Dodaj do ulubionych

Raport IFPI o piractwie fonograficznym

23.06.05, 18:58
Znowu ktoś manipuluje danymi.

> Skonfiskowano ponad pół miliona pirackich nośników o łącznej wartości
> 16 mln zł.

16 mln PLN / 0.5 mln szt = 32 PLN/szt

Nie widziałem aby na stadionie jakakolwiek płyta kosztowała >30 złotych.

Zastanawiam się, dlaczego policja chwaląc się przechwyceniem narkotyków podaje
ich wartość "uliczną" (w przeciwieństwie do cen w obrocie środkami
farmakologicznymi); natomiast gdy przechwycone zostają płyty, to podawana jest
cena sklepowa zamiast wartości "bazarowej".
Obserwuj wątek
      • Gość: tERE-FERE NIEPRAWDA IP: 212.182.108.* 23.06.05, 22:07
        tex3 napisał:

        > Odpowiadam : pirat to jest w tedy
        > gdy płyta w sklepie kosztuje czterdzieści
        > złotych a artysta z tego dostaje niecałe
        > trzy złote !

        To jest problem rzeczonego artysty. Madry artysta zaklada wlasna firme. No
        chyba ze dotyczy to rodzimych Szaz, Kaji, Kor. Firmy sie nie oplaca zakladac,
        ale bez przesady, ww artystek plyt nikt po 32 zl nie kupi.
    • mike-great Tylko Skype i Tlenofon !!! 23.06.05, 20:56
      Powiem wam coś - wkurza mnie tepsa, i zainstalowałem Skype. Gadam z USA, GB,
      Szwecją, Chinami, i co tylko, po godzinie, jakość fantastyczna, zero problemów,
      nawet pogłosu nie ma. Ale to PC do PC (ze słuchawkami i mikrofonem; ale nie
      mogę dzwonić na stacjonarne i komórki) ale całkiem za darmo. Jako że jestem
      facet, co szuka różnych rozwiązań, dziś zainstalowałem Tlenofon. Wpłaciłem na
      konto Tlenofonu(przez ING-BSK Online) 10 zł i zacząłem wypróbowywać Tlenofon na
      stacjonarne do Polski i GB (0,09 brutto za min.) oraz na komóry w obu krajach
      (0,77 / min.) Rewelka! To działa! !

      Niech żyje Skype! skype.onet.pl/
      Niech żyje Tlenofon! www.tlenofon.pl/
      Śmierć tepsie!!! (goowno, a nie link)
    • krzszy1 Okradają nas firmy więc mamy prawo sie bronić 23.06.05, 21:28
      Cytuję nieprecyzyjnie z czasopisma muzycznego " cena nośnika kasety
      magnetofonowej.to ok 2pln plus koszty produkcji dystrybucja transport marża
      sklepu itp itd no i oczywiście prawa autorskie -w sumie produkt finalny w
      postaci kasety nagranej ok 20pln. Koszt płyty jest mniejszy plus dystybucja itp
      itd plus oczywiście prawa autorskie -produkt finalny 40-60pln!!!!" Więc kto kogo
      okrada i dlaczego policja się tym nie zajmie?nie mówiąc o płytach dvd dodawanych
      do gazet -czy to też sa piraty bo kosztują mniej niż 10pln?
    • bartekz1 Re: Raport IFPI o piractwie fonograficznym 23.06.05, 21:32
      Jakkolwiek by to zabrzmiało prowokująco, piractwo moim zdaniem ma także swoje
      dobre strony. Bez tego koncerny fonograficzne mogłyby w nieskończoność
      podwyższać ceny płyt i kaset, bo w zasadzie kilka koncernów opanowało całkowicie
      międzynarodowy rynek muzyki pop. To by dopiero było piractwo, i to w biały dzień!
      • Gość: yogi równowaga w przyrodzie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 21:43
        Skoro płyta kosztuje 40-60zł oryginał to nie dziwota że pirat za 10zł go
        wypiera. Po rozum do głowy już poszli producenci gier na PC niezłe gierki z
        lekkim "opóznieniem" można kupic za 20-60zł. Jeśli pazerne koncerny muzyczne
        tego nie zrozumieją będa tracić jeszcze więcej - i niech nie płacza że mają za
        mało!!!
    • teutonczyk inny pomysł na kupno muzyki 23.06.05, 22:05
      Moze zabrzmi nieco utopijnie i altruistycznie, ale ja najchętniej po
      przesłuchaniu płyty (pirackiej, najczęściej zaciąganej z netu)i stwierdzeniu że
      to muzyka, która mi pasuje i którą będę konsumował zapłaciłbym bezpośrednio
      artystom (np. przelewem na konto). Pomijałbym całą rzeszę pośredników, którzy
      podbijają cenę płyty do znanych nam nieakceptowalnych granic. Tylko do takiego
      rozwiązania trzeba uczciwości i wysokiej świadomości w korzystaniu z dóbr
      cudzych. Tak na marginesie cena jaką proponują wytwórnie za niektóre płyty
      polskich kapel - ok. 30pln - jest już całkiem przyjazna i spowodowała że
      częściej kupuję oryginały.
    • brynk 100% absurdu 23.06.05, 22:23
      KRAJ
      KRÓTKO

      Skarga na TVP do Strasburga


      Mieszkańcy Krynicy Zdroju i Muszyny zaskarżyli Telewizję Polską do
      Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu za to, że nie mogą odbierać
      regionalnej TVP 3, chociaż płacą abonament - poinformowała "Gazeta Krakowska".
      TVP 3 obejmuje swym zasięgiem 66 proc. powierzchni Polski, dociera do 82 proc.
      ludności. Na pełny zasięg brakuje częstotliwości. Zdaniem rzecznika TVP
      Jarosława Szczepańskiego, widzowie płacą abonament nie za odbieranie
      konkretnych programów, ale za posiadanie odbiorników które umożliwiają odbiór
      programów TVP.

      jar, pap

      --------------------------------------------------------------------------------


      Drukuj artykuł
      Wyślij artykuł


    • brynk 100% absurdu 23.06.05, 22:26
      KRAJ
      KRÓTKO

      Skarga na TVP do Strasburga


      Mieszkańcy Krynicy Zdroju i Muszyny zaskarżyli Telewizję Polską do
      Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu za to, że nie mogą odbierać
      regionalnej TVP 3, chociaż płacą abonament - poinformowała "Gazeta Krakowska".
      TVP 3 obejmuje swym zasięgiem 66 proc. powierzchni Polski, dociera do 82 proc.
      ludności. Na pełny zasięg brakuje częstotliwości. Zdaniem rzecznika TVP
      Jarosława Szczepańskiego, widzowie płacą abonament nie za odbieranie
      konkretnych programów, ale za posiadanie odbiorników które umożliwiają odbiór
      programów TVP.

      jar, pap

      --------------------------------------------------------------------------------


      Drukuj artykuł
      Wyślij artykuł


      • Gość: Myszka Re: 100% absurdu IP: 80.50.36.* 24.06.05, 14:09
        Jeśli ten Szczepański tak powiedział, to powiedział bzdury.
        Przecież odbiorniki, za które płacą abonament, wcale nie umożliwiaja odbioru TVP3!
        Czy tak trudno to zrozumieć?
        A w ogóle, jak słysze "Telewizja Polska", to dostaję BIAŁEJ KU..CY!
        Przed ""Lippy i Messy" reklamy dla dziecka! Po reklamy! Potem krótka, 8min.
        bajeczka i przez 10 minu aż do wiadomości reklamy! Też dla dziecka. Tych chamów
        z tvp to pojebało! W normalnych krajach reklama skierowana do dzieci jest
        zabroniona.
        W NORMALNYCH KRAJACH!
        A filmami, które puszczają to tylko obrazają moją inteligencję. Jakieś
        amerykańskie szmatławce klasy "D", gdzie na jednym magazynku jakiś "hiro" czy
        inny "van DOOM" pokonuje całą armię albo przegadane telenowele o niczym.
        I te chamy jeszcze beszczelnie wyciągaja rękę po abonament!
        Oj, jesteśmy dojeni, gdzie się tylko da...
        A zdaje się, że komuchy chciały przegłosowac jakiś nowy podatek na kulturę.
        Udało im się, czy nie, bo nie jestem w temacie?
    • frank_drebin Ja sie tam piractwu w Polsce nie dziwie. 23.06.05, 22:31
      Podstawowym argumentem firm fonograficznych jest to, ze plyty musza byc drogie
      bo wynajecie studia, koszty nagrania, honoraria, promocja itp. to wszystko
      kosztuje. Z tym sie moge jeszcze od biedy zgodzic. Dotyczy to jednak plyt
      nowych. Jednak niech mi ktos powie dlaczego na przyklad klasyka rocka nadal ma
      niebotyczne ceny ? Mowie tu np. o Deep Purple, Led Zeppelin, The Rolling
      Stones, The Doors itp. itd. Nie chodzi zreszta nawet o az tak gleboka klasyke
      wezmy niezle zespoly z lat 80-tych np. Eurythmics. Przeciez ww. koszty wydania
      plyt tych wykonawcow zwrocily sie juz pewnie z kilkaset, o ile nie kilka
      tysiecy razy i na tych plytach firmy fonograficzne zarobily ciezka kase. Plyty
      tych wykonawcow powinny wiec byc tanie. Sa natomiast nadal w granicach 35-50
      zl. Przyczyna jest wiec taktyka firm fonograficznych na zasadzie doimy ile
      wlezie. I marudzimy na potege na piractwo. Zreszta najwieksze polskie firmy
      fonograficzne (zwykle oddzialy tzw. wielkiej piatki) zwykle wszystko zwalaja na
      piractwo, a moim zdaniem to zgraja amatorow. Pokazcie mi JEDNA, jedna prawdziwa
      osobowosc muzyczna wylansowana przez polskie oddzialy tzw. wielkiej piatki ...
      Kogos kto naprawde przejdzie do historii polskiego rocka. Ja nikogo takiego nie
      widze.
      • Gość: Czytelnik Re: Ja sie tam piractwu w Polsce nie dziwie. IP: 212.160.172.* 24.06.05, 11:27
        Studio, koszty nagrania, promocji, honoraria... - BZDURY!! - Porównajmy te
        koszty z kosztami wyprodukowania średniego filmu. Są minimalne. Dlaczego wieć
        płyta DVD z filemem po roku od premiery może kosztować 30 - 35 zł a po 1,5 - 2
        lat można ją kupić z jakąć gazetką za 9,90 ?
        Koszt wyprodukowania płyty zamyka sie w kwocie do 5 - 10 zł reszta to marże,
        nażuty i VAT itp. Do tego dochodzi niestety chroniczny brak muzyki innej niż
        klasych i popularne wydania. Jak chcesz posłuchać czegoś co niszowego to masz
        do wyboru NET za free (bo żadnego pożądnego serwisu z płatną muzyką nie ma w
        Polsce) albo sciagnięcie czegoś ze stanów lub GB za chorę kasę.
        • frank_drebin Re: Ja sie tam piractwu w Polsce nie dziwie. 24.06.05, 22:21
          Dlatego tez napisalem o tych kosztach cytuje "Z tym sie moge jeszcze od biedy
          zgodzic." Niech im bedzie. Co do reszty masz calkowita racje. Chyba zreszta z
          mojego postu wynikalo, ze uwazam polskich wydawcow plyt z tzw. wielkiej piatki
          za zwyczajnych delikatnie mowiac naciagaczy ..... A niedelikatnie za zlodziei.
    • Gość: Q Ceny w Polsce IP: 5.6.* / 192.100.104.* 23.06.05, 23:42
      Przy takich cenach w Polsce piractwo bedzie istnialo zawsze. W Stanach nowo
      wydana plyta mozna kupic juz za jakies 14 dolcow (jakies 45 pln), w Polsce ta
      sama plyta kosztuje 60 i wiecej. O co tu chodzi? Czy na plyty tez jest akcyza,
      to towar luksusowy jak wszystko w naszym kraju? ;))
    • Gość: franki5 NIE DAJCIE SIE OKRADAC IP: *.chello.pl 23.06.05, 23:59
      Ostatnio w jednym z artykulow przedstawiono zarobki polskich gwiazd estrady
      (Kayha,Kowalska,Stachursky).Wymieniona trojka z samych Zaiksow ma 200-300 tys
      zl rocznie,siedzac caly rok w domu i dlubiac w nosie.Jesli zechce im sie zagrac
      jeden koncercik w tygodniu maja nastepne 500tys,do tego reklamy telewizyjne za
      jedna minimum 100.Po cholere mam wiec jeszcze kupowac orginalna plyte zeby
      zarobili nastepne 300.Bez nich i tak beda zyli w luksusie,a my o tych luksusach
      bedziemy mogli tylko poczytac w gazetach.Nie bede juz wspominal o gwiazdach
      zachonich tam wrzystko mnozymy razy 1000.Jak widze plyte Led Zeppelin z 69 za
      50 to mi sie robi nie dobrze.Przegrywajcie plyty z internetu a gwiady zarobia
      na koncertach,albo koncerny wreszcie ustapia i zjada cena do 5 dolcow(15 zl)
      wtedy piractwo samo zniknie.Nie dajcie sie nabierac na teksty o okradaniu,to
      oni nas chca okradaja tylko zgodnie z prawem.
    • repres1 Wystarczy by płyta kosztowała... 24.06.05, 00:00
      ...równowartość godziny pracy robotnika i piractwo zdycha. W USA 15$, w Polsce
      8zł. Proste jak z akcyzą na alkohol: zmniejszamy stawkę a wpływy lawinowo
      rosną. I jeszcze zlikwidować darmozjadów z ZAiKS-ów, bo oni sami już nie wiedzą
      z czego jeszcze wycisnąć szmal dla swojej prezesowskiej dvpy. Niedługo nawet
      pierdnięcie będzie "własnością intelektualną" a ZAiKS pobierze tantiemy od
      prawa zagrania nuty "c" na bałałajce. Oczywiście "dla dobra artystów".
      • Gość: Bzdurek Re: Wystarczy by płyta kosztowała... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 13:09
        Piractwo i straty dla wytwórni i artystów to jasna sprawa. Ale czy zdajecie
        sobie sprawę, że każdy importowany do kraju czysty nośnik CD/DVD, nagrywarka,
        odtwarzacz CD/DVD, player mp3, jest objęty OBOWIĄZKOWĄ opłatą dla ZAIKSu? Np.
        importer od sprzedanej płyty CD musi zapłacić ZAIKSOWI 3% wartości sprzedaży
        płyty! To jest kosmiczna kasa - za to, że taki towar jest uznany przepisami za
        POTENCJALNY, służący do PIRACENIA. I ciekawe na co to idzie, ta kasa... Jestem
        zdegustowany taką polityką, ten PODATEK dla zaisku i tak jest płacony przez
        klienta końcowego... A pożytku z tych pieniędzy nie ma - na pewno nie ma dla
        artystów.
    • Gość: znik Podwyższyć ceny płyt IP: *.pronet.lublin.pl 24.06.05, 08:59
      "Analizatorykom" polecam aby podwyższyć ceny płyt w sklepach. Będzie więcej kasy
      na akcje antypirackie, a przede wszystkim zostanie utrwalony obecny tręd, czyli
      "Nie rozumiemy, dlaczego piractwo kwitnie, a klienci nie chcą kupować
      superdrogich płyt. Naprawdę tego nie rozumiemy".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka