Gość: J.K. IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.04, 17:15 TAK, A W DODATKU KRADNA DUSZE TAKIE KOMORKI... NIEBEZPIECZNA ZABAWKA: Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: marecki_ Dość foto-aparatór w komórkach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:15 Po co pakować ten foto-aparat do każdej już praktycznie komórki? To już naprawdę lekka przesada. Powinno być dostępnych kilka modeli (zarówno z dolnej półki jak i biznesowych) BEZ APARATU fotograficznego! Kiedy to zrozumieją ludziki z Nokii czy Siemensa... Odpowiedz Link Zgłoś
gandalv Na portalu aukcyjnym bez problemu można zakupić 26.12.04, 17:21 pluskwę, kamerkę szpiegowską i inne gadżety za cenę kilkudziesięciu złotych. Technologia sprawia, że wszyscy chcąc-niechcąc będą musieli siębawić w wielkiego brata. Popatrzcie na systemy monitoringu w dużych miastach. Pozdrawiam Gandalv Horoskop na 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Truman Burbank Re: Na portalu aukcyjnym bez problemu można zakup IP: *.chello.pl 26.12.04, 17:36 Twoje Zycie, Twoja woda, Twoje Truman Show...i czego tu sie wstydzic??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqar Moda wkracza w kazda dziedzine zycia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:51 Na poczatku mijajacego roku, skusilem sie na zakup telefonu Nokia 7650 i raczej chec posiadania nowinki, aniezeli praktyczna strona mnie do zakupu zmusila. Ogolnie wiekszosc zdjec robilem "ot tak sobie", placac rachunki za wyslane MMSy, za sciagniete tapety, za GPRS... Pozniej sprzedalem 7650, dostajac sluzbowke, a od czterech miesiecy mam Siemens'a M35 - prosty, funkcjonalny, bez gadzetow z ktorych sie nie korzysta i co wazne o wiele odporniejszy na deszcz, snieg, upadki, zarysowania niz obecne "telefoniki" Co raz bardziej zaczynam doceniac prostote i funkcjonalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqar Re: Moda wkracza w kazda dziedzine zycia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 17:55 a co do robienia zdjec... pomysl z fleszem wydaje mi sie bardziej rozsadny, niz "brzeczek" - zreszta... najwyzszy cza na wieksze poszanowanie drugiej osoby i kulture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DOKTOR MUREK "siedzisz z przyjacioka w knajpie i rozwod gotowy" IP: 195.205.132.* 29.12.04, 12:13 boze jakie to zalosne, jezeli jakiemus mezowy lub zonie wystarczy do rozwodu zdjecie z przyjaciolka/ przyjacielem ukradkiem zrobione w knajpie, to zdajcie wszyscy sprzet, swiat oszalal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Dokladnie :) Nie potrzeba zadnego telefonu do tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 14:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BillG's komorki ? a miniaturyzacja i dostepnosc kamer ? IP: *.com.pl 26.12.04, 18:55 aparaty w komorkach to rzeczywiscie jest problem. Ale jest to nie do powstrzymania. Technologia zapisu obrazu bardzo szybko sie rozwija i nalezy sie z tym pogodzic. W chwili obecnej aparaty komorkowe sa bardzo tandetne w przeciwienstwie do minikamer. Niektore aparaty cyfrowe swa wielkoscia nie przekraczaja wymiarow komorek a sa nieporownanie wydajniejsze (wyzsza jakosc obrazu, wieksza pojemnosc pamieci) Problemu "podgladactwa z uzyciemiem zaawansowanej technologii" nie nalzey ograniczac wylacznie do telefonow komorkowych. Niedlugo w takie cos bedzie wyposazona wieksozsc urzdzen, a za kilka lat (powiedzmy 5) aparaty cyforwe beda standardowo wbudowywane w walkmany, ipody, laptopy, komorki, mikrofalowki, lodowki, samochody, ubrania, meble, monitory, telewizory - doslownie we wszystko ! To nie jest przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: komorki ? a miniaturyzacja i dostepnosc kamer IP: *.ericsson.net 27.12.04, 10:35 Jednak jest pewna roznica miedzy minikamera a aparatem w komorce. Kiedy ktos idzie po ulicy z telefonem w rece przed soba i robi cos na klawiaturze nie zwraca to niczyjej uwagi. Jesli zobaczysz kogos z minikamera to od razu wiesz, ze ktos robi lub moze robic zdjecie. Tak samo w pracy. Jesli zlapia Cie w pracy z aparatem nawet miniaturowym to od razu jestes podejrzany o szpiegostwo przemyslowe. Gdyby podejrzewac kazdego z komorka z aparatem to wiele osob musialoby zmieniac telefony komorkowe na inne. U nas w pracy nawet sluzbowe komorki sa wyposazone w aparaty cyfrowe. Kiedys zreszta mialem tak sytuacje, ze po godzinie wpatrywania sie w ekran monitora oparlem glowe o oparcie fotela i zamknalem na chwile oczy. Moj kierownik przechodzil akurat i zrobil mi zdjecie aparatem w komorce. Potem pokazywal wszystkim, ze w pracy spie zamiast pracowac i grozi,l ze jak mu podapdne to wysle zdjecie do prezesa. Nie bardzo wierze, ze by to rzeczywiscie zrobil, jednak iny kierownik moglby tak zrobic. W zwiazku z tym zycze wszytskim jak najmniej zdjec zrobionych wam bez waszej wiedzy i zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szef Bo, w pracy sie nie spi!!! IP: *.chello.pl 27.12.04, 21:03 Trzeba bylo nie spac tylko pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zla_suka Czy mec. Janina Ligner-Żeromska ma racje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 19:08 Czytamy: Zgodnie z prawem można fotografować wszystkich wokół, pod warunkiem że dana osoba nie zaznaczy, że się nie zgadza na zrobienie jej zdjęcia. Jak jest tego podstawa prawna? Gdzie jest napisane, ze osoba musi zaznaczyc, ze sie nie zgadza na zrobienie jej zdjecia? Rozumiem, ze nalezy miec zezwoleniew przypadku PUBLIKACJI ale czyw przypadku wykonania zdjec takze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kb Re: Czy mec. Janina Ligner-Żeromska ma racje? IP: 69.156.108.* 26.12.04, 21:57 Logicznie rzecz biorac, jesli jestes np w barze i spodoba ci sie jakas twarz to w przypadku gdy wlasciciel twarzy powie, prosze nie robic mi zdjec, powinienes to zyczenie uszanowac, w przeciwnym wypadku mozesz oberwac krzeslem przez plecy. Oczywiscie chodzi tu o zdjecia na wlasny uzytek. W przypadku zdjec, ktore zamierzasz opublikowac, przynajmniej w USA i Kanadzie, musisz miec pisemna zgode kazdej z osob, ktora jest rozpoznawalna na zdjeciu (tzw. model release). Nie dotyczy to oczywiscie zdjec typu reporterskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zla_suka Re: Czy mec. Janina Ligner-Żeromska ma racje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:41 Tak, ale mi chodzi o sytuacje w Polsce, gdy fotografuje dla siebie, do szuflady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dim Czy to znaczy IP: *.aster.pl 27.12.04, 00:40 ze kazdy ma swiete prawo sobie mnie sfotografowac o ile nie zdolam wyrazic jasnego sprzeciwu (czyli np. ukradkiem)? Tak wynika z wypowiedzi pani prawnik. Albo sie myli, alebo to jakis absurd. Moja morda nalezy tylko do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: Czy to znaczy IP: *.ericsson.net 27.12.04, 10:39 A wyobraz sobie, ze na wakacjach chcesz sobie zrobic zdjecie pod koloseum razem z przyjaciolka czy np. zona. Juz widze jak biegasz do wszystkich ktorzy znajduja sie w poblizu i pytasz czy mozesz ich takze uwiecznic na swoim zdjeciu, bowiem znjduja sie w polu widzenia aparatu i beda rozpoznawalni na zdjeciu. To bylby dopiero absurd. Dopoki ktos tego nie publikuje to co Ci szkodzi byc na czyims zdjeciu z wakacji lub imprezy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zla_suka Re: Czy to znaczy IP: *.zamoyski.edu.pl / *.zamoyski.edu.pl 27.12.04, 10:59 Jak najbardziej tak. Nie moze tego OPUBLIKOWAC. Ale fotografowac moze. Jak zabronic fotografowania, to i moze patrzenia a potem myslenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawnik i masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 23:13 Morda jest Twoja - nikt nie ma prawa robić Ci zdjęć bez pytania o zgodę. Pani mecenas zna się chyba na ściąganiu wierzytelności a nie na prawie autorskim i ochronie dóbr osobistych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zla_suka Re: i masz rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 21:25 > Morda jest Twoja - nikt nie ma prawa robić Ci zdjęć bez pytania o zgodę. Jaka jest podstawa prawna tego, ze ja nie moge robic innym zdjec? Publikowac rozumiem, ale robic zdjec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emar2 siedz w domu jak masz coś do ukrycia IP: *.idea.pl 26.12.04, 22:18 a najlepiej wedjdz do szafy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lesli Re: Paparazzi, szpiedzy i ich telefony IP: *.knot.slupsk.pl 26.12.04, 22:18 to jest postęp, więc może bez bzdurnych rozwiązań prowadzących nas z powrotem do jaskiń! Ale prawna ochrona by się przydała i np za rozpowszechnianie zdjęć bez wiedzy i zgody osób figurujących na foto powinny być wysokie kary i odszkodowania. Za zrobienie świadomie takiego zdjęcia również :) a przed szpiegostwem przemysłowym niech się bronią zinteresowani przez właśnie wprowadzenie zakazy wnoszenia takich zabawek jak aparaty fot. i mini dyktafony - nie ważne do jakiego urządzenia dodane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek zakaz fotografowania IP: *.gronet.pl / *.gronet.pl 26.12.04, 22:44 zakaz fotografowania pamiętacie ten zakaz. Ile było dyskusji i sporów. Prawo i obyczaje nie nadążają za nowinkami technicznymi (zawsze taK było) ale nie dokońca tajemnica przedsiębiorstwa jest chroniona bez względu na formę kradzieży tajemnicy Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Poczekajmy problem się "sam" rozwiąże. 27.12.04, 00:51 Przy obecnym postępie technik akwizycji obrazu, już niedługo, mieszczący się w okularach obiektyw kamery, oraz urządzenie do zapisu obrazu wielkości walkmana staną się powszechnie dostępne, w przystępnej cenie. Tego samego dnia przemysł filmowy wyłoży ogromne pieniądze na skuteczną walkę z "problemem". Zmiana prawa wymaga sporych nakładów z kieszeni podatników, w szczególności na egzekwowanie prawa, nie mam zamiaru wykładać moich pieniędzy aby jakiś wysoko opłacany aktor nie ponosił konsekwencji wykonywania zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grądziel DUBY SMALONE IP: 213.199.221.* 27.12.04, 01:20 Najwyższa rozdzielczość elektroniczna fotoaparatu komórki to teraz 1 MP w kwadracie.Takiej marnej ostrości nawet najwytrawniejszy haker nie zwiększy na komputrze.Dalsze powiększanie rozdzielczości optycznej aparatek w komórach jest niecelowe, gdyż ostrzejsza matryca zwiększy znacznie rozmiary telefonu - którego główną funkcją jest dupleksowa łączność. Aparatka z plastikowym obiektywem jest i będzie bajerem zwiększającym popyt. Nie ściemniajcie zatem żurnaliści. GRĄDŻL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Paparazzi, szpiedzy i ich telefony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.12.04, 02:23 Piepszenie i tyle. Gwiazdy to normalni ludzie. Slowo "gwiazda" to wymysl mediow i specow od marketingu. We lby niech sie pukna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "M" Re: Paparazzi, szpiedzy i ich telefony IP: *.itpp.pl 27.12.04, 03:37 Ci którzy nie mają nic do ukrycia nie muszą się niczego obawiać,a gorzej mają ci których życie jest wykreowane do tego by zbić jak w serialu Świat według Kiepskich " -kasiore- tacy mają przesrane ale i nie tylko oni są też tacy co czują się trendy i lubią takimi być wtedy faktycznie wedle artykułu tragedia w trzech i więcej aktach---->współczuje ale z drugiej strony takie jest ryzyko populaności . Mustaffa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Re: Paparazzi, szpiedzy i ich telefony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 09:27 Swego czasu, kiedy kupowałem nowy telefon, sporo energii musiałem włożyć żeby znaleźć model bez tego zakichanego aparatu do fotografowania genitaliów. A ma być tego jeszcze więcej! Gdzie sens? Gdzie logika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOGUS Re: Paparazzi, szpiedzy i ich telefony IP: 195.6.228.* 27.12.04, 09:50 UWAGA PRZY WYBIERANIU SZYFRU KARTY KREDYTOWEJ PRZY ZAKUPACH. SPRAWDZ CZY KTOS NIE MANIPULUJE KOMORKA W TYM CZASIE. ZGLOSZONO PRZYPADKI KRADZIEZY SZYFRU W TEN SPOSOB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Czas zatem powołać Komisję ds.Szerzenia Cnoty ! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.12.04, 09:54 Czas zatem,by i w Polsce powołać Komisję Szerzenia Cnoty i Zapobiegania Występkom. Komisja taka będzie kontrolować wszystkie osoby posiadające tel.komórkowe i rekwirować aparaty posiadające możliwość robienia zdjęć.Delikwentów złapanych z komórką z aparatem fot. Komisja Szerzenia Cnoty będzie skazywać np.na publiczną chłostę. Nazwiska przestępców będą publikowane w ogólnopolskich dziennikach. Uważam,że rozwiązania z krajów arabskich zapewnią naszym obywatelom ochronę poczucia intymności i prywatności.Należy je jak najszybciej wprowadzić. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Co za idiotyczny tekst! IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.12.04, 10:17 A czemuż to zagrożeniem są jedynie komórki a nie aaparaty cyfrowe, z dużo większą rozdzielczością i pojemnością? Albo miniaturowe kamery? Co za sztuka podłączyć je do komputera i zrzucić wszystko? Że będzie to godzinę później? A jakie to ma znaczenie dla wydumanej w artykule zdrady małżeńskiej? A czy zwykłym aparatem nei można zrobić zdjęcia i wysłać zwykłą pocztą żonie? Kompletne bzdury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: Co za idiotyczny tekst! IP: *.ericsson.net 27.12.04, 10:47 Bo duzo latwiej zwrocic uwage, ze ktos sie bawi aparatem cyfrowym lub minikamera. Trudno zeby kazdego trzymajaceg w reku telefon komorkowy podejrzewac o robienie zdjec. A moze nidlugo trzeba bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majsiu Re: Lampy błyskowe ;) tak jakby nie można ich IP: 213.241.50.* 27.12.04, 10:26 zakleić plastrem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: Lampy błyskowe ;) tak jakby nie można ich IP: *.ericsson.net 27.12.04, 10:48 Ale wtedy zdjecie wyjdzie Ci niedoswietlone, bo aparat ustawiajac ekspozycje uwzgledni blysk lampy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Lampy błyskowe ;) tak jakby nie można ich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 11:28 nie bede wymienial telefonu, a teraz nie mam lampy i sprwawa zalatwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dexter W kościele i na koncertach IP: *.c29.msk.pl 26.01.07, 13:10 Myślę, że to samo dotyczy kościołów i koncertów. Jeśli jest znak przekreślonego aparatu, ja nie wyciągam go, o ile zauważę taki symbol. Poza tym, jeśli jesteś w takim miejscu, lepiej wyłączyć dźwięki(jeśli masz aparat cyfrowy, z pewnością istnieje taka możliwość). Są też miejsca, gdzie wolno fotografować, ale np. nie wolno migać fleszem (Jasna Góra). Wtedy należy tak ustawić aparat, żeby pochłaniał jak najwięcej światła. A co do fotografowania w celu np. uwiecznienia przestępstwa, to jestem za, bo w tym wypadku im więcej dowodów tym lepiej dla śledztwa i łatwiej pracować prowadzącym dochodzenie. Przecież na fotografii widać wszystko "czarno na białym". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fractal Liczba pojednyncza to PAPARAZZO ! IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 18:34 Szanowna Redakcjo, "W tej historii uczestniczył zawodowy paparazzi". To moze drobiazg, ale czy jest jakis powod, by ten blad upowszechniac? Tak, wiem, przed kilkoma laty w "demokratycznej dziennikarskiej dyskusji" ustalono, i| nazwa tego ucoiazliwego spolecznie zawodu winna brzmiec "paparazzi", bo to wloskie nazwisko. Tyle, |e ta arbitralnie przyjeta etymologia nie jest prawdziwa i swiadczy raczej o ignorancji lingwistycznej i dziennikarskiej pogardzie dla faktow - o dziwo takze tych silnie zwiazanych z zurnalistyczna profesja. Pojecie to ukul Federico Fellini nadajac fotografowi - bohaterowi swego slynnego filmu - nazwisko "Paparazzo". Zapozyczyl je bezposrednio z pism angielskiego pisarza Georgea Gissinga, ktory opisal swa podroz po Kalabrii w pierwszych latach XX w. Hotelarz z miasteczka Catanzaro nazywal sie wlasnie Coriolano PAPARAZZO. Felliniego rozbawila gra znaczen tego nazwiska pochodzacego ponoc z Greki (papasaratsis, jak twierdza wloskie zrodla, a znaczy to ... to juz inna historia). Niechze wiec w jezyku polskim bedzie tak, jak we wloskim, angielskim, flamandzkim, niemieckim, francuskim i jeszcze paru - Paparazzo (liczba mnoga Paparazzi). Pozdr. Fractal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABWera PYTANIE DO ADAMA M. Z "GW" IP: *.acn.waw.pl 27.12.04, 19:24 Ciekwa jestem czy redaktor Adam M. z "Gazety Wybiórczej" pytał Lwa R. o to czy może go nagrywać??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ksen Rozwiązać te durne "pozarządowe" organizacyjki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:32 Rozwiązać te durne "pozarządowe" organizacyjki. Paru durniów się zbierze wymyśli sobie jaki "problem"a potem żadają by znowu czegoś zkazać i trzepią ciężki szmal na "ekspertyzach" wyciągając pieniądze od zastraszanych firm. Złodziejstwo i dziadostwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Zakazać aparatów w telefonach - dobre sobie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 16:02 Przecież - tak jak tu inni piszą - jeśli będę chciał kogoś z ukrycia podejrzeć, to mogę zabrać miniaturową kamerę, która zapewni mi obraz 1000 razy lepszej jakości i jeszcze jeśli będę chciał - prześle mi go od razu do domu radiowo :) Dlatego dyskusja tutaj o tym, jakie to aparaty w komórkach są złe, to kpina :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siemens C65 SKASOWAĆ KOMÓRKOWY SZROT IP: *.broker.com.pl 28.12.04, 19:29 W ślad za skasowaniem starych aut powinno się też skasować stare komórki.Te wszystkie Nokie 3310 lub podobne, Siemensy C35 powinno sie zakazać używania takiego badziewia ponieważ mają dużo wyższą emisję radiofal od najnowszych.Proponuję wprowadzić obowiązek wymiany aparatu co 2 lata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fotograf co za bezsens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 19:58 A co mają powiedzieć fotoreporterzy i fotoamatorzy, którzy pasjonują się fotografią reportażową? Ja na przykład chodzę czasem z aparatem (zwykłym) po mieście (nie na wakacjach) i robię zdjęcia, również ludziom. Nie mam na celu pokazanie ich w złym świetle, chcę po prostu robić ciekawe zdjęcia, obserwacje życia, "street photo". Skoro chcą zakazać fotografować komórkami, to co z tymi, którzy fotografują normalnymi aparatami? Wcześniej czy później też ich to dotknie. A przepis z Nowej Zelandii, o którym piszą w artykule to już zupełna paranoja. Na marginesie: pomyłs z wymuszaniem błysku flesza jest bez sensu, przecież każdy wie, że flesz ma wielki wpływ na to jak zdjęcie wygląda, choćby ma inną temperaturę barwową światła. A co jeśli chcę zrobić zdjęcie przy świetle naturalnym, hę? A co jeśli będę chciał zrobić zdjęcie nocą i nie chcę mieć oświetlonego fleszem pierwszego planu? Uważam, że nie powinno się zabraniać używania komórek z aparatami. Powinno natomiast wprowaadzić się wysokie kary za rozsyłanie zrobionych tym sposobem zdjęć, które łamią prawo, np. pornografii. Ale, powtarzam, nie zabraniajcie mi łazić po mieście i fotografować je, wraz z ludźmi i wszystkimi innymi jego elementami ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbig. Re: Paparazzi, szpiedzy i ich telefony IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 28.12.04, 22:04 Po przeczytaniu artykułu ,sądze że największe pretensje o robienie zdjęć,mogą mieć własnie paparazzi.Poprostu duża konkurencja.Szpiedzy gospodarczy mają cięzkie życie bo jak sądze,ci co chcą ukryć swoje zdobycze gospodarcze ,konstrukcyjne czy inne są napewno dobrze na taką okoliczność przygotowani. Odpowiedz Link Zgłoś