Płatności za wypożyczenie rowerów w Warszawie n...

03.08.12, 20:33
Nadzwyczaj niebezpieczne jest wymagane w przypadku płacenia kartą podanie kodu CVV2, który - jak nas informują w trakcie tej operacji - zostaje przez Veturilo (lub, co gorsza, firmę trzecią) zapisany wraz z danymi naszego konta Veturilo do celów automatycznej obsługi płatności za te usługi w przyszłości! Pomyślmy przez chwilę zanim to zrobimy, bo jeśli baza danych z naszymi kontami jest zabezpieczona podobnie źle jak strona płatności, to ktoś kto wejdzie w jej posiadanie może otrzymać ogromną liczbę kompletów [nr.karty+CVV2+imię+nazwisko], dających możliwości dowolnego obciążania tych kart zakupami w internecie. CVV2 powinien być znany wyłącznie posiadaczowi karty i nikt nigdy nie powinien tego kodu zapisywać na żadnym serwerze. Reasumując: używajcie TYLKO I WYŁĄCZNIE płatności szybkimi przelewami! Poza tym CZYTAĆ, CZYTAĆ i jeszcze raz CZYTAĆ co robimy z naszymi najściślej tajnymi, prywatnymi danymi zanim klikniemy "DALEJ"...
    • pepino123 Płatności za wypożyczenie rowerów w Warszawie n... 03.08.12, 20:37
      Nie tylko platnosci nie sa bezpieczne w veturilo. Dzisiaj sie dowiedzialem, ze bylem ostatnia osoba ktora wypozyczyla rower zanim zniknal. A wiec prawdopodobnie rower zostal skradziony a mnie moga czekac spore nieprzyjemnosci, o czym sie dowiedzialem w centrali firmy dzwoniac w celu wyjasnienia sprawy. Ale niech ktos mi wytlumaczy jak te rowery moga byc bezpieczne skoro sa chronione tylko szyfrowana blokada???? Przeciez zlodziej raz wypozyczy rower zapamieta jego numer i kod blokady a pozńiej tylko czeka na odpowiedni moment...rower bierze bezkarnie bez zadnego logowania a problemy spadaja na osobe, ktora jako ostatnia wypozyczala. Obawiam sie dalej wypozyczac te rowery zwlaszcza ze slyszalem ze juz kilka rowerow zniknelo
      • kropkabezkitu Re: Płatności za wypożyczenie rowerów w Warszawie 03.08.12, 21:22
        Ostatnio miałam przygodę, że płaciłam za wypożyczenie tego roweru kartą kredytową, postępowałam ściśle według instrukcji wyświetlanej na automacie do wypożyczania, jeździłam 2 godz, powinnam zapłacić jakieś grosze, okazało się dnia następnego, że na mój nr karty, login, ktoś wypożyczył sobie rower na jakieś 12 h i przyszło mi zapłacić za czyjąś jazdę 110 zł. Dochodzę reklamacji, na tą chwilę trochę się zraziłam, mam nadzieję, że to chwilowa niedyspozycja i niedopatrzenie, ze względu na to, że system jest nowy i nie do końca zdają sobie sprawę z takich kwestii, mam nadzieję również, że mój przypadek będzie ostatnim i firma Veturilo zadba o bezpieczeństwo płatności.
        • jpelczar Re: Płatności za wypożyczenie rowerów w Warszawie 04.08.12, 07:57
          Zgłoś taką sprawę na policję. Przecież to normalne oszustwo.
    • stefanpajonk Płatności za wypożyczenie rowerów w Warszawie n... 03.08.12, 23:38
      rower mam swój i nie zamierzam nic wypożyczać, szczerze bałbym się kierować rowerem który wcześniej mógł trafić na gościa który takim sztywnym rowerem uderzał przy pełnej prędkości w najwyższe krawężniki, nie jeden taki się znajdzie. Już były artykuły że rowery są poniszczone. Obstawiam że do końca sezonu rowerowego (zimowy u nas nie istnieje z wiadomych przyczyn) czyli jakiś październik-listopad pojawią się artykuły o zdewastowanych rowerach i urwanych kierownicach.

      Ale co tu dużo mówić nie ma ścieżek rowerowych, o ile przy parkach coś się znajdzie to ich ślad się urywa i czasem nie zostaje nic jak zrobić rundkę wokół bloku.
Pełna wersja