Nie ma takiego miasta Elbląg

IP: *.chello.pl 07.01.05, 17:24
koniec świata
    • downunder Pazernosc urzedasow warminskich... 07.01.05, 17:29
      ..na ziemie nalezące niegdyś do województw ościennych jest typowa dla pruskiej
      mentalności. Najbiedniejszy region, a obszarowo chcą być województwem-imperium.
      Nie stać was, to oddajcie Elbląg Gdańskowi.
      Brawo TV Gdańsk. Niech mieszkańcy Elbląga przypomną sobie, do kogo im jest bliżej.
      • Gość: gość z maturą Przy dobrej pogodzie gołym okiem widać Trójmiasto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 10:30
        Ludzie, jaka to Warmia?!

        Od kiedy Żuławy to Warmia?!
        • downunder Re: Przy dobrej pogodzie gołym okiem widać Trójmi 10.01.05, 21:58
          Właśnie o to chodzi - Żuławy, a Urzędasy Warmińscy mieszkają w Olsztynie


          Gość portalu: gość z maturą napisał(a):

          > Ludzie, jaka to Warmia?!
          >
          > Od kiedy Żuławy to Warmia?!
    • Gość: elblag a tak sie sklada ze.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 17:52
      ...olsztynskie urzedasy sa bardzo zainteresowane elblagiem (!), szczegolnie tym
      co mozna stad zabrac, zarekwirowac i wywiezc do olsztyna... poza tym maja to
      miasto w 'glebokim powazaniu' :(

      ...i to nie chodzi o fakt odbierania czy nieodbierania wiadomosci o elblagu w
      telewizji... umiesz liczyc to licz na siebie to dewiza dla elblaga, bo nikt z
      olsztyna palcem nie kiwnie zeby wyjsc z jakakolwiek inicjatywa poza ta
      wymieniona w pierwszym akapicie

      pozdr
    • jacek.69 Re: Nie ma takiego miasta Elbląg 08.01.05, 12:03
      Najlepszym wyjściem dla Elbląga byłby powrót do województwa pomorskiego. Ale
      coż, decyzje podejmuje się wyżej.
      • Gość: Andrzej Re: Nie ma takiego miasta Elbląg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 12:35
        Teraz juz po ptakach, wiecej straty niz zysku.
      • Gość: Mazur Re: Nie ma takiego miasta Elbląg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 13:11
        Cóż, sądzę, że najlepszym wyjściem dla Elbląga i elblążan byłoby na nowo
        określenie swojej tożsamości. Utrata statusu miasta wojewodzkiego, jak się
        okazuje, jest bolesna. Głosy za przyłączeniem się do innego, sąsiedniego
        województwa, słychać nie tylko w Elblągu, ale np. w Suwałkach, gdzie do dziś
        nie mogą także pogodzić się z faktem przyłączenia do przysłowiowych śledzi. Tam
        ciepło patrzy się w kierunku Olsztyna.
        Spoglądając okiem człowieka z Mazur, już widzę te narzekania elblążan w drugim
        roku ewentualnej przynależnosci do Pomorskiego: zostają zlikwidowane delegatury
        i ddziały zamiejscowe urzędów - nie ma sensu ich utrzymuwać, bo blisko do
        Gdańska; rewitalizacja elbląskiego portu - zapomnijcie, konkurencja dla portów
        w Gdańsku i Gdyni; otworzenie cieśniny Pilawskiej lub budowa kanału przez
        Mierzeję Wiślaną - po co, nie ma przecież portu; rozwój turystyki żeglarskiej w
        obrębie Zalewu Wiślanego, idealnego wręcz miejsca do takich celów - nie ma
        sensu bez możliwości swobodnego wyjścia na pełne morze, poza tym po co robić
        konkurencję dla ośrodków zlokalizowanych nad Zatoką (z Warszawy nad Zalew jest
        o 2,5 godziny bliżej).
        W takim Ełku, z którym jestm związany, też jest bliżej do Białegostoku, ale
        ludzie już zrozumieli, że byliby tam tylko kolejnym miastem po byłych
        wojewódzkich. Dla nas Elbląg choć odległy jest ważny, bo wiemy, że może być
        naszym oknem na świat i właśnie stamtąd do regionu mogą wpłynąć ożywcze prądy.
        Ale to już jest sprawa elblążan, czy chcą być mieszkańcami kolejnego po
        trójmiejskich miasta pomorskiego, rywalizować ze Słupskiem, czy wykorzystać
        szansę położenia i stać się najbardziej prężnym ośrodkiem na Warmii i Mazurach
        (oczywiście w kontekście województwa). Sadzę,że potrzebna jest nowa wizja
        miasta i ludzie, którzy będa ją realizowali, a nie spoglądanie w przeszłość i
        rewizjonistyczne pieśni, którymi karmi się potencjalnych wyborców.
        • downunder Re: Nie ma takiego miasta Elbląg 10.01.05, 22:02
          Wydaje mi się, że przysłowiowe "Śledzi" pływają bliżej Elbląga niż Białegostoku.
          Tam pasą się żubry - piękne i dostojne zwierzęta. Bardzo lubię Ełk, ale
          Białystok chociaż ma dalej od wody, jest całkiem ok
    • Gość: baca Re: Nie ma takiego miasta Elbląg IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 12:46
      to co , nie można wziąść tasmy pod pachę i przejść tych 150 metrów do
      kablówki? Póki się nie połozy kabla ,to proste i skuteczne działanie
Pełna wersja