Gość: olek IP: *.hsd1.il.comcast.net 25.05.06, 00:42 Z grafiki wynika, ze w Niemczech w ogole nie ma komputerow. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
germanus Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie 25.05.06, 01:14 Nie zgadzam sie z ta statystyka. Ja nie zdan w Polsce domu bez komputera. Ostatnio kupila komputer ostatnia rodzina, o ktotej wiedzialem, ze go nie miala. Biedna rodzina. Co prawda na razie graja w gry, ale internet i porno to tylko kwestia czasu. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
zibiwrocek Komputer ma prawie każda rodzina w miastach 25.05.06, 01:36 Dużo gorzej jest na wsi ale i tam jest lepiej niż w tej infografice. Jesli pod uwagę weźmiemy tylko rodziny z dziećmi w wieku szkolnym to komputer ma co najmniej 90%. Całą akcję należy traktować jako propagandę producentów - rynek się nasycił i trzeba wcisnąć sprzęt tym którzy go i tak nie wykorzystają. Najpierw należy wprowadzić internetową obsługę administracji, żeby wszystkie kwity załatwić zza biórka jak przelewy w banku internetowym, a później ew. "pracować" z wykluczonymi. A tak a propo to wsztstkie szkoły mają komputery i internet ale np. informacje o postępach dzieci rodzice muszą uzyskiwać na wywiadówkach. Gdzie internetowe dzienniki, programy nauczania czy wręcz konspekty lekcji w internecie. Córka chodzi do "dobrego" gimnazjum. Jeszcze 2 lata temu jak je wybieraliśmy, na stronach internetowych były "autorskie" programy z poszczególnych przedmiotów z informacją, że wkrótce zostaną uszczegółowione itp. i nic nie ma. Może "społeczeństwo informatyczne" zaczniemy budować od społeczności szkolnych? Odpowiedz Link Zgłoś
krasnov A po co nam komputery? 25.05.06, 11:29 Biblia w każdym domu - to byłby program! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliveira Do matury z religii nie trzeba komputera IP: *.flashnet.pl 25.05.06, 12:00 Więc po co rząd miałby się tym zajmować? Zaprosili Benedykta, wystarczy tych pomocy naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
romciugiertych Wystarczy klęcznik 25.05.06, 16:09 i plakacik z nowym papieżem zamiast godła w klasie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Komputer ma prawie każda rodzina w miastach IP: *.motorola.com 25.05.06, 15:28 zibiwrocek napisał: "Dużo gorzej jest na wsi ale i tam jest lepiej niż w tej infografice. Jesli pod uwagę weźmiemy tylko rodziny z dziećmi w wieku szkolnym to komputer ma co najmniej 90%. Całą akcję należy traktować jako propagandę producentów - rynek się nasycił i trzeba wcisnąć sprzęt tym którzy go i tak nie wykorzystają. Najpierw należy wprowadzić internetową obsługę administracji, żeby wszystkie kwity załatwić zza biórka jak przelewy w banku internetowym, a później ew. "pracować" z wykluczonymi. A tak a propo to wsztstkie szkoły mają komputery i internet ale np. informacje o postępach dzieci rodzice muszą uzyskiwać na wywiadówkach. Gdzie internetowe dzienniki, programy nauczania czy wręcz konspekty lekcji w internecie. Córka chodzi do "dobrego" gimnazjum. Jeszcze 2 lata temu jak je wybieraliśmy, na stronach internetowych były "autorskie" programy z poszczególnych przedmiotów z informacją, że wkrótce zostaną uszczegółowione itp. i nic nie ma. Może "społeczeństwo informatyczne" zaczniemy budować od społeczności szkolnych?" Podpisuje sie obiema rekoma pod tym zdaniem. Powinno sie je rozeslac wszystkim nauczycielom i wszystkim urzednikom instytucji panstwowych. Jezeli przemysl prywatny nie chce tego pojac - sam poczuje w portfelu co stracil, ale jednostki panstwowe niestety musza miec odgorne nakazy. Wymiana personelu tez by pomogla, ale to marzenie scietej glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamo64 Re: Komputer ma prawie każda rodzina w miastach IP: 80.55.181.* 25.05.06, 16:41 Widac to "dobre" gimnazjum jest tylko w twoim odczuciu dobre. Moj syn chodzi do "zwyklego gimnazjum i jest internetowa wywiadowka, internetowe dzienniki. Jaki wniosek?? Poslaliscie dziecko do g**** gimnazjum :) Co do internauty twierdzacego ze z grafiki widac ze w niemczech nie ma komputerow, wywnioskowac mozna tylko, ze nie wystarczy umiec czytac, miec komputer by umiec czytac. Jak widac z grafiki niemiec nie na niej uwodcznionej, a nie ze nie ma w niemczech komputerow. Skad taka interpretacja?? Z GLUPOTY !!!!!!!!!!!!!!!! Moze zamiast siedziec przed komputerem z dostepem do internetu, lepiej jakas ksiazke przeczytac ze zrozumieniem tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: Komputer ma prawie każda rodzina w miastach IP: *.chello.pl 25.05.06, 16:51 a ty typie jestes prosty to byl "zart" albo jak kto woli "sarkazm" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotolin@op.pl Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 07:54 z tymi statystykami to jest róznie. Niestety mamy takie rejony i społecznosci, gdzie ten komputer jest rzeczywiście obecny i cięzko wyszukac dom w którym go brakuje. Ale trzeba równiez pamietać iż istnieja do tej pory nawet całe wieoski (społecznosci), które już od dawna wyłączają się z procesu rozwoju - Globalizacji - do której przecież zaliczamy również rynek informatyczny i te społecznosci znaczaco zmieniaja statystyki i obraz całego społeczeństwa. Problem ten jest zauwazalny w wielu zakamarkach górskich, gdzie ludzie zyja tak jak ich pra dziadkowie i dobrze im z tym. Nie dopuszczają do siebie innych mozliwosci i są szczęśliwi w tym swoim małym świecie. Jestem studentką socjologii i biorac pod uwagę ogół społeczeństwa, a nie wybrane jego fragmenty mysle, że te wyniki nie sa az tak niereprezentatywne jak mówił o nich mój przedmówca. Katarzyna kotolin@op.pl Odpowiedz Link Zgłoś
frant3 Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie 25.05.06, 07:57 germanus! Gdymbym wziął pod uwagę moją rodzinę, to stwierdziłbym, że statystki są zawyżone. U mnie w rodzinie mało kto ma komputer. Szacuję, że więcej jest samochodów. Najwięcej rodzin/osób nie ma nic, kilka ma samochód, parę rodzin ma komputer, a jedna ma samochód i komputer, ale bez Internetu. -- Frant - humor, satyra, krytka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ibrahim Mussa Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.ippt.gov.pl 25.05.06, 10:32 A u mnie w domu sa 3 komputery na 5 osob. I internet. Mieszkam w miescie ponizej 10tys. mieszk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 25.05.06, 01:27 Ale tak szczerze: po co ludziom komputer, skoro czują się szczęśliwi bez niego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim mowiac szczerze to statystyka jest mylaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 01:27 Sam mam wiele wspolnego z rynkiem IT i wiem, ze tego typu statystyki sa mocno problematyczne. Po prostu powinno mierzyc sie nie tylko ilosc, ale tez jakosc (w sensie konfiguracja sprzetowo-programowa). Rzecz w tym, ze o ile na Zachodzie mozna spotkac b. duzo komputerow sredniej klasy (dominuja), to w Polsce jest to rynek mocno anormalny - "sredniawki" jest malo, ale sporo jest skrzydel - hi-endu i jeszcze wiecej low-endu, przy czym ten hi-end sluzy czesto glownie do gier, wiec w sensie edukacji komputerowej nma to taki sens jak konsola podlaczana do telewizora. Z drugiej jednakze strony mamy sporo utalentowanej mlodziezy i osob luzno zwiazanej z IT w wieku "sredniomlodym", a po studiach. Najwieksze zaskoczenie przezylem jak mialem okazje wspolpracowac z renomowana firma EDS, w Houston w Teksasie. Wiekszosc managerow to byly kompletne neptki przyzwyczajone ze od robienia projektow jest Bangalore. W sensie rozumienia decyzji ktore sami podejmowali musieli sie posilkowac "najemna sila robocza" - zupelnie jak u Dilberta. Takiego poziomu ignorancji nie wyobrazam sobie w firmie w Polsce. Zburzylo to moje przekonanie o fachowosci firm IT w Stanach, a nie byl to jedyny przypadek - innym byla Ariba. Tam bylo lepiej, ale tez znajomosc ogolnej problematyki IT nie zwalila mnie z nog. Kazdy jakby mial klapy na oczach i rozwiazanie pojedynczego problemu to czesto byla narada kilku osob. Od tych dyskusji i picia lurowatej kawy mozna bylo skonac (aczkolwiek w USA mozna bylo spotkac sporo lebskich ludzi, to musze przyznac, jednak byly to dosc nieliczne przypadki). Tak wiec jesli da sie sie sensowna, a nie "papierowa" szanse to mam wszelkie powody sadzic, ze na rynku IT (i to w skali swiata) mozemy powalczyc. Zastanawiam sie kto powinien koordynowac taka akcje? Na pewno nie urzedas, ten zmarnuje kazde srodki. Moze profesor Jan Weglarz? Chodzi po ziemi, obyty w swiecie. Tak, mysle ze bylby w tym dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs taki system pracy maja na zachodzie IP: *.k358.webspeed.dk 25.05.06, 01:57 Polacy moze i zdolni, ale nie potrafia pracowac w zespole tak ze takie zdolnosci o dupe potluc, bo po co to komu wystarczy popatrzec na organizacje pracy na zachodzie i u nas, tam zbierze sie 10 "nptykow" i rozwiaza problem a u nas kazdy geniusz bije sie z drugim geniuszem i gowno zrobia Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: taki system pracy maja na zachodzie 25.05.06, 02:46 dokladnie, gdyby bylo inaczej to nie Amerykanie wymysliliby komputery, internet, Unixa, Windows, IBM i w ogole caly ten IT-kram tylko Polacy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim Re: taki system pracy maja na zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 07:21 To juz prehistoria. Owszem, IT w sensie przemyslu narodzil sie w Stanach, ale teraz to juz samonapedzajaca sie kula sniegowa. Troche jakby ktos twierdzil ze Linux to wynalazek wylacznie finski, a wlasciwie "svensasuomi". Gdybys jednak przyjzal sie tej kuli zauwazylbys miedzynarodowosc z duza nadreprezentacja przedstawicieli takich panstw jak Indie, Polska, Rumunia, Niemcy (gl. chodzi o politechniki w Lipsku i Dreznie i dlatego AMD wybudowala FABa w Dreznie) a ostatnio Chiny. W sensie robienia hardwaru swiatem trzesie Tajwan, a "prostego wytwarzania" Chiny (choc nie oznacza to ze tylko taka tam jest). Wcale nie odbieram Amerykanom co ich, a wiec ze przemysl IT sie tam koncentruje oraz ze to oni go stwarzyli. Chcialbym tylko zauwazyc, ze ta "amerykanskosc" jest mocno umowna. Znam takie dzialy rozwojowe firm IT w Stanach gdzie prawie nikt nie mowi literackim angielskim, za to mozna byloby jako jezyk roboczy wprowadzic hindi, rumunski czy kantonski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: px Amerykanie czyli Indianie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 11:43 Trochę mnie to irytuje, jak ktos mówi "Amerykanie stworzyli to i tamto..." Przecież 90-parę procent Amerykanów to imigranci z Europy, Azji, Afryki i innych zakątków świata. Nie można o nich mówić jak o osobnym narodzie. Chyba, że mamy na myśli Indian, których w USA jest kilka procent, ale oni żyją na marginesie społeczeństwa i raczej komputerów nie wymyslają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: mowiac szczerze to statystyka jest mylaca IP: *.motorola.com 25.05.06, 15:42 Gość portalu: Gall Anonim napisał(a): "Takiego poziomu ignorancji nie wyobrazam sobie w firmie w Polsce. Zburzylo to moje przekonanie o fachowosci firm IT w Stanach, a nie byl to jedyny przypadek - innym byla Ariba. Tam bylo lepiej, ale tez znajomosc ogolnej problematyki IT nie zwalil a mnie z nog. Kazdy jakby mial klapy na oczach i rozwiazanie pojedynczego problemu to czesto byla narada kilku osob. Od tych dyskusji i picia lurowatej kawy mozna bylo skonac (aczkolwiek w USA mozna bylo spotkac sporo lebskich ludzi, to musze przyznac, jednak byly to dosc nieliczne przypadki)." Ano wlasnie. W malym kraju/miescie/firmie musisz byc wszechstronnie wyksztalcony. Bo jestes jedyny. W duzym kraju/miescie/firmie musisz byc specjalista od waskiego wycinka. I takich ludzi jest w USA duzo i sa dobrzy. Ale najciekawsze pomysly (niektorzy twierdza wrecz, ze caly rozwoj) odbywa sie "na styku" roznych dziedzin i dlatego tez USA importuja lebskich ludzi z calego swiata. Dobre uczelnie przyjma Cie nawet z gorszymi punktami tylko dlatego, zebys im "podniosl wspolczynnik roznorodnosci studentow". Podobnie w firmach. Oprocz glupot typu preferencje w zatrudnianiu mniejszosci rasowych, kobiet czy weteranow wojennych - zwykle nie spotyka sie (oficjalnie) ze strony nikogo zadnych rasowych/narodowosciowych przytykow, bo szefostwo wie, ze tylko zyskuje na roznorodnosci punktow widzenia. Prywatnie (wraz z wymiekaniem rynku pracy) z ludzi wychodza rasisci i WASPy, ale na razie trzymaja to dla siebie i o imigrantach gadaja negatywnie tylko prywatnie w czasie lunchu. Reasumujac - z mojego doswiadczenia wynika, ze kazda firma amerykanska jest do pobicia. To, co zapewnia im przewage to w 99% ogromny kapital. Kazdy problem techniczny czy organizacyjny (no prawie...) mozna zatopic w powodzi dolarow. I dopoki sa te dolary, dopoty sa konkurencyjni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cs 1 euro dziennie to nie jest malo IP: *.k358.webspeed.dk 25.05.06, 02:02 na 2 lata to ponad 700 euro, tyle wlasnie kosztowal moj komp, ale bede na nim pracowal 4-5 lat tak ze niech sie nie podniecaja - 1 euro dziennie to o wiele za duzo za kompa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhhh Re: 1 euro dziennie to nie jest malo IP: *.chello.pl 25.05.06, 03:01 A nie przyszło ci do twojej głowki ze niektórzy mogli spłacać kompa własnie przez 2 lata, to zalezy od ceny komputera. w tekscie jest napisane ze Włosi mogą pozyczyc DO 1,2 tys euro.... Ehhhh.... czytaj czasem ze zrozumeniem PyZDRa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buk Kochany, jak cię nie stać na 3,60pln dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 11:46 to zgłoś się do opieki społecznej, bo minimum egzystencji w Polsce to 8,48 pln na dzień. Swoją drogą- skąd się biora tacy ludzie jak ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Legion Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.retsat1.com.pl 25.05.06, 03:45 w Polsce nic takiego nie ma szans. urzedasy nie potrzebuja takiego rozwiazania. dobrze im jest jak jest - ida do 'pracy', surfuja przez 8 godzin, wychodza z 'pracy' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc IT Re: GC@ppuccino,Gall Anonim IP: *.ventca.adelphia.net 25.05.06, 05:46 nie wiem co to jest Bangalore i nie znam firmy EDS oraz uwazam ze opinia Gall anonima jest jednostronna i subiektywna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boby Re: GC@ppuccino,Gall Anonim IP: *.daewoo.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 06:47 A ja jestem "neptyk" bo nigdy nie slyszałem o takiej firmie, pracuje w zespole i kazdy z nas ma swoja działke i wystarczy.Po cholere mi wiedza z kazdego zakresu, wiem niby wszystko ale ostatecznie to nic. a tak poza tym to mam w domu trzy kompy , czyli robie z trzy statystyczne rodziny i nie zgodze sie z wynikami z grafiki jaka jest w Gazecie Odpowiedz Link Zgłoś
van_monster Re: GC@ppuccino,Gall Anonim 25.05.06, 07:02 myślisz, że w Danii, czy innej Hiszpanii, to takich jak Ty nie ma? Na tym polegają statystyki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: GC@ppuccino,Gall Anonim IP: *.motorola.com 25.05.06, 15:53 Gość portalu: Boby napisał(a): "A ja jestem "neptyk" bo nigdy nie slyszałem o takiej firmie, pracuje w zespole i kazdy z nas ma swoja działke i wystarczy.Po cholere mi wiedza z kazdego zakresu, wiem niby wszystko ale ostatecznie to nic. Gratuluje dobrego samopoczucia. No i jest to dowod, ze wreszcie do Polski dotarly stosunki z USA. Jak bedziesz potrzebowal czegos sie dowiedziec to sobie zatrudnisz specjaliste, nie nie? Jak to dobrze, ze juz na to jest w Polsce forsa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: GC@ppuccino,Gall Anonim IP: *.motorola.com 25.05.06, 15:49 Gość portalu: gosc IT napisał(a): "nie wiem co to jest Bangalore i nie znam firmy EDS oraz uwazam ze opinia Gall anonima jest jednostronna i subiektywna" A o Motoroli slyszales? ;-) Przepraszam, ale nieznajomoscia samochodow Honda czy BMW raczej bys sie nie chwalil, prawda? Wiec przyjmij do wiadomosci, ze poza GM/IBM jest jeszcze EDS. Nie slyszal o Bangalore...To juz jest kompromitacja na calego! Idz i pisz na forum o robieniu pierogow czy ja wiem zreszta czego...ludzie trzymajcie mnie bo umre ze smiechu... Odpowiedz Link Zgłoś
rom48 wielkie mi co 1 euro dziennie=120 zl miesiecznie 25.05.06, 07:30 Takie dobro to mi w kazdym sklepie komputerowym zaoferuja :DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Tobie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:00 ale nie każdemu studentowi :-), ten program ma gwarancje rządowe, więc pewnie nie trzeba mieć (?) stałych dochodów, albo jest to inaczej rozwiązane Odpowiedz Link Zgłoś
danielkkk Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie 25.05.06, 07:54 A gdzie jest grecja z którą można w jakiś sposób porównywać polskę???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 08:03 coś z tymi badaniami jest do kitu , u mnie w domu stoją dwa kompy , a u wszystkich moich znajomych też mozna znaleść kompa , to jak to jest z tymi badaniami ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moris Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 08:13 To statystyka jest do kitu. U mnie w domu są 4 komp. Czyli wg statystyki, obdarowałem nimi trzy rodziny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hans Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:42 Gość portalu: moris napisał(a): > To statystyka jest do kitu. U mnie w domu są 4 komp. Czyli wg statystyki, > obdarowałem nimi trzy rodziny :-) U mnie jest jeszcze gorzej 3 komputery + sporo starych części (właściwie w częściach 486/DX i Celeron400, brak im tylko monitorów i obudów) a rodzina to tylko 2 osoby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 08:07 Wczoraj policzyłem ile kosztuje nowy PC składany w Komputroniku (wcale nie najtańszy sklep). I wyszło mi - za sprzęt z wbudowaną grafiką, 256RAMu, 40GB HDD oraz Celeronem 2.1 GHz (czyli do internetu, nie do gier) ok.800 zł.(!). Do tego monitor 17' za 400 zł lub 15' LCD za 600 zł. I system operacyjny: WindowsXPHome (330zł) lub Linux (15zł - zakładam, że ktoś nie ma szybkiego internetu i musi sobie kupić). Może by zacząć kredytować takie komputery, zamiast laptopów? Bo 1 Euro dziennie to 4 zł, czyli 120 zł/m-c, prawie 1500 zł/rok. Laptop to zaczyna się od 2500 zł, a porządny to ok.4000zł, stacjonarne odpowiednio 1500 i 2500 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wobo1704 Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 08:30 Klient musi najpierw poczuc potrzebę posiadania komputera. Wtedy sam kupi nie czekając na kredyt i ulgę podatkową. Kredyty, ulgi podatkowe prowadzą do efektu takiego jak w Bułgarii (?) Węgrzech (?) - konsola. Propagowanie zakupu laptopa wyrażnie wskazuje na źródło inspiracji tej akcji. Laptop wcale nie jest najlepszym wyborem dla tej grupy, na którą nastawiony jest ten program. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zartie Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.05.06, 09:47 > Propagowanie zakupu laptopa wyrażnie wskazuje na źródło inspiracji tej akcji. > Laptop wcale nie jest najlepszym wyborem dla tej grupy, na którą nastawiony > jest ten program Przecież to jest napisane w tekście: stoi za tym Intel. Jedynie w procesorach do laptopów ma jeszcze znaczący udział w rynku. Z desktopów sam się skutecznie wyeliminował pomyłką o nazwie "Pentium 4". W ubiegłym roku tylko kilkanaście procent komputerów stacjonarnych sprzedanych w USA miało procesor Intela. Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie 25.05.06, 08:10 To jest conajmniej tak zalosne jak wizyta b16. Wszyscy musza miec komputer, bo jak nie to sa lumpeninteligencja. To nic, ze w duzej czesci domow sa to komputery typu GPI (Gry, Porno Internet), najwazniejsze ze sa. Tak naprawde chodzi o napedzenie kulejacej sprzedazy. Po co statystycznemu Kowalskiemu dwurdzeniowy procesor i 1GB RAM? Zapraszam na gielde, allegro, tam za 500pln mozna znalezc calkiem rozsadny sprzet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobbick Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: 212.160.172.* 25.05.06, 17:38 > komputery typu GPI (Gry, Porno Internet) no i co z tego? to zle? a do czego przede wszystkim Ty uzywasz swojego DOMOWEGO kompa? do porno się pewnie nikt nie przyzna (ja tez nie!), ale pozostałe to chyba 99% czasu spędzanego w DOMU przy kompie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Firefly Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: 217.153.220.* 25.05.06, 09:11 U nas trzeba wprowadzić program Piwo ! Kupujemy laptopa i spłacamy równowartość jednego piwa dziennie-tylko jaki student się zdobedzie na takie swietokradztwo-laptop za piwo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 09:29 pie..nie kotka za pomocą młotka czyli wciskanie ciemnoty skąd oni mają dane statystyczne - z księżyca? ja mam w chałupie 4 kompy,składaki , kto mi je liczył??????????? jedno łącze, a wszystkie 4 podłączone do neta i jak się ma do tego statystyka hmm???????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wieśniak Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.uglamb.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 09:53 załamujecie mnie ludzie! przyjedźcie do nas na prowincję, byłej wsi pegeerowskiej. zapraszam! powiedzcie dzieciakom, które mają informatykę tylko w szkole, ze nie macie po trzy cztery kompy w domu! powiedzcie to tym, którzy dostają banie w szkole bo nie mieli możliwości napisania wypracowania na komputerze! powiedzcie to dzieciakom, które chcą robić www. swojej wsi ale nie mają jak! neostradę we wsi mamy od stycznia tego roku! na 12 wsi w naszej gminie są dwa publiczne miejsca z dostępem do netu ( razem 6 komputerów) . na 10 000 mieszkańców! jeśli chcecie nazywajcie to zaniżaniem statystyki. ale po odwiedzinach na wsiach w południowo-wschodniej polski zmienicie zdanie. Chętnie przyjmę nawet używany sprzęt do naszej świetlicy wiejskiej;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek inspiracja IP: *.wh29.tu / *.wh29.tu-dresden.de 25.05.06, 10:10 a ja uwazam ze w tym artykule chodzi o cos innego, o pokazanie roznych rozwiazan w jaki sposob ten kto chce moze kupic kompa i jak to mu ulatwic. I nie musi to byc euro dziennie. tu chodzi o inspiracje a nie bierne odzwzorowanie. pozdrawiam, scislowiec + 4 kompy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tr W Polsce student weźmie kredyt i sprzeda laptoka IP: *.chello.pl 25.05.06, 11:32 bo to przecież najlepsza lekcja biznesu, kupić tanio sprzedać drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 13:13 a po co mi ta kawa?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evita Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.06, 13:42 doskonały pomysł,ale warto rozszerzyć na nauczycieli,bo niektórych nie stac na zakup laptopa i podłączenie do internetu... Odpowiedz Link Zgłoś
yagres Re: C@ppuccino, czyli komputer za 1 euro dziennie 25.05.06, 13:48 Denerwujące są takie "potwierdzone badaniami" artykuły. Czy komputer to artykuł pierwszej potrzeby? Lepiej jakby napisali o mieszkaniach, o pracy, bo po co młodym komputer czy notebook jak trzyma go w szopie czy w piwnicy bo tam musi mieszkać. Moda na komputery i tak przeminie i spowszedniej podobnie jak telewizja. To tylko pożeracz czasu i pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał U mnie w domu są 4 Pecety + 2 laptopy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 14:01 Każdy ma swój sprzęt + rodzice laptopy. Nie wyobrażamy sobie życia bez komputerów (z netem). To tak jakby nie mieć prądu w tych czasach. Odpowiedz Link Zgłoś
offon Ciemnota do roboty, nie komputrów!!! 25.05.06, 14:02 Ciemny naród-naród podatniejszy na kłamstwa, manipulacje, oszustwa rządzących. Czy trzeba dodawać, że to wprost wymarzony elektorat dla (nie)rządu PIS/SO/LPR ? Do roboty, ciemnoto, zarabiać na utopijne pomysły Giertycha, Leppera, Gosiewskiego! Gdzie wam tam komputry, ineternety i multimedie po łbach chodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ij ważniejsze, że dzieciaki mają wolne na papieża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 15:11 a do modlenia się komputery i tak nie są potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś