Czy operatorzy internetu to chuligani?

16.05.06, 21:16
Oto leży w gruzach kolejny mit o tym, jak to niewidzialna ręka rynku
zadba o interesy obywatela. Kilku czy nawet kilkudziesięciu operatorów
internetowych zawsze się między sobą dogada.
Ciągle nieodkryta jest rola państwa, które powinno chronić swoich obywateli
przed nadmiernym i nieuzasadnionym wyzyskiem.
Wyobraźmy sobie, że durnie nie sprzedali TP i jest nadal firma państwową.
To byłoby doskonałe narzędzie poskramniania internetowych chciwców.
Powiedzmy, że w państwowej firmie Telekomunikacja Polska opłaty za internet
byłyby kilkakrotnie niższe.
Pozwoliliśmy durniom na pozbycie się tego narzędzia, więc płaćmy.
Ale ja pamiętam kto to zrobił. Czekam na sprawiedliwość.
    • lejbakogelmogel Czy operatorzy internetu to złodzieje? 16.05.06, 21:18
      Oto leży w gruzach kolejny mit o tym, jak to niewidzialna ręka rynku
      zadba o interesy obywatela. Kilku czy nawet kilkudziesięciu operatorów
      internetowych zawsze się między sobą dogada.
      Ciągle nieodkryta jest rola państwa, które powinno chronić swoich obywateli
      przed nadmiernym i nieuzasadnionym wyzyskiem.
      Wyobraźmy sobie, że durnie nie sprzedali TP i jest nadal firma państwową.
      To byłoby doskonałe narzędzie poskramniania internetowych chciwców.
      Powiedzmy, że w państwowej firmie Telekomunikacja Polska opłaty za internet
      byłyby kilkakrotnie niższe.
      Pozwoliliśmy durniom na pozbycie się tego narzędzia, więc płaćmy.
      Ale ja pamiętam kto to zrobił. Czekam na sprawiedliwość.
      • Gość: Maniek Taaa... monopol TPSA to istotnie "rynek" IP: 193.0.122.* 16.05.06, 23:00
        Straszne bzdury wypisujesz. Mamy monopol TPSA a nie "rynek".

        Tam gdzie jest konkurencja - np. w miastach gdzie konkuruja ze soba sieci
        osiedlowe to masz 128k za 30zl a 512k za 50zl miesiecznie ...

        Ale TP SA ich wykonczy dzieki panstwu i ustawie o gromadzeniu danych ...

        A gdyby TP SA byla panstwowa to pewnie i Neostrady by nie bylo ... bo po co ...
        • pndzelek U polaczen internetowych tepsa nie ma monopolu 16.05.06, 23:03
          takze klasyczne huzia na jozia z telekomuny jest tu bez sensu
          jesli nie potrafisz znalezc innych ofert to nie problem tepsy
          • Gość: Maniek W wielu miejscach nie ma nic poza TP SA ... IP: 193.0.122.* 16.05.06, 23:18
            ... wiec to jest monopol ...

            Nie ma ZADNEJ duzej firmy ktora mogalby/chcialaby z TP SA konkurowac.

            A w wielu miejscach po prostu nie ma wyboru - jest tylko TP SA ...

            uzywajaca kabli ktore polozyla za pieniadze wszystkich dawno temu ...

            • pndzelek O zgrozo a internet bezprzewodowy ? 16.05.06, 23:32
              To ze przedsiebiorcom i internetowym maniakom sie go nie chce rozwijac to
              pewnie tez przestepstwo tepsy.
              Do tego czesto sa i miejsca gdzie tepsa internetu nie ma, pewnie tez zle :)
              • Gość: Tomas dlaczego przedsiębiorcom się nie chce ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 00:16
                Mam niewielką firmę, ale nie chce mi się rozwijać rynku usług bezprzewodowego
                dostępu do internetu, bo koszt szybkiego łącza od TPSA (jedyny dostępny w moim
                rejonie) jest na tyle wysoki, że gdybym chciał zachować sensowny poziom cen, to
                mógłbym mieć przychody najwyżej 10-15% większe niż koszty ponoszone na zakup
                sprzętu, materiałów do budowy sieci oraz usług od TPSA. Nie obejmuje to pracy
                jaką nalezy wykonywać, by utrzymać sprawność sieci - zarabiałbym jakieś 3-4 zł
                za godzinę. Jest jeszcze jakiś chętny ?
                • pndzelek w twoich obliczeniach mnie fascynuja 17.05.06, 00:28
                  te 3-4 zlote za godzine
                  ile liczysz ze bys mial klientow ? jednego ? :))))
                  • user0001 Re: w twoich obliczeniach mnie fascynuja 17.05.06, 10:41
                    A co to ma do rzeczy?

                    Łącze zewnętrzne nie jest z gumy...

