Moja przygoda z TPSA i z Neostradą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 12:27
Nie mogłem się połączyć z netem. Dzwoniłem jak wariat pod 0800 102 102 i
dostawałem takie wskazówki:
"Proszę wejść do menu start, uruchom i wpisać winipcfg. I teraz proszę nam
podać swój numer "AJPI" i my go spingujemy. Jeśli jest więcej niż 16 czegoś
tam to znaczy że komputer jest zainfekowany". Spingowali - wszywtko ok. "Nie
wiemy jak ci pomóc". To ja znowu dzwonię "Proszę nam podać swoje "AJPI" to
spróbujemy jes spingować. Nie mogliśmy spingować bo nie ma odpowiedzi z tego
ajpi !!! Niestety, nie pomożemy ci." Trzeci telefon "Proszę w ustawieniach
sieci wpisać numer IP i numer maski podsieci i zrestartować komputer". Gó..
pomogło. Idę do Telepunktu. Przedstawici3el TPSy rozkłada ręce i mówi że nie
ma zielonego pojęcia co może być przyczyną. Mówi, że możemy zaczekać tydzień
na fachowca. Nagle nas zagaduje przysłuchujący się rozmowie mężczyzna. Mówi,
że jest technikiem-informatykiem. Mówi "Jak nie możecie sie połączyć, to
znaczy że siedzi robak "Izak" i blokuje połączenie. Jest niewykrywalny przez
antywirusy i trzeba sformatować dysk z niższych partycji. Niestety, ja nie
mam czasu chodzić po domach i się tym zajmować, musicie sami sobie poradzić.
nagle pan z TPSy sie odzywa "A może programy antywirusowe wam blokują
połączenie z inetrnetem?" Idziemy z ojcem do serwisu technicznego
ComputerNet. Miły pan mówi że nie ma zielonego pojęcia co może być tego
przyczyną, żebym mu przyniósł modem i ona go sprawdzi na swoim komputerze czy
nie jest przypadkiem uszkodzony. Powiedziałem mu, ze się zatsanowię z ojcem.
No cóż, wracamy do domu smutni (akurat dwa dni przed moimi urodzinami). Nagle
tata wpadł na pomysł, abyśmy poszli do kafejki internetowej (jej właściciel
jest naszym znajomym). Ja pozbawiony już wszelkich nadzieji wchodzę z ojcem
do kafejki i witam się z szefem. Opisaliśmy mu cały problem. Powiedział, że
być może mam uszkodzony Protokół TCP/IP. Powiedział, żebym go usunął i
zainstalował od nowa. Pomogło. Widzicie, w kafejkach są znacznie lepsi
specjaliści niż ci zasrani konsultanci Neostrady.
    • Gość: piecyk gazowy Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.01.05, 13:20
      Debile, CHAMY i ignoranci siedzą na tej infolinii.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37&w=19304131&a=19355737
      • Gość: Toudi Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:24
        No właśnie, i tak i tak im płacą za siedzenie przy telefonie więc robią sobie
        co chcą.
        • Gość: piecyk gazowy Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.01.05, 13:32
          Z Twego opisu i moich doświadczeń można wyciągnąć wniosek, że to zbieg
          okoliczności, że po interwencji gościa z kafejki Neostrada zaczęła poprawnie
          pracować.
          • Gość: Toudi Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 13:39
            A co, też miałeś/aś podobny przypadek ? Opisz go !
            • Gość: piecyk gazowy Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.01.05, 14:02
              Przecież dałem wyżej linka. Zresztą kiedyś przez dwa dni tak muliło, że tylko
              GG działało.
              • Gość: Toudi Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:14
                Aha, ok :) Ale tam nic nie pisze że gościu z kafejki Ci pomógł !
    • Gość: Darek Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: 213.155.168.* 16.01.05, 14:25
      witam
      To jeszcze pryszcz przeczytaj to
      Przedstawie sytuację posiadałem numer telefonu do którego nie można byo
      podłączyć NEO, więc zrezygnowałem z usługi TPsa. Posiadamy tel. komórkowe, więc
      nie było potrzeby opłacać tel. stacjonarnego. Okazało się jednak że jest
      możliwość przekierowania numeru z innej centrali, co dałoby możliwość
      posiadania internetu. Podpisałem nową umowę na telefon, i wstępną na neostradę.
      Okazało się jednak że otrzymany numer niepozwala na podłączenie NEOSTRADY!
      w "obsłudze klienta" dowiedziałem się że muszę zrezygnować z NOWEGO numeru i
      ZAKUPIć NOWY NUMER!!! Hmmmm.
      co Ty na to??
      • Gość: Toudi Re: Moja przygoda z TPSA i z Neostradą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:48
        Nowy numer -> nowe wydatki -> nowy zarobek dla TPSA. Na pewno o to im chodzi.
        Opłaty za aktywację, za podłączenie nowego numeru itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja