Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów ciag ...

28.03.11, 17:10
Generalnie MEN nie ma za bardzo pojęcia w temacia. Zamiast inwestować w netbooki, mogliby wyposażyć porządnie szkoły i zrobić więcej zajęć, na których dzieciaki mogłyby się uczyć korzystania z komputera, i przede wszystkim sieci. Bo tam czyha na nie wiele zagrożeń. Dziś nawet szkoły w największych miastach mają góra dwie pracownie komputerowe, a dzieciaki i tak siedzą przy komputerach po dwie osoby. Do tego informatycy nie radzą sobie z podstawowymi problemami software/hardware. Jeszcze inną bajką jest oprogramowanie dostarczane razem z książkami w ramach nauczania zintegrowanego. Mimo, że są to głównie aplikacja flash'owe, to i tak odpalenie ich na nie windowsowym komputerze wymaga cudów.

Podsumowując, MEN nie radzi sobie z informatyzacją dzieciaków. Nie przeznaczy więcej kasy na merytoryczne szkolenia i sprzęt w szkołach a nie bawi się w rozdawnictwo.

blog.ku-fel.com
    • kwahoo_blogsilnika.blogspot Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 18:58
      "Zamiast kolejny raz wyciągać dziwne pomysły z kapelusza, Rząd lepiej zrobiłby przeznaczając choć promil tej kwoty na porządne badania nad rozwojem społeczeństwa informacyjnego w Polsce, które pozwoliłyby lepiej identyfikować to co faktycznie warto robić, a czego nie."

      Znowu badania społeczeństwa? Czyżby zbyt wielu socjologów i innych "(c)humanistów" było na bezrobociu i trzeba i dać państwowe pieniądze na przetracenie?

    • starydziat Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 19:32
      Nawet jeżeli się to uda to i tak będzie jak zwykle.Czyli gwarancja przez rok a potem serwis i wsparcie jak również aktualizacje oprogramowania np. AV zostaną w gestii szkoły.A ponieważ na nic nie ma pieniędzy to uszkodzony sprzęt na śmietnik i lewe oprogramowanie :/
    • era_matolkiewicza Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 19:32
      Kretyński pomysł. Zaraz będzie je mozna kupić na Allegro albo na bazarach...
    • daulia Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 19:42
      Jestem nauczycielem. Jeżeli chcę na lekcji korzystać z komputera muszę przynieść swój prywatny laptop. Wydrukować przygotowany test też tylko w domu na mojej drukarce. Szkoła nie ma kasy na tusz. Dobrze, że są pieniądze na kredę. Oczywiście mamy pracownię komputerową ale przy dużej ilości klas nie ma szansy tam wejść na inną lekcję. Może o tym ministerstwo pomyśli. Kupi komputery nauczycielom.
    • nauczyciel_pl Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 19:58
      w szkołach brakuje pracowni komputerowych, a w tych które są sprzęt często ma ponad 10 lat i dawno stracił wszelkie walory użytkowe
    • garfield69 Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 20:00
      Nie rozumiem, dlaczego autor artykulu pisze, ze pomysl rozdawania laptopow uczniom jest "dziwny". Ja nie widze w tym nic dziwnego. Po prostu Ministerstwo oglasza "przetarg" ze specyfikacja laptopa pasujacego do jednej wybranej wczesniej marki, wybrana marka wygrywa a panowie urzednicy kasuja dzialki. Proste jak drut.
    • framberg Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 20:04
      A ja uważam, ze to dobry pomysł. Jednym z efektów ma być wyrównywanie wykształcenia i zasobu umiejętności pomiędzy większymi miastami a wsiami i małymi miasteczkami. W tychże komputery są zamknięte w pracowniach informatycznych a na zajęciach siedzą przy nich po dwie osoby. Bez kontaktu z komputerem poza szkołą nie ma co liczyć na wyrównanie szans dzieci ze wsi z dziećmi z miast, gdzie ich znakomita większość ma dostęp do komputerów w domu.
      Okazjonalna styczność komputerem na zajęciach z informatyki (a właściwie skoro przy kompie siedzą po dwie osoby to siedzą przy 1/2 sprzętu) umiejętności nie wypracuje. Poza tym planowane wyposażenie poderwie do galopu nieco przysypiających nauczycieli.
      Popieram.
    • hugow Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 20:09
      tylko wtedy ma to rozdawanie tabletów sens, jeśli zrezygnuje się z papierowych książek, całkowicie i na zawsze, książki dzieci mogą mieć w tablecie.
      Po drugie należy nagrywać wszystkie lekcje w publicznych szkołach i udostępniać w sieci, tak aby dzieci ze słabszych szkół miały możliwość skorzystać z zapisu lekcji w lepszych szkołach i wyrównać swoje szanse, dzięki temu spadnie ilość zmarnowanych minut na opowiadanie o rzeczach niemerytorycznych
    • dzielanski Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 20:19
      Garfield69 zapewne trafił w sedno.
      Jeśli ja miałbym coś zasugerować, to zamiast rozdawać komputery (które za kilka lat i tak trafią na śmietnik) proponowałby choćby zajecie się wreszcie digitalizacją zasobów archialnych, bo na poslkojęzycznych stronach internetwych można sobie czasem poczytać Gazetę.pl (i czasem trafić na mądry artykuły, jak ten powyżej), ale to w zasadzie wszystko.
    • polsz Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 20:40
      zamiast netbooków wystarczą czytniki ebook i wszystkie podręczniki w formie elektronicznej.
      To by dzieciom bardziej pomogło
    • cvbyui Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 20:46
      Najpierw wypadałoby przygotować oprogramowanie, podręczniki, a dopiero potem zabierać się za kupno netbooków. Inaczej przez pierwsze dwa lata netbooki będą bezużyteczne, a potem będą zwykłym, przestarzałym złomem.
    • smok_sielski Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 21:39
      Głupi pomysł, tak... lepiej rozdawać karty kredytowe
    • stekott Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 28.03.11, 22:36
      Zamiast rozdawać badziewne komputery lepiej niech wprowadzą w szkole naukę:
      1. Zdrowego zywienia
      2. Czytania oszukańczych umów.
      3. Odrózniania dobrych ofert od g..anych promocji, okazji
      4. Kalkulacji kosztów
      5. Nie nabierania sie na oszukańcze pozyczki, kredyty, oferty kołder czy odkurzaczy.
      6. Generalnie zdrowego myslenia i wysyłania na drzewo palantów którzy proponują im lub ich rodzicom badziew.
    • ovo_sapiens Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów ciag ... 28.03.11, 23:00
      Kolejny krok na drodze do hodowli debili - taniej siły roboczej dla zachodnich korporacji. Siedząc przed komputerem i oglądając ruchome obrazki nikt się niczego nie nauczy. W szkołach praktycznie zlikwidowano przedmioty ścisłe a teraz wykonuje się chaotyczne ruchy mające pozorować podnoszenie standardów. W mojej szkole rodzice pytają o klasy z rozszerzoną fizyką i matematyką, a to czy w klasach są komputery czy nie to i rodzice i uczniowie mają gdzieś. Powinno się obciąć religię i historię zwiększając ilość godzin z przedmiotów ścisłych i dzieląc klasy na grupy na tych zajęciach. Ze szkoły gdzie jest 32 uczniów w klasie i zajęcia od rana do wieczora to nawet murzyni w USA dzieci zabierają i przenoszą do innych szkół.
    • yannick7 Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 01:49
      Pomysł rządu może nie jest mądry, ale ten artykuł powyżej jest wprost idiotyczny. Trochę przerażające, że ten osobnik podpisał się jako "doktor" i "adiunkt", ale nie od dzisiaj wiadomo, że poziom intelektualny kadr dydaktycznych pozostawia sporo do życzenia.

      Prosty przykład:

      "Sądzę, że znacznie sensowniej można byłoby wydać te środki na reformę edukacji i podniesienie kompetencji nauczycieli. Palącą potrzebą jest wprowadzenie do polskich szkół edukacji medialnej z prawdziwego zdarzenia i podniesienie kompetencji informacyjnych (tak - informacyjnych, a nie informatycznych) dzieci i młodzieży."

      "Podniesienie kompetencji nauczycieli" - co autor przez to rozumie? Wnioskuję, że kolejne bezdennie głupie szkolenia, bo jego koledzy kształcący dydaktyków akurat nie mają kasy, abo jest na tyle głupi, że sądzi, że to faktycznie coś zmieni i pedagog po kolejnym szkoleniu czy kursie będzie lepszym nauczycielem.
      Dwa - "podniesienie kompetencji informacyjnych młodzieży". Co to w ogóle oznacza? Poza tym, że brzmi "mądrze", nie wnosi treści w ogóle.

      Inna genialna myśl padła na wstępie:

      "Już dwa lata temu komputer w domu miało 87% dzieci w wieku przedszkolnym. W szkołach podstawowych dzieci z komputerami jest jeszcze więcej. Jaki jest więc sens rozdawania komputerów?"

      A oto jej rozwinięcie:

      "Według prowadzonych w Polsce w zeszłym roku badań World Internet Project przeciętny nastoletni uczeń używa internetu w domu przez 16 godzin tygodniowo, w szkole korzysta zaledwie nieco ponad 2 godziny. Nie znaczy to, że należy starać się zwiększyć możliwości korzystania w szkole. Wręcz przeciwnie, jestem zdania, że ważnym zadaniem szkoły jest sprawienie by domowy sprzęt był wykorzystywany do poszerzania horyzontów, czy realizacji projektów związanych ze szkołą, a nie tylko na rozrywkę."

      Czyli skupiajmy się na tym sprzęcie domowym, który ma 90% uczniów, zamiast fundować sprzęt każdemu uczniowi, no tylko... co z tymi 10%?
      Tak, wiem - statystyczny margines...
    • alieniak Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 03:45
      Bardzo duzo zla pochodzi od komputerow. Dzieci jeszcze zdaza sie komputerami zmeczyc w wieku bardziej doroslym. Lepiej zrobic wszystko zeby te dzieci uaktywnic fizycznie, niz dac im mozliwosc spedzania czasu na krzesle z oczami wlepionymi w monitor.
      Pomysl jest debilny. Czego oni chca dzieci nauczyc? Obslugi przegladarki internetowej? Mysle, ze srednio inteligentne dziecko nauczy sie samo w 20 minut.
      Aha, jestem programista komputerowym. CZego sie glownie dorobilem w zyciu? Zniszczylem sobie wzrok i przeguby dloni. Dlatego ostrzegam.
    • nikodem_73 Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 04:09
      To jak - robimy zakłady kto lobbował za pomysłem? MSI? Asus? Acer? Przy tysiącach egzemplarzy mogą zjechać z ceną. W detalu notebooki są po 700-800 zł. Jak odejmiemy VAT i zjedziemy trochę z marżą - da się radę.

      Bo nie oszukujmy się - tylko firma dostarczająca sprzęt będzie wygranym w tym całym "dilu".

      Stawiam dolary przeciw orzechom, że ów sprzęt w znakomitej WIĘKSZOŚCI będzie używany niezgodnie z przeznaczeniem. A gadanie o "wyrównywaniu szans" tudzież innym "cyfrowym wykluczeniu" ma jedynie uzasadnić ten przekręt.
    • mariuszet Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 06:31
      Może i szanowny ekspert analizował ile dzieci ma komputer, ale na pewno nie zaglądał do małych, biednych wsi. Tam większość dzieci nie ma komputera i internetu.
    • von_seydlitz Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 07:02
      jeszcze raz pytam: a jakie zabezpieczenia antywirusowe te rozdawane komputery maja mieć?

      Jakoś nie widzę realności tego pomysłu.... chwytliwy, ale raczej mało praktyczny....

      ale niech rozdają jak chcą.... takie rozdające państwo na pewno znajdzie chętnych.....

      do brania......
    • zygmak Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 07:06
      proste jak drut kolczasty,,,po co rozdawac malolatom lepiej wziac kase dla siebie a Wy tutaj roztrzasacie dlaczego tylu jest przeciw,,hehe
    • kwahoo_blogsilnika.blogspot Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 07:38
      @von_seydlitz
      Akurat cywilizowane systemy (nie Windows) nie potrzebują żadnego oprogramowania antywirusowego. Bo wirusy na Linuksa czy BSD po prostu nie istnieją.
    • mercurossaurus Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 08:10
      Nie puszczę sześciolatka/siedmiolatka z laptopem w teczce, bo go pobiją dla tego laptopa jakieś zbiry/wyrostki/koledzy ze starszych klas i zabiorą. Złodzieje już się w kolejce ustawiają i zacierają ręce. Przecież to jakiś absurd.
    • rraleighh Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 08:41
      Napisanie sensownego i głupoodpornego oprogramowania na te komputery to gigantyczne przedsięwzięcie. Weźcie pod uwagę, że te przedmioty bedą używane przez wszystkie grupy społeczne, z drugiej strony opiekować się będą nim nauczyciele, którzy powinni być w stanie np. zresetować i zsynchronizować komputer, tak żeby natychmiast móc go użyć na lekcji. Innymi słowy, obsługa nie może być bardziej skomplikowana, aniżeli pokręteł do nawiewu w samochodzie :) Ten, kto tą platformę organizuje, czyli ministerstwo, musiałby sobie przemyśleć, jak ma wyglądać interfejs, zachęcić deweloperów do pisania oprogramowania, a następnie stworzyć warunki, żeby móc tym oprogramowaniem bezpiecznie handlować. Mam na myśli zarówno bezpieczeństwo wydawców, jak i dzieci, tak żeby nie kończyło się to jak w większości programów edutainment dostępnych pod iOS, gdzie zabawa i edukacja nieuchronnie połączone są z ZAKUPAMI.

      Każde głupie ćwiczenia czy interaktywny podręcznik, jeśli mają być sensownie przygotowane, to są miesiące pracy i znaczne koszty, ale przy tej skali oczywiście mogłoby to być bardzo atrakcyjne dla wydawców i być może rząd "w pijanym widzie" zbliża się do wykreowania najbardziej innowacyjnego programu w historii ostatnich lat, na pograniczu edukacji i IT, ale potrzebny byłby w ministerstwie ktoś przytomny o mocnych rękach, kto uporządkowałby te wszystkie pomysły.
    • olimp77 Re: Laptop dla ucznia, czyli głupich pomysłów cia 29.03.11, 08:48
      q
Pełna wersja