stova
15.06.11, 00:13
Pod koniec 2009 roku podpisałam umowe z firma Aster na internet, tv i pan przedstawiciel namówil mnie na telefon komórkowy. Oferta była promocyjna, stawki przystepne wiec ok. W pierwszej fakturze nalczono mi opłaty za aktywacje i inne pozycje, których nie było na umowie. Zgłosiłam reklamację. Fakturę skorygowano o kwotę, która najbardziej raziła czyli 122 zł. Reszty jakos bardzo szczegolowo nie weryfikowalam. Płaciłam kolejne faktury zgodnie z kwotami na nich wystawionymi. Po 14 miesiącach okresu promocyjnego oczywiscie zapomniałam wypowiedziec umowę i 'wskoczylam' w zwykła stawkę - prawie dwukrotnosc dotychczasowej. Od wypowiedzenia umowy musi upłynac 45 dni wiec przez około 3 miesiace naliczano mi 'normalne' stawki. I wtedy na maila otrzymalam faktury korygujące za 14 miesięcy! Przeanalizowałam i okazalo sie, ze faktycznie niektóre stawki byly naliczane za nisko, ale te koretky były naliczone inaczej niż zapisano w umowie. Napisałam pismo z prosbą o korektę. Otrzymałam odpowiedz, ze stawki sa naliczone zgodnie z umową. Pomyslałam: nie zauwazyli. Wiec im wyszczególnie: napisałam kolejne pismo z bardzo szczególowym wyjasnieniem - podałam numer faktur(wszystkie 14 faktur) i kwoty jakie są a jakie powinny byc. Dostałam odpowiedź: że przeanalizowano i kwoty są naliczone zgodnie z umową czyli np. za usługę x kwota y zł. A na fakturze nie widnieje kwota y tylko zupełnie inna! Ktos zupelnie nie zajrzal do faktur, bo tam jest naliczone co innnego! Złozylam reklamacje telefonicznie. Konsultantka przyznała mi racje, powiedziała ze nie wie skad takie stawki i opłaty, których nie ma w umowie. A teraz otrzymalam pismo z trescią (...) wszelkich wyjasnien udzielono w poprzednich korespondencjach (...).
Nie pozostaje mi nic innego jak zgłosic sie do rzecznika praw konsumenta. To nieprawdopodobne, ale mam na fakturach opłaty za pozycje, których nie ma w umowie! Myslałam, ze takie sytuacje sie nie zdarzają. Jak u Barei. A Aster uparcie twierdzi: 'zapewniam, iż zalezy nam, aby stanowisko zajete przez nas w poruszonej kwestii opłat nie budziło wątpliwosci'. Przy czym nie ma słowa wyjasnienia dlaczego te stawki są takie a nie inne.
Czy ktos mial podobną sytuację?
Aga