonych akcentów. Górna belka ma być czarna, ma być więcej animacji: androidcommunity.com/new-screen-off-animation-in-gingerbread-video-20101021/ I to się najprawdopodobniej sprawdzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
judas77 Re: Fragmentacja Androida mniejsza, niż ją malują 06.11.10, 23:00 @cvbyui >To jest naprawdę najmniejszy problem. Nie trzeba jakiejś szczególnej wyobraźni, aby przewidzieć, że taki firmware wrzucony na jakieś forum przez jakiegoś "uczynnego Rosjanina" może mieć trojana, który uaktywni się którejś pięknej nocy i będzie naparzał SMS-y na numer premium w Burkina Faso, aż operator zablokuje kartę SIM z racji zbyt dużego zadłużenia. Straty mogą być większe, niż zbrickowanie najdroższego nawet telefonu. 1. to nie są jacyś anonimowi (do końca) ludzie. Są znani w środowisku. Zresztą modowanie telefonów jest wbrew pozorom cholernie powszechne i jeszcze nie słyszałem o podobnym przypadku wrzucenia w kod opcji sms via burkino faso;) 2. zresztą i takie były dyskusje na forach (że ktoś może w kod wrzucić co chce - z dobrych czy złych pobudek) - to jest kod otwarty i ktoś pewnie wpadłby na taki motyw... 3. najdroższy telefon kosztuje jednak "trochę" więcej niż 1300 złotych (tyle bodaj wynosi limit kredytowania w moim abonamencie;)). Odpowiedz Link Zgłoś