Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą.

IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 10:14
A ja juz siedze przy komputerze 21sza godzine i nie widze w tym nic
nagannego;)
    • Gość: jankop boś durny właśnie to to jest to. Pacanie. IP: *.chello.pl 02.10.04, 11:10
      • usenetposts Re: boś durny właśnie to to jest to. Pacanie. 02.10.04, 13:18
        You have been trolled.

        Widze, ze ty jestes w komputerze wlasnie nie dostatecznie dlugo...
      • Gość: aaa łojejku aleś mnie przestraszył :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 14:22
    • vika411 Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą 02.10.04, 11:20
      Caly szum wokol wydumanego problemu na temat uzaleznienia od internetu to
      naciagany wymysl bezrobotnych psychologow, ktorzy chca przyciagnac na rzekome
      terapie jak najwiecej "chorych"na netoholizm bo sa zlaknieni kasy a tu trafili
      na podatny grunt.
      Internet jest takim samym narzedziem komunikowania sie jak
      telefon,telegraf,radio, srodki transportu itd.Jest przy tym skuteczniejszy i ma
      nieograniczony zasieg. dlatego jest atrakcyjny.Jest nowoczesna i wspolczesna
      forma kontaktow miedzyludzkich. Rownie dobrze nalezaloby leczyc z telefonizmu
      roznych ludzi na stanowiskach, bo telefon, to ich podstawowe narzedzie pracy.
      Cale to glupie gadanie o netoholizmie sprowadza sie do faktu, ze ludzie
      poprostu ulatwiaja sobie nim zycie askoro ulatwiaja, to trzeba im to ulatwianie
      zatroc staszeniem.
      Na przyklad cesarz Austrii Frantz Josef II ,bal sie panicznie telefonu i
      elektrycznosci i za to historia go traktuje jak nieszkodliwego wariata a mimo
      to, z stworzyc kazal jedna z wiekszych linji kolejowych w Europie bez ktorych
      po dzis dzien nie moznaby sie obyc.A czy jakis oszolom-psychiatra moze wziac
      przyklad z cesarz Frantza i prosperowac bez telefonu i elektrycznosci a przy
      tym dokonac jakiegos naprawde wielkiego sukcesu w swojej dziedzinie?
      Moznaby mu takze wylaczyc eksperymentalnie net...tak na troche ...za kare...
      Szybko by zrozumial jakim jest durniem.
      • Gość: Krzysiek Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.prenet.pl 02.10.04, 11:57
        A wiecie, kto przechwyci szmal na ten cel? Odpowiedź: czarni w osobie
        niejakiego ks. Edwarda Rysztowskiego. Można o tym przeczytać w ostatnim
        numerze "Faktów i Mitów" s. 5.
      • Gość: a Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.blich.krakow.pl 02.10.04, 12:03
        Może dla Ciebie. Tak swoją drogą to kiedy ostatnim razem rozmawiałaś
        kilkanaście godzin bez przerwy? Tysiące nastolatków siedzą całymi dniami i
        nocami na czatach, grają w sieciówki i paplają przez gadu-gadu. Internet do
        innych celów używają sporadycznie.
        • vika411 Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą 02.10.04, 13:38
          Gość portalu: a napisał(a):

          > Może dla Ciebie. Tak swoją drogą to kiedy ostatnim razem rozmawiałaś
          > kilkanaście godzin bez przerwy? Tysiące nastolatków siedzą całymi dniami i
          > nocami na czatach, grają w sieciówki i paplają przez gadu-gadu. Internet do
          > innych celów używają sporadycznie.

          Robie to codziennie. bo jest na to zapotrzebowanie!!!;-) zapytaj na forach
          gazety czy dlugo wytrzymaja bez ciotki Viki a ona bez nich! Sproboj moim
          przyjaciolom netowym wmowic, ze sa uzaleznionymi od netu oszolomami...
          Hehehe...Nie zycze z nimi konfrontacji:-)
          pozdrawiam.
      • Gość: Rx Uzaleznienia i wyciaganie pieniedzy od pacjentow IP: 209.0.16.* 03.10.04, 00:32
        vika411 napisała:
        > Jest nowoczesna i wspolczesna forma kontaktow miedzyludzkich.
        > Rownie dobrze nalezaloby leczyc z telefonizmu ...

        Zgadzam sie! Powinno sie leczyc z uzaleznienia od telefonow komorkowych.
        Kierowca uzywajacy telefonu w czasie jazdy zwieksza szanse wypadku
        czterokrotnie.

        Inne uzaleznienia to od telewizora - sa ludzie, ktorzy po powrocie do domu caly
        wieczor siedza przed telewizorem. Muzyki - szczegolnie mlodzi ludzie wszedzie
        chodza ze sluchawkami na uszach.

        Ale trzeba przy tym odpowiedziec na pytanie - kto jest calkowicie zdrowym
        czlowiekiem? W przypadku wspomnianym w artykule - kto jest calkowicie zdrowy
        psychicznie i pozbawiony wszelkich uzaleznien?

        Inne pytanie - kiedy fachowcy zyjacy z uslug, psychologowie, lekarze, mechanicy
        samochodowi daj uczciwa diagnoze. Mechanicy chca aby zmieniac olej trzy razy
        czesciej niz zaleca producent. Lekarze sugeruja mnostwo niepotrzebnych
        operacji. Mieszkam w Stanach - na glowe ludnosci robi sie tu dwa razy wieecej
        operacji niz w Europie Zachodniej, a srednia dlugosc zycia jest krotsza niz w
        Europie, a na wet niz na Kubie czy na Kostaryce. Czyli nadmiar operacji
        chirurgicznych szkodzi zdrowiu. Nadmiar wizyt u psychiatry czy psychologa tez
        moze szkodzic.
      • bartsz Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą 03.10.04, 00:52
        Nie jest problem internet bardzo pomocne i wartościowe medium komunikacji i
        źródło informacji ale brak kontroli nad jego używaniem
        Zwłascza w młodym wieku
        Nie watpliwe relacje w internecie jesli nawet sa nawiązywane sa powierzchowne a
        wiekszośc osób naprawde uzależnionych ogranicza się do relacji w tej sferze co
        powoduje że nie uczą sie jak zyc w realu i to jest problem
        a nie istnienie internetu

        Co do artykułu to jakoś mam duże wątpliwości po pierwsze w to że psychoatrzy
        coś wiedzą o uzależnieniu od internetu skoro nie ma go w ICD-10 po drugie na
        pewno w to ze NFZ będzie to finansowa skoro nie za bardzo finansuje osrodki dla
        narkomanów a psychoterpaie tylko w zakresie 10 sesji i tylko w wyjątkowych
        przypadkach
        Jedyna metoda leczenia o jakiej słyszałem ze jest stosowana w ośrodkach
        uzależnień (a musi być bez sensu) to taka sama jak alkoholików
        Chyba ze będe tam ludzi zamykać w głuszy bez komputera i komórki i czekać az im
        przejdzie a w papaierach zapiszą sanatowium na kręgosłup)))

        bartek@poradypsychologa.pl
        www.poradypsycholga.pl
    • Gość: Cezary T. Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.adsl.tele2.no 02.10.04, 12:13
      Na ryby!

      Najfajniejsi są Ci, którzy całą nockę siedzą przy pececie tylko po to by wbić
      swego nika jako pierwszy komentarz do artykułu, he he he he he
      Internetowy wyścig szczurów trwa 24 H. Grafomani nie pijcie tyle atramentu.

      W ramach oddechu właśnie wybieram się nad jezioro na rybki, będę udawał cichego
      wariata.
      Bez TV, radia i PC.
      Polecam każdemu pokój ciszy (bez elektroniki), dwa stopery w uszy i laba ( nie
      spanie) przynamniej przez 30 min. Takie zatopienie się w trwaniu bez bodźców
      zewnętrznych.
      Być tylko z samym z sobą, choć przez chwilkę!

      Cezary T.
    • marek_m_pl .. NETOWI PSYCHOLE na ZABIEG !! 02.10.04, 12:21
      "ich jedynym podwórkiem ten pier... serwer" wiem coś o tych łosiach.. Przez
      Neta - Fetni jak Chuu.. A na ulicy pedała wypłosza bladego jak trupa spotkasz,
      tyfusiarza ..tupniesz, sie w nachy zesra !! Nie działa mu 2 minuty. już dzwoni
      już mu sie łapy, głos trzesie, już nie może, dzieci go wnerwiają, żona wkurwia,
      babcia i pies o szał przyprawia, Drze morde w słuchawke że - stracił net na 30
      sek. !!! I CO TAKI KOLEŚ, NIE JEST UZALEŻNIONY, ?? !! umm ta .. Albo typowy

      dzisiejszy kolo, 13 lat, tylko: Tibi, CS, GG, mp3 i nic ani dziewuchy, roweru
      basenu kina, nic, nigdzie nie łazi !! tylko siedzi i z dupy szczela jaki to on
      wlk. Internauta, Co to nie on !! Netowe Ćpuny leczcie sie . !! robie dla 1200
      takich leszczy od roku, i wiem coś o tym, Szaaaajba na max. Debile wpatrzone w
      mrugające pixelki, do lasu was na 2 miesięczny na wyrąb i odwyk .. 30 razy
      dziennie maila sprawdza !! osioły bez obycia, małpy wysłane na 100 lat na
      planete internet, o życiu huu.. wie i niechce wiedzieć póki mamusia na Neo i
      fajeczki daje.. stuknijcie sie łep .. albo ćpajcie dalej w h.. was mam

      NEEEHEHEHEHHEEEEE ...
      nara.
      • Gość: Mitch Bochannon Re: .. NETOWI PSYCHOLE na ZABIEG !! IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 12:36
        O, widze jakis sfrutstrowany uzytkownik modemu:) Poczekaj az doczekasz sie
        stalego, bedziesz wtedy inaczej spiewal:)
        • usenetposts Re: .. NETOWI PSYCHOLE na ZABIEG !! 02.10.04, 13:19
          Gość portalu: Mitch Bochannon napisał(a):

          > O, widze jakis sfrutstrowany uzytkownik modemu:) Poczekaj az doczekasz sie
          > stalego, bedziesz wtedy inaczej spiewal:)

          ROFLMAO.
      • vika411 Re: .. NETOWI PSYCHOLE na ZABIEG !! 02.10.04, 13:42
        marek_m_pl napisał:

        > "ich jedynym podwórkiem ten pier... serwer" wiem coś o tych łosiach.. Przez
        > Neta - Fetni jak Chuu.. A na ulicy pedała wypłosza bladego jak trupa
        spotkasz,
        > tyfusiarza ..tupniesz, sie w nachy zesra !! Nie działa mu 2 minuty. już dzwoni
        > już mu sie łapy, głos trzesie, już nie może, dzieci go wnerwiają, żona
        wkurwia,
        > babcia i pies o szał przyprawia, Drze morde w słuchawke że - stracił net na
        30
        > sek. !!! I CO TAKI KOLEŚ, NIE JEST UZALEŻNIONY, ?? !! umm ta .. Albo typowy
        >
        > dzisiejszy kolo, 13 lat, tylko: Tibi, CS, GG, mp3 i nic ani dziewuchy, roweru
        > basenu kina, nic, nigdzie nie łazi !! tylko siedzi i z dupy szczela jaki to on
        > wlk. Internauta, Co to nie on !! Netowe Ćpuny leczcie sie . !! robie dla 1200
        > takich leszczy od roku, i wiem coś o tym, Szaaaajba na max. Debile wpatrzone
        w
        > mrugające pixelki, do lasu was na 2 miesięczny na wyrąb i odwyk .. 30 razy
        > dziennie maila sprawdza !! osioły bez obycia, małpy wysłane na 100 lat na
        > planete internet, o życiu huu.. wie i niechce wiedzieć póki mamusia na Neo i
        > fajeczki daje.. stuknijcie sie łep .. albo ćpajcie dalej w h.. was mam
        >
        > NEEEHEHEHEHHEEEEE ...
        > nara.

        Glupek o inteligencji stonogi jestes i tyle!
      • Gość: pawo marek_m_pl niech se zmieni prace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 18:45
        kto ci kaze tam pracowac? uwazaj bo juz widac symptomy choroby psychicznej, no frustracja jest uc ciebie maksymalna
      • Gość: Daro Re: .. NETOWI PSYCHOLE na ZABIEG !! IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 02.10.04, 21:42
        BArdzo ladna odpowiedz. Wreszcie ktos napisal cala prawde i jak to wyglada z
        zewnatrz i w samym srodeczku. Rosnij wielki i Niech Ci Bozia w dzieciach
        wynagrodzi. Daro
    • Gość: Zielak i ja juz mam tam miejsce :((((((((((((( IP: *.border.infoland.int.pl 02.10.04, 12:37
      Moja mama mnie tam wysle napewno :((((((((( ale ja kocham internet :(((
    • Gość: nałogowiec Co za bzdury! IP: *.mok.waw.pl 02.10.04, 12:50
      Co za bzdury! Czym to się niby objawia? Jeszcze jeden sposób, żeby ludzi
      naciągnąć na pieniadze (bo to "leczenie" pewnie nieźle kosztuje, hehe)

    • Gość: M@ROL MAM STAŁE KOLEŻKO .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 13:09

      ja już, byłem uzależniony od neta, o mało co
      i wiem co sie dzieje z oczami po 2 nocce.. już jakoś mi przeszło, geeehehehhee
      na Fajki i Zioło!! weeeee
      i teraz rzygam już
      tym netem.. rozumiesz mie, a na stałym
      cudzym w robocie, czy swoim uuhuhuu
      miałem już po
      3 doby pod rząd .. wiem o czym gadam ..
      Ludzie !!! Net to ściema ! byłem tam, tam nic nie ma !!. uwierz.. o, modemowy
      mastah ..

      butta, check it
      out, by yourself
      marek_m_pl wish you luck .. mf ]
      neeeeeeehehehheheeeehhehehheheeeee

      yo.
    • Gość: M@RaS ci ZaraS Wuju czy tamm Ciociuniu Viki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 15:21
      Riki Tiki .. bueeehehehehee
      na hamak .. ty i te twoje
      "dzieła i te twoje stonogi ..
      sie nie wtrącaj jak nie masz nic do powiedzenia
      spamerko jedna grafomanko ..

      czego sie spinasz.
      rozepnij sie. entymolożko.

      pa
      kochanie.
    • naiwna24 Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą 02.10.04, 18:42
      Mi juz nic nie pomoze.
      Zreszta mi nic nie jest, bo przeciez to nie choroba, wg danych NFZ
    • Gość: a mnie to wkurza Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.pl / 82.160.98.* 02.10.04, 18:43
      Teraz nikt nie wychodzi na dwór a na kompie siedzi każdy - i jak mam nie być
      wkur...zony?? Ja chcę na dwór, ale nie mam z kim ;(
    • Gość: redaktor TPSA Cię wyleczy sama :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 22:21
    • Gość: ciach Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: 5.3D* / *.psoas.suomi.net 02.10.04, 22:42
      Praca przez internet.
      Znajomi przez internet.
      Zakupy przez internet.
      Gry przez internet.

      A dlaczego to niby zle? Czy juz naprawde nie mozna samemu decydowac o wlasnym zyciu? Jezeli komus taki model odpowiada to o co chodzi? Nie lamie prawa, nie musi ladowac "na odwyku". Ludzie troche powagi.

      Zapytajcie lepiej dlaczego media kreuja model pieknego i bogatego, przez co ludzie o troche "slabszym" wygladzie po prostu czuja sie lepiej poza zasiegiem wzroku. A jezeli czuja sie dobrze to znaczy ze maja sie dobrze. Koniec tematu.
    • Gość: sam Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.arcor-ip.net 02.10.04, 23:22
      a czy maja tam internet?
    • Gość: Ona Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.ny325.east.verizon.net 02.10.04, 23:47
      Nie wiem czy to jest uzaleznienie, ale niedwano spotkalam sie ze znajomymi.W
      realu. Przynudzali poteznie. Siedzialam cichutko i marzylam, zeby ich tak mozna
      bylo wylaczyc jak komputer. Nie bylo jak.Musialam swoje odsiedziec.
      Wole siedziec na NECIE.
    • Gość: ja jestem zdrowy Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.net.pl / *.net.pl 03.10.04, 00:20
      już dwie godziny rozmiawiałem przez telefon i w tym czasie tylko raz spojrzałem
      czy nie ma domnie nowych maili, poz tym prze cąłą sobotę nie odplaiłem
      gadu-gadu, więc chyab należy mi się nagroda, jest już 0:20 więc odpalam

      poz atym bawię sie internetem najwyżej 1 godzinę dziennie, pozostałe 17 przy
      komputerze to pracuję

      czy na te wczasy na mazurach jest zwolnienie? a co będzie jak zadzwonią z pracy
      że im nie dizała???

      ps to nie żart
      • Gość: Andri Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 04:47
        A ja sie czuję uzależniony! I bardzo sobię to chwalę :-)

        Jak to wygląda?!? Praca 10 godzin przy klawiaturze - kilkunastokrotne
        sprawdzanie prywatnego maila. W domu ok. 4-6 godzin przy klawiaturze. Jak na to
        starcza czasu? Starcza tylko wzrok coraz słabszy i obserwuje, że mogę zasnąć w
        każdej sytuacji w każdej pozycji. Dlaczego to robię? Podejrzewam, że są dwa powody:
        1) nie nauczyłem się innego sposobu zarabiania na życie - ale iestety nie jest
        on na tyle wydajny, żeby 8 godzin wystarczało - i żeby nie było złudzeń, na
        wakacje nie wyjechałem z powodów finansowych od trzech lat. Ja nie zbieram na
        Maybacha tylko na kredy mieszkaniowy i edukację dziecka...
        2) żona mnie okłamuje, więc zamiast prowadzić kolejną wyniszczającą rozmowę wolę
        mieć świadomość, że zarabiam na lekcję pływania, angielskiego itp. dla syna

        Nie gram w gry sieciowe, gg wykorzystuje w 75% w celach zawodowych, na czacie
        byłem dwa razy w życiu z ciekawości. Regularnie czytam gazety w sieci.

        Internet to wg mnie idealne alibi na uposledzenie kontaktów interpersonalnych.
        Człowieka w realu nie można wyłączyć, zabanować, usunąć z kontaktów - trzeba się
        znim zmierzyć takim jaki jest! A w sieci można się wykreowac wg swoich
        najskrytszych pragnień, mozna być wyższym, mieć inny kolor oczu, większy biust
        zgrabne nogi... A co najbardziej złudne wszystko to można anonimowo, bez
        konsekwencji

        Nie można - życie i tak dopadnie
    • Gość: derdaś A ja siedzę przed kompem około 12 godzin dziennie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 08:56
      to pewnie mnie na takie badania nie przyjmą, jak byłem na urlopie przez dwa
      tygodnie to trochę brakowało mi netu, ale gdy wróciłem to przez kilka kolejnych
      dni siedziałem przed netem co najmniej do pierwszej w nocy>
    • Gość: ełczanka Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.herc.net.pl 04.10.04, 09:21
      Problem jest w tym, że uzależnień od internetu ma leczyć ksiądz.Czy jest do
      tego odpowiednio przygotowany?
    • Gość: VVH Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.iee.put.poznan.pl 04.10.04, 09:51
      Najlepiej leczy rachunek od TPSA
    • Gość: hst a maja tam net? Czy od razu szlaban? IP: 213.25.92.* 04.10.04, 10:19
      Kiedys sadzilem, ze to przesada, ale teraz rozumiem....
    • Gość: me Re: Uzależniony od internetu? Na Mazurach wyleczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 12:01
      no wczoraj pisali, że w Lublinie już leczą a nawet stosują prewencję. I to
      spółdzielnia mieszkaniowa jest taka hop do przodu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja