stary.gniewny 15.02.11, 09:41 połowa ceny z $399 to oczywiście $299 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
itaparica11 Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 09:44 Porównałem z "orginałem". Dobrze przetłumaczone. Zero inwencji ciennikasza. Może napisałby od siebie o Applowskiej "chmurze". Następny skok na $ jabłka. Rodzice duży , a dzieci mały Iphonki . Odpowiedz Link Zgłoś
kartofeldopieca Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 10:00 Steve Wissarionowicz Jobs i jego postępujące totalniactwo. Ten facet ma mentalność UBeka i dla podobnych sobie produkuje te żałosne ajfonsy. Cała zawartość na serwerach Apple - zupełnie jak całość kwitów bezpieki w archiwach Łubianki. Urządzenie pozbawione pamięci - a po co pamięć w urządzeniu w którym to pierwszy sekretarz KC Apple będzie decydował co mogą mieć na swoim telefonie niewolnicy i rabowie garażowego stefana. Stefan, zapisz się do PISSu, pasujesz do Psychopaty, Pięknej Wróbel i Mądrej Klępy. Odpowiedz Link Zgłoś
kartofeldopieca Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 10:03 Aha, Nokia N8 (telefon ludzi wolnych) jest Sprite,m. Ajfons nie jest nawet pragnieniem, jest w porównaniu z N8 zaledwie moczem... Odpowiedz Link Zgłoś
ogrodnik.january Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 12:09 Pomysł zarazem totalitarny i śmieszny. Kto chce oddać CAŁKOWITĄ kontrolę nad swoimi danymi firmie, która ma problemy z zabezpieczeniami na poziomie elementarnym (dziura w App Store, wyciek haseł do kont klientów, non-stop jailbreakowany iOS). To już lepiej rozrzucić swoje wyciągi bankowe i recepty na ulicy. Telefon bez pamięci, przyssany to sieci, to pomysł paranoika, który nie wychodzi z domu. A wyjątkowa przyjemność "niemania zasięgu", gdy chcesz poczytać e-książkę w pociągu, z pewnością poprawi humor każdemu nanofoniście. A zdjęcie zrobione borsukowi w mateczniku jak zapisać, gdy brak zasięgu? Najwyraźniej Apple chce wejść w segment masowej taniochy zabawek-jednorazówek dla małoletnich geeków, czego mu szczerze i gorąco życzę :-) applefobia.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
atmt Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 13:10 kartofeldopieca: wiesz co, sam mam Nokię N8, ale takie teksty jak twój wcale mi się nie podobają. Przynajmniej byś napisał co takiego wspaniałego jest w N8 czego nie ma iPhone, jakoś uzasadnił tą swoją 'teorię' albo nie zaśmiecaj forum... Odpowiedz Link Zgłoś
elffie Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 17:19 Przynajmniej byś napisał co takiego wspaniałego jest w N8 czego nie ma iPhone, jakoś uzasadnił tą swoją 'teorię' albo to ze w Polsce - elektronika ciągle droga ;/ trzeba kupować w USA, złotówki wymieniać na USD lub EUR przez internet, tak jak tu: bit.ly/h6Js1o Odpowiedz Link Zgłoś
kanonierka Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 18:03 Ach ci malkontenci... niejaki ogrodnik się rozwija, bo do tej pory w jego komentarzach brylowały srajfony... Zaś kartofeldopieca... ten to nawet słyszał o nazwisku Stalina, no, no. Odpowiedz Link Zgłoś
kartofeldopieca Re: Apple rozważa iPhone "nano" 15.02.11, 22:16 Napiszę krótko: Dla mnie, człowieka ceniącego sobie swobodę i osobistą wolność posiadanie ajfonsa byłoby bluzgiem i kpiną z ludzkich wartości urządzaną sobie przez totalniaka. Po prostu UBecka, macierewiczowska, neokaczystowska natura Appla wyklucza jakikolwiek mój kontakt z tą sektą. Nokia w niczym mnie nie ogranicza oferując poza naturalnym swobodnym dostępem do mojej własności także funkcje których sam fakt istnienia w skołatanym bolszewickim łbie Jobsa nigdy się nie pomieści z przyczyn zasadniczych. N8 miażdży ajfonsa: kamerą (wiem, to telefon nie aparat - ale po raz pierwszy np. na rower nie muszę brać dwu urządzeń), nawigacją, menadżerem plików, zewnętrznym USB, wymienną pamięcią, nadajnikiem FM, oryginalnością designu. Jeżeli N8 to kawior z szampanem, to ajfons konserwą saperską z alpagą... Odpowiedz Link Zgłoś