marzenajankowska
21.09.06, 23:40
Moj dostawca internetu: Aster, twierdzi, że z mojego konta są do sieci
wysyłane spamy w większych ilościach. Czyli przekroczenie regulaminu.
Zablokowal mi konto na 7 dni i obciążył karą; twierdzi, że "napewno mam
jakiegoś wirusa, tylko go nie zauważam". Tymczasem mam na komputerze non stop
uruchomione programy, ktore teoretycznie powinny mnie chronic przed
natarciami:
- Ad Aware SE Personal Build 1.06r1
- Spyware Guard 2.2.0
- Spyware Blaster 3.5.1
- Norton Antivirus
wszystkie te programy z najnowszymi definicjami (14-20 wrzesien).
Skanuję komp. co kilka dni, by mieć pewność, że nic się nie przedostaje.
Czy w takiej sytuacji moglam cos przeoczyć? Czy ktos się orientuje, o co moze
chodzić? Złożyłam reklamację, ale nie mogę pracować bez internetu, więc
przeniosłam się z komp. w międzyczasie w inne miejsce, i boję się, ze i to IP
zostanie tak samo potraktowane.
Co mogę zrobic, by napewno pozbyc się wszelkiego zagrozenia z komputera?
moze przeinstalować jeszcze raz wszystko na nowo? Skomplikowane operacje nie
wchodzą w rachubę, bo nie jestem informatykiem, ale jeśli mam np. coś zmienić
w rejestrach plikow, to dalabym sobie z tym radę...
Wszelkie sugestie mile widziane...