Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży

    • zderzenie.szarych.komorek Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 01:21
      6310i (a wcześniej 6210) to telefony a których naprawdę wygodnie się korzystało. Szybkie menu (znacznie szybsze od 90% dostępnych teraz na rynku telefonów), możliwość korzystania ze skrótów np. menu->1->4->6 zamiast mozolnego przewijania listy itd.

      Pracuję w IT i jeszcze 3-4 lata temu te telefony były bardzo popularne wśród ludzi z branży - służyły do dzwonienia a nie do podniecania się wielkością ekranu i dzwonkami w formacie mp3.

      6310i to tak jak dobra ciężarówka z porównaniu ze sportową osobówką - co z tego że osobówka "wyciąga" 220km/h (czym wielu się strasznie podnieca), skoro nie przewieziesz nią 10 ton towaru ?

      Poza tym ludzie w IT nie dają się łatwo złapać na chwyty marktingowców od sprzętu elektronicznego - żadnego dobrego fachowca nie podnieca np. kilkanaście megapikseli w aparacie fotograficznym telefonu komórkowego, skoro jednocześnie zastosowano plastikową soczewkę o średnicy 2mm (jak ktoś umie myśleć - to wie - dlaczego).
    • vanee Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 01:54
      Mam nowiutką służbową Nokię z aparatem fotograficznym (po 'uj mi, jak potrzebuję używam porządnej lustrzanki a nie tego barachła), GPSem (po 'uj mi, jak potrzebuję używam GPSa z porządnym ekranem i programem map), przeglądarką i dostępem do internetu (po 'uj mi, jak potrzebuję używam komputera z odpowiednio dużym monitorem, zamiast ślipać w mrówki na ekraniku komórki), odtwarzaniem dzwonków mp3 (po 'uj mi dzwonki mp3, skoro toto ma kiepściutki głośniczek i wszystko brzmi tak samo badziewnie), wypaśnymi grami (po 'uj mi prostackie gierki na mini ekraniku i nędznym procesorku, jak potrzebuję pograć używam komputera), kartą na dane (po 'uj mi, jak potrzebuję, używam o wiele szybszego pendrive) etc.
      Komórka lądując na podłodze zawsze rozpada się na trzy części: zaślepka, bateria i komórka właściwa. Myślałam o obklejeniu jej taśmą i może kiedyś złośliwie to zrobię. Nie żebym specjalnie nią rzucała, po prostu każda komórka ląduje na glebie od czasu do czasu.
      W żadnym wypadku nie należy włączać w niej Bluetootha - czas baterii skraca się ze 'strasznie krótki' na 'okropnie krótki'. Ale rozmowa dłuższa niż 5 minut zżera dwie kreski z pięciu...
      Prywatną komórkę mam Motorolę W180. Telefon + SMSy i żadnych zbędnych gadżetów.
      Kupiłabym 6310i pod warunkiem, że technicznie byłaby to ta sama komórka co kiedyś.
      I też pracuję w IT :)

      A niektórzy siedząc na kibelku nie są w stanie wytrzymać bez sprawdzania "Fejsbuka" co 5 minut (na 'uj mi do tego komórka, jak potrzebuję to mam laptopa i wi-fi w chałupie. Chociaż nie potrzebuję, bo nie mam konta na F. :) )
      • jamesonwhiskey Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 30.12.10, 17:27
        > Mam nowiutką służbową Nokię z aparatem fotograficznym (po 'uj mi, jak potrzebuj
        > ę używam porządnej lustrzanki a nie tego barachła), GPSem (po 'uj mi, jak potrz
        > ebuję używam GPSa z porządnym ekranem i programem map), przeglądarką i dostępem
        > do internetu (po 'uj mi, jak potrzebuję używam komputera z odpowiednio dużym m
        > onitorem, zamiast ślipać w mrówki na ekraniku komórki), odtwarzaniem dzwonków m
        > p3 (po 'uj mi dzwonki mp3, skoro toto ma kiepściutki głośniczek i wszystko brzm
        > i tak samo badziewnie), wypaśnymi grami (po 'uj mi prostackie gierki na mini ek
        > raniku i nędznym procesorku, jak potrzebuję pograć używam komputera), kartą na
        > dane (po 'uj mi, jak potrzebuję, używam o wiele szybszego pendrive) etc.

