Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google

IP: *.chello.pl 22.03.05, 18:46
Brońmy Europy przed Chiracem.
    • Gość: indis Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.03.05, 18:49
      Szirak + cała wezwana przez niego Unia nie ma szans w walce z prywatną firma
      na polu rozpowszechniania kultury. Gugle chce miec tylko więcej kliknięć w
      Gogle (masło maslane?) a Szirak chce walczyc o jakieś szczytne cele, jeszcze
      nie ujete w Planie Strategicznym anie w programie operacyjnym ani w programioe
      sekktorywym, strukturalnym czy innym regionalnym, w programie spójnosci też
      chyba nie (fajny bełkot mi wyszedłe, nie?)> Szirakowych pomysłów w budżecie
      też zapewne nie ujeto.
      Pozostało tylko wzywać.
      Życzcząc powodzenia
      pozostaję z szacunkiem
      i.
      • Gość: Jon Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:24
        I tu trafiłeś w samo sedno!
        • Gość: Sloneczko Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.onlink.net 23.03.05, 20:44
          zdziwilabym sie gdyby Francuzi nie poszumieli sobie. Racja czy nie Francuz musi
          popyskowac, pokrzyczec, pogardlowac i juz. Nie moga wybaczyc swiatu ze sie
          wyzwolil spod dominacji francuskiej. Ciagle maja cos glupiego do powiedzenia a
          im glupiej tym lepiej.
      • mlisow52 Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google 22.03.05, 23:56
        Dobrze, ze sie Prezydent obudzil; inicjatywa ma byc europejska; Google chyba na
        nia zareaguje przyjaznie.

        mlisow52@gazeta.pl
        <Michel Lisowski FRANCJA>
        • Gość: Ciekawy Jankes Skad SZARAK ma tyle KOMPLEKSOW ? Zakrawa to na IP: *.mclnva23.covad.net 23.03.05, 18:23
          histerie ...! I tym baranom oddaliscie swoje ekonomie ? Polacy czy wy nie macie
          dumy !!!?
      • Gość: Ola CHIRAC vs. GOOGLE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:57
        To jakiś horror! A może niech ktoś z Holiłud zrobi o tym film...
      • Gość: Janek Wiecej 'kontr', wszystko powinno byc w internecie. IP: *.qc.sympatico.ca 24.03.05, 06:08
    • Gość: Włodek z Poznania jak ZAWSZE jestem frankosceptyczny, tak tym razem IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.05, 18:50
      widzę sensowność tej inicjatywy - mimo hipochondrycznej podstawy.
      • Gość: TorV Re: jak ZAWSZE jestem frankosceptyczny, tak tym r IP: *.devs.futuro.pl 22.03.05, 22:14
        Nie martw się, Włodek! Zawsze znajdą się kretyni gotowi poprzeć innego kretyna.
        Tak już po prostu jest. Akurat w tym przypadku padło na ciebie, kiedy indziej
        może będzie lepiej!

        W kązdym bądź razie - życzę szybkiego powrotu do równowagi psychicznej!
        • Gość: iga Re: jak ZAWSZE jestem frankosceptyczny, tak tym r IP: *.chello.pl 23.03.05, 19:32
          A wiesz do czego mbank potrzebuje inteligo?? zeby rosnac w sile na tle
          slabeusza. tak bedzie i w tym przypadku - chirac, skoro juz rzucil rekawice,
          bedzie walczyl o ta swoja inicjatywe z machina, ktora sam tworzyl. ze efekty
          beda mizerne wie kazdy, ale jak pomysl google zyska na tym tle!!! i w ten oto
          sposob chirac strzelil sobie samoboja ;-))
          • Gość: tyo nie wiem jak się ma do tego mBank IP: 212.244.27.* 24.03.05, 09:54
            po pierwsze: mBank to bank dla ludzi z kilku-kilkunastu duzych miast - spróbuj
            wpłacić bez dodatkowych opłat pieniadze na konto mBanku w mniejszym mieście lub
            miasteczku ... zapewniam Cię, że z Inteligo nie ma problemu, bo prawie wszedzie
            tam jest placówka PKO BP i wpłaty sa za darmo
            po drugie: jeśli chcesz wziąc kase w bankomacie w Londynie to mBank kosztuje cię
            PLN10 a Inteligo tylko pln8
            tych "zalet potentata" wersus "słabeusza" mozna by mnozyć ..
            jedynie koszta opłat sa wieksze -
    • Gość: BOGUS Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: 195.6.228.* 22.03.05, 18:51
      Bronic sie rekami i nogami przed zalewem prostackiej angielszczyzny we
      wszystkie dziedziny zycia !!! Niech zyje piekny i bogaty JEZYK FRANCUSKI ,
      ktory zbudowal cywilizacje EUROPY!!
      • Gość: rany boskie francuski zbudowal Europe? ktorą? ucz sie historii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 18:59
        francuski zbudowal Europe? ktorą? ucz sie historii chlopcze. Moze zainteresuje
        Cie fakt, ze jezykiem dyplomacji w Europie Srodkowo - Wschodniej (w XVI XVII
        wieku) byl polski bo byl jedynym rozumianym jezykiem przez liczne narody tej
        czesci swiata. Czy to oznacza ze zbudowalismy Europe? Dajcie spokoj. Tak
        glupich pomyslow jakie ma Chirac to juz sie nie da wymyslic. Czas francuziki
        zebyscie troche skromnosci posiedli - juz nie jestescie potega i swiat nie
        przyklaskuje waszym glupim pomyslom.

