Problemy z otoczeniem siecowym

IP: *.clubnet.pl 23.01.03, 13:47
Mam windowsa 98 i czesto wystepuje brak otoczenia sieciowego. Czy zna ktos
moze program lub sposob na unikniecie tego problemu?
    • Gość: jap Re: Problemy z otoczeniem siecowym IP: 195.136.36.* 23.01.03, 15:19
      Gość portalu: Zedd napisał(a):

      > Mam windowsa 98 i czesto wystepuje brak otoczenia sieciowego. Czy zna ktos
      > moze program lub sposob na unikniecie tego problemu?

      Można precyzyjniej? Czego dokładnie brak: ikony "Otoczenie sieciowe" na
      pulpicie, czy połączenia z innymi kompami? Czy jest to w ogóle jakaś sieć?
      • Gość: Zedd Re: Problemy z otoczeniem siecowym IP: *.clubnet.pl 23.01.03, 15:52
        Właczajac otoczenie sieciowe zdarza sie, ze widze ponad 30 komputerow, jednak
        znacznie czesciej nie wykrywa mi zadnego komputera.
        • Gość: jap Re: Problemy z otoczeniem siecowym IP: *.acn.waw.pl 23.01.03, 21:02
          To jakaś sporawa sieć.
          Czy protokół jest tylko TCP/IP czy jeszcze jakiś?
          Czy kompy są na hubie (hubach), czy na switchach?
          Czy po jakimś czasie te komputery stają się widoczne?
          Pytam, bo bywa, że w większych i przeciążonych sieciach, zwłaszcza na hubach
          (wszystkie pakiety krążą po wszystkich komputerach), włączony właśnie komputer
          dosyć długo nie widzi reszty sieci. Dopiero po dłuższym czasie wszystko
          dochodzi do normy. Może w tym przypadku też?
          • Gość: Zedd Re: Problemy z otoczeniem siecowym IP: *.clubnet.pl 24.01.03, 00:18
            W sieci jest około 100 komputerów (maksymalnie widzialem 37, ale wiadomo, że
            nie wszystkie muszą być włączone)
            Protokół jest TCP/IP i zgodny z IPX/SPX.
            Nie mam pojęcia, czy kompy są na hubach, czy na switchach:(
            Resztę sieci widać różnie: od razu po włączeniu kompa, za godzinę, albo wcale
            przez 2 dni.
            Nie tylko ja mam taki problem, ale tez niejeden mój znajomy.
            Wiem, że takie zjawisko jest spotykane w wielu sieciach osiedlowych, ale czy
            istnieje program który sprawniej widziałby komputery w sieci?
            Za pomoc z góry dziękuję.
            • Gość: jap Re: Problemy z otoczeniem siecowym IP: 195.136.36.* 24.01.03, 09:22
              A możesz wytłumaczyć po co ten IPX/SPX? To protokół używany w sieciach Novell
              (w ostatniej wersji Novella już z niego nawet rezygnują) i, jeśli pamiętam, w
              jakiejś sieciowej grze. Ten dodatkowy protokół, to dodatkowe pakiety w sieci i
              duże opóźnienia! Szczerze mówiąc nie znam sposobu innego, jak "odchudzenie" i
              odciążenie tej sieci. Jeśli wszyscy mają zainstalowany IPX/SPX, to niewiele
              pomoże wyłączenie tego na twoim. Jeśli to sieć osiedlowa, to założę się, że
              została zrobiona najtańszym sposobem na hubach, a ilość komputerów już dawno
              przekroczyła sensowną wartość. Jaki Ethernet? 10 Mb/s jak sądzę? Widzę
              ciemność!!
              • stratoos Re: Problemy z otoczeniem siecowym 24.01.03, 11:02
                > pomoże wyłączenie tego na twoim. Jeśli to sieć osiedlowa, to założę się, że
                > została zrobiona najtańszym sposobem na hubach, a ilość komputerów już dawno
                > przekroczyła sensowną wartość. Jaki Ethernet? 10 Mb/s jak sądzę? Widzę
                > ciemność!!

                to dosc typowy objaw duzej sieci na hubach. Dochodzi do tego jeszcze win98,
                ktory z natury potrzebuje troche czasu na "znalezienie" sie w otoczeniu
                sieciowym. Czsami przy malej sieci (10-15 kompow) z win98 aby przejrzec
                otoczenie sieciowe trzeba odczekac od startu systemu ok. 5-8 min ;)
                Prawdopodobnie kompy z Win2k i XP szybciej znajduja pelne otoczenie sieciowe.
                • Gość: Zedd Re: Problemy z otoczeniem siecowym IP: *.clubnet.pl 24.01.03, 11:35
                  Dzięki za pomoc jap i stratoos.
                  Popytam się jak wygląda sytuacja w przypadku XP.
                  Pozdrawiam.
Pełna wersja