        i tak lazisz z tymi wszytkimi urzadzeniami w wielkiej torbie jak mol po ulicy, to ja juz wole wersje mobilna w smartfonie ktory miesci sie o dziwo w kieszeni
    • mc.kaczor Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 02:39
      legenda to 3310 i 3330 (które rózniły się WAPem - którego nikt chyba nie uzywał) a nie 6310 która miała tendencje do rozpadania się przy naciśnięciu klawisza ;)
    • romarrio Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 05:10
      Mercedesa 190 to jedyny samochod jaki przejechal ponad 2 mln km (jako taxi w grecji)
    • el.rubio Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 08:32
      Dziennikarzu, co to znaczy "kultowy telefon"?
    • mistrz.prostej Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 08:35
      Mam i używam 6210 do dziś, a cieszę się, jakbym miał tę kultową 6310i xD
    • zawi23 Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 09:25
      Tak jak większość tu napisała uważam, że kultowa to jest nokia 6310i. Mam ten telefon od 2006 roku, jak go kupowałem miał już 3 lata. Pomimo tego, że bateria w nim nie była wymieniana od 7 lat potrafi trzymać 5-6 dni przy dość intensywnym korzystaniu. Najlepszy telefon jaki powstał!
    • charliefrown Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 09:25
      @palacz1977
      "Nokia 6310i - miała rozszerzona pamięć na kontakty, synchro z outlookiem, (kontakty, przypomnienia) 3G"

      chyba chodziło Ci o HSCSD.
    • nabityklientbre Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 09:30
      Co wy z tą baterią starej Nokii?

      Kupcie sobie telefon z baterią słoneczną, choćby LG GD510 (dotykowy ekran) lub Samsung E1107 (bardzo prosty), Sagem Puma i mniej znane marki. Możecie wtedy długo obyć się bez ładowarki.
    • bezreszty Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 10:53
      I ten telefon ma jeszcze jedno cudo - jednym ruchem ręki (nawet w kieszeni) wyłączasz baterię i jeteś pewny, że telefon nie zadzwoni. No i jesteś poza systemami lokalizacji - to dlatego jet to telefon biznesu. Gdy kładziesz go przed sobą na stole konferencyjnym i widać, że jet wyłączony - to jest wyłączony.
    • spec24 Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 10:54
      Ciekawe, czy pobilibyśmy stare rekordy w węża sprzed kilku lat... ;)
      -----
      www.facebook.com/minutowa.glowa
    • niezalany Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 10:58
      słuchjata biurwy co to wam każda bateria "za mała"; wystarczy kupić telefon, który posiada tzw. docking station, czyli siadasz przy biurku - wkładasz do stacji (wbrew pozorom to nie to samo co wtykanie za każdym razem ładowarki do ściany i do telefonu) tym sposobem zawsze macie naładowany ten wasz nieodzowny smartphone czy inne cudo... wstajesz od biurka, zabierasz cudo do kieszeni,
    • webbis Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 11:07
      Kocham moją 6310i oraz mam ją od prawie 9 lat !!!
    • p_a_m Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 23.12.10, 11:16
      @vanee
      niech zgadnę, masz blond włosy? :)
    • momoney Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 27.12.10, 21:30
      @p_a_m jestes cwiercmozg.
    • janas_k Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 28.12.10, 11:55
      Wrecz trudno mi uwierzyc ze mozna by bylo cofnac sie do korzystania z tak prostego urzadzenia. Tak latwo przyzwyczajamy sie do nowych funkcji - aparat, radio, muzyka, internet... ze posadanie tylko funkcji rozmowa i sms wydaje sie byc nierealne. Z drugiej strony ososbiscie nie korzystam z wiekszosci najnowszych fnkcji w aparacie, a zawieszanie sie tych symbiano jest irytujace
    • hd47 Re: Powrót legendy - Nokia 3210 znów w sprzedaży 28.12.10, 20:44
      ciekawy sposób na zarobienie kilkukrotnej wartości przestarzałego sprzętu w formie remake'u klasyka. nie pozostaje nic innego jak pogratulować firmie Lëkki pomysłu.

      a tak na marginesie, jeśli z telefonu korzysta się przede wszystkim do dzwonienia i sms'ów to nie ma jak stare nokie. sam posiadam jeszcze 3310 jako zapasowy telefon - żaden inny, który miałem w rękach nie jest tak szybki, wytrzymały i nie ma takiej jakości dźwięku podczas rozmowy. na co dzień używam 3110 classic, bo czasem jednak potrzebuję skorzystać z aplikacji java lub napisać dłuższą wiadomość - ale to już nie ta szybkość...
Pełna wersja