ogrodnik.january
09.12.10, 13:42
No tak... brakuje jeszcze lejka z turbinką do ładowania iPhona deszczówką. I łapacza piorunów z akumulatorem. I kieratu z osiołkiem lub chomika w obrotowej klatce. Generatora na ropę. Ręcznego dynama. I ciężarówki do przewożenia tych klamotów. A wystarczy na to wymienione pustkowie zabrać mózg i prosty telefon "outdoorowy". Ech... ajfoniarze :-)
applefobia.blox.pl/html