Drukarki na usługach służb specjalnych USA

IP: 62.29.248.* 19.10.05, 14:44
To HP drukuje znaczniki czy nie??? Bo autor niebardzo potrafił sie
zdecydowac...
    • Gość: daniel cegielka Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 14:56
      Jak polecisz za linkiem to zobaczysz... że częśc modeli hp ma kropeczki a część
      nie;-) USE THE BRAIN.. LOOK ;-)
      • hummer_my_vehicle Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 15:13
        a mnie to nie przeszkadza
        • Gość: Gosc Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: 195.124.114.* 19.10.05, 15:17
          bo nie rozumiesz konsekwencji ciolku
          • Gość: gorf Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.tvu.ac.uk 19.10.05, 15:37
            Mnie to tez nie przeszkadza... nie drukuje ani dzieciecej pornografii ani
            zadnych innych rzeczy ktorych moglbym sie bac... ani tez nie wysylam pogrozek do
            nikogo... wiec co mi tam.
            • Gość: Solo Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.aster.pl 19.10.05, 16:23
              Pomysl o ultotkach antyprezydenckich na Bialorusi - teraz juz kazdy nosnik moze
              doprowadzic do identyfikacji autora (lub rozpowszechniajacego). W sieci trudno
              sie ukryc przed rzadowymi agencjami, reczne pismo mozna rozpoznac, teraz i
              wydruki nie robia sie anonimowe.
              • hummer_my_vehicle Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 16:37
                watpie zeby CIA wspolpracowala z Lukaszenka a mysle ze jest wrecz odwrotnie
                • Gość: zgred Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:36
                  Myślisz, że skoro EFF potrafiła rozszyfrować te kropki, to KGB Łukaszenki nie
                  potrafi?
                • Gość: nameless Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.milmex.com.pl 20.10.05, 13:45
                  a co jesli busz zakaze rozpowszechniania materialow demokratow?
                  i bedzie ich scigal?
                  a jesli chiny zlamia szyfr?
                  albo rosja?
                  mysl czlowieku, mysl
                  kazde srodki kontroli zagrazaja prawom demokracji bo mozna tych srodkow uzyc
                  przeciw niej
              • cuauhtemoc Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 16:38
                Mogą również prowadzić do odnalezienia przestępców. Problem w tym kto wie jak te
                znaki rozszyfrować. Wydaje mi się, że więcej dobrego to przyniosło niż złego. W
                ten sposób moża rozpatrywać wszystko. Może zabierzmy policjantom broń, bo co
                pewien czas postrzelą/zastrzelą niewinnego. Wiem, że to przejaskrawiony
                przykład, ale tylko ma na celu pokazanie, że każdy kij ma dwa końce. Poza tym
                oznaczenia według artykułu były umieszczane pod wpływem "dobrych szeryfów
                amerykańskich", a nie Łukaszenki, chociaż teraz dzięki dobrej firmie, wszyscy o
                nich wiedzą. Super trzeba im za to bardzo podziękować.
                • ilirian Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 17:45
                  Co to za nowina? Skoro nawet ja, zupełnie niezainteresowany, wiem to co najmniej
                  od dziesięciu lat. Nie tylko drukarki to mają, także kopiarki.
                • 1europejczyk "Kazdy kij ma dwa konce" 19.10.05, 20:16
                  Mozna dyskutowac nad zasadnoscia kropek ale nie mozna sie zgodzic by kupujacy
                  drukarke nie byl o tym poinformowany. To jest niezgodne z prawodawstwem wielu
                  krajow.Na dodatek informacje dotyczace wydrukow sa dostepne tylko nielicznym ?
                  To zakrawa po prostu na skandal ?
                  Jesli wydruki sa znakowane to dlaczego wymiary sprawiedliwosci krajow w ktorych
                  funkcjonuja drukarki nie mialyby korzystac z tych jakby nie bylo przydatnych
                  informacji ?
                  To bedzie te firmy bardzo drogo w wielu krajach kosztowac. I bardzo dobrze !
                  • Gość: mond rala A proca trzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 22:00
                    A proca trzy!
                    • Gość: eeeh Dokładnie, to obala cały wywód 1europejczyka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 22:41
                  • Gość: C79 Re: "Kazdy kij ma dwa konce" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 22:05
                    > nie mozna sie zgodzic by kupujacy drukarke nie byl o tym poinformowany.
                    Dlaczego? Nic mu to nie przeszkadza i nie przeszkodzi w normalnym użytkowaniu
                    sprzeu, no chyba, że ma zamiar popełnić przestępstwo.

                    > To jest niezgodne z prawodawstwem wielu krajow.
                    Których? Konkretne przykłady zapisów w ustawie.

                    > dlaczego wymiary sprawiedliwosci [...] nie mialyby korzystac z tych [...]
                    informacji
                    Właśnie mają korzystać. Dla ochrony uczciwych obywateli.

                    > To bedzie te firmy bardzo drogo w wielu krajach kosztowac.
                    Skąd ta pewność? O których krajach mówisz?

                  • Gość: twoja_stara Re: "Kazdy kij ma dwa konce" IP: *.nyc.res.rr.com 20.10.05, 07:31
                    > Jesli wydruki sa znakowane to dlaczego wymiary sprawiedliwosci krajow w
                    ktorych
                    >
                    > funkcjonuja drukarki nie mialyby korzystac z tych jakby nie bylo przydatnych
                    > informacji ?

                    Dlatego, ze istnieje tylko jeden sprawiedliwy system prawny - amerykanski a
                    udostepnienie informacji o szyfrach zawartych w wydrukach innym krajom mogloby
                    sluzyc do gnebienia demokracji i wolnego rynku, dzialaniom sprzecznym z
                    interesem usa.
              • peaka Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 22:38
                Chwileczke Solo. Ide do supermarketu, kupuje drukarke, place za nia gotowka w
                kasie, a nastepnie wychodze ze sklepu i slad po drukarce znika. W jaki sposob
                zidentyfikowac autora wydruku, skoro zakup drukarki odbywa sie anonimowo. Innymi
                slowy, skad CIA, czy KGB Lukaszenki bedzie wiedziala, ze drukarke o nr
                fabrycznym X zakupil obywatel Y zamieszkaly pod adresem Z?
                Rozumiem, ze komputer mozna namierzyc, zwlaszcza taki podpiety do netu. Telefon,
                fax, ale drukarke???

                Pytam powaznie.
                • Gość: Logika ! To proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:47
                  Kamera filmują osoby przy kasie + data i godzina operacji i kod produktu jest
                  notowany w kasie + numer drukarki jest w bazie danych magazynu.

                  A nie wiesz gdzie jeszcze te kamery kasowe są podłączone oprócz monitorów i
                  magnetowidów ochrony (nawet oni sami mogą nie wiedzieć).

                  Do tego istnieją systemy identyfikacji twarzy, głosu, może i zapachu, nawet
                  identyfikacji osób na podstawie sposobu chodu, skąd wiesz czy nasze dane nie
                  leżą już w jakiejś bazie danych biometrycznych (oczywiście testowej) połączone
                  z PESELEM, NIP-em, nr dowodu osobistego, nr prawa jazdy, nr karty kredytowej i
                  ilością punktów karnych za wyskoki drogowe :)

                  To wszystko jest w zasięgu aktualnej techniki i to nie filmowo sensacyjnej !
                  • andrzejzb Re: To proste 20.10.05, 00:42
                    Dodam: To jest możliwe już ptrzy użyciu techniki znanej nam, małym misiom. Czym
                    dysponują służby - nie wiemy...
                  • peaka Re: To proste 20.10.05, 01:54
                    To prawda. Zeby to wszystko jednak mialo sens, kazda transakcja kupna drukarki
                    dokonywana gdziekolwiek na swiecie nusialaby zostac zarejestrowana w bazie
                    danych i skojarzona z konkretna osoba lub grupa osob.
                    Tymczasem o ile jest to mozliwe w najezonym kamerami supermarkecie, o tyle
                    pozostaja jeszcze male sklepy, rozmaite gieldy komputerowe i inne miejsca, gdzie
                    drukarki sa kupowane, a rzadnych kamer, ani innych elektronicznych weszycieli
                    nie ma.
                    Stworzenie takiej bazy to potezne przedsiewziecie. Czy mialoby ono sens skoro
                    nawet w USA mnostwo sprzetu kupuje sie "u Hindusa za rogiem", ktory sprowadza go
                    gdzies z Dalekiego Wschodu i nie ma obowiazku notowania numerow seryjnych.
                    Ciagnac jednak watek spiskowej teorii mozna wyobrazic sobie prostrzy sposob
                    stworzenia bazy przypisujacej drukarke do uzytkownika. Drukarke podlaczamy do
                    kompa i z chwila, gdy komp uzyskuje dostep do netu, a w cywilizowanym swiecie
                    wiekszosc kompow takowy posiada, firmware drukarki wysyla sygnal, ktory juz
                    mozna zlokalizowac.
                    Ciekawa sprawa...
                    • Gość: bxb_chicago Re: To proste IP: 65.59.202.* 20.10.05, 06:07
                      peaka, cos chyba nie jestes zorientowana jak to jest na swiecie. Sprzet domowy,
                      owszem, nie zawsze jest rejestrowany, a w takim kraju jak Polska to chyba juz
                      bardzo rzadko sie widzi nabywców rejestrujacych sprzet u vendora. Niemniej
                      jednak na zachodzie, kazda mala, srednia czy wieksza firma, dokonuje zakupów w
                      sieciach handlowych uzywajac specjalnego konta, i rejestracje takiego sprzetu,
                      typu nr seryjny mamy z glowy. W zeszlym tygodniu w mojej amerykanskiej pracy
                      wymienialem padniety monitor LCD Della na inny, na gwarancji. Mialem tylko
                      numer seryjny, nie posiadajac ani nazwiska kupujacego, ani rachunku, itp. W
                      ciagu minuty reprezentantka Della potrafila mi powiedziec przez kogo, kiedy i
                      gdzie zostal kupiony ten monitor i ile mam jeszcze gwaracnji na karcie. Tyle
                      jesli chodzi o firmy, a przestepstwa ktore beda interesowac wladze scigania -->
                      najczesciej dzieje sie firmach. Nie porównuj tylko prosze zachodu do Polski, i
                      ciesz sie ze w Polsce jeszcze jest taka wolnosc, ok?
                      • peaka Re: To proste 20.10.05, 09:23
                        ZorientowanY, jeśli już. ;)
                        Jeśli chodzi o firmy to zgadzam się, że możliwa jest pełna inwigilacja, ale
                        każdy mający choć trochę oleju w głowie terrorysta, pedofil, czy inny
                        szntażysta grożący np. miastu wąglikiem, raczej nie wydrukuje swojego listu w
                        firmie tylko prędzej na sprzęcie kupionym gdzieś na garage sale'u lub "u
                        Hindusa", a to tego typu przestępstwa władza ściga przy zastosowaniu takich
                        środków.
                        Generalnie macie rację, ja tylko zastanawiam się czy tworzenie takiej bazy
                        warte byłoby wysiłku, jeżeli jej zastosowanie pozostawałoby ograniczone, choć
                        może też być i tak, że jest to łatwiejsze niż nam się wydaje.
                        No nic, życzę miłego dnia i dobrej jakości wydruków. :-)
                        • Gość: mak Re: To proste IP: *.cofund.org.pl 20.10.05, 13:42
                          Moze bardziej chodzi o zbieranie dowodow na podejrzanych. Masz kogos na oku,
                          masz wydruk, idziesz do niego do domu (lub innego miejsca w ktorym mogl cos
                          drukowac) i porownujesz dokument z drukarka. Proste. Masz dowod na to, ze X
                          wydrukowal okreslony dokument na wlasnym sprzecie. Identycznie (w pewnym
                          sensie) postepuje sie w przypadku maszyn do pisania... tylko w tym przypadku
                          bada sie czcionki, porownuje - maszyny do pisania roznia sie bardziej niz
                          drukarki.
                      • Gość: siekiera77 Re: To proste IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.05, 10:27
                        Gość portalu: bxb_chicago napisał(a):
                        najczesciej dzieje sie firmach. Nie porównuj tylko prosze zachodu do Polski, i
                        > ciesz sie ze w Polsce jeszcze jest taka wolnosc, ok?



                        święte słowa!
                        zawsze to powtarzam.
                        duzo nam tej wolnosci nie zostalo
                        ale cieszmy sie z tego co mamy
                        inni maja mniej...
                        i paradoksalnie nie mysle
                        o poddanych lukaszenki...
                  • Gość: Shrek Re: To proste IP: 213.17.193.* 20.10.05, 12:49
                    O ile system projektowal Computerland albo Prokom to raczej nie ma sie czym
                    martwic - zapewne nie dziala...
                  • Gość: e-milia Re: To proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 13:29
                    Boze czy to juz mania przesladowcza?
                    Myslicie ze wszystkie tasmy z supermarketow filmujace szczegolowo twarz i kazdy
                    kupowany produkt laduja w archiwach sluzb specjalnych albo wogole sa
                    przechowywane? Mysle ze to przesada. Tym sposobem moglabym dowiedziec sie czy
                    we wtorek rok temu kupowalam pietruszke...
                    Zgadzam sie kazdy kij ma 2 konce.
                    Mozna to wykorzystac zarowno do inwigilacji / naruszania prywatnosci
                    ale mysle ze bylby z tego dobry material dowodowy w wielu aferach gospodarczych
                    i nie tylko...

                    Pozdrawiam
                    e-milia
                    • peaka Re: To proste 20.10.05, 19:33
                      Sek w tym, ze afery gospodarcze czesto "rozwiazuja" osoby same w nie zamieszane.
                      W te same lub w jakies inne afery, wiec nic dziwnego, ze wiekszosc tych afer
                      zwykle rozplywa sie...
                • Gość: C79 Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 00:19
                  To nie tak. Ukryty kod na drukarce stanowić będzie dobry materiał dowodowy w
                  sądzie. Jeśli policja namierzy np. szantażystę, wejdzie mu do mieszkania i
                  skonfiskuje sprzęt komputerowy, to unikatowy kod z drukarki będzie bardzo silnym
                  argumentem przed sądem. To ułatwi skazywanie przestępców.
                • Gość: jaa Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 09:11
                  nie komputer tylko karte sieciową weentrualnie niektóre p4 daltego uzywam amd :)
            • klip-klap Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 18:51
              To popros o kamery w domu i chip pod skore bo przeciez...

              > Mnie to tez nie przeszkadza... nie drukuje ani dzieciecej pornografii ani
              > zadnych innych rzeczy ktorych moglbym sie bac... ani tez nie wysylam pogrozek d
              > o
              > nikogo... wiec co mi tam.
            • Gość: jack Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.icpnet.pl 19.10.05, 23:57
              nie pszeszkadza ci? nie przeszkadza ci permanentna inwigilacja? tak wiec nie
              bedzie ci rowniez przeszkadzal chip w du***pie zastanow sie to kolosalne
              naruszenie prywatnosci. takie drukarki powinny byc opisane informacją o
              nadawaniu szyfrowanych kodow poza wola uzytkownika!!!
            • Gość: umghhh Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 20.10.05, 11:11
              Jak ktos juz stwierdzil: nie rozumiesz konsekwencji ciolku.
              To ze nie popelniles przestepstwa i wydaje ci sie ze nic ci
              nie grozi to jest zludzenie. O tym czy ktos popelnil przestepstwo
              czy nie moze zadecydowac odpowiednio nastawiony prokurator.
              Taki moze wlasnie byc poczatek konca naszych wolnosci. Ostatecznie
              w czasach komunizmu (i innych rezimow o autorytarnej proweniencji)
              ludzie lamali wlasnie prawo aby sie od owychrezimow uwolnic.
              Z drugiejs trony sytuacja nie musi byc az tak drastyczna aby
              byc nieprzyjemna. jesli sluzbyspecjalne moga dosjc do adresata
              to i twoj szef albo wrog w firmie moze to zrobic i wykozystac.
              Kryminalisci i lobuzy roznego autoramentu maja wieksza wyobraznie
              niz ty i beda juz wiedzieli jak to wykozystac.


              //
          • Gość: gre Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.dsl.telesp.net.br 19.10.05, 15:38
            E, to chyba glownie po to, aby latwiej znalezc tych co za pomoca drukarek robia
            cos, czego nie powinni. Mi tez to nie przeszkadza.
            • Gość: j Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 15:44
              Za jakiś czas będziesz miał w prezerwatywach niewidzialne chipy i jak będziesz bzykał swoją niunię to służby specjalne będą to podliczać.Też Ci się to będzie podobać?

              pzdr
              j.
              • cuauhtemoc Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 16:31
                Poeta z Ciebie. "Bzykał swoją niunię" wyrywasz na to laski co? W jakiś sposób
                służby takie jak policja muszą mieć przewagę nad przestępcami. Nie widzę w tym
                nic złego. Co wy drukujecie na tych swoich drukarkach, że wam to przeszkadza?
                • Gość: zxc [...] IP: *.phil.east.verizon.net 19.10.05, 19:28
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • 1europejczyk Jesli nie widzisz nic zlego w sytuacji ze kupujac 19.10.05, 20:24
                  przedmiot nie jestes poinformowany o tym co soba rzeczywiscie reprezentuje to
                  swiadczy tylko, ze nie masz zielonego pojecia na czym polega uczciwy handel.
                  Ten w wykonaniu producentow drukarek bardziej przypomina oszustwo niz handel!
                  • pdemb Re: Jesli nie widzisz nic zlego w sytuacji ze kup 19.10.05, 22:18
                    > przedmiot nie jestes poinformowany o tym co soba rzeczywiscie reprezentuje to
                    > swiadczy tylko, ze nie masz zielonego pojecia na czym polega uczciwy handel.
                    > Ten w wykonaniu producentow drukarek bardziej przypomina oszustwo niz handel!

                    Powinni o tym informować klientów. No i obniżyć znacznie cenę drukarek,
                    żeby ludzie od nich nie odchodzili do innych firm.

                    Może nawet by dostali dotacje rządowe na sprzedaż :)
                • Gość: wqrwiony1 Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:38
                  George Orwell twierdził ze wolność umiera gdy społeczeństwo z własnej i nie
                  przymuszonej woli zaczyna akceptować inwigilację pod przykrywką ochrony
                  demokracji i wolności.

                  Wyobraź sobię taką sytuację - najpierw wprowadzamy kamery do domów do każdego
                  telewizora dołączany jest bez twojej wiedzy noktowizor i jak to już któryś z
                  przedmówców pisał chip w prezerwatywie, ja dodam że jeszcze w chlebie, puszce
                  piwa, ręczniku, wannie i Tobie pod skórę.

                  I jak już wszystko działa i wszyscy są szczęśliwi ktoś nagle bardziej jebnięty
                  wprowadza prawo zabraniające bzykania częściej niz raz w tygodniu, kompieli
                  częściej niż raz dziennie, i jedzenia chleba wieczorem.

                  Czy wtedy też będziesz uważać że te chipy to nic złego??
                  • pdemb Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 22:21
                    > George Orwell twierdził ze wolność umiera gdy społeczeństwo z własnej i nie
                    > przymuszonej woli zaczyna akceptować inwigilację pod przykrywką ochrony
                    > demokracji i wolności.

                    Bez przesady
                • pdemb Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 22:15
                  > W jakiś sposób służby takie jak policja muszą mieć przewagę
                  > nad przestępcami.

                  Facet, przecież służby specjalne to jest właśnie jeden wielki
                  konglomerat przestępczy, pozostający na usługach rządu.
                  Przecież właśnie w ten sposób to wszystko działa
              • Gość: niuniobzyk Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: 70.25.66.* 19.10.05, 17:13
                Gość portalu: j napisał(a):

                > Za jakiś czas będziesz miał w prezerwatywach niewidzialne chipy i jak
                będziesz
                > bzykał swoją niunię to służby specjalne będą to podliczać.Też Ci się to
                będzie
                > podobać?

                HoHo widze J-ocie ze cienki bolek z ciebie w bzykaniu. Juz na sama mysl ze,
                agenci sluzb specjalnych robia sobie jaja i leja ze smiechu nad Twoimi
                mozliwosciami a raczej ich brakowi w zaspakajaniu niuniek poprzez bzykanie
                paralizuje cie strach.
                • Gość: Matrix ? To nie jest takie hop-siup ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:37
                  Za to może to być piękny materiał do szantażu gdy np. okaże się, że program
                  selekcji danych połączy trzy numery chipów, w tym jednej prezerwatywy i ten
                  trzeci chip to nie będzie twoja żona.
                  Wielu zrobi wiele by ich żony się nie dowiedziały. To nawet nie musi być skok w
                  bok ale obecność w konkretnym miejscu w konkretnym czasie !

                  Co do wydruków to jest takie zagrożenie, że np. dokumenty, które znajdą się na
                  jakimś śmietniku będą mogły być zidentyfikowane przez konkurencję nawet jak to
                  nie będzie wydruk zawierający nagłówek i podpis wprost identyfikujący
                  pochodzenie. I to nie musi być wydruk naruszający prawo, ot zwykła notatka, np.
                  plan zajęć, plan posunięć w jakiejść sprawie. A już na pewno wielu ludzi
                  dostało zlecenia na zbadanie możliwości inwigilacji konkurencji w ten sposób !
            • rafvonthorn Póki kontroli nie będzie miał ktoś, komu się nie 20.10.05, 09:31
              podoba coś, co dla Ciebie jest normalne. Vide Łukaszenko i Chiny, nigdzie nie
              ma gwarancji, że władza będzie uczciwa i demokratyczna. Szczególnie w USA.
          • Gość: hp Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.zol.univ.szczecin.pl 19.10.05, 22:11
            Nie będziesz mógł podkładać dokumentów z wsteczną datą czy boisz się że Cię
            sąsiad namierzy jak napiszesz żeby nie palić na klatce?
        • fuutott Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 17:29
          A tutaj jak to wyglada na papierze:
          www.eff.org/Privacy/printers/docucolor/--
          fuutott.net
          • fuutott Tak to wyglada na papierze 19.10.05, 17:30
            sorry zepsulem linka. bez dwoch kresek na koncu zadziala.
            www.eff.org/Privacy/printers/docucolor/
            --
            fuutott.net
        • Gość: bxb_chicago Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: 65.59.202.* 20.10.05, 06:10
          Sprzet domowy, owszem, nie zawsze jest rejestrowany, a w takim cofnietym kraju
          jak Polska, to chyba juz bardzo rzadko sie widzi nabywców rejestrujacych sprzet
          u vendora. Niemniej jednak na zachodzie, kazda mala, srednia czy wieksza firma,
          dokonuje zakupów w sieciach handlowych lub u dostawców uzywajac specjalnego
          konta, i rejestracje takiego sprzetu, typu nr seryjny mamy z glowy, i wszystko
          automatycznie trafia do baz danych.

          W zeszlym tygodniu w mojej pracy (USA) wymienialem padniety monitor LCD Della
          na inny. Mialem tylko numer seryjny, nie posiadajac ani nazwiska kupujacego,
          ani rachunku, itp. W ciagu minuty reprezentantka Della potrafila mi powiedziec
          przez kogo, kiedy i gdzie zostal kupiony ten monitor i ile mam jeszcze
          gwaracnji na karcie. Teraz jesli wezmiecie wydruk z drukarki - jest na nim nr
          seryjny, ktory wam powie gdzie drukarka zostala zakupiona, a to powinno
          powiedziec wam przez kogo (nikt normalny w panstwach cywilizowanych nie placi
          gotówka, a kazda transakcja jest rejestrowana). Tyle jesli chodzi o firmy,
          jendakze przestepstwa ktore beda interesowac wladze scigania --> najczesciej
          dzieja sie firmach. Nie porównuj tylko prosze zachodu do Polski, i ciesz sie ze
          w Polsce jeszcze jest taka wolnosc, ok?
    • Gość: undercover Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: 57.67.28.* 19.10.05, 15:53
      to teraz mozna sprawdzic gdzie Jarucka wydrukowala swoje upowaznienie
      i kto mija sie z prawda
    • Gość: FreakyMisfit Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 19.10.05, 16:45
      E, to tylko laserówki tak robią :)
      • Gość: lucases Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: 62.189.241.* 19.10.05, 17:14
        no straszne... naprawde. Wystarczy kupic drukarke placac gotowka(nie polacza
        twojej karty z numerem seryjnym zakupionego urzadzenia) albo kupic uzywany
        sprzet sprzed paru lat bez dodatkowych kropek.
        Metoda identyfikacji drukarek przez chrakterystyczne znaczniki nie jest ZADNA
        nowoscia i jesli ktos chcial przypisac podejrzanemu drukarke to mogl to zrobic
        juz dawno - nie zmienia to w najmniejszym stopniu sytuacji bialoruskiej
        opozycji ;) Poza tym w takich krajach nie potrzeba dowodow...
        podsumowujac - nic sie nie zmienilo, ale news jak diabli dla laikow.
    • Gość: pełna inwigilacja Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: 193.0.117.* 19.10.05, 17:04
      a zaczeło się niewinnie już w latach pięćdziesiątych od Xeroxa właśnie...

      z tego wynika, że spokojnie możemy zapomnieć o prywatności, wszystko już o nas
      wiedzą lub będą wiedzieć ;P

      Ps a co jeszcze nie jest ujawnione o inwigilacji ludzi?
      • Gość: gre Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.dsl.telesp.net.br 19.10.05, 17:08
        Tego chyba lepiej nie wiedziec.
      • pdemb Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 22:24
        > Ps a co jeszcze nie jest ujawnione o inwigilacji ludzi?

        Satelity z rentgenem.
    • Gość: Wojtek Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.ztay.compaq.com 19.10.05, 17:31
      Z listy drukarek mozna wywnioskowac, ze tanie drukarki, ktore sa w wiekszosci
      uzywane przez konsumentow nie maja kodu, a zatem nie ma co wpadac w panike.

      Jesli nawet sie myle, to sa proste sposoby na obejscie tego "problemu". Mozna
      uzyc albo starej drukarki jak to juz ktos zasugerowal, albo uzyc czrno-bialej
      prostej kopiarki, ktora powinna skutecznie zamaskowac kod drukarki.

      Oczywiscie te wszystkie drogi okrezne maja sens jesli ktos chce sie skutecznie
      zakamuflowac.

      - Wojtek
      • rafvonthorn Wojtek, a za 20 lat co będzie? Jak tylko laserówki 20.10.05, 09:42
        będą dostępne, wszystkie "kablujące" na Ciebie dzielnicowemu, szefowi, żonie i
        sąsiadowi? A tu ktoś pokroju Kaczuchów, Leppera, bądź Giertycha będzie u
        władzy? Tak szybko komunę zapomnieliście?
    • Gość: Polo Zrozumienie tekstu na dwoje! ;) IP: *.despar.it / *.despar.it 19.10.05, 17:43
      "Badaczom nie udało się znaleźć żadnych znaków w wydrukach Samsunga, niektórych
      Minoltach i HP"

      oznacza to tyle, ze niektore HP drukuja kropki, a na innych takowych kropek nie
      znaleziono
      • meerkat1 Re: Zrozumienie tekstu na dwoje! ;) 19.10.05, 18:38
        Gość portalu: Polo napisał(a):

        > "Badaczom nie udało się znaleźć żadnych znaków w wydrukach Samsunga,
        niektórych
        >
        > Minoltach i HP"
        >
        > oznacza to tyle, ze niektore HP drukuja kropki, a na innych takowych kropek
        nie znaleziono.

        BO TO BYLY MICRODOTS!!! :-)))))))
        --------------------------------------------------------------------------------
        "NIE MA LUDZI NIEWINNYCH! SA TYLKO ZLE PRZESLUCHANI!" (Feliks Dzierzynski) :-)))
        • bogdantadus Re: Zrozumienie tekstu na dwoje! ;) 20.10.05, 09:37
          meerkat1 napisał:

          > "NIE MA LUDZI NIEWINNYCH! SA TYLKO ZLE PRZESLUCHANI!" (Feliks Dzierzynski) :-))

          Przesluchaj swoja drukarke. Tylko uwazaj, zeby Cie nie aresztowala!
    • Gość: g "niektórych Minoltach i HP" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 17:51
      "niektorych" odnosi sie w tym wypadku do obu firm, a nie tylko do minolty
    • Gość: SX Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.toya.net.pl 19.10.05, 18:01
      Raczej ty nie bardzo chciałeś pomyśleć. Drukarki HP stawiają te tajemnicze kropki, ale nie robią tak wszystkie modele tej firmy.
      • Gość: !!!!!!!!!!!!!!!!!! Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 23:53
        A może ich po prostu nie znaleziono, JESZCZE !
    • Gość: SX Myśleć! IP: *.toya.net.pl 19.10.05, 18:01
      Raczej ty nie bardzo chciałeś pomyśleć. Drukarki HP stawiają te tajemnicze kropki, ale nie robią tak wszystkie modele tej firmy..
    • Gość: T. Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.hctx.net 19.10.05, 18:11
      A moj samochod ma dwie dobrze widoczne tablice - jedna z przodu a druga z tylu
      z cyframi i literami. Podobno po tych tablicach sluzby specjalne moga ustalic
      wlasciciela samochodu ...
      • Gość: Martin Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 18:41
        Co do tych żółtych kropek to tyle, że teraz wiem, dlaczego tak szybko zużywa mi
        się tusz kolorowy :P
        • Gość: Maćkos Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.05, 20:46
          a ja wiem czemu mój epson nie chce drukować jak nie ma koloru ;-)
          • Gość: LowMan Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.media4.pl 19.10.05, 23:03
            Zadaj sobie trud kliknięcia na linka w artykule, to zobaczysz, że kropki drukują
            tylko i wyłącznie KOLOROWE DRUKARKI LASEROWE. Potem możesz się wypowiadać i
            ośmieszać.
      • bogdantadus Smiercionosne drukarki 20.10.05, 09:23
        Gość portalu: T. napisał(a):

        > A moj samochod ma dwie dobrze widoczne tablice - jedna z przodu a druga z tylu
        > z cyframi i literami. Podobno po tych tablicach sluzby specjalne moga ustalic
        > wlasciciela samochodu ...

        A wiesz tez moze z jakiego powodu nie musisz kupowac polisy OC zanim zaczniesz
        uzywac kupionej wlasnie drukarki?
    • meerkat1 HEJ <kropka>!!! CO TY NA TO???? n/t 19.10.05, 18:35
    • altymis Zjednoczmy się 19.10.05, 18:39
      Jeśli to fakt - a tak najprawdopodobniej jest - zjednoczmy się przecie
      powszechnej inwigilacji!!! bo wkrótce okaże się że każdy z telewizorówma
      wbudowaną podglądającą nas kamerę!!!!
      • 1europejczyk Mozna nie miec nic przeciwko kamerze w telewizorze 19.10.05, 20:31
        pod warunkiem, ze sie jest o niej poinformowanym. To co stalo sie w wypadku
        drukarek jest po prostu skandalem na swiatowa skale. Z tego co zrozumialem
        mozna teraz spokojnie identyfikowac pochodzenie tajnych drukow roznych
        administracji z panstwowymi wlacznie. Mozna jest zle powiedziane: moga to robic
        tylko niektorzy i na dodatek ty jako klient jeszcze za to placisz ?
      • rafvonthorn Przygarnij kropka!!! Wyzwolenie dla każdej kropki! 20.10.05, 09:45
    • Gość: starycynik Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.lr.centurytel.net 19.10.05, 18:39
      Pozostaja tylko nozyczki + Gazeta + klej. Pech w tym ze chemikalia tez maja
      tajne znaczniki.

      Rzecz jasna uczciwy obywatel nie wierzy w zadne spiskowe teorie. Spis uczciwych
      obywateli sluzby juz maja.
      • mielis Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 19:01
        nic nowego
      • wowo5 Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 19:04
        To nic nowego. Przed drukarkami komputerowymi sluzby specjalne mogly dojsc na
        ktorej maszynie do pisania teks byl napisany.
      • greg0.75 Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 19:12
        > Rzecz jasna uczciwy obywatel nie wierzy w zadne spiskowe teorie. Spis
        > uczciwych obywateli sluzby juz maja.

        No, szczególnie długi to ten spis nie jest...
    • Gość: csceptyk USTALĄ NUMER SERYJNY I CO DALEJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 19:14
      Ustalą sklep w który ja kupiono - i co dalej?
      Jesli jest to sklep ruchliwy to kto sobie przypomni faceta, który kupił tam
      drukarke pół roku temu?
      Bzdura jakas.
      • Gość: uosiu Ustalą numer i robić to, co stare dobre UB... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 19:53
        ...które przechowywało próbki maszynopisów "elementów antysocjalistycznych":
        będą mogli porównać wydruk z innymi. Pewnie że jeśli ktoś kupi
        drukarkę w supermarkecie, wydrukuje jeden list z pogróżkami, a potem
        ją zatopi w porcie, to go nie złapią. Ale nie wszyscy są tak ostrożni
        - patrz ten gość, co zatrzymał sobie telefon, z którego dzwonił z fałszywym
        alarmem w waw. metrze, tylko kartę wyrzucił...
        • Gość: sceptyk CO TRZEBA DRUKOWAĆ,ŻEBY IM SIĘ CHCAŁO MNIE SZUKAĆ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:21
          Moze któs poda przykład?
          • Gość: zgred Re: CO TRZEBA DRUKOWAĆ,ŻEBY IM SIĘ CHCAŁO MNIE SZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:39
            Np. możesz drukować list do prasy (anonimowy) w którym donosisz o nielegalnych
            działania służb specjalnych. Znajdą cię "nieznani sprawcy" i "przekonają", żebyś
            odpuścił sprawę.
            • Gość: po arabsku Re: CO TRZEBA DRUKOWAĆ,ŻEBY IM SIĘ CHCAŁO MNIE SZ IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.10.05, 23:31
              korespondencję z Bin Ladenem
          • rafvonthorn Napisz, że władza precz, na razie nic Ci nie będzi 20.10.05, 09:47
            e, ale za 15 lat przyjdą po Twoje dzieci.
    • Gość: Bolek Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.sympatico.ca 19.10.05, 19:57
      tez mi sensacja! juz w maszynach do pisania takie rzeczy byly; zreszta ten caly
      internet to po co zostal wymyslony?
      • pdemb Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 22:30
        Internet został wymyślony na wypadek wojny jądrowej.
    • Gość: yrzyk Orwell "Rok 1984" IP: *.chello.pl 19.10.05, 20:06
      Tak to się odbywa... durne buce.
    • Gość: ufok Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.chello.pl 19.10.05, 20:58
      Myśle, że może mieć to związek z tym, że na kilku modelach drukarek (osobiście
      znam kilka modeli HP) można drukować znaki wodne. A to zawsze może kusić do
      otwarcia domowej mennicy :-)
    • cyklista 1984 się kłania 19.10.05, 21:04
      Sam pomysł mi się nie podoba, żeby mi bez mojej wiedzy i zgody wstawiali pluskwę
      do czegokolwiek. Zgodzimy się na drukarki, za chwilę chip będzie w komórce,
      samochodzie ... pewnie już jest :(

      Wracając to drukarki,ktoś jeszcze wierzy w uczciwe ANONIMOWE oferty przetargowe?
      Albo poufność informacji. Itd.
      • maheda Re: 1984 się kłania 20.10.05, 12:22
        Wystarczy używać starych komórek, starych samochodów ;)
    • Gość: hal kserowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:15
      ciekawe czy ta technologia jest odporna na kserowanie ...
      np dwa razy w roznych punktach , kija se panowie znajda
      • bxb_chicago Re: kserowanie 20.10.05, 06:13
        raczej nie odporna. Z tym ze kserokopiarki tez dodaja swoje kody (niektore)
    • Gość: Obi Van Kenobi Nie, HP nie musi. Tylko wszyscy inni musza. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:16
      .
    • maureen2 Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 21:32
      musze przesłuchać swoją drukarkę,dla kogo pracuje.
    • aykro Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 21:36
      Nie dziwi mnie to ani trochę. Nawet w Polsce mamy specjalistę od pisma
      maszynowego i też można zidentyfikować każdą maszynę do pisania po jej
      specyficznych cechach. Ale trzeba też mieć na uwadze, że - tak sa,mo jak w
      przypadku maszyn takie znaczniki mają zastosowanie głównie do badań
      porównawczych - czyli najpierw trzeba wytypować innym sposobem człowieka,
      dopiero zabezpieczyć jego drukarkę i potem ewentualnie udowodnić w ten sposób,
      że to on. Nie mam w sumie nic przeciwko, ale niech zamieszczą ostrzeżenie,
      nawet drobnym drukiem w rogu instrukcji. Pamiętajmy, że tak jak może to
      stanowić dowód winy, tak samo może być dowodem niewinności.
      • amatil Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 21:56
        Tyle tylko, że producenci maszyn do pisania nie konstruowali ich celowo w ten sposób, by zostawiały ślady. Tekst dało się przypisać do konkretnej maszyny dzięki minimalnym wadom konstrukcyjnym, na przykład "c" wybijające się mocniej niż inne litery. Można to porównać do odcisków palców, to, ze każdy ma inne jest naturalnym zjawiskiem, skądinąd wykorzystywanym przez policję i służby specjalne. W przypadku drukarek mamy do czyniena z celowym wprowadzeniem cechy, o której nie wie nabywca.
    • at_work Od dziś, co ważniejszy dokument będzie w kontrze! 19.10.05, 22:24
      Niech się męczą cwaniaki.

      ...

      tylko kto zapłaci za toner?

      _
      Pies na kaczki.
    • Gość: obserwator Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA IP: *.btk.net.pl 19.10.05, 22:24
      A nie tak dawno poseł Konstanty Miodowicz stwierdził publicznie, że nie jest problemem ustalenie, na jakiej kserokopiarce zostało "sporządzone" upoważnienie Cimoszewicza dla Jaruckiej. Czy to oznacza, że:
      kserokopiarki też mają jakieś kody?
      upoważnienie było wydrukowane na drukarce a następnie skserowane i kserowanie nie zaciera kodu drukarki?
      Ciekawym?
      Bo poseł działał kiedyś w tajnych służbach
      • pdemb Re: Drukarki na usługach służb specjalnych USA 19.10.05, 22:34
        Tak, tylko że nasze tajne służby nie dyktują Xeroksowi,
        w jaki sposób ma robić swoje drukarki.
Pełna wersja