janfeit-51
14.05.13, 11:10
Jaką edukację powinno przejść społeczeństwo? Jaką i ile literatury, powinni przestudiować uniwersyteccy profesorowie - żeby wykształcić u siebie i innych, poprawną wyobraźnie w kierunku przyzwoitości. Przecież wiadomo, że każda normalna osoba przy pierwszej kłótni ze swoim, "partnerem (partnerką)" będzie jej ubliżała z powodu "uprawiania seksu" z poprzednią, partnerką (partnerem). Jest to pierwszy i w zasadzie podstawowy powód do rozstania się i ludzkiej dezorganizacji. Jak można wybierać jako niby' uczciwą osobę - do decydowania o losach innych ludzi - kogoś, kto posiada, wiedzę, talent, prezencje ale prywatnie - zdradził i poniżył, swoich najbliższych. Czy taka 'fałszywa osoba” wcześniej czy później - nie ujawni swojej, prawdziwej osobowości? A co gorsze! gdy po ludzku, „ofiara” jej wybaczy a ona czyli 'oprawca” przy nadarzającej się okazji, popełnia kolejne przestępstwo lub zdradę. Jaką cenę ponosi ludzkość - od zarania jej istnienia - ile miliardów ofiar w różnym wydaniu od okaleczenia psychicznego poprzez kalectwa i utratę życia, - Żeby sobie Uzmysłowić - Rożnicę między dobrem a złem, rozkoszą połączoną ze zdradą, zdobywania bogactwa, sławy kosztem zdrowia i życia ofiar. Polska! niby fascynacja wolnością a tylko w ostatnich 5-ciu latach, około 90 000 osób poniosło śmierć a ile setek tysięcy zostało rannych i upodlonych poprzez wielokrotną nonszalancje i zaniedbywanie obowiązków przez publiczne osoby funkcyjne. Za taki stan! czyli „przyzwolenie na mord” wszyscy odpowiadamy w zależności od własnej pozycji społecznej. Podejrzewam, że dopóki wskazówki, zasady stosunków międzyludzkich i egzystencji, różnych osób w społeczeństwie - które, próbujemy przekazać do publicznych mediów - będą blokowane to po każdej tragedii, wszystko będzie wracać do Degrengolady i do następnej medialnej; masakry, mordu, korupcji, kolesiostwa, milczącej zgody na segregacje społeczną i cichego przyzwolenia na - prześladowanie – osób, wytykających, głośno prawdę o tzw. fałszywej prywatności, itp.