                    Aby świadczyć usługi na przyzwoitym poziomie, nie można przesadzić z ilością
                    osób korzystających z zewnętrznego łącza.
                    "Traffic Shaping" (przycinanie p2p) zniechęca klientów oraz wymaga inwestycji w
                    odpowiednio szybki router, oraz zatrudnienia administratora znającego się na
                    konfiguracji firewalli.
                    Zwiększanie liczby klientów, to zwiększanie kosztów usług kupowanych od
                    faktycznego monopolisty, inwestycje w sprzęt, oraz konieczność zatrudniania
                    kolejnych ludzi (monterów/instalatorów, administratorów).
                    • Gość: hms Internet ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 13:04
                      to jest dranstwo

                      s10.bitefight.pl/c.php?uid=53961
              • Gość: Były abonent TPSA TPSA to bandyci a nie zadni chuligani! IP: *.c27.msk.pl 17.05.06, 08:31
                Przed chuliganem to jeszcze możesz się obronić, chociażby schodząc mu z drogi.
                Przed bandytą nie, bo on wszystko robi z pełną świadomością i metodycznie. I
                jeszcze ci wmawia (reklama), ze to dla twojego dobra. Zacznę poważać Kaczorów,
                gdy rozbiją monopol tych bandziorów, którzy na dodatek zyski transferują do
                Francji w postaci jakiś krętackich opłat licencyjnych za używanie znaczka logo.
                A potem robią ci łaskę, dając abonament socjalny z 15 impulsami "darmowymi",
                gdzie jeden taki impuls kosztuje 28,03 : 15 = 1,87 zł !!!! A w Sami Swoi za 1
                minutę połączenia do wszystkich sieci stacjonarnych płaci się 24 grosze, bez
                żadnego abonamentu i z naliczaniem sekundowym.
            • Gość: manysh Re: oferty smiechu warte... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:06
              takie oferty są UK tanio i sprawnie

              www.bulldogbroadband.com/includes/content/products/broadband/broadbandcomparison1.asp
          • Gość: PK Re: U polaczen internetowych tepsa nie ma monopol IP: *.range81-153.btcentralplus.com 17.05.06, 07:45
            "jak nie możesz znaleźć innych . . . " bla bla bla, nawet jeśli masz firmę,
            która ma zbudowaną sieć na twoim osiedlu/osiedlach/mieście, to ta firma nie ma
            innego wyjścia tylko musi dierżawić łącza polpakowe od tpsy. Wieć co by nie było
            jesteś skazany na nich. W umówie, którą taki dostawca z tepsą zawiera jest m.in
            (wiem, bo widziałem taką umowę, gdyż kiedyś współpracowałem z firmą zakładającą
            internet), termin podłączenia usługi, który jest ustalony na konkretną datę może
            się zmienić z przyczyn technicznych, a tpsa nie musi płacić żadnych
            odszkodowań, to samo się tyczy w przypadku braku sygnału, czasem przestoje
            bywają nawet 1-2 dniowe. Można sobie wyorazić tylko jak reagują nasi klienci,
            kiedy mamy firmą dostarczającą interent, kidy obiecujemy im, że od 1-ego będzie
            internet a tutaj nic, bo tpsa ma "problemy techniczne" . . . .
          • Gość: jarek.kucypera Re: U polaczen internetowych tepsa nie ma monopol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 11:23
            > takze klasyczne huzia na jozia z telekomuny jest tu bez sensu
            > jesli nie potrafisz znalezc innych ofert to nie problem tepsy

            Oj dzieciaczku, na rozmowy telefoniczne też nie ma, ale miała przez kilkanaście
            lat, dlatego długo jeszcze nasz rynek będzie taki anachroniczny. Gdyby każdy
            monopol TPSA był złamany kilkanaście lat wcześniej, mielibyśmy tanie telefony,
            gsm i internet a tak bedziemy musieli czekac na to jakieś kilkanaście lat.
        • Gość: stasi1 Re: Taaa... monopol TPSA to istotnie "rynek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:03
          A znajoma zrezygnowała ze stałego dostepu do Internetu dlatego że podnieśli jej
          cene do 25 zł! Stwierdziła że z takim złodziejstwem nie bedzie się zadawała!
      • romans.pru Re: Czy operatorzy internetu to złodzieje? 16.05.06, 23:28
        TAK, TAK, TAK (YES, YES, YES)
        ...chcialem zdemetowac nieprawdziwe doniesienia z UK!!

        Prawda jest taka:
        Najnizszy zarobek=£5.05/godz
        Tygodniowo=£5.05x40godz=£200-£40tax=£160

        Miesiecznie BT Talk-Talk 1MB=£21, a tyg okolo £5.

        Ze £160 w tygodniu place £5 za 1MB teoretycznie, a praktycznie mam 2.7MB
        W praktyce wszystkie downloady nie przekraczaja 30sek ze wszystkich innych
        stron, tylko nie "polskich".
        I zero smieci o ktorych rozpisuje sie FORUM-WIRUSY!!

        Przeliczyc prosze to wszystko na polskie realia!!

        SABOTAZ!!-Nie zlodziejstwo!!
      • Gość: Sloma Re: Czy operatorzy internetu to złodzieje? IP: *.brt.vectranet.pl / *.brt.vectranet.pl 17.05.06, 07:10
        Ja pamiętam czasy gdy TP była jeszcze w rękach polskiego rządu , ale nie były to
        lepsze czasy niż teraz. Państwowa TP oferowała "bardzo dobre" połączenie z
        internetem (modemowe , przez nr. dostepowy 0202122) w cenie 35gr za 3 minuty (i
        ciezko bylo sie polaczyc bo serwery nie wyrabialy) gdzie rozłączanie się było na
        porządku dziennym. tedy korzystałem z internetu mniejwięcej 1godzinę dziennie a
        rachunki za sam internet zawsze bywały w granicach 200zł. No i ja pierd**** taka
        firme panstwowa co od obywateli kase sciaga w takich ilosciach za tak żenujaca
        usluge ...
        • Gość: malkontent Re: Czy operatorzy internetu to złodzieje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:12
          Nie sądziłem nigdy że będę bronić tepsy ale czasy 0-202122 były trochę inne niż
          dziś na całym świecie. Tepsa jako jeden z bardzo nielicznych operatorów (jeśli
          nie jedyny) w Europie nie pobierała żadnych dodatkowych opłat poza tymi za impulsy.
          • slomaa Re: Czy operatorzy internetu to złodzieje? 17.05.06, 10:25
            Gość portalu: malkontent napisał(a):

            > Nie sądziłem nigdy że będę bronić tepsy ale czasy 0-202122 były trochę inne niż
            > dziś na całym świecie. Tepsa jako jeden z bardzo nielicznych operatorów (jeśli
            > nie jedyny) w Europie nie pobierała żadnych dodatkowych opłat poza tymi za impu
            > lsy.

            Owszem , masz rację jednak jakość tej usługi stała na wyjątkowo niskim poziomie.
            I trzeba było się liczyć z tym że połączenie będzie się dosyć często zrywało co
            wiązało się z ponownym łączeniem (czyt. próbowaniem się dodzwonić) czyli
            dodatkowimi impulsami.
            • Gość: orient Re: Czy operatorzy internetu to złodzieje? IP: *.ichf.edu.pl 17.05.06, 17:14
              Niech zgadnę. Miałeś zapewne winmodem albo złom w rodzaju Pentagramu lub
              Zoltrixa? To się nie dziw, ze zrywało. Niestety jak się oszczędzało to i się
              miało takie efekty. TEPSA miała porządne modemy dostępowe 3com-a. I nie jest
              prawdą, że płaciłeś za próby połączenia. Jak już chcesz wieszać psy na TPSA to
              rób to z sensem. Tej firmie akurat można dużo zarzucić ale tu trafiłeś kulą w płot.
      • Gość: etet Ile ty masz lat? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.05.06, 10:27
        15 czy siedemdziesiąt? Jeśli 15 to możesz nie wiedzieć że jeszcze kilka lat
        temu była tylko TPSA i to wyłącznie państwowa. Telefony były drogie i do tego z
        pod lady za drugie tyle. Jeśli masz 70 to tylko upośledzenie umysłowe tłumaczy
        brednie które piszesz.
      • Gość: mr.marbak z ekonomią to nie masz za wiele wpsólnego .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 02:52
        wolny rynek do którego odnosi się stwierdzenie niewoidzialna ręka rynku to
        sytuacja w innym kraju niż Polska
        tu TPSA ma ok 80 % rynku i ta właśnie sytuacja nazywa się monopolem - choć nie
        jest on postacią "doskonałą"- teoretycznie

        wiec - jak będzie konkurencja - jakakolwiek - to pogadamy o wolnej ręce rynku -
        ale to będzie wtedy jak tepsa będzie obsługiwać mniej niż 40 % rynku - do tego
        czasu nie ma o czym mówić.- kropka.
    • Gość: Okradziony Aster też chuligan IP: *.aster.pl 16.05.06, 21:18
      Aster jest równie tragiczna. Co prawda nie stosują limitów przesyłanych
      danych, ale dziś się dowiedziałem, że muszę zapłacić 72zl za to, ze odlaczyli
      mi na tydzien (7 dni!) internet w zwiazku z tym, ze mialem jakiegos robaka,
      ktory rozsylal spam - tak twierdza, chociaz nie dostalem jeszcze dowodow, a
      mam zainstalowany rezydentny skaner antywirusowy, ktory nic nie wykryl.

      • tymon99 dobrze zrobili!! 16.05.06, 22:45
        Gość portalu: Okradziony napisał(a):

        > Aster jest równie tragiczna. Co prawda nie stosują limitów przesyłanych
        > danych, ale dziś się dowiedziałem, że muszę zapłacić 72zl za to, ze odlaczyli
        > mi na tydzien (7 dni!) internet w zwiazku z tym, ze mialem jakiegos robaka,
        > ktory rozsylal spam - tak twierdza, chociaz nie dostalem jeszcze dowodow, a
        > mam zainstalowany rezydentny skaner antywirusowy, ktory nic nie wykryl.
        >
        jeśli używałeś/aś komputera do rozsyłania wirusów, to chyba dobrze że Ci
        zablokowali!!!
    • rydzyk_fizyk Tak wygląda życie w republice kartoflanej 16.05.06, 21:19
      od czasu do czasu sfinansuje się kampanię wyborczą i jakoś to leci

      Nic dziwnego że ludzie wolą Wyspy.
      • lejbakogelmogel Re: Tak wygląda życie w republice żydokomuny 16.05.06, 21:25
        Ta kartoflana republika to skutek 60-letnich rzadów żydokomuny w Polsce.
        • Gość: rightwinger Re: Tak wygląda życie w republice żydokomuny IP: *.waag.org 16.05.06, 23:03
          Najpierw zachwalasz socjalizm, czyli własność państwową telekomunikacji. Potem
          coś o komunie. Do książek.
          • Gość: Daarnor Re: Tak wygląda życie w republice żydokomuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:11
            No i po raz kolejny wyzywa od żydokomuny rzady Braci K (w PC), hehehe
            Buzek i Olszewski to żydzi, czy komuniści?
            Bo bracia K, to komuniści, to wiemy.

            No i zapomniał dodać, że choć żydów pogonimy (z pomocą Najjaśniejszej Gwiazdy
            Firnamentu Jaśnie Oświeconego Towarzysza Giertycha), to rządy komuny będą nam
            grozić aż do 2009 roku...

            bałwan.

            Daar (też bałwan, że jeszcze tu siedzi i wierzy, że kiedyś w Polsce władzę
            obejmie prawica).
        • Gość: etet Re: Tak wygląda życie w republice żydokomuny IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.05.06, 12:30
          W której Leper i Kaczyńscy żyli jak u Pana Boga za piecem
      • Gość: thinkingmachines Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej IP: *.waag.org 16.05.06, 22:59
        Autor zapomniał dodać, że najtańsza oferta w British Telecom to 18 funtów
        miesięcznie, co daje 103,68PLN. W najtańszej ofercie jest ograniczenie
        transferu do ... uwaga... 2GB. Dziękuję, ale naprawdę wolę neostradę - może
        wolniejszy transfer, ale sporo taniej i dużo większy limit. Dodam, że dla mnie
        najważniejszy jest ciągły dostęp do sieci, a nie np. kradzież utworów objętych
        prawem autorskim.
        • romans.pru Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej 16.05.06, 23:26
          TAK, TAK, TAK (YES, YES, YES)
          ...chcialem zdemetowac nieprawdziwe doniesienia z UK!!

          Prawda jest taka:
          Najnizszy zarobek=£5.05/godz
          Tygodniowo=£5.05x40godz=£200-£40tax=£160

          Miesiecznie BT Talk-Talk 1MB=£21, a tyg okolo £5.

          Ze £160 w tygodniu place £5 za 1MB teoretycznie, a praktycznie mam 2.7MB
          W praktyce wszystkie downloady nie przekraczaja 30sek ze wszystkich innych
          stron, tylko nie "polskich".
          I zero smieci o ktorych rozpisuje sie FORUM-WIRUSY!!

          Przeliczyc prosze to wszystko na polskie realia!!

          SABOTAZ!!-Nie zlodziejstwo!!
          • Gość: theright Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej IP: 149.9.0.* 17.05.06, 01:41
            romans.pru napisał:

            > Prawda jest taka:
            > Najnizszy zarobek=£5.05/godz
            > Tygodniowo=£5.05x40godz=£200-£40tax=£160

            A co mnie obchodzi jakiś czerwony wymysł pod nazwą najniższy zarobek czy płaca
            minimalna.
        • koczisss Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej 17.05.06, 01:20
          A co to jest 18 funtów dla przeciętnego Brytyjczyka?
        • Gość: Lukasz Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej IP: *.cable.ubr04.haye.blueyonder.co.uk 17.05.06, 01:54
          mijasz sie troszeczke z prawda, w UK jest tez np Telewest, ktory ma 2Mb za
          14.99funtow, bez ograniczen w przesyle
        • Gość: KOPACZ Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej IP: 213.155.174.* 17.05.06, 07:09
          sam sobie zaprzeczasz thinkingmachines! twierdzisz, że nie kradniesz utworów,
          ale wolisz neo, bo ma większy limit... Do czego w takim razie używasz internetu,
          że Ci 2 GB mało?!
        • Gość: stas1 Re: Tak wygląda życie w republice kartoflanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:15
          Ale najtańsza Neostrada kosztuje 59 zł, to podzielić że płaci się przez 18
          miesięcy a korzysta przez 24 to wyniesie 45 zł. miesiecznie. Są tacy w Polsce
          co przez dzień tych pieniędzy nie zarobią. A WB podobno najmniższa płaca jest
          5funtów na dzień razy 6zł to wyniesie 30zł na godzinę. Więc tam kosztuje dostęp
          do Internetu(wartość mercedesa!) 3,5 godziny a w Polsce(wartość malucha!)
          10godzin. Gdzie jest taniej?
    • Gość: on chyba żartuje Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.aster.pl 16.05.06, 21:24
      > Oto leży w gruzach kolejny mit o tym, jak to niewidzialna ręka rynku
      > zadba o interesy obywatela. Kilku czy nawet kilkudziesięciu operatorów
      > internetowych zawsze się między sobą dogada.

      brawo! chyba zapominasz ze monopolistyczna TP SA to spadek po komunizmie.
      monopol to nie jest normalna sytuacja rynkowa.

      > To byłoby doskonałe narzędzie poskramniania internetowych chciwców.
      > Powiedzmy, że w państwowej firmie Telekomunikacja Polska opłaty za internet
      > byłyby kilkakrotnie niższe.

      HA HA HA!!!! w panstwowej firmie nizsze oplaty? to tak jakby powiedziec, ze TVP
      dziala sprawniej i taniej niz TVN!

      generalnie rzecz biorąc masz problemy z rozumowaniem. mamy do czynienia z
      sytuacja, w ktorej monopolista (de facto) narzuca wysokie ceny, a ty tesknisz za
      jeszcze wiekszym monopolem?

      TP SA trzeba bylo rozbic na mniejsze spolki, czego zrobic sie nie udalo. efekty
      - jak na zalaczonym obrazku.
      • lejbakogelmogel Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 16.05.06, 21:27
        Rzeczywistość przeczy twoim wywodom.
        • Gość: gm Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.zdnet.com.pl 16.05.06, 22:57
          Nie ma przesłanek do twierdzenia ,że państwowa TPsa obniżyłaby ceny . Jest
          natomias pewne ,że Państwo nie jest pazerne w każdej dziedzinie. Państwo może
          sie posłużyć Polkomtelem do obniżenia cen (poprzez swoje spólki zależne) a
          jednak tego nie robi.
          • romans.pru Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 16.05.06, 23:23
            TAK, TAK, TAK (YES, YES, YES)
            ...chcialem zdemetowac nieprawdziwe doniesienia z UK!!

            Prawda jest taka:
            Najnizszy zarobek=£5.05/godz
            Tygodniowo=£5.05x40godz=£200-£40tax=£160

            Miesiecznie BT Talk-Talk 1MB=£21, a tyg okolo £5.

            Ze £160 w tygodniu place £5 za 1MB teoretycznie, a praktycznie mam 2.7MB
            W praktyce wszystkie downloady nie przekraczaja 30sek ze wszystkich innych
            stron, tylko nie "polskich".
            I zero smieci o ktorych rozpisuje sie FORUM-WIRUSY!!

            Przeliczyc prosze to wszystko na polskie realia!!

            SABOTAZ!!-Nie zlodziejstwo!!
        • Gość: elo Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.eranet.pl 17.05.06, 00:03
          Przeciez tepsa nadal jest panstwowa - zabojady maja tylko 49 procent....


          i co?
          • Gość: a Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 06:23
            a tego ze duza czesc jej akcji jest na gieldzie to juz nie liczysz?
            dlatego wlasnie Francuzy maja kontrole nad tpsa.
        • Gość: stasi1 Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:21
          FSO jak FSM miało przez kilkadziesiąt lat monopol na samochody, i jakoś przez
          20 lat Polonez jak też maluch jak zeszły z taśmy to prawie tak samo wygladały
          jak tez jeździły. A zobacz teraz jak często zmieniają się marki w Tychach a
          jeszcze nie dawno na Żeraniu
    • Gość: filolog Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.244.146.119.ip.tnp.pl 16.05.06, 23:23
      Jednym słowem ZŁODZIEJE, a nasz PiS co na to???
    • dawidsawczuk Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 16.05.06, 23:57
      I jak zawsze nic z tym nikt nie zrobi.
      ...Nawet nie uwzględniając zarobków!!! W Korei, przeciętny koreańczyk za 39 dolarów amerykańskich ma ogólno dostępne łącze 4 MBitowe. A my od kogo i za ile, jeżeli się doczekamy podłączenia i niezawodności działania :] !?
    • Gość: Obserwator Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 00:03
      Bardziej pasuje tu określenie "bezmyślni łupieżcy drenujący rynek" byle zarobić
      jak najwięcej oferując jak najmniej.
      Przytaczane tu przykłady cen TPSA to szczególny przykład nieuczciwej sprzedaży,
      bo aby mieć neo, trzeba mieć linię analogową (cena instalacji + abonament
      miesięczny min.42 zł brutto), tak więc realna cena za neo to abonament za
      ADSL+abonament za telefon analogowy (nawet jeśli masz osobną linię np.cyfrową i
      linia analogowa służy wyłącznie dlo neostrady).No, ale rząd Francji ma spore
      potrzeby(wybory, demonstracje, podwyżki dla pracowników itp.)...Skądś to trzeba
      finansować... np. z głupiej Polski i Polaków.
      Co do ASTER nie będę się wypowiadał, bo ta firma to jeden wielki skandal, który
      w cywilizowanym świecie już by "padł" po przegranych procesach z oszukanymi
      abonentami.
      Niestety mamy takich przedsiębiorców jakich wyborców i takie przepisy jakie
      "wybrani" dla własnych korzyści opracowali.
    • Gość: Ekonom Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.icpnet.pl 17.05.06, 00:43
      Drogi kolego, teoria Smitha o niewidzialnej rece rynku dziala, jesli spelnione
      sa odpowiednie warunki (brak negatywnych efektow zewnetrznych i asymetrii
      informacji). Te wlasnie efekty, hamujace dzialanie rynku wywolywane sa poprzez
      interwencje panstwa, poprzez np. koncesje, ograniczenia infrastrukturalne,
      protekcjonizm, zezwolenia itp. TP S.A. w rekach panstwa bylaby monopolem w
      rekach politykow, ktorzy zapewne chetnie wykorzystywaliby dywidende z zysku
      firmy do zapelniania dziury budzetowej. I w ten sposob brakowaloby woli niskich
      cen dla obywateli... Najlepszym rozwiazaniem dla klientow jest wlasnie
      uwolnorynkowienie uslug telekomunikacyjnych (mozesz np. zobaczyc jak to
      zadzialao w krajach Europy Zachodniej). Nastepnym razem zanim wyglosisz taka
      opinie, zapoznaj sie z tematyka, do ktorej sie odnosisz, bo jak widac o
      ekonomii, a juz napewno o niewidzialnej rece rynku, to drogi kolego nie masz
      najmniejszego pojecia....
      • dc99 Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 17.05.06, 07:52
        > Drogi kolego, teoria Smitha o niewidzialnej rece rynku dziala, jesli
        > spelnione sa odpowiednie warunki (brak negatywnych efektow zewnetrznych i
        > asymetrii informacji).

        W praktyce te warunki nie są spełnione nigdy i teoria Smitha nie działa w ogóle
        - to po prostu kolejna naiwna utopia z cyklu "pasterz w arkadii przy
        owieczkach". Jest za to bardzo popularna wśród polityków bo stanowi
        pseudonaukową podbudowę dla ich nieróbstwa - skoro każda interwencja państwa
        jest rzekomo szkodliwa, to najlepiej nic nie robić tylko żreć diety.

        > Te wlasnie efekty, hamujace dzialanie rynku wywolywane sa poprzez
        > interwencje panstwa, poprzez np. koncesje, ograniczenia infrastrukturalne,
        > protekcjonizm, zezwolenia itp.

        Taaaa. Jak powszechnie wiadomo to szkodliwe interwencje państwa spowowały zmowę
        monopolistyczną polskich komórkowców, ciekawe tylko że ceny zaczęły ostro spadać
        właśnie po interwencji państwa (zapowiedź wpuszczenia operatorów wirtualnych,
        przetargi na dodatkowe częstotliwości). Również powszechnie wiadomo że to
        szkodliwe interwencje państwa są przyczyną bandyckich taryf za roaming, ciekawe
        tylko dlaczego o ich obniżeniu zaczęło się gadać dopiero po interwencji "państwa".

        > TP S.A. w rekach panstwa bylaby monopolem w rekach politykow, ktorzy zapewne >
        chetnie wykorzystywaliby dywidende z zysku firmy do zapelniania dziury
        > budzetowej.

        TP S.A. jest monopolem w rękach polityków, którzy chętnie wykorzystują dywidendę
        z zysku firmy do zapełnienia dziury budżetowej. Tyle że obecnie dodatkowo
        polityków francuskich i łatane są dwie dziury budżetowe zamiast jednej. Takie są
        skutki aferalnej prywatyzacji (czy raczej kulczykizacji) w stylu KLD.

        > Najlepszym rozwiazaniem dla klientow jest wlasnie uwolnorynkowienie uslug
        > telekomunikacyjnych (mozesz np. zobaczyc jak to zadzialao w krajach Europy
        > Zachodniej).

        I owe UWOLno-urynkowione usługi będą zapewne świadczone za pomocą tam-tamów,
        kółek dymu z ogniska i gołębi pocztowych. Najlepszym rozwiązaniem dla klientów
        jest wymuszenie na TP SA regulowanych przez państwo cen za udostępnienie tzw.
        kanałów kablowych w miastach, względnie znacjonalizowanie tego typu obiektów.
        Czyli jak najbardziej (be, fuj, ohyda) interwencja państwa. A jeżeli masz inne
        zdanie to oświeć nas jak wyobrażasz sobie konkurencję w tej dziedzinie - może
        każdy operator wydrąży sobie własny kanał (czyżby sposób na bezrobocie wśród
        górników)?
        • Gość: Daarnor Adam Smith a John M. Keynes... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:07
          To co prezentujesz, to jest keynesizm. Teoria utopijna, zakładająca dobrą wolę
          państwa.
          Umarła kilkanaście lat po wojnie światowej i śmierci autora.

          Obecnie wiadomo, że ani Adam Smith, ani John Maynard Keynes nie mieli 100%
          racji, nie uwzględnili bowiem w swych modelach zbyt wielu istotnych czynników
          zewnętrznych.

          Wiesz o co rozbił się między innymi Keynes? Nie uwzględnił bardzo ważnej prawdy
          - że w obecnych "demokracjach" to nie państwo służy obywatelowi, ale obywatel
          państwu.

          Niestety.

          Pozdrawiam. Widać, żeś młody i do tego idealista. Może do czegoś dojdziesz,
          wierząc w dobrą wolę ludzi, którzy z braku innych umiejętności zajęli się
          robieniem polityki. A może nie. Nie mnie to oceniać.

          Daar
          • dc99 Re: Adam Smith a John M. Keynes... 17.05.06, 11:36
            > To co prezentujesz, to jest keynesizm. Teoria utopijna, zakładająca dobrą wolę
            > państwa.

            Nie dobrą wolę tylko instynkt samozachowawczy. Polityk w pewnym stopniu jest
            kontrolowany - bo można go zmienić (patrz AWS i SLD). Kontrolowany za wolno i za
            słabo, ale jednak. Zarząd firmy nie odpowiada przed nikim oprócz coraz słabiej
            określonych "akcjonariuszy".

            > Umarła kilkanaście lat po wojnie światowej i śmierci autora.

            Ciekawe tylko że ci którzy najgłośniej wrzeszczą o wolnym rynku (amerykańscy
            neocon) sami bardzo chętnie w niego interweniują (dopłaty eksportowe, zamówienia
            wojskowe). A na naszym podwórku parę lat temu fundamentaliści wolnorynkowi
            bronili jak lwy zwolnienia z podatku zysków giełdowych - czyżby preferencyjne
            traktowanie jednej inwestycji przed innymi nie było interwencją?

            > Obecnie wiadomo, że ani Adam Smith, ani John Maynard Keynes nie mieli 100%
            > racji, nie uwzględnili bowiem w swych modelach zbyt wielu istotnych czynników
            > zewnętrznych.

            Wiadomo? To dlaczego w Polsce króluje wulgarna wersja Smitha i Friedmana w
            której prywatyzacja jest panaceum na wszystko? Zwłaszcza prywatyzacja rzeczy w
            których konkurencja jest z naturalnych przyczyn niemożliwa - takie jak
            infrastruktura kablowa (TP SA) czy autostrady?

            > Wiesz o co rozbił się między innymi Keynes? Nie uwzględnił bardzo ważnej prawdy
            > - że w obecnych "demokracjach" to nie państwo służy obywatelowi, ale obywatel
            > państwu.

            A wiesz o co rozbił się Smith? O to że na wolnym rynku któraś firma w końcu
            zdobywa przewagę, wchłania lub doprowadza do bankructwa inne i po uzyskaniu
            pozycji monopolistycznej zaczyna sobie pozwalać. Jak kiedyś Standard Oil, potem
            AT&T, a dzisiaj Microsoft. Oprócz interwencji państwa nie ma siły która byłaby w
            stanie przywołać do porządku takiego monopolistę.

            > Pozdrawiam. Widać, żeś młody i do tego idealista. Może do czegoś dojdziesz,
            > wierząc w dobrą wolę ludzi, którzy z braku innych umiejętności zajęli się
            > robieniem polityki. A może nie. Nie mnie to oceniać.
            >
            > Daar

            Na pewno nie na tyle idealistą żeby wierzyć w to że zarządy firm, oceniane
            według kryterium wzrostu zysków, wykażą dobrą wolę i nie skorzystają z pierwszej
            okazji do ściągnięcia renty monopolistycznej. Gdyby państwo było społeczeństwom
            do niczego niepotrzebne to zrezygnowano by z niego już ładnych kilkaset czy
            kilka tysięcy lat temu, podobnie jak zrezygnowano na rzecz państw ze struktury
            plemiennej. Nie bój się, myśleli nad tym ludzie o niebo inteligentniejsi od
            różnych urywających się z choinki Tusków i Norquistów dla których ideałem jest
            wspólnota pierwotna (tam istotnie panował nieskrępowany liberalizm - każdy mógł
            swoją maczugą dać w łeb każdemu, oczywiście oceniając wcześniej czy tamten jest
            w stanie oddać).

            A o to do czego dojdę się nie obawiaj - jak przejrzysz archiwum to zobaczysz że
            to jakoś nie ja na forach GW wiecznie jęczę że "w tym kraju to nic nie da się
            osiągnąć, jutro wyjeżdżam od Słowacji/Irlandii/UK".

            Również pozdrawiam
            dc99
        • Gość: Grzesiek Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 17.05.06, 09:30
          koncesje z samej definicji nie sa wolnorynkowe, ale eteru nie da sie
          rozciagnac, wiec oligopol bedzie istnial zawsze. To znaczy dopoki nie wejda
          sieci wifi (albo podobne) i wszyscy beda dzwonic za free przez Skype :-)
          A wolny rynek w 99% przypadkow jest lepszy od jego braku.
          • dc99 Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 17.05.06, 12:48
            Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

            > koncesje z samej definicji nie sa wolnorynkowe, ale eteru nie da sie
            > rozciagnac, wiec oligopol bedzie istnial zawsze. To znaczy dopoki nie wejda
            > sieci wifi (albo podobne) i wszyscy beda dzwonic za free przez Skype :-)
            > A wolny rynek w 99% przypadkow jest lepszy od jego braku.

            Właśnie - w 99% a nie w 101% jak twierdzą jego wyznawcy. Dziedziny w których
            wolna konkurencja jest niemożliwa, np. z powodu ograniczonej ilości dostępnych
            pasm radiowych muszą być kontrolowane przez państwo a nie przez rynek (w tym
            przypadku bynajmniej nie wolny).
    • Gość: Tomek Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.resnet.purdue.edu 17.05.06, 01:42
      > Powiedzmy, że w państwowej firmie Telekomunikacja Polska opłaty za internet
      > byłyby kilkakrotnie niższe.

      To już było.
    • Gość: mee i dobrze niech placa, moze tym sposobem czegos nau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 04:51
      cza, byla komuna (braki), teraz jest panstwo solidarne (dozyzna). Samodzielni
      wyjada, zostana tacy jak ja, przyzwyczajeni, a panstwo bedzie nabijalo kase.
    • ozyrys4 Re:Cwaniaczki muszą się szybko nachapać... 17.05.06, 07:33
      Rodzimi ekonomiczni "wizjonerzy" (w każdej dziedzinie życia,zresztą) nie
      wiedzą,albo rżną głupa,że kapitał robi się ilością podawanego towaru lub
      usługi,a nie windowaniem cen.Ale o czym tu w ogóle pisać,jeśli wszystkie rządy
      od 1945 roku stosowały tę politykę - niedługo - zapewne z końcem roku-
      usłyszymy tradycyjnie o kolejnych podwyżkach cen tego i owego.
    • Gość: Przemek_Anglia Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 17.05.06, 07:34
      Mieszkam w Anglii. Od kilku miesięcy mam internet od BT (najdroższy z możliwych
      operatorów) Download - do 8Mbit/s, upload 470Kbit/s i to wszystko (wliczjąc cene
      abonamentu za telefon) za ok. 225zł miesięcznie. W zestawie dostałem
      router/modem bezprzewodowy (mogę też go podłączyć przewodowo), z możliwością
      podłączenia przewodwo 4 komputerów i wielu (sam nawet nie wiem ilu)
      bezprzewodowo, do tego zestaw kabli, filtrów, instrukcje wszystko za darmo.
      Uruchomienie za darmo. Płacę tylko za interent i telefon. Aha mam też w wieczory
      i weekendy do wykorzystania 1h rozmów tel. na stacjonarne za darmo.
    • alex-alexander Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 17.05.06, 07:50
      Rzeczywiscie! Telefonia (co za slowo?) i internet sa najdrozszymi uslugami w
      Europie
    • Gość: wt Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:02
      przecież ta drożyzna spowodowana jest właśnie brakiem rynku. w mojej okolicy
      jedynym operatorem jest TPSA, konkurencji brak. może dyktować ceny, może jej
      nawet się nie chcieć założyć mi telefonu...

      trochę z innej beczki, rozglądam się za hostingiem mojej witryny. najtaniej
      profesjonalnie można coś takiego kupić za oceanem. a u nas, jedyny operator w
      polsce oferujący potrzebną mi konfigurację po raz drugi przesuwa jej wdrożenie o
      pół roku...

      żadna instyttucja nie pomoże przy braku wolnego rynku
    • Gość: ask Tylko konkurencja zdziała cuda IP: 213.77.100.* 17.05.06, 08:08
      potrzebna jest w telefonach komórkowych i stacjonarnych, w dostępie do
      telewizyji i radia, w energetyce, kurcze... wszędzie. I żadnych rozdzielnictw
      koncesji i pozwoleń tylko kontrola interesów polskich jak w każdym innym
      normalnym kraju na Świecie (ale nie u nas).
    • Gość: toja Re:Monopoliści są chuliganami i w internecie i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:28
      Mówienie, że TPsa nie jest monopolistą nie do końca jest prawdą.
      Inne dostępy - radiowy, satelitarny czy z kabówki to jednak nie to (zbyt dużo
      wad np. w czasie burz, opadów śniegu,deszczu..)
    • Gość: Toja II Re: To polskie 128 bywa i 30MB/s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:32
      neostrada zwykle nie chodzi na pełnej deklarowanej szybkości więc co tu mówić o
      2 MB/s. Cóż jaki kraj taki internet i taki rząd.
    • Gość: naiwny Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:33
      Panowie: Krzaklewski,Buzek, Marcinkiewicz, Wąsacz, L.Kaczyński - członkowie
      ekipy wówczas rządzącej sprzedali państwowemu francuskiemu bankrutowi - wówczas
      dług FT wynosił około 70 miliardów $ (a jako firma rządowa nie mógł
      zbankrutować), TP SA za symboliczną kwotę i trudno się dziwić, że Francuzi
      zyskami z Polski spłacają swój dług.
    • Gość: felix internet benzyna cala nasza telefonnia to chuligan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 08:50
      nie ma co mowic nawet ten nasz nowy podatek ekologiczny wszedzie tylko
      chuligani ktorzy proboja ostatnia zlotowke wydusic z czlowieka a wszedzie gdzie
      sie nie rozejrze dookola ubostwo i wyzysk
    • Gość: MK Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 09:12
      > Wyobraźmy sobie, że durnie nie sprzedali TP i jest nadal firma państwową.

      ... i oto na czele tej firmy staje partyjniak PiS który zasłużył się parzeniem
      kawy dla Kaczyńskiego a o telekomunikacji wie tylko tyle że jest. Jakie będzie
      jego główne zadanie ? Oczyścić pole dla innych partyjniaków i wydoić jak
      najwięcej kasy bo becikowe samo się nie sfinansuje.

      > To byłoby doskonałe narzędzie poskramniania internetowych chciwców.

      Doskonałym narzędziem byłoby uwolnienie ostatniej mili aby inni operatorzy mogli
      zakładać własne linie DSL na tepsianych łączach. Jest szansa że tak się stanie,
      bo UE na to naciska. Szkoda że tak późno.
    • Gość: Grzesiek Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 17.05.06, 09:25
      niewidzialna reka rynku dziala w UK i USA - chyba mi nie powiesz ze ceny sa tam
      niskie bo jakis analityk poszedl do VErizon albo BT i powiedzial ze maja za
      wysokie ceny? U nas prawie wszystkie sieci osiedlowe korzystaja z laczy
      dzierzawionych od TPSA (Polpak chyba sie to nazywa) a TPSA jak jej tradycja
      nakazuje olewa ich jak moze. W moim miescie TPSA zajelo 8 miesiecy zeby
      przyszedl pan elektryk, wcisnal pstryczek i wlaczyl internet dla mojej
      kablowki. Osiem k... miesiecy!
    • Gość: Gogelas Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:13
      A gdzie Ty tu widfzisz wolny rynek.To właśnie dzięki państwowej osłonie
      monopolista ma się tak dobrze i dyktuje warunki.Twoja analiza pozbawiona jest
      logiki,odwracasz kota ogonem.
    • el_p Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? 17.05.06, 10:16
      Ok, kto mi wytlumaczy jak ADSL 2Mbit wplywa na poprawe jakosci w stosunku
      128-512. Dlaczego 128 to zapasc gospodarcza i cywilizacyjna, a 2 to absolutne
      min. zeby nazywac siebie czlowiekiem?
    • Gość: Mariusz Re: Czy operatorzy internetu to chuligani? IP: 62.29.131.* 17.05.06, 10:20
      Sorry ale porownanie ISP do chuliganow jest nie na miejscu :/
Pełna wersja