Dodaj do ulubionych

Amerykanie testują elektryczne działo

12.12.10, 08:19
Wypadało by wspomnieć że przed twórcami tego działa jeszcze dużo wyzwań, np zbudowanie "lufy" zdolnej wytrzymać więcej niż kilka strzałów. Ze względu na gigantyczną ilość prądu potrzebną do strzału są też ekstremalnie wysokie temperatury (na styku pocisk/szyna tworzy się plazma), i póki co nie znaleziono materiału który by się nadawał do pracy w takich warunkach. Zasilanie tego na okręcie to już całkiem inna historia.
Obserwuj wątek
    • rinc00n Re: Amerykanie testują elektryczne działo 12.12.10, 19:00
      Zasilanie przez napęd jądrowy. Tu akurat problemu nie ma. Nie jestem pewien tej plazmy. Słyszałem że tworzy się przy 25Ma (25 x prędkość dzwięku). Jak widzisz jest to duże działo które nigdzie się nie zmieści. Im mniejsze działo tym mniej prądu zjada ;) pzdr! ;]
    • bossot Re: Amerykanie testują elektryczne działo 12.12.10, 22:44
      O ile "przeładowanie" nie potrwa zbyt długo, reaktory mają swoje ograniczenia a system napędowy i pokładowe sensory (radary etc) też swoje pobierają. Natomiast problemu nie będzie z rozmiarem, instalacja na pełnomorskich okrętach (które do małych też się nie zaliczają), do tego "pod kątem" a nie na wprost, jak nikt nie wpadnie na szalony pomysł obracania samym działem to w najgorszym przypadku skorzysta się z doświadczeń zdobytych przez konstruktorów A10, gdzie działko vulcan "obudowano" resztą samolotu. Przy takim zasięgu jaki jest planowano można spokojnie obracać cały statek w odpowiednim kierunku, nikt z tego w "walce bezpośredniej" korzystał raczej nie będzie. pozatym podejrzewam że większość długości tego działa na filmiku to nie same szyny tylko baterie kondensatorów potrzebne do strzału (trzeba wyzwolić gigantyczną energię w jednej chwilii) tak więc będzie się dało zamienić dlugość na szerokość/wysokość a nawet całość na połączone kablami segmenty podzielić.
    • andrzejto1 Re: Amerykanie testują elektryczne działo 15.12.10, 12:23
      Myślę, że railgun powinno się tłumaczyć jako działo szynowe lub elektromagnetyczne. Projektowane było na początku jak element "wojen gwiezdnych" do niszczenia w kosmosie sowieckich rakiet balistycznych. Pytanie brzmi: Po co w ogóle budować takie działo na okręcie?? W obecnej chwili artyleria lufowa odchodzi w przeszłość. Jaką celność może osiągnąć takie działo na takim dystansie?? Krzywizna Ziemi ogranicza zasięg strzelania na wprost, strzelanie stromotorowe nie ma sensu, bo po drodze pocisk traci energię. Pociski artyleryjskie są poddane takim przeciążeniom w momencie wystrzału, że elektronika sterująca się rozsypuje. Rakiety lub samoloty zniszczą cel skuteczniej i taniej.
      Jedynym miejscem dla tej broni jest przestrzeń kosmiczna.
    • kapitan_s Re: Amerykanie testują elektryczne działo 15.12.10, 13:04
      Jeśli się nie mylę, to broń ta działa na zasadzie elektrycznego silnika liniowego, który jest już stosowany w niektórych pojazdach szynowych. Sam fakt, ze energia wyzwolona w momencie trafienia pocisku do celu obliczana jest jako :masa razy połowa kwadratu szybkości - pozwala zdecydowanie zmniejszyć kaliber (a wiec masą pocisku) zyskując i tak na mocy wobec zdecydowanego zwiększenia szybkości. Tak też działa nowoczesna wojskowa broń strzelecka tj mniejszy kaliber ale większa szybkość lotu pocisku. Efekt: możliwość zmagazynowania (i zabrania jako zapasową) większą ilość amunicji a tym samym większa skuteczność żołnierza na polu walki.
    • kapitan_s Re: Amerykanie testują elektryczne działo 15.12.10, 13:11
      Jeszcze jedno. Jak podaje Igor Witkowski w książce "Super tajne bronie Hitlera" Niemcy w czasie II w.światowej eksperymentowali z działem wieloczłonowym.
      Bardzo długa lufa miała na całej swojej długości dodatkowe komory spalania prochu co powodowało coraz większe przyśpieszenie pocisku. Celem było nadanie większej siły niszczącej mniejszemu kalibrowi pocisku.
    • zegrz Re: Amerykanie testują elektryczne działo 15.12.10, 13:12
      Beznadziejne/bezmyślne(?) tłumaczenie. Jeśli ma być konsekwentnie to nie "działo elektryczne" tylko "szynowe" (nie mylić z kolejowym ;) ). Ale po co wymyślać nowe nazwy skoro w języku polskim od dawna funkcjonuje określenie "działo elektromagnetyczne".
      I co to są "pociski elektryczne"? Są naładowane elektrycznością? Składają się z samego ładunku? Jakaś kosmiczna bzdura.
      do andrzejto1 - artyleria lufowa przeżywa raczej renesans. Zaprogramować można już pociski do działek 40 mm (a może i mniejsze kalibry?). Donośność rzędu kilkudziesięciu km jest wystarczająca. A dla większych kalibrów (np. 155 mm) bez problemu można używać pocisków naprowadzanych lub amunicji precyzyjnej.
    • andrzejto1 Re: Amerykanie testują elektryczne działo 15.12.10, 15:23
      Kapitan_s - to o czym piszesz nazywało się V3 i było budowane we Francji. Po wyzwoleniu Francji zostało to wysadzone przez Anglików. Czemu nie ma się co dziwić, bo to działo było wymierzone w Londyn.
      Zegrz- masz rację w kwestii artylerii konwencjonalnej. Nawet już programuje się granatniki piechoty. Jednak mówimy o pocisku, który działa tylko kinetycznie, i jego prędkość wylotowa jest 2-3 razy większa, czyli przeciążenie też jest większe. Problem jest w zabezpieczeniu elektroniki sterującej takim pociskiem. Poza tym, jak nim sterować? Brzechwy sterujące przy takiej prędkości się spalą zaraz po opuszczeniu lufy.
      Pociskami sterowanymi do haubic są np pociski p-panc cooperhead naprowadzane laserowo na czołgi. Nie wiem na jakim etapie jest ten projekt, wyniki testów podobno były obiecujące.
      Mimo wszystko uważam, że na daleki zasięg lepsze są rakiety, a railgun to jeszcze śpiewka przyszłości.
    • dupa2_1 Re: Amerykanie testują elektryczne działo 15.12.10, 15:47
      Tak to jest, gdy za tłumaczenie tekstu bierze się tłumok. Kompletnie niezrozumiały polski przekład.

      Panie Januszu Urbanowicz - zostaw technikę innym.
      Nie chciało się w szkole uczyć fizyki i matematyki?
      NIE BYŁO MATEMATYKI OBOWIĄZKOWEJ NA MATURZE? To mamy teraz dziennikarza w GW. A na stare latka człowiek coś by zarobił na tłumaczeniu. Lepiej pozostać przy pszczółkach i motylkach. (no może jeszcze przy iPadach, iPhonach i iPodach. Tfu....

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka