Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowane...

IP: *.westln01.mi.comcast.net 29.11.04, 03:40
Oj, polacy razobic na tym wynalsku tak jak to robia zachodnie panstwa z ty ze
tam wynalzca pochodzi z Azji albo wsumie nawet z Polski ;) Polak musi na
calym swiecie byc rozpoznanym z tego robot-chirurga ;)
    • Gość: lisek naucz sie po polsku pisac IP: *.client.comcast.net 29.11.04, 03:49
      zanim zaczniesz sie publikowac
    • Gość: za Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.dyn.optonline.net 29.11.04, 04:39
      To jaki problem powolac spolke, ktora operac sie bedzie o kapital zgromadzony
      od osob prywatnych na zasadzie emisji udzialow ?
      • Gość: ad Re: Powołać spólkę SA do produkcji robota IP: *.pl 29.11.04, 14:08
        Jedyne sensowne rozwiązanie to powołać spółkę akcyjną do wdrożenia robota i
        jest nisza opanowana. Taka decyzja podlega senatowi uczelni ale wiekszość
        członków senatu tej uczelni napewno nie rozumie tego bo dla nich
        najważniejsze są publikacje na liście filadelfijskiej i płacz o pieniądze z KBN-
        u lub ministerstwa. Kadra naukowa w Polsce w dalszym ciągu ugrzęzła w okowach
        socjalizmu a nie gospodarki rynkowej. Uczelnie technicze powinny byc w swoich
        regionach motorem zmian a tematy badań określać młodzi a nie utytułowani
        pracownicy uczelni( czyli tak zwani hamulcowi). Dochodzi do paradoksów że prof.
        belwederski wykładający budownictwo lub instalacje elektyrczne nie posiada
        żadnych uprawnień budowlanych lub projektowych czyli jest praktykiem z teorii
        ale za to ma wiele publikacji. Nowe projekty ustaw o szkolnictwie wyższym to
        utrzymują w dalszym ciągu ha ha ha
    • Gość: paws Reklamy IP: *.tsi.tychy.pl / *.media-com.com.pl 29.11.04, 09:18
      to bardzo nie fair, że reklamy z trudnym do wyszukania wygaszaczem
      przeszkadzają w lekturze artykułów (można też bardziej dosadnie)
    • Gość: gość Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 09:28
      lllllll
    • Gość: max Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:00
      Kraj szmat rządowych - najlepiej niech go ktos z sejmu ukradnie albo sprzeda
      Kulczykowi za zlotówke-napewno sie tym wynalazkiem zaopiekuje i odsprzeda za
      gruby szmal.
      • Gość: Wojtek Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 17:03
        Pracowalem przy tym projekcie a teraz czytam ten artukul z wielkim smutkiem.
        Wszystko na nic, nie zrozumiem nigdy chyba jak dziala ten Nasz kraj. Czyzbysmy
        sie nadawali tylko na wyrobnikow innych? Myslec potrafimy tylko na "czapki"
        innych??
    • Gość: Rey Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.physd.amu.edu.pl / *.physd.amu.edu.pl 29.11.04, 11:12
      Im więcej ciepłych kolesiów od dzielenia kasy,
      "popierania", "zatwierdzania", tym trudniej cokolwiek
      zrobić. Przypomnijmy, że rząd przeznaczył na pomoc
      państwową różnym firmom ponad 20 mld zł!!! (kopalnie,
      huty, rolnictwo, etc. etc.) To dane sprzed paru dni.

      Parafrazując sławne pytanie Stalina "A ile dywizji
      ma papież?", zapytajmy
      "A ilu wyborców reprezentuje dr Nawrat?"

      I mamy odpowiedź. Bo co to za wynalazek, przy którym
      nie mogą pożywić się towarzysze z partii, prawda?
      • Gość: PiRoman Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 29.11.04, 21:02
        Huty treba było "sprywatyzować" a robota się nie da.
    • Gość: brromek metylu Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.kuleuven.ac.be 29.11.04, 11:35
      Wiadomosc raczej smutna, ale bynajmniej nie zaskakujaca w naszym nadwislanskim
      kraju. Spojna wizja, ktora podzilelali by zarowno naukowcy i konstruktorzy
      nowatorskich urzadzen, KBN, ministerstwa i ustawodawcy oraz chec doprowadzenie
      czegos do konca nigdy nie byla nasza mocna strona. Nie o pieniadze tutaj chodzi,
      bo przeciez pieniadze na prace badawcze byly. Moze miala to byc sztuka dla
      sztuki. Przeciez te 1.5 mln zl zaowocowaly licznymi publikacjami, pracami
      doktorskimi itd...Jeszcze za czasow studenckich pamietam jak jeden z wykladowcow
      rozmarzal sie nad dawnymi czasami, kiedy pieniadze na nauke w pewnych
      dziedzinach plynely szerokim strumieniem, a naukowiec nie musial sie martwic czy
      efekty jego pracy zostana kiedykolwiek wykorzystane.
      Od prywatnych inwestorow trudno cokolwiek oczekiwac, jako stosunkowo mlodzi
      kapitalisci sa jeszcze na dorobku i inwystycje o duzym ryzyku raczej ich nie
      interesuja.
      Poza tym, latwiej cos kupic od USA nawet za duze pieniadze, niz z mozolem
      tworzyc na wlasnym podworku. Znam goscia, ktory pracuje w polskiej firmie
      produkujacej specjalistyczne urzadzenia. W jednym z przetargow przegrali z
      dostawca z zachodu oferujacego podobny sprzet za duzo wieksze pieniadze, ktory
      mimo to "musial" wygrac. Argumenty techniczne nie byly w stanie przekonac
      decydentow, ze rodzimy produkt ma takie same parametry, a czasem nawet lepsze od
      zachodniego. Po prostu wszystko co zachodnie to lepsze i drozsze, a polska firma
      musiala zadowolic sie mniejszym kontraktem, zgodnie ze swoja zdolnoscia "kopertowa".
      Na otarcie lez zawsze zostaje inna wiadomosc z tego serwisu, dotyczaca
      wspanialej kondycji polskiego rynku piwowarskiego...tutaj mamy sie czym chwalic...
    • Gość: skromny człowiek Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:31
      Brak tego robota w polskiej chirurgii to tysiące śmiertelnych przypadków.
      Straty ludzkie, dramaty. Spotkałem operowanego człowieka robotem - w piątek
      operacja a w poniedziałek w pracy - ale w NYC, my jak zwykle nie przejmujemy
      się zdrowiem ludzi i tak optymistyczny widok może zdarzyć się za 20 lat.
      • Gość: Kiepski Trzeba zlikwidować polactwo to i będzie kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 12:55
      • Gość: Przemas Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: 195.150.233.* 29.11.04, 14:31
        Głupoty piszesz! To badziewie może służyć tylko do prostych zabiegów. Co łapa
        chirurga to łapa. Czasem trzeba nie tylko zobaczyć, ale i czuć co się robi. Z
        tym robotem to na razie jak wyciąganie pestek z arbuza za pomocą widelca z
        zamkniętymi oczami. Oczywiście takie urządzenie jest przyszłością, ale na razie
        ma ograniczone zastosowania.
    • Gość: jurek Załóżcie spółkę i na giełdę! Kupię akcje takiej sp IP: *.dialup.mtu-net.ru 29.11.04, 13:01
      Pieniądze sa na giełdzie. Ja sam kupię akcje za 100.000 zł
    • Gość: sceptyk Eee tam, przecież kasę lepiej dać górnikom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 13:46
      naukowcy nie przyjadą i nie zdemolują ulic...
    • Gość: ubu_roy Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.nyc.rr.com 29.11.04, 14:33
      Dlaczego nie znalesc partnera w chinach ? Przy ich tempie rozwoju i potencjale
      to ten robot za 10 lat bedzie kosztowal 1000 dolarow i bedzie wielkosci
      walkmana.
    • Gość: Grzechu Taki robot to niezla rzecz! IP: *.wessling / *.dip0.t-ipconnect.de 29.11.04, 15:32
      Ja takze ze smutkiem przeczytalem ten artykul. Sam bylem w niemczech operowany
      laparoskopowo. Byl to co prawda wyrostek, ale dzieki temu obeszlo sie na 3
      malych dziurkach i 4 dniach rekonwalescencji w szpitalu. Operowanie nie(az
      tak)inwazyjne doceni kazdy kto mial doczynienie ze skalpelem.
      Dumny jestem z tego, ze takze w naszym kraju specjalisci moga sie wziac do
      porzadnej roboty i zrobic cos praktycznego. Szkoda by bylo gdyby rzeczywiscie
      obeszlo sie na prototypie.
      Cudow nikt nie obiecuje, ale mniejszy bol dla pacejenta i o wiele krotszy powrot
      do zdrowia to juz cos dlaczego warto sie starac.
      W pelni popieram jakakolwiek inicjatywe, majaca na celu realizacje tego
      projektu. Moge nawet zakupic "cegielki" jesli takowe sie pokaza, a juz
      najchetniej akcje przyszlego przedsiebiorstwa. Nie udalo nam sie stac potega
      niebieskiego lasera, moze wiec w robotyce medycznej bedzie lepiej?

      Kiedys male dzieci w Niemczech jak sie dowiedzialy, ze jestem z Polski,
      zapytaly: "co takiego sie robi w tej Polsce, bo u nas to sie robi najlepsze
      samochody". Miloby bylo kiedys odpowiedziec, ze w naszym kraju nad Wisla to nie
      tylko w teorii (chocby nawet z Noblami) jestesmy dobrzy.
      • Gość: Lulek Polska produkuje znakomitej jakości widły! IP: 198.170.174.* 29.11.04, 19:38
        Z chwilą, gdy kończą się pieniądze z KBN, naukowcy, którzy opracowali prototyp
        powinni w trimiga utworzyć spółkę (powinno to zająć dwa dni), a następnie
        wystąpić o finansowanie pilota produkcji do: lokalnego centrum inkubacji
        biznesu wysokich technologii, najbliższego banku posiadającego w swojej ofercie
        pożyczki dla innowatorów, i do forum potencjalnych krajowych inwestorów.
        Krajowych, bo choć kapitał nie śmierdzi bez względu na kraj pochodzenia, to
        pompowanie zysków w rozwój nowych technologii w Polsce byłoby dla nas
        wszystkich bardziej korzystne niż odprowadzenie zysków do Seattle na przyklad.
        Centrum inkubacji biznesu wysokich technologii powinno zatrudniać paru
        adwokatow biegłych w prawie patentowym, którzy pomogliby ten pierwszy projekt i
        wszystkie procesy jego dotyczące opatentować na terenie nie tylko Polski, ale
        całego świata.

        Tak przynajmniej wygląda to w krajach, które postawiły na innowację. Ale w
        Polsce ciągle jeszcze robimy dobre widły, a dyskusje o znaczeniu nauki w Sejmie
        sprowadzają się do debaty nad ochroną społeczeństwa przed transgenicznymi
        pomidorami.
        • Gość: B.T., Zabrze Utworzyliby spółke, tylko że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 22:33
          ... nie są pewni czy ten robot wogóle jest coś wart. Gdyby był coś wart to
          potencjali producenci czekaliby na tego robota w kolejce. I to nie tylko z
          Polski ale z całego Świata. Sam fakt wystawienia robota na wystawie wynalazków
          w Brukseli, gdzie wystawia się "smalec mydło im powidło" a medale się kupuje
          świadczy o nędzy tego robota. Co innego gdyby go wystawili na targach
          medycznych i tam gdyby zdobył medal. Oh!!!

          Sam już sparzyłem się na wielkich wynalazkach z PANów i uczelni wyższych.

    • Gość: dobra, dobra Może to i dobre na naciąganego newsa dla GW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.04, 19:31
      Gdyby to było takie dobre, to ci "naukowcy" już dawno zarabialiby w zielonych.
      To taki sam naciągany news jak polskie komputery w latach 70-tych. Nikt nie
      wiedział o co chodzi, ale bzdety o polskiej myśli technicznej działały na
      ćwierćinteligentne mózgi polskiej hołoty. Już w latach 80-tych było widać, że
      porównywanie Odry, dumy nadwiślańskich rodaków, z IBM-370, to jedno wielkie
      nieporozumienie. Pakowanie kasy w tzw. "polską naukę", utrzymywanie różnej
      maści nadwiślańskich pseudonaukowców, jest właśnie przerostem chciejstwa nad
      możliwościami.
    • Gość: Roman Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 20:29
      Mysle ze powinno sie zainteresowac tym tematem prywatne lobby biznesowe w tym
      kilku najbogatszych Polakow, mozna byloby stworzyc spolke z duzymi udzialami
      ktora moglaby Wdrozyc i uruchomic produkcje takich robotow.Mysle ze Polska
      bardzo duzo tracila i traci przez fakt ze panstwo nie wspiera polskiej mysli
      technicznej i wszelkie madre projekty obrastaja kurzem na polkach!
      • Gość: gwUSA Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.hrl.com 29.11.04, 21:49
        duzy odzew moze byc z kongresu Poloni amerykanskiej lub stowarzyszen polonijnych na swiecie w tym w Stanach, zbieranie funduszow an taki cel zawsze
        znajdzie chetnych w Polsce i poza nia
        • Gość: zeta318 Za duzo browarow dzis wypiles IP: *.sympatico.ca 30.11.04, 05:58
          Polonie interesuje Okocim i kielbacha. Co niedziela kosciolek. Nic wiecej.
    • Gość: knipser Re: Polski robot-chirurg - od sukcesu do zmarnowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 21:53
      Szkoda, że najbogatszy Polak funduje swoje pieniadze na bardzo bogatych jakimi
      są paulinii, a nie na wynalazek mogący przynieść POLSCE, nie tylko korzyści
      materialne, ale i prestiż.
    • Gość: B.T., Zabrze Jedyna prawda o tym robocie, podaję cytat, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 22:24
      a oto on: "Opublikowano prawie 100 prac naukowych, powstają doktoraty,
      habilitacje".

      Od 1977 roku Religa i spółka coś tam kombinują i jak dotychczas nic nie
      wdrożyli do stosowania. I to z góry jest i było wiadomo. Ale tu chodzi o
      zagrabienie forsy z budżetu poprzez KBN.

      Byłem świadkiem pracy takiego urządzenia do rozruszania nóg i rąk osób
      niepełnosprawnych konstrukcji opisywanego tu Instytutu. Oczywiście podróba.
      Zakupiono to urządzenie za 15 tys. zł. Po 15 minutach pracy przestało działać
      całkowicie, zresztą wogóle nie zadziałało. Kupiono oryginalny z Zachodu,
      pracuje elegancko, cena 20 tys. zł.

      Dajcie to zrobić prywatnej firmie, za tę ciężką forsę jaką Instytut wziął w
      gotówce z naszych podatków, powstałby i zakład produkujacy i mielibyśmy
      robota. A tak mamy 100 publikacji, ileś tam doktoratów i habilitacji. i
      właśnie o to tylko chodziło. Nowi doktorzy i habilitanci będą znów żądać
      pieniędzy z naszych podatków na kolejne badania itd. kółko będzie sie kręcić
      napędzane gotówką z budżetu państwa.

      Z poważaniem

      dr Bogdan Thomalla, Zabrze
      • Gość: dymitr troche ryzyka albo 100 proc. ziemniactwa IP: *.aster.pl 30.11.04, 00:08
        do przedmowcy:

        1) rozumowanie, ze jak cos jest dobre to zawsze samo znajdzie prywatnego
        inwestora jest naiwnie. takie idealistyczne dyrdymaly moze pisac tylko ktos kto
        zupelnie nie zna realiow biznesu, od najprostych trickow z wykupywaniem i
        udupianiem konkurencji poczynajac.
        gdyby ta zasada byla prawdziwa to na pewno nie explorer bylby najpopularniejsza
        przegladarka.

        2) nie jestem znawca medycyny ale mam wrazenie ze Relidze i spolce cos tam
        jednak powychodzilo, chocby sztuczne serce.

        3) nawet jesli ten robot nie jest tak dobry jak o nim mowia to na pewno
        wylozenie na niego pieniedzy zawsze daje jakas szanse, ze optymistyczny
        scenariusz ekspansji sie spelni i pociagnie za soba inne korzystne zdarzenia w
        polskiej gospodarce / nauce.
        a gdyby jeszcze takich prob i szans bylo wiele to w koncu ktoras by wypalila i
        jakis produkt hightech by w tym kraju powstawal.
        za to jesli wywalimy kolejne 20 miliardow na pomoc publiczna tylko dla
        przemyslow schylku XIX wieku to mamy 100 proc pewnosci ze nasz pszenno-
        buraczany grajdol taki juz pozostanie na zawsze.
      • Gość: Bareja Nowy wspaniały miś IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.11.04, 01:44
        Prawda. Ma pan rację. Ktoś wreszcie powinien
        wyprodukować grę planszową "W pogoni za habilitacją".
        Uczestnikowi gry początkowo się wydaje, że trzeba
        naprawdę zrealizować jakiś dobry projekt, jak np.
        tego robota. Jednak w miarę gry odkrywa, że do przodu
        posuwa się nie wtedy, kiedy naprawdę robi coś porządnego,
        a wtedy, kiedy udaje, że projektuje i wdraża.

        Na koniec gry zakładasz prywatną uczelnię.
        W głowie brzęczy głos podobny do reklamy
        nadawanej teraz w mediach:
        "Profesorów masa, a dla Ciebie kasa".

        Świętej pamięci Bareja mógłby nakręcić film
        o robieniu kariery naukowej w Polsce.
        Naiwny początkujący naukowiec myśli, że
        trzeba tak naprawdę poważnie i uczciwie do przodu...
        Ale stary wyga go wstrzymuje i mówi
        "Kasa, misiu, kasa". Im bardziej rozdęty projekt,
        tym więcej pieniędzy dla nas. A misia się potem
        spali, zrzuci gdzieś na bagna. Pieniądze zostaną
        w kieszeni. Im większy miś, tym lepiej!
    • Gość: Nieamerykanin Zapytajcie amerykanow IP: *.telia.com 30.11.04, 07:54
      Moze tak amerykanie dadza wam pieniedzy na ten projekt? Co?
      A moze Izrael da wam troche szmalu?
Pełna wersja