Sztuczne liście przełomem w energetyce?

29.03.11, 16:56
No to jest na prawdę coś fajnego.
    • 4v Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 18:12
      ciekawe jest to, że Amerykańskie, Europejskie, czy Japońskie koncerny nie chcą się zająć rozwijaniem takich technologii. Zrobią to więc za nich Hindusi lub Chińczycy. O ile światowi lobbyści (utrzymania starego porządku energetycznego) nie przekupią ich. Ale myślę, że nie przekupią.
    • fagusp Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 18:29
      Czy autor zadał sobie pytanie ile energii słonecznej dociera do czegoś co jest wielkości lodówki? I w związku z tym jak nieduże musiałoby być miasteczko żeby zadowolić się tą ilością energii?
    • mikifly Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 18:52
      koncerny paliwoe albo atomowe zaraz wykupia i zablokuja te technologie na nastepne nascie lat ,, teraz jeszcze musi byc droga ropa i jej koncowka gaz i wyngiel, potem pomysla o ogniwach i alternatywnej energii treaz liczy sie hajs z wydobycia a nie ekologia bo usa i chiny najwieksze i najmocniej maja to w du.pie bo najwiecej zatruwaja srodowisko !!!
    • mocten Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 19:06
      Przeanalizujcie te dwa zdania:
      "Okazało się, że jest on dziesięciokrotnie bardziej wydajny od zwykłego liścia"
      "Kilka litrów wody i jeden liść mogą zaspokoić potrzeby energetyczne przeciętnego mieszkania na cały dzień"

      Wynika z nich energia z 10 zwyklych lisci moze zaspokoic potrzeby energetyczne mieszkania.
      Wiekszej bzdury nie czytalem, chyba ze chodzi o mieszkanie w afryce gdzie ilosc urzadzen elektrycznych wynosi sztuk 1 i jest to zegarek.
    • panbramkarz Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 19:56
      Do sceptykow ze to "dziala" pierwszy komputer "odra" pewnie nie zmiescilby sie w waszych mieszkaniach, gdyby ktos wtedy "zbudowal" laptopa taka wiadomosc uznano by za "szalenstwo".
      Jest wiele "rzeczy" ktore jeszcze kilkanascie lat temu wydawaly sie niemozliwe i szalone.
    • papa_s Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 20:29
      @mocten
      Zapomniałeś jak zjada się ogórki zrywane co kilka dni z tych samych krzaków.
    • dydelf1973 Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 29.03.11, 23:06
      matko z córką. prima aprilis dopiero w piątek. Nie ćwiczcie już teraz. Cyt: "W trakcie testów, wynalazek pracował przez 45 godzin bez spadku wydajności. Okazało się, że jest on dziesięciokrotnie bardziej wydajny od zwykłego liścia. Kilka litrów wody i jeden liść mogą zaspokoić potrzeby energetyczne przeciętnego mieszkania na cały dzień". Poproszę 20 sztuk. Podziękuję elektrowni i gazowni od razu. Bez jaj... Gdyby to była w połowie prawda mielibyśmy rewolucję energetyczną i praktycznie koniec paliw kopalnych. Jeśłi to prawda to ci którzy to wymyślili powinni albo szybko się doagadać z tymi którzy przyjdą wynalazek kupić, albo go rozpowszechnić maksymalnie szybko, żeby nie zdązono go ukraść lub zablokować. albo schować się w mysiej dziurze, bo mogą nie dożyć następnego newsa.
    • jatomato Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 00:43
      Czy ten liść to materia organiczna ? Jeżeli tak to pewnie się "stażeje" czyli ulega degeneracji. I w tym momencie dwa pytania: jaki jest koszt (energetyczny) wyprodukowania takiego liścia, ile będzie kosztował pieniążków i jak często trzeba go wymieniać na nowe.

      --------
      Sprawdź fajny katalog stron dla Ciebie.
    • jatomato Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 00:44
      Starzeje, nie stażeje, OMFG, śpiący jestem :/
    • draftart Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 00:47
      www.youtube.com/watch?v=WD9yr-Bf-Kw&feature=player_embedded#at=39
    • trollskog Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 03:35
      Albo to jest prima aprilis, albo to ma być tani odpowiednik ogniw słonecznych o wydajności pewnie jednak mniejszej (chyba, że nie - wtedy byłoby to już bardzo ciekawe). I wtedy
      a) jeden liść nie zasili jednego miszkania, tylko jedna lepianke
      b) zasilenie małego miasteczka będzie wymagało nie instalacji wielkości lodówki, tylko wielkości fabryki lodów.

      Ciekawe zdanie: "Kilka litrów wody i jeden liść mogą zaspokoić potrzeby energetyczne przeciętnego mieszkania na cały dzień."
      Czyli do zaspokojenia rocznego zapotrzebowania będzie potrzebne 365 liści ?

      @panbramkarz: fagusp ma racje... na daną powierzchnię przypada określna ilość energii słonecznej, a wydajność może być tylko 100% - lepiej się nie da :)
      Oczywiście pomijając pomysł zrobienia gigantycznych soczewek/luster, skupiających promienie słoneczne na tym urządzeniu wielkości lodówki - zresztą i tu jest ograniczenie - nie może się przecież ono spalić.
    • annniii Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 09:23
      Świetna wiadomość... Boję się tylko, że rozpowszechnianie zostanie wstrzymane przez wielkich tego świata, którzy stracą dużo kasy przez tak tani i przyjazny środowisku sposób pozyskiwania energii... :(

      ---
      mejker.pl
    • cvbyui Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 10:05
      Średnie roczne nasłoneczenienie w Polsce to 3500MJ/m^2, czyli dziennie można uzyskać 3kWh z 1m^2. Oznacza to, że przy idealnie sprawnym ogniwie słonecznym z 1m^2 można zasilać urządzenie o mocy 125W. Sprawność obecnie używanych ogniw jest na poziomie 20%, czyli 25W. Nawet jednak zakładając 100% sprawność, z hektara mamy 1.25MW.
    • dawid_kp Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 10:14
      mała skrzynka zasili całe miasto, a jeden liść mieszkanie. No ciekawe. Mielibyśmy do czynienia ze zjawiskiem CUDU, bo chyba nikt nie twierdzi, że prąd ze światła się rozmnoży po drodze z elektrowni. A ile wat produkuje na m2 słońce można sobie zerknąć tutaj (latem w porywach 600W/m2): www.meteo.waw.pl/index.shtml.en
    • djdrachulik Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 10:57
      A moze ten lisc to nie fotoogniwo? Tekst o tym mowi. Bowiem fotoogniwa nie dostarczaja pradu cala dobe (w nocy nie ma swiatla) a sztuczny lisc ma tendencje dzialac w trybie ciaglym. I tak podstawa dzialania tego mechanizmu jest woda i synteza tlenu oraz wodoru a swiatlo w tym momencie staje sie tylko forma katalizatora.

      Czytanie i czytanie ze zrozumieniem to sztuka.
    • cvbyui Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 11:09
      @djdrachulik
      synteza tlenu oraz wodoru

      A skąd chcesz wziąć wodór do tej reakcji?
    • wj_2000 Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 11:10
      @djdrachulik

      Jeśli światło w fotosyntezie to dla Ciebie katalizator, a nie jedyny DOSTARCZYCIEL ENERGII, to Ty lepiej wróć do szkoły zanim zaczniesz zabierać głos na forum.
      I nie ma znaczenia, czy to fotosynteza w liściu żywym, czy sztucznym. Czy z wody i dwutlenku węgla produkuje się cukier i tlen, czy wodór i tlen.
      Energię, którą można uzyskać łącząc na powrót cukier, czy wodór z tlenem (spalając czy w ogniwie paliwowym) trzeba najpierw DOSTARCZYĆ i to WIĘCEJ, bo sprawność nigdy nie wynosi 100%.
      Nie słyszałeś naprawdę o zasadzie zachowania energii?? No nie chce mi się wierzyć!
    • turbo_wesz Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 11:17
      @djdrachulik

      nie katalizatorem, tylko niezbędnym składnikiem: energią (potrzebną do rozbicia wiązania tlenu i wodoru)

      a tak w ogóle to stawiam że wielkości lodówki będzie ogniwo łączące ponownie tlen z wodorem, tym samym produkując prąd - a liście nie są w tym rachunku uwzględnione.
    • czochracz Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 13:00
      Pierwszy kwietnia jest dopiero za 2 dni.
      ----
      cam4net.pl
    • pe1 Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 13:03
      A ja myślę, że ktoś się rąbnął i opublikował tego newsa o dwa dni za wcześnie.
    • johnny-kalesony Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 13:17
      panbramkarz:
      >>Do sceptykow ze to "dziala" pierwszy komputer "odra" pewnie nie zmiescilby sie w waszych mieszkaniach, gdyby ktos wtedy "zbudowal" laptopa taka wiadomosc uznano by za "szalenstwo".<<

      Mieliśmy w Polsce takiego szaleńca, którego projekty zostały w zasadzie zmarnowane ...

      pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Karpiński
    • te_rence Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 13:22
      normalnie rewolucja! Jeden liść i litr wody! Idę wypowiedzieć umowę z Energą i PGNIG! koncerny upadają! Brak rachunków tania energia dla wszystkich! REWOLUCJA! hurrra!

      taaaaaaaaaa
    • kilokitu Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 13:27
      Wszystko by było piękne gdyby nie zbliżający się dzień 1 kwietnia.
    • lisa2 Re: Sztuczne liście przełomem w energetyce? 30.03.11, 13:45
      No cóż, efektywność.

      Jeśli przyjmiemy, że energia ma być z liścia to co ma liść pobierać żeby uruchomić rozkład wody - liść czyli ze światła słonecznego - fotoogniwo? Chlorofil?

      Skąd woda? - z wilgotnego powietrza? może liść zanurzony w wodzie?

      Jaka jest skuteczność elektrolizy wody na wodór i tlen?
      Jaka skuteczność jest rozkład wody na wodór i tlen innymi sposobami niż elektroliza? Jakie metody?

      Wszystko chodzi o metody możliwe do zastosowania w "liściu", a więc w cienkim arkusiku śledzącym źródło światła słonecznego.

      Jakie są metody odbioru i przechowania tlenu i wodoru w celu ponownego ich połączenia, aby przy okazji zamienić ciepło? pracę? na prąd elektryczny.

      Jakie są metody przesyłania energii elektrycznej do akumulatorów i/lub do ogólnej sieci energetycznej opartej na liściach?

      Jakie są straty energetyczne w kolejnych etapach produkcji energii elektrycznej w metodzie liściastej.

      Jakie są bilanse energetyczne w kolejnych etapach produkcji.

      Czas, środki, zyski. Koszt produkcji takiego liścia.

      Koszty ogólne, i przewidywany termin uruchomienia takiej elektrowni (w mikroskali) do użytku indywidualnego (tak jak sprzęt gospodarstwa domowego).

      Zyski i straty - bilans.

      Na jakim etapie są dziś ew. badania nad tego rodzaju zdobyciem energii?

      To są moje pytania na dziś
Pełna wersja