Gość: Mar IP: *.skorosze.2a.pl 13.03.05, 18:13 A moze by tak nasze Państwo=zasrańswto pochwliło się ILE AKCYZY i PODATKU dowala za kosmetyki sprzedawane "legalnie" (tzn. po złodziejsku w majestacie prawa) w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: maciek Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.pwsz.elblag.pl / 62.87.168.* 13.03.05, 18:17 Pierwszy! Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Pan Andrzej - to imbecyl a nie meloman 13.03.05, 21:16 "Pan Andrzej, krakowski pracownik naukowy, prywatnie meloman i bywalec giełd płytowych" to imbecyl. Do spółki z piszącym to i pozostawiającym to bez komentarzem dziennikarzem GW. Płyty "podrabiane" brzmą TAK SAMO jak oryginalne. Zgadzam się że popełnia sie wykroczenia czy przestępstwo przeciwko ustawie o prawach autorskich, ale nie mieszajmy do tego kwestii wartości muzycznych czyli melomaństwa ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Bredzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:22 To, że nosisz odcisk podeszwy słonia na uchu nie upoważnia cię do obrażania kogoś, kto odróżnia na słuch płytę oryginalną od podróbki. Jeśli nie słyszysz różnicy to jeszcze nie znaczy, że jej nie ma i ktoś kto to dostrzega bo ma lepszy słuch albo choćby stać go na sprzęt grający a nie jarmarcznego jamnika wcale nie jest imbecylem. Nie złość się, że są ludzie lepsi od ciebie pod pewnymi względami, taki jest świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Azbi Re: Bredzisz IP: *.ds5.agh.edu.pl / *.ds5.agh.edu.pl 14.03.05, 10:07 Płyta podrobiona od orginalnej nie rozni sie absolutnie niczym. Podrobioną mozna przegrac 2000 razy i tez nie bedzie sie roznoic bo jeswt zapisana cyfrowo. 0101110101010101 Przegrani płyty to przepisanie na nia zer i jedynek (w technologi CD Pit i Land) czyli zadnych strat na jakosci , pod warunkiem ze prawidlowo ominelismy zabespieczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: Bredzisz IP: *.ericsson.net 14.03.05, 13:50 Problem w tym, ze rosyjskie podroby, to nie zawsze koie oryginalow. Czesto sa zgrywane z nie najlepszych tasm. Moga tez uzywac omijania zabezpieczen przez odtwarzanie plyty w zwyklym odtwarzaczu i ponowne samplowanie sygnalu analogowego. A to juz znacznie pogarsza jakosc. Jesli nawet plyta jest kopiowana z oryginalu, to tez nie zawsze jest ona odczytywana bezblednie (inaczej nie bylo by trzeba korekcji bledow w czytnikach CD), nawet mimo korekcji bledy sie zdazaja i przy wielokorotnym powielaniu z kolejnych kopii moga sie nakladac. Co do bledow przy kopiowaniu oryginalu to skala bledow jest oczywiscie do pominiecia. Jednak jakosc podrobek czesto odbiega od oryginalow. Co wiecej sa to czesto nosniki duzo gorszej jakosci i plyta szybciej sie niszczy (wtedy zwieksza sie ilosc bledow odczytu) i brzmi coraz gorzej. Dodatkowo bedac melomanem masz szacunek do wykonwacow i kupujesz oryginalne ich plyty, nie okradajac ich z zaplaty za to ze graja dla Ciebie. Wiec jego melomanstwo jak najbardziej ma tu do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
blasphemy Re: Pan Andrzej - to imbecyl a nie meloman 14.03.05, 12:18 dan3iger napisał: > "Pan Andrzej, krakowski pracownik naukowy, prywatnie meloman i bywalec giełd > płytowych" to imbecyl. Do spółki z piszącym to i pozostawiającym to bez > komentarzem dziennikarzem GW. Płyty "podrabiane" brzmą TAK SAMO jak oryginalne. imbecylem to jestes ty, sadzac ze skoro sam nie slyszysz roznicy, to roznicy tej nie ma. Bozia ci sluchu nie dala i pogodz sie z tym, ale nie udawaj guru w tej dziedzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger blasphemy - sam zrobiłeś z siebie głupka. 14.03.05, 19:00 Ty rozumiem słyszysz różnicę między odtwarzaną otyginalną płytą CD a jej kopią ? - To ci meloman buahahaha ! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: blasphemy - sam zrobiłeś z siebie głupka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 20:48 Niestety różnice mogą być. I nie ma znaczenia czy istnieje 100 % zgodność informacji cyfrowej na oryginale i kopii. Może być. A różnice wynikają z innych czynników, choćby z odmiennego sposobu zapisu na kopii (wypalanie vs tłoczenie), jakości odtwarzacza (czy "toleruje" CDR itp). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meloman nieandrzej Re: Pan Andrzej - to imbecyl a nie meloman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 14:43 tiaaa... zwlaszcza jesli zrobione sa ze sciagnietych z kaz, mulow, torrentow i innego badziewia mp3. idz czlowieku do laryngologa jesli ci to brzmi tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
ultravox Re: Pan Andrzej - to imbecyl a nie meloman 14.03.05, 15:44 Kto by sie bawił w ściąganie z netu. Orginaki do piratowania, kupuje się w najbardziej prastiżowych sklepach muzycznych całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Audiofil ;-) Analogia audiofilska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 19:10 > Kto by sie bawił w ściąganie z netu. Orginaki do piratowania, kupuje się w > najbardziej prastiżowych sklepach muzycznych całego świata. Kopia cyfrowa jest w 100% zgodna z oryginałem. Choć audiofil dałby taki przykład, że wypłacając z oryginalnego bankomatu w sieci ING z konta w ING 50 zł konto zostanie obciążone na 50 zł, natomiast ze względu na nieoryginalność bankowamtów, wypłata w bankomacie Euronetu obciążyć może konto na 49,53 zł albo 50,73 zł. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: riposta kupowanie oryginałów potwierdza, że jest się fanem IP: 195.116.211.* 14.03.05, 20:00 Naiwne jest nazywanie się zagorzałym fanem aktora czy muzyka gdy wszystkie filmy, płyty z ich udziałem to podróby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parambol Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.jjs.pl 13.03.05, 22:50 co do podróbek odzieży czy kosmetyków to ja się dziwię przede wszystkim kupującym - przed kim ten szpan, że ktoś kupił Gucciego za 90 zł? A allegro też zachowuje się - delikatnie mówiąc - dwuznacznie. Dziś na stronie tytułowej wśród promowanych aukcji super magnesy potężnej mocy, o których wszyscy wiedzą, że służą tylko do blokowania sobie liczników wody, czyli do okradania sąsiadów. Dobrze rozumiem, że nie da się nadzorować wszystkich aukcji, ale te ze strony domowej chyba można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danielo Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: 81.15.178.* 16.03.05, 11:31 a co powiecie o perfumach za 150zł to tez podroby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inne aukcje A może olać allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:38 Przecież nie tylko oni działają. Ja zacząłem handlować na aukcjach i jest zupełnie inaczej. Jest znacznie więcej markowego sprzętu ... często sprzedawanego przez producentów po swietnych cenach. Oni sie ciągle rozwijają i zalezy im na odwiedzających stad częste konkursy i np ... darmowa reklama .... zresztą zajrzyjcie,zarejestrujcie sie i zobaczcie sami: akcje24.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: A może olać allegro IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.03.05, 11:39 chrzanisz jak by Ci płaciliza reklamę co tam jest na tych świzdakach, kiermaszach, 24 i podobnych??? jak za darmo to lepiej zamiast coś kupować wyrzuć pieniądze do kanału. Rozwijają się od dłuższego czasu... to dlaczego stoją w miejscu, czemu nie ma ich na portalach, czemu oferta jest beznadziejnie mala, czemu są tam wylącznie ci których z allegro wywalono lub na allegro sobie nie radzą ? Tacy różni supersprzedawcy od 7 boleści u których już nikt nie kupuje a status utrzymują kupując sami od siebie??? Aha, można towar wystawić taki który jest zabroniony na allegro; hehe alkohole kolekcjonerskie w litrowych flaszkach albo fajki w kartonach . Śledzę od dłuższego czasu i widzę: ta sama nędza, ci sami sprzedawcy, ten sam podły towar. I nadal brak reklamy na portalach. Więcej Polaków przybyło na niemieckim e-baju niż na wszystkich konkurentach allegro razem wziętych. A e- baj jest drogi jak cholera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi47 Komuś śni się opodatkowanie aukcji ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:50 Coraz więcej ostatnio ataków na Allegro. Przeprowadziłem setki zakupów- naciąłem się tylko raz - sprzedawca zwrócił mi pieniądze. Tu chodzi o to, że sklepikarze, chcący szybko się dorobić na kilku metrach kwadratowych sklepu, zobaczyli w Allegro zagrożenie dla swoich interesów. Nie zawsze czystych interesów. W Allegro jest o wiele taniej niż u nich i stąd ta nagonka. Panowie i panie sklepikarze - obniżcie ceny, nie musicie dorobić się w kilka lat willi i samochodów. Nie atakujcie aukcji pod różnymi pozorami - popatrzcie na swoją ofertę i pomyślcie, dlaczego macie trudności z jej sprzedażą ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: Komuś śni się opodatkowanie aukcji ? IP: *.ericsson.net 14.03.05, 13:59 A moze dlatego, ze sprzedajacy na allefro czesto nie placa podatku VAT, dochodowego od swoich dochodwo, nie placa skladek ZUS, nie placa wyszcyh stawek za prad (jak ktos prowadzi sklep to prad nie jest juz w tej samej cenie co masz w domu), sprowadzaja z zagranicy towar bez cla. Sa po prostu czesto nieuczciwa konkurencja. Badziewu na allegro jest bardzo duzo, choc oczywiscie nie wszyscy sprzedawqcy to oszusci. Ja kupuje sporo na allegro, czasem cos sprzedam i tez jeszcze nie wystawilem negatywnego komentarza. Ale nie korzystam z super okazji i zawsze dobrze sie zastanowie zanim cos kupie, juz na pewno nie kupuje markowych perfum za pol ceny. Ataki na allegro przez GW wydaja sie byc dziwnie skumulowane (czyzby jednak czarny PR?) jednak posadzanie o spisek sklepikarzy to juz mocno naciagana teoria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wicurpix Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 18:50 Olac Allegro i przejść do eBay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pl Tiaa? a Paypala to jak zalatwisz mieszkajac w Pl? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 19:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eof paypal vs. wire transfer IP: *.waw.pl / *.waw.pl 13.03.05, 19:57 www.moneybookers.com przyznam, że jeszcze nie korzystałem, ale właśnie mam zamiar. tylko trzeba wyszukać aukcję, w której sprzedawca zgadza się nie tylko na paypal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toro Re: paypal vs. wire transfer IP: *.euronet.net.pl 14.03.05, 07:35 Paypal niestetey nie obsługuje Polski, a wire transfer jast zajebiście drogi jeśli już to polecam bidpay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyo załóż konto online np. w GB - jak się nazbiera IP: 212.244.27.* 14.03.05, 10:40 zrób wire na konto w Polsce - od pewnej kwoty się opłaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar porównenie cen Polska-USA (kosmetyki) IP: *.skorosze.2a.pl 13.03.05, 18:55 GUCCI Pour Homme 100 ml: Polska: 305 zł - USA: 62 USD (186 zł) Ralph Lauren POLO (dystrybutor: L'Oreal) 100 ml: Polska: 318 zł - USA: 53 USD (159 zł) Różnice sięgają 70-80%!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marbar Re: porównenie cen Polska-USA (kosmetyki) IP: 194.63.132.* 13.03.05, 19:02 z matematyka to troche jestesmy na bakier ... ale jesli tego Gucciego ktos kupuje za 90 zl i mysli ze oryginal to ma pecha ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sezz Pefumy IP: *.altec.pl / *.altec.pl 13.03.05, 19:20 90 złotych to przesada, ale sam kupowałem dwa lata temu na "bezcłówce" we Frankfurcie >Hugo Boss'a< za około 115 złotych; w tym samym czasie kosztował on w Polsce 260-270. Zaróno państwo grubo przesadza z akcyzą, jak i sprzedawcy nakładając marże po 50-70 złotych na jednym flakonie. To "woda na młyn" dla przemytników i wytwórców podróbek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blq WYBORCZA! PRZYZNAĆ SIĘ!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 19:13 lepiej sie przyznajcie, dziennikarzyny, że szefostwo od dłuższego już czasu szykuje się do wprowadzenia własnych aukcji internetowych. Stąd też, tak niezdrowe podniecenie Allegro. A to oszuści, a to podróby, a to coś tam jeszcze. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasiarz Jak serwis aukcyjny miałby nadzorować.... IP: *.euro / *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 19:21 Serwis na bierząco dostaje sygnały od osób z grupy dyskusyjnej alt.pl.allegro Prawda jest jednak taka że usuwane są tylko niektóre aukcje. Zgłoś naruszenie zasad - ten link klikany jest przez większość osób z grupy jeżeli trafią na ewidentnie nielegalną aukcję. Prawda jest jednak taka że usuwa się aukcje oprogramowania Microsoftu - i to bardzo szybko - a setki gier gdzie w opisie jest napisane - "sprzedaję swoją kopie tej płyty" - swykle w ilościach 10 i więcej sztuk - nie zostają usuwane - To tylko jeden przykład - można ich znaleźć dziesiątki szeroko opisanych na w/w grupie dyskusyjnej w ciagu jednego miesiąca - niestety większość z tych aukcji nie zostaje nigdy usunięta. Trudno ppowiedzieć jakie są dokładnie powody takiego zachowania ze strony serwisu Allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sezz Re: Jak serwis aukcyjny miałby nadzorować.... IP: *.altec.pl / *.altec.pl 13.03.05, 19:23 "Trudno powiedzieć jakie są dokładnie powody takiego zachowania ze strony serwisu Allegro." Kasa misiu. Kasa to jedyny powód. Odpowiedz Link Zgłoś
hrin Re: Jak serwis aukcyjny miałby nadzorować.... 13.03.05, 19:48 ja bawie sie na e-bay i system oceny dziala tu tak ze ty nie wiesz jaka ocene wystawil ci twoj kontrachent dopoki sam nie wystawisz swojej i obydwoje dowiadujecie sie o nich jednoczesnie i nie mozna juz ich zmienic a jak to dziala na allegro inaczej??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inaczej system komentarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 01:01 Inaczej - nie ma reguły, kto wystawia komentarz pierwszy, a kontrahent zaraz widzi go na swojej liscie komentarzy, wiec natychmiast moze się odgryźć. Sprzedajacy czesto zastrzega na stronie "o mnie", że zawsze wystawia komentarz jako drugi ("nie podoba ci się, to nie kupuj u mnie"), co jest oczywistym idiotyzmem, bo najperw to on otrzymuje pieniądze i powinien potwierdzić, że kupujący wypełnił swoją część zobowiązania, a nie w razie ewentualnej (uzasadnionej) reklamacji towaru straszyć negatywem. Skutek jest taki, że jeśli chcesz mieć dobre komentarze i być wiarygodny, odpuszczasz sobie ładowanie "negatywów" np. ludziom, którzy kupili coś i "rozmyślili się", czyli nie raczą zapłacić, albo sprzedawcom, którzy już po aukcji piszą nagle, że przedmiot im "zginął", ale w zamian np. przyślą coś innego (sic! - zdarzyło mi się paru takich). Krótko mówiąc system komentarzy po prostu się nie sprawdza, wystawiając komuś negatywa masz 100% pewności, że też go dostaniesz, a jednak bardziej zależy ci na własnej opinii niż na ostrzeżeniu innych przed nieuczciwym kontrahentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kangur700 Re: Jak serwis aukcyjny miałby nadzorować.... IP: *.aipo.gov.au / 152.91.9.* 14.03.05, 04:13 "system oceny dziala tu tak ze ty nie wiesz jaka ocene wystawil ci twoj kontrachent dopoki sam nie wystawisz swojej i obydwoje dowiadujecie sie o nich jednoczesnie" Wierutne klamstwo. Czyz bys mial jakis interes w E-bay? Z wlasnego doswiadczenia wiem ze system jest podobny do allegro. Nie ma reguly kto pierwszy wystawia opinie a drugi wystawiwjacy widzi opinie wystawiona mu wczesniej. Mozna po odebraniu opini (negatywnej lub pozytywnej) dodac (tylko raz) swoj komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
xr67 na Allegro widać od razu jaki dostałeś komentarz.. 14.03.05, 13:01 ... dlatego jak wystawiasz negatyw, to na 100% dostaniesz taki sam zwrotny ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Aqua Gio-moge miec za 120zl ze sklepu dla dyplomat IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.03.05, 20:05 ow wiec nie trzeba go kupowac az 4razy drozej w tym zlodziejskim panstwie;) tu akurat GW nie wcelowala z porownaniem:) A nie oszukujac sie na allegro ludzie sprzedaja wszystko co sie da z roznych zrodel a niekoniencznie ze sklepow w PL Odpowiedz Link Zgłoś
robert129 Janosik-zabieral bogatym... 13.03.05, 20:33 ... oddawal biednym - czyli sobie! Prawnik wiedzial najlepiej co mu wolno, do tego pracowniek naukowy... Moze trzeba lepiej placic mlodym naukowcom aby Ci najmadrzejsi zostawali na Uczelniach! Robert. --- Nigdy nie trać Nadziei! www.nadzieja.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sioban sranie w banie 13.03.05, 20:35 Kogo dziwi że w kraju w którym jedy zarabiją 500 pln miesięcznie a drudzy 50 000 pln ludzie kupują podróby, lub płyty pirackie ? Mnie to nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oryginal a kto powiedzial, ze **kazdy** ma pachniec kenzo?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 13:18 sa tez inne perfumy, za pare zlotych nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Bzdury opowiadasz IP: 194.63.135.* 14.03.05, 15:06 To samo Kenzo kupuje prawie, że o polowę taniej w Niemczech--------> to wina polskiego gó..anego sejmu, ze na kosmetyki mamy najwyższą akcyzę w Europie. Identyczna jest tylko i wyłącznie w Wielkiej Brytanii. Krótko mówiąc u nas za wszystko przepłacaśz około 100 zł i już. Jak ktoś tego nei rozumie, to zapraszam do szkoły -----> w niektórych uczą już podstaw ekonomii:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 21:19 hugo bos za którego dałem 200zł na allegro kosztuje 35zł nigdy czegos takiego niekupie bo niewiadomo czego oni tam wlewają ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.ds.pg.gda.pl 13.03.05, 21:58 Jeden z przepiknych aktow spolecznych mocno udowadniajacych teze, ze nawet, jezeli Polk nie jest zlodziejem, to jest paserem :( Szkoda - bo moze mamy piekne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tariq Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 23:05 > Jeden z przepiknych aktow spolecznych mocno udowadniajacych teze, ze nawet, > jezeli Polak nie jest zlodziejem, to jest paserem :( A sam nie jesteś Polakiem(Polką)? Bo jeśli tak, to szybko zgłaszaj się na Policję, niech Cie zamkną. Złodzieju lub paserze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.05, 09:16 morze moj drogi. morze! pozdrawiam sasiada z trojmiasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyo jojo i tariq - sprawdźcie w słowniku definicję IP: 212.244.27.* 14.03.05, 10:47 słowa "sarkazm" moze wam obu sie przydać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Welcome to Poland POLSKA TO JEDNA WLK. PODRÓBKA ... :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 22:43 Czego więc wymagać ??? By wszyscy jeździli LANCIAMI lub BMW po udawanych autostradach ? 4% społeczeństwa płaci 40% podatek a zasr. centra handlowe myślą że 100% narodu będzie u nich kupować wszystko co markowe bo przeciętny amerykaniec kupuje ??!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: can OSOBY, KTORZY POINFORMOWALI? ? ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 00:17 ech do cholery czy naprawde ciezko ukonczyc szkole i wiedziec, ze sie pisze OSOBY, KTORE POINFORMOWALY ??? poprawcie ten blad bo jestescie smieszni, GW. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rekla Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 01:24 hheheheheh czyzby pan naczelny mial interes w ebay.pl :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex1 Jeżeli jest możliwosć .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 06:56 www.main.home.pl/zbawienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koviak Re: Kupujcie za friko. IP: *.wsz.am.poznan.pl 14.03.05, 08:43 Przypuscmy, gdy kupilem ksiazke, perzeczytalem i dalem kolezance, aby tez przeczytala. Jestem przestepca w oczach pazernych cwaniakow. Na tej samej zasadzie zrobiono z niweinnej osoby przestepce, gdy sciągne ( dostane) plik muzuczny od osoby ktora nabyla do niego prawa. SILNY MA ZAWSZE RACJE. NIE DAJCIE SIE ROBIC W KONIA. SCIAGANIE PLIKOW JEST ETYCZNE I LEGALNE< LEGALNE> POzdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emar To początek wojny z Allegro... IP: *.idea.pl 14.03.05, 08:54 ... obserwujemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Spiskowa teoria dziejów. IP: *.intra.koncept.pl 14.03.05, 09:02 To ja może do tych co lubią spiskową teorię dziejów. Nie wiem czy zauważyliście ostatnio nagonkę na Allegro. Właśnie się zastanawiam czy nie ma to nic wspólnego z planowanym wejściem eBay'a na nasz rynek. www.ebay.pl (jeszcze do niedawna przerzucał do www.ebay.co.uk) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim Niestety to wierzcholek gory lodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 09:07 Niestety musze przychylic sie do tego ze Allegro bardzo opornie wspolpracuje z internautami. Sam kolekcjonuje plyty, wieczne piora, czasem kupie cos z odziezy lub sprzetu komputerowego i wielokrotnie pisalem do Allegro o naduzyciach. Wydaje mi sie, ze niektore z nich moglby smialo zweryfikowac jakikolwiek specjalista (typu "swietnie krecace sie procesory AMD 1700 na rdzenu Palomino, czy 64 bitowe superwydajne karty graficzne). Ja jednak zwroce uwage na dwie rzeczy: 1. czesto podrobkami nie sa zainteresowani Allegro, policja, a nawet dystrybutor oryginalnego towaru. Przykladem byla pani Ania z Poznania, ktora rozprowadzala lewe piora Mont Blanc, a ktorej procederem nie byl zainteresowany nikt (policja, prokuratura, Allegro, Mont Blanc z Niemiec, Biala Gora z Warszawy). Co najdziwniejsze pani Ania zbierala same pozytywy. 2. kiedys bylo bardzo latwo rozpoznac oryginal od podrobek. Obecnie jakosc oryginalow tak sie obnizyla, ze z rozpoznaniem oryginalu maja nawet specjalisci, zwlaszcza jesli chodzi o odziez i galanterie skorzana. Jest to spowodowane globalizacja - znam przyklady gdy pan Wang czy Lakshmi produkowal zarowno oryginaly (konkretniej Lacoste), jak i podrobki. Konia z rzedem temu kto potrafil rozpoznac z calkowita pewnoscia co jest co. Na koniec napisze, ze Allegro powinno zmienic punktowanie. Sam bylem wielokrotnie karany (bo jak to nazwac?) przez przewalaczy przez wlepienie mi negatywa, mimo ze napisalem zgodznie z prawda ze to co sprzedaja moge nazwac tylko oszustwem i wystawialem im negatywny bilans. W skrajnych przypadkach byly to osoby o dorobku rzedu "minus pietnascie". Stad tez od pewnego czasu kupuje tylko od tzw. "biskupow allegro", ktorych lista jest tu: www.biskupi.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Niestety to wierzcholek gory lodowej IP: 212.87.3.* 14.03.05, 10:43 Ten, o którym jest artykuł też jest na tej liście "biskupów". Poza tym jednak zgadzam się z wypowiedzią, że system komentarzy powoduje że nie można uczciwie napisać że ktoś sprzedał ci podróbkę, bo sam dostaniesz komentarz w podobnym stylu. A serwis nie reaguje na zgłoszenia o podróbkach, bo podróbka czy oryginał a prowizja i tak jest. Mnie czasem wręcz diabli biorą jak chcę kupić do kolekcji jakąś kilkuletnią grę za kilkadziesiąt złotych i na pytanie czy oryginał odpowiadam w mailu odpowiedź "zwariowałeś, za taką cenę?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Niestety to wierzcholek gory lodowej IP: 212.87.3.* 14.03.05, 10:45 dostaję odpowiedź. Poprawka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as biskupi.pl-sprawdz tam znajdziesz tez batmana1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 15:33 www.biskupi.pl/ranking.php?notowanie=0&start=400 zalaczam link. wiec nie opowiadaj glupot, ze jakas tam strona o biskupach (boze kto wymyslil ta idiotyczna nazwe) czy innych baronach jest w 100% wiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd a kto powiedzial ze ludziska byli niezadowoleni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 20:00 wiekszosc wiedziala ze kupuja piraty to i komentarze pozytywne Odpowiedz Link Zgłoś
clk allegro dno 14.03.05, 09:12 na allegro nacielam sie raz a porzadnie - skonczylam robic tam transakcje. zreszta, fala niezadowolenia nadal rosnie... zlodziejsto sie tam szezy, pelno podrobek, a wlasciciele robia niewiele, aby pomoc poszkodowanym... przesnioslam sie na swistaka... linka macie ponizej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol świstak to nędza IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.03.05, 11:54 z konieczności kupuję na allegro. miałem wpadki to prawda. I tych samych złodziei teraz spotykam na świstaku komu nie wychodzi na dużym serwisie ( bo ma za dużo negatywów ) ten się przenosi na świstaka. Pytanko: czy negatywy też się przenosi na ten serwisik? Czemu nie ma żadnej reklamy, czemu nie przybywa kupujących? Obserwuję od dawna konkurencję allegro bo chciałem się tam przenieść. I przeniosłem się na E-bay podobnie do wielu osób. A świstaki, kiermasze i inne gdzieś tam rzęrzą po kontach i żyją ze sprzedaży danych użytkowników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaps Re: świstak to nędza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.05, 14:56 a jak z Polski sprzedawać na ebay.de? tam jest problem z transferem pieniędzy, Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: świstak to nędza IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.03.05, 18:22 jeśli masz kogoś w Niemczech to żaden problem. Jak nie to koszta przesylki towaru i transferu gotówki pożerają całą oszczędność. I na ebaju wcale nie ma większej uczciwości niż na Allegro, ryzyko jest dokładnie takie samo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Re: świstak to nędza IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.03.05, 18:35 można też spróbować założyć konto bankowe za granicą i wpłacać i wypłacać podczas wyjazdów. Ale pewnie psy ze skarbówki i za to się wezmą. No i nie wyobrażam sobie żeby Niemiec zaufał Polakowi, mamy w końcu nienajlepszą opinię za granicą. Co do kupowania w kraju na Allegro ( no bo inne serwisy nie istnieją, mały portalik administrowany z garażu to jeszcze nie wszystko )to trzeba zwykłego doświadczenia i ostrożności. Bawię się w te klocki już 3 lata, nie zdarzyły mi się poważniejsze wpadki przy zakupach, owszem byly próby naciągania ale łatwo to wyczuć. Podobnie jak na placu targowym : jak zaproponują coś okazyjnie i za 10% ceny to perwniak że juma albo kant. Jeśli się ktoś sam prosi to wypada mu cegłę za sówę sprzedać. Nie żal mi frajerów, złodziei trzeba tępić a piratom i sobie współczuję bo gdybyśmy mielli więcej kasy to kupowalibyśmy w pewnych miejscach a nie oszczędzali głupich kilka groszy. I na koniec element psychologiczny o którym spece raczej się nie wypowiadają:kupowanie na targu, giełdzie, aukcjach w necie niesie zawsze pewne ryzyko, podnosi poziom adrenaliny i to ludzie lubią. Małe ryzyko za komputerem, mniejsze stawki niż w kasynie a wygra się zawsze: albo towar albo doświadczenie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: świstak to nędza 14.03.05, 18:00 narazie sie serwis rozkreca, zobaczymy co dalej bedzie ze swistakiem. nie mialam zadnego negatywa, na prawie 100 tranasakcji, procz jegnego, ktory wystawil mi pan z odwetu. niestety, na wielee moich prosb allegro obsluga nawet nie raczyla odpisac (zglaszalam wielokrotnie fałszywe aukcje itd). Wiec po co mam placic ludziom, ktorzy mnie niepowaznie traktuja? Czekam na ebay.pl aby zobaczyc, czy marka ta sama, czy polskie zlodziejstwo sie tam przesniesie. A na niemieckim mozna sie dogadac ze sprzedajacym ja tak kilkaktortnie robilam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Świstak się rozwija.... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.03.05, 18:48 od ponad roku dokładnie śledzę i jakoś tego nie widzę. Nawet się zalogowałem ( ale nie importowałem komentarzy bo nie ufam nowościom ) I widzę że na świstaku ci sami z marną dosyć ofertą, albo próbują bo nie nadążają za wymogami rynku na Allegro albo mają tam za dużo kłopotów z upierdliwymi klientami domagającymi się reklamacji lub zwrotu gotówki Sam kiedyś wystawiłem bardzo atrakcyjny towar równolegle na Allegro i Świstaku. Statystyka: przez 10 dni miałem na Świstaku łącznie 350 wejść i 2 osoby zainteresowane zadały pytania. Analogicznie na Allegro bylo do 500 wejść na dobę i około 10 osób licytujących. Oczywiście skończylo się sprzedażą, zapłaciłem serwisowi prowizję około 60 złotych , nabywca zadowolony i ja też. Wolę zapłacić za konkretną usługę, reklamę ( bo linki na Allegro są wszędzie ) i mieć możliwość wyboru w towarze a czasem wielką skuteczność sprzedaży Wniosek : Swistak to towarzystwo wzajemnej adoracji wzajemnych kompleksów - wystarczy poczytać ich listy dyskusyjne. I muszą ię poważnie zastanowić czy nie podejść poważnie do tematu od strony marketingowej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Wolny Rynek ??? IP: *.toya.net.pl 14.03.05, 09:55 To że jest taniej niż w sklepach nie znaczy że na aukcjach są same podróbki. Wolny rynek aukcji internetowych kształtuje ceny. Trzeba dokładnie sprawdzać co się kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dymon1 Re: Na aukcjach internetowych królują podróbki 14.03.05, 10:36 A JA I TAK BĘDĘ KUPOWAŁ PODRABIANE ARTYKUŁY - PO PROSTU MNIE CZASAMI NIE STAĆ NA TE MARKOWE. PO ZA TYM PODRABIANE W WIĘKSZOŚCI WCALE NIE SĄ TAKIE ZŁE - PRZYKŁAD BUTY ZIMOWE - CHODZĘ W NICH TRZECI ROK I JE WYWALĘ BO MI SIĘ ZNUDZIŁY A NIE ZNISZCZYŁY. NADMIENIĘ ŻE KOSZTOWAŁY MNIE PO NEGOCJACJACH 64 PLN ZAMIAST PO "PROMOCJI" W SKLEPIE 290 PLN. CO CIEKAWE, TE MOJE PODRÓBY NICZYM SIĘ NIE RÓŻNIŁY OD TYCH W SKLEPIE. CIEKAWE CZY KUPIŁEM KRADZIONE? CZY SKLEP NIE BYŁ CAŁKIEM W PORZĄDKU DO KLIENTÓW!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LegioN proceder udeza w klientow???!!! ROTFL IP: *.retsat1.com.pl 14.03.05, 11:20 tia... zwlaszcza w klientow... rotfl rotfl rotfl!!! :DDD Odpowiedz Link Zgłoś