kolodziejo
14.07.06, 00:07
Ostatnio zdarza mi się, że gdy nagrywam płytę, zapis przebiega dziwnie i
zazwyczaj kończy się niepowodzeniem. Owa dziwność polega na tym, iż o ile
bufor odczytu napełnia się do 100%, to bufor nagrywarki nie przekracza 13%.
Szkoda mi już płyt. Byłem pewny, że to nagrywarka siada, a tu okazuje się, że
jeśli uruchomię komputer ponownie bądź nagrywam zaraz po uruchomieniu, zapis
przebiega bez problemu a bufor zapełnia się w 92-99%. Kaspersky nie wykrywa
wirusów, komputer jest "z tych szybszych", nie jest obciążany niczym
szczególnym (z reguły przy nagrywaniu obok Nero są to Kaspersky, Norton
Personal Firewall, Firefox, Tlen.pl i iTunes). W czym może tkwić mój problem?
Pozdrawiam