Dodaj do ulubionych

Trudne początki filmu w internecie

09.04.06, 21:47
Dobry pomysł. Ułatwi nam życie. Zamiast czekać aż wreszcie wyjdzie DVD, żeby
mieć RIPy w dobrych jakościach dostaniemy je od razu. Ktoś się zrzuci te 10
zł, a potem to już z górki, rozejdzie się po ftpach, rapidshare, megaupload,
megashares itd.
Pomysł będzie dobry dopiero wtedy, kiedy człowiek po zapłaceniu 3-5 zł będzie
mógł dożywotni oglądać taki film, zgrywać go, kopiować, przetwarzać i puszczać
w domowym DVD. W przeciwnym wypadku i tak trzeba będzie łamać zabezpieczenia.
Krokiem w przód jest fakt, że dzięki temu dobre filmy w dobrej jakości będą
szybciej w Sieci :]
Obserwuj wątek
    • Gość: student <> Trudne początki filmu w internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 22:19
      Pierwszą megaprodukcją streamingowaną w sieci nie jest żaden film hollywoodzki
      tylko "The Secret" - www.thesecret.tv
      • ohmygoodnes video.google.com 10.04.06, 05:26
        to jest przyszlosc niezaleznego kina...


        --
    • Gość: kk Re: Trudne początki filmu w internecie IP: 128.196.212.* 10.04.06, 02:22
      Fajnie, ciekawy ruch ITVP. Problem w tym, ze z tego serwisu korzysta takze sporo osob z zagranicy - ja np. ogladam dobie polska koszykowke co tydzien. Przydaloby sie zeby te osoby tez mogly miec mozliwosc wykupienia jakiegos filmu (np. przelew karta).
      • Gość: kaczor Re: Trudne początki filmu w internecie IP: *.babilon.ds.polsl.pl 10.04.06, 08:19
        przecież piszą, że można zarówno sms'em, jak i przelewem
        • ethebor Re: Trudne początki filmu w internecie 10.04.06, 10:44
          To chyba troche co innego. Poprzednik pisal o "przelewie karta", mial na mysli
          pewnie oplate karta kredytowa (doslownie mogloby to oznaczac pay-pala, czyli
          bank dzialajacy glownie w oparciu o karty kredytowe).
          Przelew na konto to troche problematyczne dla osoby z zagranicy nie majacej
          polskiego konta. Oplaty za przelew pojedynczy zagraniczny wynosza z mojkego
          doswiadczenia co najmniej 50zl, podaczas gdy z karty pobierane jest 2% oplaty
          manipulacyjnej (czesto kompensowane przez dobry kurs wymiany).
          O tym ze przelew zagraniczny potrzebuje kilku dni nie wpomne.
          Oczywiscie mozna sobie zalozyc polskie konto z osbluga przez internet i zasilac
          go od czasu do czasu gotowka z zagranicznego, tylko ze do zalozenia wymagana
          jest obecnosc w Polsce, poza tym to oczywiscie nie likwiduje oplat calkowicie.

          Gość portalu: kaczor napisał(a):

          > przecież piszą, że można zarówno sms'em, jak i przelewem
          • Gość: machy Re: Trudne początki filmu w internecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:24
            a swoja droga to super film, swietna muzyka
    • kisielt A ja mam objekcje 10.04.06, 12:57
      Pomysł jest dobry i wart rozwiajania... tyle, że jakość VCD jest kiepska. Jeśli
      miałbym wybierać pomiędzy filmem w kinie za 15zł a VCD na komputerze za 10 zł...
      ty jednak wolę iść do kina. Ta koncepcja wymaga rozwijania... jakość
      udostępnianych filmów musi być najwyższa. Dużo lepszym rozwiązaniem byłaby
      płatna sieć P2P. Odciążyłoby to serwery TVP. Ograniczenie do ściągania
      pojedynczych filmow, za które się zapłaciło, lub jakiś abonamencik na wszystko,
      lub ileś w miesiącu. Pozwoliłoby to na ściąganie filmów w jakości DVD. Blokady
      na nagrywanie kopiowanie i tak są niewiele warte wbrew temu co sądzą ich
      producenci... i tak ktoś je obejdzie.
    • Gość: Alex Re: Trudne początki filmu w internecie IP: *.ipl.isotopeproducts.com 10.04.06, 18:04
      Wreszcie bedzie mozna zobaczyc polski film.
      Dlaczego nie mozna placic karta kredytowa.
    • Gość: Dr.System Re: Trudne początki filmu w internecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 18:07
      handel filmami za pośrednictwem internetu, to wspaniały pomysł. Jest to ogromna
      szansa na dotarcie do milionów internautów, którzy do tej pory ściągali filmy za
      pomocą sieci p2p. Nawet gdyby zaledwie 1% ludzi dotychczas ściągających filmy
      nielegalnie "nawrócił się", to byłaby jak dotąd najskuteczniejsza metoda walki z
      piractwem w historii polskiego przemysłu filmowego... Gdyby jeszcze oferowano te
      filmy w standardzie Divx a nie w mało popularnym SVCD, to już byłoby super...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka