Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmiany

IP: 212.122.214.* 16.03.05, 18:46
Tlen rządzi !!! A przynajmniej zdecydowanie przewyższa GG...

Gdyby tylko jeszcze istniała sieć serwerów pośredniczących w połączeniach
bezpośrednich, tak by zawsze były możliwe, niestety tą rolę przejmą chyba
komercyjne "telefony".
    • Gość: tylko tlen tylko tlen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:50
      pan Szalwa zauważył, ze nie obserwuje spadku uzytkowników gg... dane te nie
      do końca chyba zgodne są z prawdą - większość moich znajomych używa tlenu,
      jednak posiada numer gg w celu komunikacji z ludźmi, którzy preferują gg. nie
      oznacza to jednak, ze używamy bezpośrednio gg - tlen jest tak ustawiony, ze
      można komunikować sie z użytkownikami gg, nie mając zainstalowanego samego
      programu gadu gadu, lecz jedynie posiadając numer wpisany w ustawienia
      tlenu:) wiec w zasadzie czesc uzytkowników gg to w rzeczywistości użytkownicy
      tlenu:)

      ogólnie uważam, ze tlen jest lepszy - gg często sie wiesza, na skórze można
      zmienić jedynie kolory, aby zindywidualizować swój profil, graficznie gg jest
      daleko za tlenem, podobnie jesli chodzi o rozmowy głosowe, przesyłanie plików
      i wideokonferencje oraz jeszcze wiele wiele dodatkowych opcji:)

      pozdrowienia dla wszystkich tlenowców:) a co tam - dla beztlenowców też;)
      • Gość: Tlenplus fan Tlen najlepszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:50
        Tak jak ktoś już wyżej pisał ten kto używa sieci gg nie musi używać
        komunikatora. Z tego co obserwowałem to przez PONAD PÓŁ ROKU nie pojawiały się
        nowe wersje gg! GG jest daleko w tyle za tlenem. Tlen posiada znacznie więcej
        funckji i na dodatek można dołanczać wtyczki. Co prawada do gg jest powergg.
        Czytałem że z powodu utraty kodów źródłowych powergg nie jest już rowijany,
        wiec gg pozotaje daleko w tyle za konkurencją!
        • Gość: gg Re: Tlen najlepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 23:46
          Gość portalu: Tlenplus fan napisał(a):

          > Tak jak ktoś już wyżej pisał ten kto używa sieci gg nie musi używać
          > komunikatora. Z tego co obserwowałem to przez PONAD PÓŁ ROKU nie pojawiały się
          > nowe wersje gg!

          Nie plec bzdur-od ładnych paru tygodni jest nowa wersja z poprawionym
          bezpieczenstwem,zalatanymi dziurami.
          • Gość: mmx Re: Tlen najlepszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 12:34
            Nie badz smieszny. Wersja podstawowa 6.0 wyszla dokladnie 8 sierpnia 2003,
            wersja 6.1 25 stycznia 2005 czyli po poltora roku. I to tylko dlatego, ze
            znaleziono 8 dziur z czego w nowej wersji zalatano 5.

    • Gość: tylko tlen Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 18:51
      zamiast telefonu dobry jest skype:)
    • Gość: bth Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.acn.waw.pl 16.03.05, 19:03
      Wyborcza znowu zapomniała napisać na górze "artykuł sponsorowany". Nie tak znowu
      dawno w dziale "gospodarka" też pojawił się artykuł o GG, który śmierdział
      pi-arem na kilometr :)

      Fu!
    • Gość: truetruetrue Artykuł Sponsorowany, wyborcza normalność:(( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:15
      więc my dodajmy swój głos sprzeciwu na prase sponsorowaną
    • 13sw Kadu 16.03.05, 19:22
      Gadu-Gadu to znakomity przykład jak nie powinno się pisać programów. Samo GG nie jest takie złe (choć lepszy byłby Jabber gdyby zdobył popularność), ale najlepszym programem do korzystania z GG jest Kadu.
      • Gość: hbr Re: Kadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:36
        Zwlaszcza pod windowsem, nie?
    • Gość: abhaod GG moze ewentualnie polizac p...Tlenowi. IP: *.arcor-ip.net 16.03.05, 19:29
      • aleks.sander Re: GG moze ewentualnie polizac p...Tlenowi. 16.03.05, 20:45
        tlen to jest www.o2.pl - super usługi
        • Gość: gadulec spamerska strona O2 IP: *.arcor-ip.net 17.03.05, 00:04
          > tlen to jest www.o2.pl - super usługi

          blokowane przez wiekszosc powaznych serwisow na swiecie...
          • Gość: lou_to cokolwiek masz na myśli ... IP: 213.17.128.* 17.03.05, 11:06
            cokolwiek masz na myśli ...
    • aleks.sander Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia 16.03.05, 20:41
      tlenofon na tlenie.pl = REWELACJA
    • Gość: Ewelinka Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.jutra.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 20:49
      Ja tam od zawsze używam gg. Nie wyobrażam sobie abym mogła posługiwać się innym
      komunikatorem. Kiedyś przez krótki czas miałam tlen ale tak mnie wkurzał że
      musiałam go wykasować. gdy nie działa gg zawsze można szybciutko zainstalowac
      wp kontakt:D choć nie posługuję sie nim tak swobodnie jak GG:) Nie wiem czemu
      jest tu tak dużo opini typu "tlen rządzi". Mam mnóstwo znajomych i nikt nie ma
      tlenu:/ nigdy nawet chyba nie spotkałam nikogo kto by go używał. Zdecydowana
      większośc woli bowiem GG niezależnie od tego czy ma chat czy nie czy wprowadzi
      zmiany czy pozostanie przy starym systemie. :) ja i moi znajomi nigdy z niego
      nie zrezygnujemy:)
      • Gość: sieciowiec Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: 212.122.214.* 16.03.05, 21:15
        Ewelinko Twoja strata :*
        Dużo tracisz... Może powinnaś jeszcze raz uruchomić tlen ?

        Oczywiście Jabber i inne otwarte systemy mają swoje plusy.
        Myslę jednak, że dla przeciętnego użytkownika tlen z dynamiką z jaką się
        rozwija, mozliwościami "historycznego" GG i własnymi ulepszeniami
        (wideokonferencje, rozmowy głosowe, czaty, łatwość przesyłania plików,
        integracja konta pocztowego) jest wystarczający. GG ma w tych tematach spore
        zaległości..





      • Gość: tylko tlen Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 22:56
        tlen trzeba umiec skonfigurować (w sumie nie jest to trudne), ale jesli ktos
        nie umie, to moze sie tylko wkurzać i zostać przy kiepściutkim gg... poza tym
        wiele osob nawet nie wie co ich program potrafi - np. osoby z gg, które "kiedyś
        używały tlena" najcześciej nie mają pojęcia o wtyczkach, o różnych zestawach
        emotków (m.in. takich jak w gg), o stronach ze skórami i możliwościach np.
        rozmów głosowcyh, ustawienia dźwięków, przesyłania zdjec ...........
        a wystarczy tylko chwilkę pomyślec;)
    • Gość: emarc prawda jest taka: ;-) IP: *.icpnet.pl 16.03.05, 21:21
      prawda jest taka ze duzo ludzi uzywa tlena (bo jest zdecydowanie lepszy od gg)
      ale i tak po to aby glownie rozmawiac w sieci gg... czy nie jest czas aby
      zwiekszyc funkcjonalnosc samego gg?
    • Gość: tomaszek Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.bigserwis.zabrze.pl / *.bigserwis.pl 16.03.05, 21:32
      gg - sieć jak najbardziej ale nie przez ten ich zbugowany i kaleki
      komunikator,nigdy,jest conajmniej 5 innych programów które sa 10 razy bardziej
      funkcjonalne i przyjazne
    • Gość: thomas Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.lodz.mm.pl 16.03.05, 22:47
      A ja uważam ze najlepszy jest skype a potem może być gg. Jedna znajoma osoba
      używa tylko tlenu. Wszyscy mają skype i prawie wszyscy gg (bez jedej osoby :) )
      Pozdrawiam
      • maatti Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia 16.03.05, 23:01
        Tak jak ktoś wyżej napisał, przyszłość to jabber i "open source", szkopuł tkwi w
        niepopularności, używam WPK i bardzo sobie chwalę, a z GG wykorzystuję sieć, bo
        nie przekonałem jeszcze wszystkich znajomych do jabbera :)
        • user0001 Znajomych przekonuje się podstępem. 16.03.05, 23:16
          Najpierw "gadu bez reklam" i instalacja konnekta lub mirandy, potem czekamy na
          kilka padów gg (zwykle wystarcza miesiąc) i przy najbliższej wizycie znajoma/y
          dostaje konto jabbera (a wiesz, gdy słoneczko będzie migać, to możesz mnie
          dorwać pod żarówką).
    • Gość: blotto tylko TLEN IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.03.05, 23:00
      www.tlen.biz

      :]
    • Gość: c Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 23:11
      tiaaa, ciekawe to wszystko, messenger ma i wideo, i glos, i wszystko razem, i
      jest fajnie. i nie jest za pozno na przesylanie obrazu. i pliki szybko
      przesyla, i takie rozne bzdury, poza tym wg mnie jest bardziej przejrzysty...
      ale gg tez mam i jest ok, chociaz mocno niedomaga ostatnio, nic nowego przez
      dobrych kilka lat??? echhhh]\
      a msn beta jest najlepsza z tego wszystkiego.
    • majak_m Kombajn AQQ 16.03.05, 23:53
      Obsługujący wszystkie praktycznie komunikatory pozwala odejść od standardów (do
      których gg niestety też się zalicza) i chwała mu za to. Precz z nijakością.
    • Gość: szczypior Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.spedpol.com.pl / *.spedpol.com.pl 16.03.05, 23:53
      Tlen ma mało ludzi niestety. Większość używa GG. Poza tym że często "pada" nie
      jest złe. :)
      Klient gg jedynie - trzeba przyznać - jest do kitu. Dlatego najlepszy jest...
      KONNEKT :D:D:D
    • Gość: emotik mialem tlen... IP: *.arcor-ip.net 17.03.05, 00:13
      znajomy mnie swego czasu namowil zeby przejsc z gg na tlen. naprawde ten
      komunikator mnie odrzucil - konfiguracja, ochydne emotiki, problemy ze
      sciaganiem listy kontaktow itp. i ogolnie sama "nieprzyjaznosc".
      a padal rownie czesto jak gg. teraz jestem znowu w gg i wlasciwie wiekszosc
      moich znajomych tez. poinstalowalem nawet znajomym cudzoziemcom i bardzo im sie
      podoba ze wzgledu na prostote i sympatyczny wyglad.
      no ale ICQ czy yahoo messanger sa jeszcze gorsze.

      a do telefonowania - to wiadomo - SkyPe.
    • Gość: bocianG Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 00:37
      Dziwne ??? przeciez tlen od dawna juz posiade te wszystkie funkcje o ktorych
      pisz pan prezes; jakie to przykre jak sie nie ma wlasnych pomyslow!
      • Gość: Doooom Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.aster.pl 17.03.05, 13:11
        A videoconferencing i netphone to autorskie pomysly tlenu niby?
        Przyjmij, ze gg implementuje dostepne technologie komunikacji sieciowej. A ze
        tlen zrobil to wczesniej? No i co z tego?
    • Gość: leo gg jest bezkonkurencyjny IP: 5.5R6D* / *.pg.com 17.03.05, 02:42
      reszta komunikatorów to ubodzy krewni
    • Gość: derr EKSTREMALNA BRZYDOTA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 08:29
      G-G to przykład krańcowej, odrzucającej wręcz brzydoty wśród polskich
      programów. Widząc żółto-czerwone słoneczko na pomarańczowo-różowym tle zbiera
      mi się na wymioty. To nie jedyny, ale jeden z głównych powodów dla których
      używam Tlena i trzymam się z dala od GG. Panowie od rozwoju powinni czuć na
      sobie pewne powinności wynikające z poczucia obowiązku dbania o śladową,
      elementarną estetykę w narodzie i w pierwszym rzędzie zająć się wyglądem
      interfejsu.
      • Gość: aaa Mi w tlenie emoticonki sie na maxa nie podobaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 09:19
        oblesne sa na maxa - to apropo estetyki. Gdyby nie to, to uzywalbym tlen nie gg.
      • Gość: Kutach Re: EKSTREMALNA BRZYDOTA IP: *.welnowiec.net 17.03.05, 10:15
        Nie wiem skad taka niechec (odraza) do komunikatora gg???? :)) Jest prosty i nie
        mam mu nic osobiscie do zarzucenia.Ale twoja retoryka nasycona jest
        niezrozumiala agresja... Wystarczy zmienic interfejs na 3d i juz nie jest
        pomaranczowo-czerwono.. ALe chyba masz jakis szczegolnie emocjonalny stosunek do
        gg:))) Czyzby jakis zawod milosny przez net?? A nie mowilem,ze to niedobry
        sposob na zawieranie znajomosci?? Zartuje Pozdrawiam i zycze wiecej pogody ducha:)))
    • ice_ice Co mnie wkurza w GG 17.03.05, 09:04
      W GG najbardziej mnie wkurza fakt, że jak serwer pada, to jeszcze przez jakiś
      czas słoneczko się świeci, można pisać do upojenia i wszystko idzie w kosmos.
      Nawet śladu po tym nie ma. Natomiast, kiedy ma miejsce jedna Z NIELICZNYCH
      awarii serwera na tlenie, system daje znak od razu i nie pozwala na wysłanie
      wiadomości.

      I dlatego już nigdy w zyciu nie będe korzystała z gg. Numer mam, owszem. Ale
      ubogość informacji, które można zawrzeć w katalogu, brak możliwości ustawienia
      profilu powodują, ze używam go już z rzadka...
      • Gość: kutach Re: Co mnie wkurza w GG IP: *.welnowiec.net 17.03.05, 10:18
        Nie zgodze sie ze wszystko co dobre jest nielegalne i takie tam...
        Zalezy od nastawienia.Prosze najpierw dobrze przemyslec a potem dopiero pisac,bo
        potem wychadza takie kretynizmy:PPP Pozrawia Kutach:P
    • Gość: Mani1 Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.com.pl 17.03.05, 10:18
      Jakość połączń przez Tele GG jest beznadziejna, Tlenofon pod tym względem bije
      GG na głowę.
      • Gość: Kutach Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.welnowiec.net 17.03.05, 10:20
        Ales piertolnol koles z tym tlenem.Chyba wszyscy jestescie emocjonalnie
        zamieszani w ten tlen.Jaka lepsza jakosc kolego??!! Najpierw sie kurfa zastanow
        co chesz powiedziec a dopiero potem pisz:)
    • r306 Ale pitolenie 17.03.05, 10:28
      Ludzie, tak czytam sobie to forum i licytacje "co jest lepsze" i jako
      informatyk wlosy sobie wyrywam z glowy.
      To jest KOMUNIKATOR internerowy!!! Podstawa dzialania takiego programu ma byc
      prostota, szybkosc instalacji i konfiguracji, dostepnosc i bezawaryjnosc
      dzialania. Nie pierniczcie o "skorkach", zasobach wtyczek tworzacych z
      tego "kombajn do czeresni", 100 mozliwych konfiguracjach i 1000 dodatkowych
      funkcjach! To tylko utrudnia konfiguracje i obsluge, a wiec zraza przecietnego
      uzytkownika, a do takiego jest kierowany program typu "komunikator internetowy".
      GG ma sporo wad, ktora sa zaszyte na poziomie protokolu, ale nie mozna mu
      zarzucic prostoty i funkcjonalnosci! Czas od instalacji, konfiguracji i
      sciagniacia listy kontaktow, a wiec gotowosci do uzycia jest ekspresowy i nie
      nastrecza najmniejszych klopotow. Dlatego GG zdobyl taka popularnosc!!!
      Analogicznie jak produkty MS, ktore ulomne sa, ale... Jesli tego "ALE" nie
      rozumiecie, no to nie ma o czym rozmawiac.
      • Gość: rr Re: Ale pitolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 10:54
        MSN Messenger jest najlepszym komunikatorem. PERIOD.
      • Gość: sojka Re: Ale pitolenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 10:59
        > GG ma sporo wad, ktora sa zaszyte na poziomie protokolu, ale nie mozna mu
        > zarzucic prostoty i funkcjonalnosci! Czas od instalacji, konfiguracji i
        > sciagniacia listy kontaktow, a wiec gotowosci do uzycia jest ekspresowy i nie
        > nastrecza najmniejszych klopotow. Dlatego GG zdobyl taka popularnosc!!!
        > Analogicznie jak produkty MS, ktore ulomne sa, ale... Jesli tego "ALE" nie
        > rozumiecie, no to nie ma o czym rozmawiac.

        Dokładnie tak! GG jest jak aplikacje MS, najprostsze, najpopularniejsze i ma
        najwięcej byków sposród jemu podobnych. Kto nie lubi poznawać innych - temu
        voila GG. Nie podoba mi się do bólu ale przecież każdy może lubic co.se tam
        chce. Najważniejsze, żeby się rozwijał, bo to generuje ruchy konkurencji.
        A swoją drogą całe to forum to jak gadka co lepsze: pepsi czy cola?
        • r306 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 11:37
          Inny przyklad.
          Jedna z niewatpliwych "zalet" skypa jest... jego prostota i to na niej opiera
          on swoj niebywaly sukces. VoIP nie wymyslono z narodzinami Skypa, uzywalem
          rozmow glosowych przez sici pakietowe juz 7 lat temu. Ale wszystkie programy,
          ktorymi sie do tej pory poslugiwalem mialy od groma opcji, ustawien kodekow,
          itp. serwertow, bramek. Skype ogranicza to do maksymalnego miniumum. Tu nawet
          nie mozesz wybrac bitratu kodeka!!! Czesto sie rozlacza, na slabych laczech
          tnie jak cholera, do demonow szybkosci tez nie nalezy, ale... No wlasnie -
          slynne ALE. Prostota, przejrzystosc, "myslenia za uzytkownika" - no i nagle
          caly swiat "odkryl" dzwonienie przez Internet. Pewnie - to drazni bardziej
          zaawansowanych uzytkownikow, ale oni stanowia maly odsetek uzytkownikow
          Internetu, wiec nie mozna na nich bazowac w celu osiagniecia SUKCESU w wymiarze
          popularnosci, a co za tym idzie - sukcesu finansowego.
          Mnie, jako zawodowego informatyka-programiste, interesuje nie to, czy moj
          produkt bedzie wysublimowanym cackiem docenionym przez 20 specjalistow z
          branzy, ale czy znajdzie uznanie wsrod szerokiej rzeszy odbiorcow. Czy trafilem
          z interfejsem, czy uzytkownik rozumie logike przeplywu informacji itd. Jesli
          poloze te kwestie, to klade caly produkt i pyskowanie, ze moj program sie
          rzadziej wyklada nic tu juz nie pomoze.
      • user0001 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 12:13
        > To jest KOMUNIKATOR internerowy!!! Podstawa dzialania takiego programu ma
        > byc prostota, szybkosc instalacji i konfiguracji, dostepnosc i bezawaryjnosc
        > dzialania. Nie pierniczcie o "skorkach", zasobach wtyczek tworzacych z
        > tego "kombajn do czeresni"

        IMHO mylisz się, instalacja nie jest tak ważna, zwłaszcza gdy wykonuje ją ktoś
        w trakcie instalacji systemu. Konfiguracja sprowadza się zwykle do wpisania
        nazwy użytkownika i hasła, oraz zaznaczenia wtyczek jakie chcesz.

        Skórki, a dokładnie ich brak jest bardzo ważny, komunikator to aplikacja stale
        włączona, dlatego jego wygląd nie może odbiegać od reszty systemu. Spójrz na
        kopte, kadu, gg2 czy gaim, żaden z tych programów nie zaburza wyglądu pulpitu,
        nie wprowadza elementów dekoncentrujących.

        Wtyczki nie służą do stworzenia "kombajnu do czereśni", ale pozwalają na
        zapewnienie wymaganej przez użytkownika funkcjonalności, przy jednoczesnej
        minimalizacji zużycia pamięci. Gdy instalujesz wszystkie wtyczki, włącznie z
        tymi o których nie masz pojęcia do czego miałbyś ich użyć, To bez sensu
        tworzysz ten "kombajn do czereśni".

        Ja nie wyobrażam już sobie komunikatora bez kilku udogodnień:
        - sprawdzania pisowni (jestem dyslektykiem, nie widzę błędów które robie, ale
        moi rozmówcy nie muszą o tym wiedzieć)
        - automatycznej zamiany ci -> Ci, ty -> Ty i temu podobnych
        - historii
        • r306 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 12:34
          > IMHO mylisz się, instalacja nie jest tak ważna
          Hmmm, przepraszam, uzyje mocnego slowa, ale chyba KPISZ!!!!

          Mam do czynienia z wdrozeniami w przedsiebiorstwach zatrudniajacych od 20 do
          500 ludzi i wierz mi - jakiekolwiek wymuszenie na szeregowym pracowniku
          swiadomego (czyli z konsekwencjami funkcjonalnymi) zaznaczenia jakiegos
          przelacznika przy instalacji lub konfiguracji jest WALKA!!! Ludzie bronia sie
          przed tym rekoma i nogami! Z prostej przyczyny - to wymaga swiadomego,
          przemyslanego wyboru. A tego ludzie unikaja jak ognia i trzeba to sobie
          powtarzac jak mantre piszac dla nich program czy interfejs. W przeciwnym razie
          zbojkotuja Ciebie i Twoj produkt.

          > oraz zaznaczenia wtyczek jakie chcesz.
          Sam wkladasz mi w rece argument piszac "jakie chcesz" - musisz wiec podjac
          swiadomy wybor, wiedziec do czego poszczegolne wtyczki sluza itd. To wymaga
          wysilku intelektualnego (tak, na poziomie mrowki, ale jednak!!!!), przeczytania
          opisu itd. I juz na tym etapie wiekszosc uzytkownikow wchodzacych w swiat
          Interenetu odrzuci ten program i wybierze prostsze GG. Byc moze pozniej powroci
          do bardziej zaawansowanego technicznie Tlena, ale to bedzie niewielki odsetek -
          sila przyzwyczajenia jest gigantyczna.

          Musisz miec uswiadomosc, ze ja nie neguje wyzszosci zaawansowania technicznego
          Tlena. Tylko produkty zaawansowane techniczne, pozostawiajace uzytkownikowi
          swobode konfiguracji zawsze beda produktami niszowymi. Tak jest i w programach
          uzytkowych jak i mikserach i robotach kuchennych.

          Przyklad - pralka Bosha i Amiki - chce kupic swojej mamie, wiec zabieram ja,
          aby dokonala wyboru. Co sie okazuje - wybiera bez pudla Bosha - trzy duze
          przyciski i jedno pokretlo. Amika odstrasza ja w pierwszej sekundzie 16 malymi
          przyciskami i dwoma pokretlami - boi sie, ze sie pogubi i straci bardzo duzo
          czasu na nauke, moze sie tez pomylic w ustawieniach i cos sie stanie z praniem.
          Tylko, ze ludzie w Boshu to rozumieja, bo produkuja pralki lat kilkadziesiat,
          ludzie z Amiki musza sie jeszcze tego nauczyc.
          • user0001 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 13:41
            > > IMHO mylisz się, instalacja nie jest tak ważna
            > Hmmm, przepraszam, uzyje mocnego slowa, ale chyba KPISZ!!!!

            Nie zrozumieliśmy się ;-) Obniżenie się poziomu przeciętnego użytkownika
            posunęło się tak daleko, że do zwykłej instalacji systemu operacyjnego i
            oprogramowania wzywani sią "fachowcy". (przez instalację systemu, rozumiem
            instalację i konfigurację zabezpieczeń systemu, instalację wszystkich urządzeń
            oraz instalację i wstępną konfigurację wszystkich wymaganych przez użytkownika
            aplikacji).

            Dla osoby która przywykła do edycji tekstowych plików konfiguracyjnych
            przeklikanie się przez kilka dobrze opisanych dialogów w trakcie instalacji
            nie stanowi problemu. Ważne jest aby po instalacji obsługa programu była
            banalna.
            • r306 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 14:02
              > Obniżenie się poziomu przeciętnego użytkownika
              > posunęło się tak daleko
              Nieeeeee :) Oj, popelniasz straszny blad myslowy mylac skutek z przyczyna :)
              Pozniom nie obnizyl sie, bo kolejne pokolenie "slebiej mysli"!!! To po prostu
              komputeryzacja kolejnych dziedzin zycia sprawia, ze rozszerza sie grono
              uzytkownikow, a co za tym idzie obniza sie srednia inteligencji ;) Ale ta
              rozszerzona komputeryzacja byla mozliwa dzieki.... i wlasnie tu wychodzi
              to "ALE". Ano byla mozliwa, bo tryb tekstowy i linie komend zastapiono
              intuicyjnym interfejsem graficznym, zaczeto lokalizowac oprogramowanie, ktore
              zaczelo "mowic" pelnymi zdaniami w ojczystym jezyku uzytkownika, a nie
              akronimami angielskich slow. Architektura IBM-PC dzieki swej prostocie
              sprawila, ze zlozyc komputer potrafi uczen gimnazjum itd. itd.
              Tak wiec to genialny pomysl upraszczania interfejsu, zwiekszenia jego
              komunikatywnosci, odciazaniu uzytkownika od konfigurowania sprawily, ze
              komputeryzacja tak wielu dziedzin zycia STALA SIE MOZLIWA. Nie mozna wiec teraz
              odwracac drogi ewolucji i klocic sie, ze jakis program jest lepszy, bo jest
              bardziej elastyczny i ma wiecej opcji ;) Nie tedy droga :)
              • user0001 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 15:10
                > Nie mozna wiec teraz odwracac drogi ewolucji i klocic sie, ze jakis program
                > jest lepszy, bo jest bardziej elastyczny i ma wiecej opcji ;) Nie tedy
                > droga :)

                Co nie można? co nie można? można i nawet trzeba kłócić się. Od tego przecież
                jest forum ;-)

                Kojarzę ogólnego ducha Gnome Human Interface Guide, chęć ograniczenia do
                niezbędnego minimum możliwości konfiguracji oprogramowania, spośród kilku
                wielu osób które "przesadzałem" na GNU/Linuksa tylko dwie wybrały znacznie
                bardziej konfigurowalne KDE (jeden to "wannabe haker" a drugi studiuje
                matematykę i wie o windowsie więcej ode mnie ;-) ).

                W idealnym świecie wystarczyło by, uruchomić program on zapytałby o kilka
                niezbędnych parametrów (choćby nazwę użytkownika i hasło) resztę program by
                zgadł sam wykonał całą pracę. Ale świat nie jest idealny hum gg może paść,
                film który ściągnąłem może nie pójść z domyślnym kodekiem. Dlatego lepiej gdy
                oprócz sensownych opcji domyślnych jest możliwość "zajrzenia pod maskę" i
                ręcznego wybrania serwera lub kodeka.
                • r306 Re: Ale pitolenie 17.03.05, 15:27
                  Ty pobierzesz i ustawisz plugin czy kodek, reszta zadzwoni abys ustawil (Boze,
                  chwala Ci za to! Moge dodatkowo zarobic ;)), a gro ludzi, w dobie
                  upowszechnienia internetu wybierze program, ktory stwierdzajac brak jakiegos
                  komponentu sobie go dociagnie ze strony producenta programu i zainstaluje w
                  sposob dla uzytkownika calkowicie przezroczysty :)

                  Nie mamy sie o co klocic :) Zawsze bedzie istniala grupa ludzi, ktorzy wiedzeni
                  swa ciekawoscia i wspomagani swa inteligencja beda samodzielnie dochodzic "co i
                  jak". I dla nich niewatpliwie pozostanie Tlen, a z dystrybucji Linuxa wybiora
                  Debiana, a nie Mandrake'a itd. Jednak to nie oni beda wyznaczac nowe standardy
                  w rozwoju oprogramowania. Te standardy wyznacza, co raz bardziej masowy,
                  odbiorca.
    • Gość: Rad Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: 20.133.32.* 17.03.05, 10:40
      Expansja a co z jezykami obcymi. Wielu moich znajomych za zagranicy jest
      zainteresowanych uzywaniem GG ale bariera jezykowa jest nie do przejscia. Moze
      na poczatek choc wersja angielska??
      • Gość: Ajzbella Re: Krzysztof Szalwa, prezes Gadu Gadu: będą zmia IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.03.05, 10:53
        Popieram, popieram!!! Wersje w innych językach, koniecznie! Choćby angielska...
    • Gość: lou_to tlen górą - bo bardziej niezawodny IP: 213.17.128.* 17.03.05, 11:05
      można się długo licytować, bo gg proste w obsłudze i dlatego fajne, a tlen daje
      dużo możliwości i dlatego fajny, ale tlen bije gg na głowę pod jednym względem,
      dla mnie kluczowym - niezawodności, po pierwsze nie pada tak często jak gg
      (swoją drogą podziwiam świętą cierpliwość ludzi którzy nie zmienili
      komunikatora na inny po tym jak jakiś czas temu gg przez parę tygodni padało co
      pół godziny, to naprawdę trzeba wielkiej miłości do gadulca), po drugie
      wiadomości wysyłane przez tlen nie idą w kosmos, jeżeli rozmówca jest
      niedostępny.

      dużym plusem tlena jest też integracja z kontem pocztowym
Pełna wersja