        Pozdrawiam wszystkich ktorzy uwazaja ze polityka francuska to bufonada i egoizm.
        • Gość: TorV Re: francuski zbudowal Europe? ktorą? ucz sie his IP: *.devs.futuro.pl 22.03.05, 22:17
          Masz rację, ale żeś akurat nie chwycił ironii. Zdaża się...
          • Gość: TorV Re: francuski zbudowal Europe? ktorą? ucz sie his IP: *.devs.futuro.pl 22.03.05, 22:18
            No tak, rzeczywiście zdarza się. Teraz mi się 'zdażyło'... PJH
        • Gość: lech Re: francuski zbudowal Europe? ktorą? ucz sie his IP: *.acn.waw.pl 23.03.05, 15:08
          dzięki za pozdrowienia....
        • Gość: Any Frencz Zgadzamy sie z Toba 100% w USA IP: *.mclnva23.covad.net 23.03.05, 18:25
          .
      • Gość: TorV Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.devs.futuro.pl 22.03.05, 22:16
        Yeah! Long life, French language!
    • srull Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google 22.03.05, 19:00
      Pajac to za malo o nim powiedziec a te antyamerykanskie zagrywki zaczynaja
      powoli tracac o farse. Zalosne.
    • pogodyn rachunek Francji 22.03.05, 19:02
      Zaczęło się chyba podczas I WŚ. A potem to już samo poszło. Wyzwolenie Paryża w
      1944r. (gdy trwało w nim powstanie), plan Marshala (gdy Europa dyszała
      ostatkiem sił), poskromienie komunistów w Wietnamie (niedługo po tym, jak
      Francja doznała tam upokarzającej klęski), transport sił francuskich na Bałkany
      (bo Europa nie jest w stanie przewieźć swoich własnych żołnierzy) i totalne
      zwycięstwo amerykańskiego stylu życia (a klęska Euro-Disneylandu, mądrych fimów
      o niczym i kampanii przeciw przeżerającej najprzemyślniejsze zabezpieczenia
      euro-biurokracji). Francja, dla której Polska leży daleko, i która łatwo
      wytłumaczy sobie, czemu nie warto umierać za Gdańsk, a także bez trudu znajdzie
      w sobie dość pychy, by pouczać Polaków, że nie powinni zbyt głośno zabierać
      głosu - ta Francja ma niezbywalne prawo nienawidzić Google'a !!!
      • Gość: zb Re: rachunek Francji IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 22.03.05, 19:36
        Polecam dziennik Andrzeja Bobkowskiego "Szkice piorkiem", z okresu II wojny
        ogladanej z Paryza
      • 12.03.70l Re: rachunek Francji 23.03.05, 17:09
        Niech żyją Gogle , szirak na szafot !!!
      • Gość: jaro Re: rachunek Francji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:45
        Czyrak na dupie Europy - wycisnąć francuską gnidę.
    • Gość: mirraba Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 19:32
      to fantastycznie! bedziemy mieli dostep do zbiorow i amerykanskich i
      francuskich (europejskich?) to sie nazywa wolny rynek:-)
      • Gość: jarskot Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.ztpnet.pl 23.03.05, 19:22
        Popieram przedmówcę. Nie ma się czym martwić i o co złościć. Dzięki dobremu
        pomysłowi Google i histerycznej reakcji Chiraca być może będziemy mieli dostęp
        do ogromnych zasobów rzetelnej wiedzy.
    • maciek-z-klanu Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google 22.03.05, 19:35
      Badzcie cicho! No badzcie cicho jak mysz pod miotla!!!!!
      (do Polski, Wegier i.t.d.)
      Czyrak.
      • Gość: Stauffenberg Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.aster.pl 22.03.05, 19:40
        No cóż. W bibliotece Google znajdą się wszystkie dzieła...prócz francuskich.
        Ciekawe, kto na tym straci.
        Ciekawe też czy Włosi i Niemcy będą aż tak bardzo chętni, aby tańczyć tylko tak,
        jak im Chirca zagra...i to w dziedzinie kultury
    • qandango Niestety, kolejny dowód na kompletne zidiocenie... 22.03.05, 19:48
      elit europejskich. One są niebezpieczne dla siebie samych. Czy kogoś jeszcze
      dziwi jakość przywództwa w UE? Te tysiące kretynów produkujących tysiące
      ustaw... słabo się robi. Czy ktoś myśli podobnie?
    • Gość: 89 Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: 194.164.241.* 22.03.05, 19:58
      a mi nie pozwolono skorzystac ze zbiorow biblioteki pan, bo nie jestem
      studentem. wole net .
    • Gość: Przemek z KY, USA Francja czsami troche przegina IP: *.as.uky.edu 22.03.05, 20:18
      Dzieki Francjo za nie odsuwanie sie w bok dla aroganckiej USA jesli chodzi o
      sprawy Ekonomi, WOjen, Socjalnego Prawa, Rownosci (To oczywisie generalnie, nie
      chodzi o perfekcje ale o staranie sie. Jesli myslisz iz bedziesz miec owlnosc i
      rownouprawnienie w USA to marzysz czlowieku. Tutaj tylko kto ma wiecej pineidzy
      to jest gosciem)
      Z drugiej strony jak czasami przegna to troche az smiesznie i ... wstyd. Na
      google sie boczyc? Panowie i Panie, szkoda "stukow kalwatry" na takie
      glupoty ... Zamiast sie boczyc, niech Franjca po prostu pokaze alternatywe, i
      jesli jest dorba, to ludzie sami od Google odejda. Koniec, Kropka. Niech wygra
      lepszy.
    • Gość: mada Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 20:19
      POPIERAM!!!!!
    • Gość: pawlik Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 22.03.05, 20:31
      i przed takimi pokręconymi pomysłami. francuzi całe wieki wojowali z
      wyspiarzami i ich potomkami co się nie zmienia do dziś ... niech lepiej się
      zajmą swoimi problemami i nie próbują wprowadzać ład na świecie ...
      • Gość: M. Raskolnikow Powróćmy do natury! IP: *.lonet.gdynia.pl / 153.19.101.* 22.03.05, 20:56
        Mam dwie koncepcje. Z uwagi na wszechpotężność mojego ulubionego państwa i
        rozwijającą się demokratycznie siostrę tego państwa, proponuję wprowadzić nową
        wyszukiwarkę w języku rosyjskim. Jeżeli prezydent poprze tą inicjatywę, to może
        odzyskamy sojusznika w moim ulubionym demokratycznym dyktatorze.
        Druga zaś koncepcja, to zupełny powrót do natury. Oźywmy łacinę! To by
        zjednoczyło cały świat i będziemy żyli długo i szczęśliwie! Tak mi dopomóź Bóg!
        No, a może wyszukiwarka ocenzurowana przez MW?
    • Gość: ASD ROTFL IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.03.05, 20:41
      Google jako prywatna firma może sobie skanować co chce, a francuzom nic do
      tego. Ich zachowanie to jakaś paranoja. Zresztą ciekawe co oni sami umieszczą w
      swoich zbiorach, literaturę polską i innych narodów, czy tylko swoją?
      • Gość: TorV Re: ROTFL IP: *.devs.futuro.pl 22.03.05, 22:12
        Polskiej na pewno nie umieszczą, bo wg nich jesteśmy "osłem trojańskim USA"...
      • Gość: Funky Chirac siedzialby cicho, gdyby chodzilo o ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 23:09
        ... przegladarke Le Googl'e. A tak ten francuski BUC nie moze zniesc mysli o
        angielskim rodowodzie tego search ENGina.
      • furry Re: ROTFL 23.03.05, 12:42
        > swoich zbiorach, literaturę polską i innych narodów, czy tylko swoją?

        ale dlaczego mieliby to robić? to chyba nam powinno zależeć na promocji naszych
        autorów na świecie, a nie francuzom. ale biblioteka narodowa ma pewnie
        ważniejsze sprawy na głowie.

        a pomysły googli i chiraca gorąco popieram. przeciez o to właśnie chodzi w
        internecie - szybka informacja dla wszystkich. tyle że dostęp powinien być
        bezpłatny (przynajmniej dla dzieł, dla których wygasły prawa autorskie.

        fr

        ps. troche książek jest na www.literatura.net.pl
    • Gość: mbarring Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.tsi.tychy.pl / *.media-com.com.pl 22.03.05, 20:55
      i o co się pieklicie? o co, się pytam? źle będzie, jeśli Chirac i Google swoje
      pomysły wprowadzą w życie? do ręki dostaniemy dzieła, jakich pewnie (niektórych)
      nie mielibyśmy szansy oglądać...
      chcą się wadzić? tym lepiej dla nas - konkurencja przyjacielem konsumenta. może
      i zapędy Francuza śmieszne są, ale może się przydadzą ludzkości.
      • Gość: szarick Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.devs.futuro.pl 23.03.05, 20:57
        o to, becwale, ze google to prywatne przesiewziecie, a Czyrak chce wkrecic
        w "swoj" pomysl unie, a zatem zerowac na podatnikach (w pewnym sensie i
        czesciowo takze na nas, z .pl).
    • Gość: Templariusz Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.hctx.net 22.03.05, 21:06
      Prezydent Chirac po raz kolejny okazal swoja kompetencje jako przywodca Starej
      Europy. Poniewaz zmuzlumaniona Francja nie jest w stanie stworzyc czegos
      podobnego do Google a jezyk francuski nie ma szansy na odzyskanie swojego
      uniwersalnego znaczenia, Chirac ma po prostu pretensje do Anglosasow ze sa
      lepsi. Kiedys Napoleon (taki dziewietnastowieczny Hitler) nazywal
      Anglikow "Narodem Sklepikarzy" poniewaz brytyjska gospodarka byla znacznie
      lepsza od francuskiej. Teraz Chirac nazywa Anglosasow "prymitywami" a ich
      kulture "barbarzynska" poniewaz to co tworzy sie we Francji nie jest w stanie
      konkurowac na rynku z tym co tworzy sie w swiecie anglosaskim. Ale nie mozemy
      zapominac ze Francuzi zawsze pobija Anglosasow w doskonalym jedzeniu, co
      zreszta widac po ilosci francuskich restauracji w Stanach. Choc tradycyjne
      amerykanskie jedzenie nie ma zadnych szans w porownaniu z jedzeniem
      francuskim, nikt w Stanach nie nawoluje do zamykania czy bojkotu francuskich
      restauracji. A co do prezydenta Chirac to mial on kolejna doskonala okazje
      zeby siedziec cicho i sie nie zblaznic.
      • Gość: Krzysiek Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:02
        > Kiedys Napoleon (taki dziewietnastowieczny Hitler) nazywal
        > Anglikow "Narodem Sklepikarzy" poniewaz brytyjska gospodarka byla znacznie
        > lepsza od francuskiej.

        Badz co badz wycinal Rosjan, Niemcow i Austryjakow. Jakby sie na to nie patrzec, nam w to graj wtedy
        bylo. I chyba nie dziewietnastowieczny Hitler. Nieporownianie mniej osob zginelo przez niego i w
        innych okolicznosciach. Wtedy juz wysylano Polakow na sybir. Warto by tez poczytac, kto te wojny
        wszczynal bo to ciekawe. Ja wiem, ile wojen wywowal Napoleon, bo nie wszystkie.

        > A co do prezydenta Chirac to mial on kolejna doskonala okazje
        > zeby siedziec cicho i sie nie zblaznic.

        To stary facet jest i chyba troche chory umyslowo juz. Znany jest fakt obrazenia sie p. Chirac'a na
        premiera Blair'a nie wiadomo za co. Nie utrzymywal z nim dyplomatycznych kontaktow przez dluzszy
        czas. Wydawalo mu sie, ze go obrazil. Ot taki geriatryczny pan. Szkoda, ze tyle wladzy ma.
        • jarek_b_40 Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google 22.03.05, 23:40
          Chiracowi już chyba nie pracują synapsy. Należy wybaczyć. Wiek.Szkoda, że mówi
          to prezydent narodu, który cenię i lubię.
        • Gość: Templariusz Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.hctx.net 22.03.05, 23:41
          Krzysiek, musze Ci przyznac troche racji, pewnie z Napoleonem przesadzilem, ale
          byl to facet ktory wyplynal we Francji jako general tzw. Rewolucji Francuskiej,
          prawie tak krwawej jak rewolucja bolszewicka. Nam Polakom w glowach zamieszal
          swoimi obietnicami, powodowal krwawe wojny w wyniku ktorych osadzal na tronach
          swoich kuzynow. Przez Napoleona miliony ludzi stracily zycie, a jego wyprawa na
          Moskwe (bardzo sluszna bo Rosja dobrze sobie na nia zasluzyla, chocby przez
          rozbiory Polski) byla pod kazdym wzgledem fatalnie przygotowana i rozgrywana.
          Stworzone przez Napoleona Ksiestwo Warszawskie bylo tworem kolonialnym na
          ktorego czele Napoleon postawil Niemca a nie Polaka. Napoleon zainteresowany
          byl tylko armia Ksiestwa, ktora zreszta wysylal do tlumienia powstan przeciwko
          francuskiej okupacji, tak jak w Hiszpanii i na Haiti. Armia Ksiestwa
          Warszawskiego poniosla ogromne straty w czasie wyprawy moskiewskiej a potem
          zostala uzyta do oslony wycofujacej sie do Francji armii francuskiej. W Bitwie
          Narodow pod Lipskiem rozbite zostaly resztki Armii Ksiestwa Warszawskiego a
          stojacy na jej czele ksiaze Jozef Poniatowski poniosl smierc. Kres wojen
          napoleonskich nastapil dopiero wowczas gdy po bitwie pod Waterloo Anglicy
          wywiezli Napoleona na wystpe Sw. Heleny, gdzie go otruli. Choc wiekszosc
          Polakow czuje do Napoleona sympatie w rzeczywistosci Polska byla mu calkowicie
          obojetna i wykorzystywal Ja wylacznie jako narzedzie do osiagania
          wlasnych "wielkofrancuskich" celow, co kosztowalo zycie tysiecy mlodych,
          patiotycznych Polakow zwabionych goloslownymi obietnicami cesarza. Przyznaje
          natomiast ze Napoleon nie ma na sumieniu tak jak Hitler milionow ludzi
          zamordowanych w obozach zaglady.
          Pozdrowienia, T.
          • meerkat1 Napoleon P. Walewskiej TEZ zrobil kolo doopy! :-(( 24.03.05, 06:56
            NB. O ile mi wiadomo za jej pelna zgoda! :-)
      • Gość: na temat Cecha charakterystyczna moich rodakow IP: 81.185.92.* 22.03.05, 23:31
        jest zabieranie zdania w sprawach o ktorych nie maja zielonego pojecia.
        Przypuszczalnie ma to cel terapeutyczny.
        Leczy frustracje.
        Szkoda tylko, ze obnaza GLUPOTE.

        Sama umiejetnosc pisania nie wystarcza.Trzeba jeszcze miec cos prawdziwego i
        niekoniecznie GLUPIEGO do napisania.

        "nikt w Stanach nie nawoluje do bojkotu frncuskich restauracji"

        To jest po prostu albo kompletna nieznajomosc obecnej sytuacji w Stanch albo
        klamliwa i glupia propaganda.Obroty w handlu miedzy Stanami Zjednoczonym i
        Francja artykulow zywnosciowych z winem i szampanem wlacznie spadly o 20 % na
        skutek antyfrancuskiej propagandy prowokowanej przez rzad awanturniczego
        prezydenta Busha.
        Jak sie nie wie, to sie nie zabiera zdania.
        Inaczej to sie nazywa KOMPROMITACJA.
        Ale my Polacy niczego sie nie boimy. Szczgolnie KOMPROMITACJI.

        Wykorzystano przepisy wprowadzone po 11 sierpnia zwiazane z bezpieczenstwem
        antyterrorystycznym by utrudnic import francuskich serow, win, szampanow.
        Prasa amerykanska pelna byla nawolywan do bojkotu francuskich produktow jako
        kary za brak poparcia francuskiego w bezprawnej, klamliwej i awanturniczej
        polityce amerykanskiej w Iraku.
        Byly glosy (zgodze sie, ze niepowazne) by zbombardowac Francje.

        Ogolnie posty potwierdzaja opinie o glupiej arogancji Polakow.
        Dzieki Francji jestesmy w Europie.
        To Francja placi czesc dotacji dla Polski.

        Europejski przemysl lotniczy powstal dzieki wysilkom francuskim i zdobyl
        wieksza czesc rynku swiatowego kosztem Boeinga.
        Nie ma lepszego na swiecie pociagu jak TGV.
        Dzieki Europie nie bedziemy placic amerykanskich dlugow jak to mialo miejsce
        dotychczas.Astronomiczny amerykanski deficyt bydzetowy bez € pozwolilby
        Amerykanom doprodukowac tylko jeszcze troche dolarow.Obecnie musza sie liczyc,
        ze jest inna waluta w ktorej mozna inwestowac.

        Nie ma czegos takiego jak swiat anglosasow.
        Nigdy Chirac nie nazwal jakiekolwiek innej kultury prymitywna czy barbarzynska.
        Tylko glupi Polak nie znajacy stosunkow francuskich moze napisac podobne
        BREDNIE.
        Roznorodnosc kultur i ich harmonijne istnienie na terenie Francji (co zreszta
        tez bardzo przeszkadza moim prymitywnym rodakom) traktuje sie we Francji jako
        cos co ich wzbogaca i otacza troska.
        I mial racje Chirac mowiac ze Polacy stracili jeszcze jedna okazje zeby
        siedziec cicho. Szczegolnie teraz kiedy okazuje sie, ze awanturnicza
        interwencja oparta na klamliwych argumentach zrujnowala jeden z najlepiej
        rozwinietych krajow arbskich doprowadzajac go do wojny domowej.
        Nawet Amerykanie przyznali w powaznych dyplomatycznych pismach racje Francuzom.
        Wiekszosc zamieszczonych tutaj postow obnaza BEZGRANICZNA GLUPOTE moich rodakow
        ugruntowana bezpodstawna pewnoscia siebie i AROGANCJA.
        • Gość: Michal Re: Cecha charakterystyczna moich rodakow IP: *.math.iupui.edu 22.03.05, 23:53
          > Sama umiejetnosc pisania nie wystarcza.Trzeba jeszcze miec cos prawdziwego i
          > niekoniecznie GLUPIEGO do napisania.

          Swiete slowa!

          > Obroty w handlu miedzy Stanami Zjednoczonym i
          > Francja artykulow zywnosciowych z winem i szampanem wlacznie spadly o 20 % na
          > skutek antyfrancuskiej propagandy prowokowanej przez rzad awanturniczego
          > prezydenta Busha.

          Spadly glownie na skutak wojny celnej, ktora zaczela sie znacznie wczesniej,
          o ile pamietam od sprawy jakichs bananow. A antyfrancuska propaganda istnieje
          w USA, tyle, ze rzad Busha nic do niej nie ma. Rzad Busha po prostu przedstawil
          fakty, a wnioski (glupie, zgodze sie) wyciagneli inni.

          > Dzieki Francji jestesmy w Europie.

          A ja myslalem, ze dzieki polozeniu geograficznemu...

          > Roznorodnosc kultur i ich harmonijne istnienie na terenie Francji (co zreszta
          > tez bardzo przeszkadza moim prymitywnym rodakom) traktuje sie we Francji jako
          > cos co ich wzbogaca i otacza troska.

          Przejawem tego jest na przyklad zakaz noszenia w szkolach chust przez dziewczeta
          muzulmanskie :-) Ale zalew Francji przez muzulmanow i tak sie zle skonczy :-(

          > awanturnicza
          > interwencja oparta na klamliwych argumentach zrujnowala jeden z najlepiej
          > rozwinietych krajow arbskich doprowadzajac go do wojny domowej.

          W odroznieniu of francuskiej interwencji w Afryce, ktora doprowadzila
          do ludobojstwa na skale znacznie wieksza od tego, co sie dzieje w Iraku?

          Chyba jednak "na temat" ma racje, piszac
          > Jak sie nie wie, to sie nie zabiera zdania.
          • Gość: na temat Jeszcze o glupocie i arogancji. IP: 81.185.92.* 23.03.05, 00:52
            1)Pisalem o obrotach w handlu po wprowadzeniu zaostrzen w przepisach
            dotyczacych produkcji artykulow zywnosciowych importowych do Stanow
            Zjednoczonych i zwiaznych z atakiem terrorystycznym z 11 sierpnia. Ten spadek
            importu nie mial nic wspolnego z wojna celna.
            2)Slusznie, ale w Europie jestesmy od powstania naszej panstwowosci.Jest to
            skrot myslowy (UE) czesto uzywany szczegolnie obecnie, gdy niewiele jest
            krajow na terenie Europy ktore w UE nie sa.Nie zmienia to faktu, ze to Francuzi
            popierali nasze wejscie do Uni a obecnie placa naszym rolnikom.
            3)Szkola jest panstwowa.Panstwo jest swiecka republika, w ktorej obowiazuje
            rozdzial kosciola od panstwa. W szkole zabrania sie wszelkich ostentacyjnych
            znakow religijnych i slusznie.Szkola nie jest miejscem prowokacji czy
            indoktrynacji religijnej jak to ma miejsce w Polsce.Istnieje zawsze mozliwosc
            szkoly prywatnej.Powstaly prywatne szkoly muzulmanskie. Wszystkie organizacje
            islamskie we Francji aktywnie uczestniczyly i uczestnicza w presji by uwolnic
            zakladnikow francuskich w Iraku.
            Nie zmienia to faktu, ze Chirac nigdy o zadnej innej kultury nie nazwal
            barbarzynska albo prymitywna.
            4)To nie interwencja francuska w Afryce doprowadzila do ludobojstwa. Francuzi
            byli tam od dawna jako sily demarkacyjne pomiedzy wojujacymi stronami ze scisle
            okreslonym mandatem.Mozna im zarzucic biernosc wobec narastajacych aktow
            barbarzynstwa ale biernosci nie mozna porownywac z bezprawnym niczym nie
            uzasadnionym napadem i zniszczeniem kraju oddalonego o 10000 km.
            Nie zmienia to faktu, ze zadnej broni masowego razenia Amerykanie w Iraku nie
            znalezli i ze po dwoch latach od napasci amerykanskiej na Irak kraj jest w
            stanie wojny domowej i jest to tylko poczatek.
            Nie wspominajac o naszych przyjacielach, ktorzy poszczedzili nam ostatnio 100
            mln ktore nam obiecywlal Prezydent Bush. Ale co warte sa slowa Prezydenta
            mielismy juz czas sie o tym przekonac w poprzedniej kadencji.
            Wszystkie te detale nie zmienia mojej oceny wiekszosci postow zamieszczonych na
            tutejszym forum. Sa wyrazem GLUPOTY i AROGANCJI moich rodakow szczegolnie teraz
            gdy widac do czego jestesmy zdolni odkad rzadzimy sie u siebie sami.
            By oceniac innych tak jak w tych postach trzeba miec jakies wlasne osiagniecia.
            Tymi jak dotychczas posierpniowa Polska poszczycic sie moze.
            Niedlugo w porownaiu z okresem miedzywojennym tez nie bedzie sie czym chwalic.
            Glownie dzieki podobnej GLUPOCIE I AROGANCJI polskich politykow.
            • Gość: pacal Jesteś typowym przypadkiem totalnego zaślepienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 20:50
              2)Slusznie, ale w Europie jestesmy od powstania naszej panstwowosci.Jest to
              skrot myslowy (UE) czesto uzywany szczegolnie obecnie, gdy niewiele jest
              krajow na terenie Europy ktore w UE nie sa.Nie zmienia to faktu, ze to Francuzi
              popierali nasze wejscie do Uni a obecnie placa naszym rolnikom.

              ?? Co Ty nie powiesz? Zawsze myślałem że największym beneficjentem Wspólnej
              Polityki Rolnej jest francuskie rolnictwo. O jakże się myliłem. O jakże mylą się
              tysiące ekonomistów. O jakże Ci dziękuję za wyprowadzenie nas wszystkich z błędu.

              Najwięcej to Francuzi płacą swoim rolnikom, i te parę groszy dla nas ze wspólnej
              kasy to tylko skutek uporu Francji przy olbrzymich dopłatach do rolnictwa.
              Dzięki kochanej Francji mamy to zamiast np. inwestowania we wspólne szkolnictwo
              wyższe, albo rozwój stref zaawansowanej technologii, co chyba dużo lepiej
              przyczyniłoby się do realizacji Strategii Lizbońskiej (którą Francja współtworzyła)

              4)To nie interwencja francuska w Afryce doprowadzila do ludobojstwa. Francuzi
              > byli tam od dawna jako sily demarkacyjne pomiedzy wojujacymi stronami ze scisle
              > okreslonym mandatem.Mozna im zarzucic biernosc wobec narastajacych aktow
              > barbarzynstwa ale biernosci nie mozna porownywac z bezprawnym niczym nie
              > uzasadnionym napadem i zniszczeniem kraju oddalonego o 10000 km.

              Oj można, szczególnie gdy się dostarcza broń stronie dokonującej ludobójstwa
              (Hutu). Proponuję przed otworzeniem ust poszperać trochę w internecie (poza
              domeną .fr), podobnie jak szukając zdjęć z Iraku raczej nie wchodzisz na strony
              amerykańskiej armii.

              Co do jednego masz rację - przyczyny dla których zaatakowano Irak są coraz
              bardziej rozmyte i fałszywe (ale nie wierz w brednie o ropie naftowej-ta wojna
              kosztuje budżet Stanów więcej niż zyski z irackiej ropy przez dziesiątki lat).

              Różne rzeczy można jankesom zarzucić, ale nie to że przyzwalają na masowe mordy
              w krajach gdzie wysyłają wojsko. Natomiast kiedy mi się przypominają relacje z
              Rwandy, mam ochotę napluć każdemu Francuzowi w twarz za tą bezczynność.

              Masz rację tego co zrobili Francuzi w Rwandzie w żaden sposób nie da się
              porównać z tym co zrobiło USA w Iraku.

              PS. WTC runęło 11 września a nie sierpnia ignorancie. Zanim zaczniesz zarzucać
              wszystkim dokoła AGORANCJĘ i GŁUPOTĘ, proponuję zrobić sobie prasówkę z
              ostatnich 5 lat.

              > Nie zmienia to faktu, ze Chirac nigdy o zadnej innej kultury nie nazwal
              > barbarzynska albo prymitywna.
              Nie wszystko trzeba powiedzieć dosłownie, czasem wystarczy dać do zrozumienia, a
              w polityce aluzje mają większą siłę rażenia niż rzucanie kur...i w normalnej
              rozmowie. Jeśli tego nie rozumiesz to wracaj do piaskownicy.
          • Gość: nt nie na temat Re: Cecha charakterystyczna moich rodakow IP: 195.116.168.* 23.03.05, 13:38
            Mialem zamiar odpowiedziec osobie "na temat", ale widze, ze ktos juz mnie
            zgrabnie ubiegl.
            Co do rodakow, to nie ma racji. W kazdym narodzie, kraju jest podobny procent
            idiotow. Bez wzgledu, czy to bedzie Francja, USA, czy Polska.
            Niestety Francuzi nas maja za nic, a chca, zebysmy sie od nich uczyli.
            Jest to logiczne, ze wolimy sie uczyc od USA. Kiedy Francuzi, zaczna sie nas
            pytac o zdanie, wtedy bedziemy mogli z nimi gadac. Teraz to oni sobie moga
            jedynie ponarzekac, ze niestety nigdy nie beda juz mocarstwem. Biedni Francuzi.
            Zal mi ich. Frustracja moze ich zabic.
        • Gość: Templariusz Re: Cecha charakterystyczna moich rodakow IP: *.hctx.net 23.03.05, 00:04
          Jesli w pierwszym zdaniu zarzucasz swojemu rozmowcy glupote to po sie odzywasz
          zeby rozmawiac z glupim. Obroty handlowe z Francja spadly nie dlatego ze Bush
          czy jego administracja Bush nawoluje do bojkotu francuskiego sera czy wina
          tylko dlatego ze obnizyla sie wartosc dolara w stosunku do euro. Jezeli w
          dalszej czesci swojego wywodu wspominasz kompromitacje to kompromitujesz sie
          wspominajac o jakichs przepisach wprowadzonych po 11 sierpnia (???) ktore ze
          wzgledow bezpieczenstwa ograniczaja sporowadzanie francuskich win do Stanow.
          Jesli chodzi o wojne w Iraku to Stany mialy odwage na rozpoczecie wojny z
          otwarta przylbica nie tak jak Francja ktora prowadzi ciche wojny w Afryce w
          obronie skompromitowanych afrykanskich satrapow. Teraz Chirac chce zniesienia
          embarga na europejska bron do komunistycznych Chin, poniewaz zawsze mial
          slabosc do roznej masci dyktatorow, lacznie z Sadamem. A przy tym kleka przed
          Putinem i zlizuje z jego rak czeczenska krew. I ty popierasz takiego czlowieka.
          Czyz to nie jest BEZGRANICZNA GLUPOTA, AROGANCJA I KOMPROMITACJA.
        • Gość: hamerykanin Re: Cecha charakterystyczna moich rodakow IP: *.archidiom.com.au 24.03.05, 02:08
          BRAWO!
          Bardzo mi sie podoba wszystko to co napisales.
          Dziwne, ze widac to lepiej z daleka niz z nad Wiselki.
          Ja pisze z Australli.
          Trudno sie naszym Polaczkom np. pogodzic z tym, ze przykladowo wymiana handlowa
          Polski z mala Republika Czeska jest DWA razy wieksza niz z USA.
          A ilosc inwestycji ukochanego nad Wisla supermocarstwa jest nizsza niz 8-
          milionowej Holandii.
          Polski ruch osobowy miedzy Stanami a Polska jest na poziomie turystyki do
          Tunezji...a mniejszy jest niz do...Turcji.
          Polska kultura ma wieksze szanse zaistnienia rowniez przez program Chiraca i w
          kontekscie UE, jako jednego z narodow silnego reprezentowanego kulturowo bloku
          uzupelniajacego jednostronna perspektywe anglosaska.
          Ale trudno sierotom po komunizmie przychodzi zycie bez WIELKIEGO BRATA czy jest
          to wschodni mis czy za-atlantycki slon.
        • Gość: hamerykanin zdalnie sterowany slepy proamerykanizm IP: *.archidiom.com.au 24.03.05, 02:29
          Dziwne,ze nad Wiselka jest tylu amerykanskich bezkrytycznych dup.lizow.
          Nasza polska "opinia" publiczna jest zdalnie sterowana przez publikatory
          finansowo lub personalnie zdalnie-sterowane z Waszyngtonu, tak jak niegdys z
          Moskwy.
          Jest to wyjatkowa sytuacja w Europie bo tylko to ludzie sa tak naiwnie
          probuszowscy nawet wbrew polskiej racji stanu.
          Niewiedzac o tym sr.ja we wlasne gniazdo.
          Nawet artykul Michnika napisany jest w ten sposob by przedstawic Chiraca jako
          lewackiego bufona mimo, ze jego inicjatywa nie jest PRZECIW ale w obronie,
          rowniez polskiej kultury jako czesci Unii Europejskiej.
          Bezkrytyczne popieranie kraju,ktory ma nas w d'pie ...mam na mysli USA i ktory
          traktuje nas czysto instrumentalnie jest zenujace i glupie.
          Polska ma z malymi Czechami dwa razy wieksza wymiane niz z USA.
          Inwestycje Holandii w Polsce sa wyzsze niz naszego sloneczka Apallachow.
          a "wymiana turystyczna" na poziomie Polski z Tunezja./100 000 w 2002/

          Amerykanie oficjalnie oglosili w strategii na nastepne stulecie, ze
          najwazniejszym zadaniem strategicznym jest utrzymanie za wszelka cene
          amerykanskiej hegemonni nawet jezeli trzeba bedzie pretendentom zaszkodzic.
          Inaczej mowiac np. probujacej z pwodzeniem Unii Europejskiej.
          Mozna zaszkodzic hodujac na piersi europejskiej polska kukulke, ktora z
          radoscia s;a we wlasne gniazdo.

          Cale te zachowanie jest typowe dla prowicjonalnego sierocinca po komunie i
          wpisuje sie swietnie w koalicje chetnych w Iraku...Polska, Ukraina, Salwador...
          kraje szukajace starszego braciszka by zaistniec,
          Korea i Japonia /ze stacjonujaca na ich terenie armia amerykanska/ oraz
          wycofujacy sie po cichu Wlosi kryminalisty Berlusconiego i Anglosasa B-liera.
    • Gość: joe Ten facet jest niesamowity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:16
      Niech Francuzi zeskanują sobie sami swoje książki i też udostępnią w sieci. Ale
      nie po francusku bo zbyt mało ludzi rozumie dziś ten trudny i dziwaczny język ;-)
    • Gość: Mario Panie Chicrac takie wypowiedzi mi PRLem trąca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 21:44
      Udostępnijcie francuskie zbiory. Chetnie przejrze. A wydaje mi sie ze takie
      wypowiedzi to przejaw paranoi i jakiegos chorego strachu. Biorąc pod uwagę to co
      w internecie już jest, to zbiory bibliotecznie raczej zbyt groźne na tym tle się
      nie wydają
    • cracovian A nie lepiej zeskanowac jakies fajne laski? 22.03.05, 21:55
      Chetnie popatrze na tez wychudzone francuskie kobitki w neglizu zamiast
      czytac o rewolucji po francusku. To sie nazywa kultura 21-go wieku ;-)
    • Gość: mala Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:22
      Francuzi złapali do niewoli angielskiego żołnierza (jakaś stara wojna)i pytają
      dlaczego u nich w wojsku wszyscy oficerowie noszą czerwone koszule, to bez
      sensu bo z daleka widać kto jest kto. Anglik odpowiada,że kiedy oficer jest
      ranny to wtedy na czerwonym nie widać krwi i wojsko nie wpada w panikę. I od
      tego czasu francuscy oficerowie noszą brązowe spodnie.
      • Gość: NIeznalem Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.03.05, 22:47
        hahhaaa... dobre... ale Chirac ma troszke racji.
        • Gość: mala Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:55
          konkurencja podnosi poziom usług
          • konread Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google 23.03.05, 12:38
            I tak literutura staje się sprawą polityczną na najwyższych szczeblach
            międzynarodowych - a u nas... Andriu L książkę wydał;-)
          • Gość: o Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 06:37
            ale Europa nie znosi konkurencji
      • meerkat1 Czerwone Kubraki i... brazowe spodnie:-)))))))))) 24.03.05, 06:53
        Tu chodzilo o slynne "czerwone kubraki"

        Anglik tlumaczyl Francuzowi, ze kiedy ktorys oficer zostanie ranny, to poniewaz
        na kubraku nie widac krwi, zolnierze nie panikuja, i dalej postepuja za nimi w
        boj.


        Rozentuzjazmowany Francuz natychmiast zalecil swoim przelozonym wyekwipownie
        armii francuskiej w brazowe spodnie, ktore ta nosi..do dzis! :-))))))))))))))))
    • Gość: s Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.toya.net.pl 22.03.05, 22:25
      to wcale nie jest glupie , czy wy chcielibyście aby historia polski za pare lat
      byla znana taką jaką ją widzieli amerykanie czy tak jaka byla naprawdę? super
      przykładem są "polskie obozy" ;] pozdrawiam
      • Gość: mala Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 22:30
        W ramach obowiązującego prawa każdy może robić co chce? Chyba tak, bo jakie
        inne kryteria tego co wolno przyjąć. O co chodzi z Googlami?
    • Gość: lichttrager Bardzo zabawny jest ten Chirac IP: *.it-net.pl 22.03.05, 23:08
      Do pięt z inteligencją naszemu preziowi nie dorasta chociaż szkodliwy jest
      chyba nawet bardziej. Google to inicjatywa komercyjna i rozłoży wszystkie takie
      pożałowania godne pomysły "pożal się Boże" Europy. Jedyny skuteczny sposób
      walki kulturalnej to dominacja ekonomiczna i basta. Albo się dominuje i
      globalizuje albo się jest globalizowanym (przypominam, że globalizacja to
      pomysł europejski ale wykonanie też - i dzisiaj na skutek nieudolności europa
      to siedlisko przeciwników globalizacji). Innymi słowy może to lepszy pomysł
      czytać literaturę anglojęzyczną bo z niej się przynajmniej czegoś pożytecznego
      człowiek może dowie.
    • Gość: kal12 Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: 63.64.65.* 22.03.05, 23:42
      Google nie jest juz firma prywatna.
    • Gość: Artur Dawno się tak nie uśmiałem IP: *.chello.pl 22.03.05, 23:42
      Chyba powinniśmy zacząć płacić abonament za wystąpienia pana Chiraca - dostarcza
      więcej rozrywki (i bardziej regularnie) niż nasza telewizja publiczna. Chociaż,
      fakt, poziom jest jeszcze bardziej żenujący, niż w TVP. Ze swojej kieszeni
      deklaruję 2 grosze miesięcznie. Kto da więcej?
    • Gość: gucio146 Re: Chirac nawołuje do obrony Europy przed Google IP: *.krzepice.sdi.tpnet.pl 23.03.05, 00:27
      W tym dziwnym kraju od ponad 200 lat rządzą czerwoni kretyni- za wyjątkiem obu
      Napoleonów, i cwanego de Gaulle`a... A teraz mają na dodatek obsesję wobec USA.
      Na szczęście Pan bó ma zbyt dobry humor, więć natchnął idiotów pomysłem, z
      którego my Polacy chętnie skorzystamy. Jest tylko jeden problem...czerwoni za
      często zmieniają pomysły.
Pełna wersja