Fedora

05.11.10, 19:50
Fedora niestety trochę ociężała. Dla nowicjuszy polecam lekkiego i prostego, bazującego na Ubuntu Minta.
    • Gość: kk Re: Fedora IP: *.lanet.net.pl 06.11.10, 00:35
      Fedora na serwer ? Średni pomysł.
    • Gość: gral Re: Fedora IP: *.gdynia.mm.pl 06.11.10, 02:33
      fedora to jest raczej platforma do eksperymentów
      na serwer to albo sles, rhel, debian, freebsd lub unix - np.: solaris
      stacji roboczych? moze chodziło o desktop?
    • dr.boczek Re: Fedora 06.11.10, 07:38
      apropo fedory... skonczylem swoja przygode na wersji 3:0 - potem bylo juz tylko gorzej, natomiast uzywalem wersji 3.0 na serwer i spisala sie rewelacyjnie - przez 3 lata zadnych problemow, przerw, restartów, potem wymiana serwera na nowy ale juz bez fedory tylko CentOS.org - polecam na serwery.

      Wydaje mi sie że RH poszedl w strone desktopów jeśli chodzi o fedorę choc na oczy nie widzialem wiec sie nie wymądrzam.

      wyborczapinokio.pl -> KOLEJORZ !!!! :)
    • Gość: adas Re: Fedora IP: *.icpnet.pl 06.11.10, 09:18
      Opis jest porażający = "a nawet dla serwerów małych sieci". A czemu nie dużych sieci? Już odpowiadam - bo opis ten przygotował ktoś, kto w życiu nie ma styczności z żadną technologią. Takie osoby sobie myślą, że jak dodadzą słowo "małych" do jakiejś funkcji, to będzie wyglądało, że ta funkcja niby jest a tak jakby jej nie było.

      To oczywiście nieprawda. Fedora nadaje się ogólnie do takich samych zastosowań jak dowolna inna dystrybucja Linuksa. Demonom usługowym nie robi różnicy, czy obsługują "mała sieć", "dużą sieć" czy w ogole nie obsługują sieci. Co najwy żej wymagają dostosowania konfiguracji do skali rozwiązania, które obsługują. Ale to nie tylko w Fedorze - w każdej dowolnej dystrybucji Linuksa jest tak samo.

      No więc niestety trzeba sobie to jasno powiedzieć: TAK, system który promuje się jako rozwiązanie na desktop, MOŻE z powodzeniem działać jako serwer dowolnej wielkości sieci - kwestia konfiguracji a nie rodzaju dystrybucji.

      Oczywiście inna kwestia jest to, jak wygodna w użyciu jest Fedora (tzn. jak NIE JEST wygodna) do tego typu zastosowań. Bo nie jest wygodna i tyle. Ale to na pewno nie sprawia, że do "małych sieci" się nadaje, a do "dużych sieci" nie.
    • Gość: windziarz Re: Fedora IP: *.chello.pl 06.11.10, 10:06
      mint jako desktop dla laika ok
      ale lepiej bazujacy na debianie, wyszla ostatnio taka wersja

      ubuntu to syf maxymalny na kilku różnych komputerach niestabilnie mi sie zachowywał
    • Gość: Ivan Re: Fedora IP: *.witnet.pl 06.11.10, 12:38
      Dla początkujących polecam OpenSuse naprawdę fajny i stabilny system, a do tego nie próbuje tak na siłę upodabniać się do windowsa jak Ubuntu.
      I ma dobre wsparcie dla lapków. W Fedorze, jeszcze 8 musiałem kilka godzin poświęcić na to żeby poprawnie działała taka podstawowa rzecz jak serwer audio.
    • Gość: rafal Re: Fedora IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.10, 14:05
      Też polecam OpenSuse dla początkujących
      ewentualnie Mandriva.
    • zebedo Re: Fedora 06.11.10, 17:38
      WCiąż wieszamy psy na autorach tekstów, dowodzimy ich niekompetencji, a często wykazujemy że zwyczajnie źle przepisali cudzy artykuł.
      Zazwyczaj później przyłączają się tzw "lamerzy" i nieletni specjaliści IT.
      Skoro teksty tutaj zamieszczane nie poprawiły się przez ten cały czas, to: albo nikt się nie przejmuje komentarzami, albo pismaki mają premie od ilości postów.
      Komentarz Gość: adas z 06.11.10, 09:18 jest adekwatny, choć wyraźnie zbyteczny - podobnie jak mój.
    • koles_ziom Re: Fedora 06.11.10, 17:40
      Jak Koledzy powyżej polecę open Suse, ew. Sabayon.
      Testuję na Małżonce ;-).
      Drugi jej bardziej odpowiada, choć jest zwykłym userem, dla którego ma być cośOficopodobnego, działać net, ma mieć klienta poczty, mają latać filmy, grać muzyka i najlepiej żeby to wszystko działo się na raz ;-).
      Dystrybucja oparta na Żęchu, albo bardzo klikologiczna jak ktoś nie czuje potrzeby odpalania konsoli, prosta, łatwa, przyjemna, z bardzo duża bazą pakietów ;-).
      Jakby ktoś czuł potrzebę, to zerknąć trzeba na sabayone.org

    • Gość: gość Re: Fedora IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.10, 20:20
      a,ja wam mówię,tylko gentoo
    • Gość: dood Re: Fedora IP: *.chello.pl 06.11.10, 20:55
      Ja tam używam Fetory na co dzień w pracy i sprawdza się znakomicie. Czas testowania pakietów jest dużo krótszy niż w dystrybucjach typowo serwerowych, ale jeśli ktoś potrzebuje najnowszych rozwiązań software'owych to Fetora i na serwer się nada, bo na biurko/laptopa jest to jedna z lepszych dystrybucji. Framework sss obsługujący logowanie jest znakomity - jeśli ktoś używa LDAP-a lub AD to z pewnością doceni jego możliwości.
    • kr543 Re: Fedora 06.11.10, 21:38
      Dopóki nie będzie tak jak w Windows, tzn podłączasz dowolny sprzęt np drukarkę, skaner itd itp i to działa nikt rozsądny tych "wynalazków" jak Fedora, Ubuntu , Mandriva nie kupi! No bo same kłopoty! Szukaj później po różnych forach odpowiednich programików aby to uruchomić! To bez sensu. Miałem Ubuntu. Musiałbym wyrzucić drukarkę i skaner i kupić inne, nie mówiąc już o kompatybilności telefonu i możliwości synchronizacji kontaktów, kalendarza z PC. Po prostu wyrzuciłem Ubuntu a za mniejsze pieniądze niż suma wydatków na nową drukarkę i skaner kupiłem legalną Vistę. Jeśli nie chodzę po stronach podejrzanych np porno, to jeden z dostępnych za free programów antywirusowych daje mi bardzo dobrą ochronę.
      I po problemie
      Pozdrawiam
    • Gość: gość Re: Fedora IP: *.devs.futuro.pl 13.11.11, 09:52
      Ja jakoś podłączyłam i drukarkę i skaner... Na stonie producentów są sterowniki pod linuxa Ja bym miała raczej pretensje do producenta telefonu, że jest kompatybilny tylko z Widowsem, bo to jest wymuszanie na odbiorcy produktu posiadania Widnowsa (ja tak miałam z odtwarzaczem mp3 i osobiście strasznie mnie to wkurzyło, bo nie czytał mi żadnych plików, które zgrałam tam jak na pamięć masową, ale pogrzebałam i ktoś napisał programik pod linuxa który zgrywa mi pliki), a to moim zdaniem jest sporym ograniczeniem. Przykra prawda niestety jest taka, że fedora nie jest dla absolutnych ignorantów...
Pełna wersja