Gość: Krzysiek
IP: 149.156.56.*
02.06.11, 17:45
Z całym szacunkiem, ale opis jest do bani. Używanie Bibusa do katalogowania książek ma tyle sensu, co robienie obliczeń w MS Wordzie.
To jest program bibliograficzny, jak EndNote albo Zotero. Służy gromadzeniu bibliografii i jej wstawianiu do tekstu, raczej naukowego. Jeżeli ktoś pisze pracę magisterską, to może Bibusa używać, jeśli doktorską, to naprawdę skorzysta używając BIbusa.