Nowy Windows na celowniku Komisji Europejskiej

    • Gość: root Uczciwa konkurencja IP: *.crowley.pl 30.03.06, 14:40
      Czy ktokolwiek z ujawniających się tu obrońców M$ raczył zajrzeć do podanego
      przez kogoś artykułu? Zapewne nie, więc pozwolę sobie jeszcze raz umieścić link:
      www.gazeta-it.pl/etyka/git34/microsoft.html. Jeżeli dla Was takie
      działania to wolna konkurencja i dalej uważacie, że Windows zdobył swoją obecną
      pozycję wyłącznie dlatego że to taki świetny OS, to zapewne pan zbliżający się
      do Was w ciemnej ulicy z propozycją "Kup pan cegłę" również jest dla was
      biznesmenem. Dla mnie niestety jest bandziorem, ale jak widać propaganda M$
      zrobiła swoje - akcje typu kampania "Get the facts" opierająca się na kłamstwie
      i spreparowanych badaniach robionych na zamówienie M$ (porównywano np. koszt
      systemów, przy czym windows zainstalowano na typowym PC-ie, a Linuksa na jakiejś
      hiper wypasionej maszynie serwerowej IBM - wyszło że Linux jest droższy). Co do
      propozycji czemu inna firma nie napisze lepszego systemu i nie zabierze choć
      trochę rynku windows, to była kiedyś taka firma która się odważyła - nazywała
      się Be Inc. Poszukajcie sobie co się z nią stało. Dodam że M$ przegrał sprawę,
      ale co z tego, swój cel osiągnął - zniszczyć w zarodku. A BeOS to nie było byle
      co - taki potent jak Steinberg miał już przygotowane wstępne wersje bardzo
      poważnych programów dla tego systemu - że wspomnę Cubase czy Nuendo. Na
      szczęście z Linuksem to się nie uda - już zbyt wiele dużych firm za tym systemem
      stoi. Gdyby M$ energię którą traci na obrzydliwą walkę z konkurencją poświęcił
      rozwijaniu swojego softu to może faktycznie mielibyśmy świetny OS. Niestety oni
      nie potrafią pisać programów - nawet jądro NT czyli również XP nie jest ich
      autorstwa. Ale czego można się spodziewać po osobniku który w dzieciństwie
      pożyczał własnej siostrze rękawicę basebollową za pieniądze, a rodzice się tym
      zachwycali jaki on zaradny i przedsiębiorczy.
      A to że wiele programów jest dostępnych tylko na windę wynika z jej pozycji.
      Skoro ta pozycja jest osiągnięta w sposób nieuczciwy to chyba w końcu należy coś
      z tym zrobić. Osobiście uważam że żadna firma działająca uczciwymi metodami nie
      jest w stanie osiągnąć monopolu.
    • Gość: Gniew_Amo Re: Nowy Windows na celowniku Komisji Europejskie IP: *.astral.lodz.pl 30.03.06, 15:05
      Witam na wstepie pozwole sobie na pisac ze KE zamocno "cacka sie " z M$
      powini zabronic moim zdaniem sprzedazy systemu nioetylko z MP-layerem ale takze
      bez IE w jakiejkolwiek wersji dzieki czemu niebyloby tyle narzekania ze wzgl. na
      mozliwosc odpalenia sie jakichs kodow bo sa dziury w IE
      Osobiscie juz od ver. 1.0 (czytac FF ) tylko iwylacznie uzywam i mam swiety spokoj
    • kres_ludzkosci nie wierze microsoftowi 30.03.06, 15:29
      mamiacemu belkotem o poczuciu bezpieczenstwa uzytkownikow. zazwyczaj, o ile nie
      zawsze jest on przykrywka dla zniewolenia

      slowskowyt.blox.pl/
      • el_p Inna wizja 30.03.06, 15:52
        OK, powiedzmy ze MS ulegl i dostajemy do rak Windows Vista:
        bez kalkulatora, notatnika, wordpada, outlooka, IE i calej reszty. Ok teraz
        trzeba sobie znalezc/kupic odpowiedniki. Czyli przecietny user ma problem, bo
        musi spedzic czas na poszukiwaniach, testowaniu, instalacjach. Czesto nie
        obejdzie sie bez wizyty "fachowca". I teraz mi powiedzcie, ze to dla dobra
        przecietnego usera sie dzieje. Taki przecietny user, ktory wysyla maile, serfuje
        po necie bedzie jeszcze bardziej psioczyl na MS, ze nie dostal nic, ze "jaki
        glupi ten Windows".
        Zamiast isc w strone integracji, KE cofa nas do czasow dosa/win 3.1 kiedy
        praktycznie nic ze soba nie wspolpracowalo. Samych stron kodowych ile bylo?
        • Gość: Pfff... Re: Inna wizja IP: 82.160.122.* 30.03.06, 17:47
          Zobaczcie sobie ten projekt. Taka ciekawostka.
          www.reactos.org/xhtml/en/index.html
    • wardog1 Re: Nowy Windows na celowniku Komisji Europejskie 30.03.06, 18:15
      Kroes w zeszłym tygodniu wysłała do Microsoftu list wyjaśniający obawy Komisji.
      Chodzi o dodatkowe oprogramowanie, które Microsoft zamierza wbudować do Visty -
      m.in. chroniące przed tzw. spyware'em, czyli oprogramowaniem szpiegującym.


      Znaczy się KE zamierza szpiegować w prywatnych komputerach?
    • 1europejczyk do co.ty.powiesz 30.03.06, 18:23
      Nie wiem czy wiesz ale w Stanach Zjednoczonych za czasow Clintona z podobnych
      przyczyn Microsoftem zajmowaly sie przez kilka lat sady amerykanskie i tylko
      dzieki uczestnictwie Microsoftu w kampani wyborczej obecnego Prezydenta Busha
      Jr uniknal on wielce prawdopodobnego nakazu amerykanskiego sadownictwa
      antymonopolistycznego prowadzacego do podzialu na dwie firmy: jednej zajmujacej
      sie systemami drugiej od aplikacji.
      Przyczyna tego bylo ewidentne i dlugoletnie lamanie przez Microsoft prawa
      antymonopolowego i wolnej konkurencji tak na rynku amerykanskim jak i swiatowym.
      Polegalo miedzy innymi na faworyzowaniu jednych producentow PC (jak na przyklad
      Compaqa w pewnym okresie kosztem innych). Nielegalna dzialanosc Microsoftu
      uchodzila dlugo uwadze wladzom z racji stalych zmian w sektorze informatycznym
      utrudniajacych sledztwo wymagajace z drugiej strony wysokich kwalifikacji nie
      tylko informatycznych ale i rynkowych.
      Zaniechanie dalszych dzialan sadowych przeciwko Microsoftowi zarzadzil
      Prezydent Bush po wygraniu wyborow (co zreszta jest zrozumiale: dzieki tej
      firmie 90% swiatowych wydatkow na system exploatacji i podobna suma ze
      sprzedanych aplikacji ratuje od dawna ujemny amerykanski bilans handlowy i
      deficyt budzetowy)
      Dzialania KE sa duzo bardziej uzasadnione bo wynikaja z obrony interesow
      europejskich przed nielegalnym dzialaniem (rowniez w odniesieniu do
      amerykanskiego prawa i wielokrotnie za to w Ameryce sadzonym i skazanym)
      firmy Microsoft!
      W dzialaniu KE wyraza sie po prostu obrona interesow europejskich przed
      nielegalnym niezgodnym z prawem dzialaniem marketingowym firmy Microsoft
      ukrytym za technicznymi pojeciami, ktorych wiekszosc tak jak Ty nie rozumie.
      • Gość: KWAK Re: do co.ty.powiesz IP: *.magma-net.pl 30.03.06, 20:50
        Osobiście wolałbym, aby chroniony był interes jednostki niz interes europejski.
        A interes jednostki (moga nimi byc również europejczycy) będzie najlepiej
        chroniony tylko wtedy, kiedy urzędnicy przestaną się wtrącać w gospodarkę. Gdyby
        ludzie chcieli gołego windowsa, to zapewne MS by go dostarczał. KE chronic chce
        firmy, przedsiębiorstwa, kapitalistów, a nie konsumentów.
        • cyberrafi Re: do co.ty.powiesz 30.03.06, 21:55
          UE niby wielce się stawia Malomiękkim a jeszcze w zeszłym roku nieomal pozwoliła
          wcisnąć sobie wadliwą ustawę o patentach na oprogramowanie przekupionym
          pseudoekspertom. Warto tu przypomnieć, że to dzięki polskim europosłom odrzucono
          ten prawny bubel. Wredne intrygi nie zakończyły się bynajmniej. Są co pewien
          czas ponawiane. Dobrze by było, żeby wreszcie eurowładza zrobiła z tym porządek,
          zamiast czepiać się bzdur.
        • Gość: maruti Re: do co.ty.powiesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:21
          > Gdyby ludzie chcieli gołego windowsa, to zapewne MS by go dostarczał.

          tak. w krasnoludki tez kiedys wierzylem.
    • Gość: dziad Nie masz zielonego pojecia o co chodzi wiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:19
      po co gadasz? - do garow babo!
      • Gość: co.ty.powiesz Re: Nie masz zielonego pojecia o co chodzi wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 00:24
        Gość portalu: dziad napisał(a):

        > do garow babo!

        Powinnam odpowiedzieć: Spadaj dziadu! Ale tego typu odzyski pozostawiam
        brukselskim komuchom, którzy nie mogą znieść - podobnie jak Ty - że są ludzie,
        którzy nie mają ochoty ulegać lewackiej modzie Janosika (albo zakompleksiałych
        szewców).


Pełna wersja